Poprzedni temat «» Następny temat
Armo Romanov
Autor Wiadomość
Armo Romanov



Władza jest niczym sama w sobie, jeśli nie potrafisz nad nią panować.

Buff

87%

Brak





name:

Armo Romanov

alias:
Buff

age:
40

Wysłany: 2017-12-22, 17:09   Armo Romanov
   Multikonta: Brak


Armo Romanov
urodzony w Moskwa, Rosja, 30.04.1978 roku. Mieszka w Olympii od roku. Przynależy do Bractwa, piastuje stanowisko Trener, wizerunku użycza Michael Fassbender
historia


Dawno dawno temu urodził się młody geniusz. Rodzina była zamożna, a chłopiec miał wszystko czego tylko pragnął. Każdy dzień dla rodziny Romanov był czymś wyjątkowym, szczególnym. Przez okres pięciu lat nic w rodzinie Armo się nie działo, ot takie zwykły normalne życiue. Wszystko zmieniło się po narodzinach siostry chłopca. Dostała na imię Katharina. Od samego początku brat dbał o siostrę pytał się rodziców jak pomagać, ogólnie z oczka w głowie rodziny stał się kimś na uboczu, ale nie przeszkadzało mu to. Starał się jednak braki w słodkości nadgonić intelektem i zdobywając kolejne dyplomy w szkole. Gdy dziewczyna miała dziesięć lat pierwszy raz dowiedziała się, że nie jest normalnym dzieckiem i gdy dziewczyny z jej klasy próbowały jej uciąć włosy, nagle całe pomieszczenie zostało obsiane sadzonkami kwiatów, następnie gdy nożyczki zbliżyły się do jej głowy, wszystkie sadzonki zmieniły się w ogromne kolce, które pozatruwały je nieznaną trucizną. Jako iż Armo czuł gdy jego siostrze coś groziło, zjawił się raz po tym jak wydarzyła się tragedia, ubrał siostrę, uspokoił i zabrał z tego złego miejsca. W tym czasie reakcja przeciwko takim jak ona była szczególnie napięta, a w Rosji nie chciano słyszeć o czymś takim. Po szkole mieli wrócić do domu, tam niestety zastali już samochody jakieś nieznanej firmy, ale znaczek na boku samochodu nie mówił nic dobrego. Postanowili wejść tylnym wejściem do domu, a tam byli świadkami morderstwa na ich rodzicach. Dziewczynka z rozpaczy po raz kolejny użyła mocy ale nie mogła sięgnąć do samochodów, wtedy braciszek złapał ją za rękę i zniszczyła cały dom z garażem i samochody, oboje byli zaskoczeni, ale musieli uciekać. Po parunastu latach dziewczyna się zakochała i postanowiła że odejdzie z Zickiem, facetem którego poznała, miał on zdolność kontrolowania ziemi. Była już dorosła więc Armo postanowił jej nie zatrzymywać. Parę lat błądził po Europie, poznając różne kultury, języki, dostając odpowiednie dokumenty, zmieniając tożsamość, piorąc pieniądze dla mafii. Gdy uzbierał odpowiednią ilość pieniędzy, wybrał się na lotnisko i poleciał do Seattle. Z podziemnego źródła słyszał że jest tam miejsce dla takich jak on, miał nadzieje że może jego siostra też o tym słyszała i że gdzieś tam będzie razem z Zickiem. Po wylądowaniu bardzo szybko dowiedział się, iż w stanach prawo dotyczące mutantów jest bardziej surowe. Wszędzie informacje o pomocy w odnalezieniu sprawców, strasznych incydentów, napisy w toalecie, które jednoznacznie tępiły działalności i ludzi tzw. mutów.
Jednakże Romanov w obecnej sytuacji mógł jedynie wzdychać i modlić się, aby nikt go nie przejrzał. Parę miesięcy po wylądowaniu zatrudnił się w jednej z knajp, gdzie dzięki Europejskiej sławie na swój temat mógł bez problemu pracować. Były to kolejne ciemne, ale chociaż miał ochronę, stały przypływ gotówki i dostęp do broni. "Chłopcy" z ferajny nauczyli go jak posługiwać się bronią i tym podobne. W końcu na jego drodze stanęła Yvonne i wtedy się zaczęło. Pokazała mu że jest w stanie zrobić zdecydowanie więcej niż myśli, może robić coś dla większego dobra, a nie tylko swego materialnego. Razem z jej pomocą, chłopak odnalazł głębie w życiu, poznał też przepiękną Collen, która stała się nowym natchnieniem mężczyzny. Dowiedział się że jego moc nie działa tylko na aspekty mocy innych, ale też na ich fizyczność i inteligencje, ale tylko podczas kontaktu fizycznego. Romanov doszedł do wniosku że czegoś mu brakuje i że na pewno można stać się jeszcze lepszym. W przeddzień śmierci liderki bractwa, pokazała mu jego granice, pokazała co jest w stanie zrobić i czego nie. Chyba jako jedyna przejmowała się tam jego losem, bo w sumie młodzi raczej trzymali się razem. Pod koniec szkolenia, gdy zapadła noc, razem z Yvonne, wykorzystali sto procent swojej mocy i spowodowali iż siedziba Bractwa na dobre zniknęła (oczywiście wizualnie), emocje i podekscytowanie podczas tej chwili były jednak tak silne, że rozproszyli się, ale wiedzieli że są w stanie zrobić wielkie rzeczy. Dyskutowali jeszcze tej nocy sporo na temat przeprowadzki i znalezieniu innego miejsca, gdzie wszyscy mogli być bezpieczni. Historia potoczyła się jednak inaczej i ogromny autorytet jakim była Yvonne niestety przepadł, podłamało to trochę skrzydła Wzmacniacza. Mimo jej śmierci, nie dał po sobie poznać iż coś jest nie tak, może stał się trochę bardziej szorstki. Pamiętał że tamtej pamiętnej nocy Matka prosiła, aby gdyby coś się jej kiedyś stało zaopiekował się jej pierworodną i dbał, więc jako "starszy brat" "ojciec" lub stary druh przyrzekł chronić ją i inne dzieciaki. Sam doszedł do wniosku, że aby wszyscy byli bezpieczni, trzeba ich wyszkolić i wytrenować, a znając swoją umiejętność będzie mógł pokazać pełen wachlarz mocy jakie posiadają inni. W międzyczasie samemu ucząc się coraz dłużej wytrzymywać wzmocnienie innych ludzi, by nie doprowadzić się do zgonu z wycięczenia.

charakter
Kim jest Armo ?? To dosyć niezwykły jegomość. Bardzo twardy i poważny, mocno stąpający po ziemi koleś,
który z drugiej strony jest bardzo ciepłym i miłym gościem, który lubi sobie pożartować.
Ekscentryk to chyba idealne słowo, gdyż w jego przypadku wszystko zależy od tego ile ma pieniążków, czy coś mu wychodzi czy nie, czy ktoś jest z niego zadowolony czy nie...to bardzo dziwna jednostka, która zarazem nie potrafi funkcjonować sama, bo cierpi i jest jej źle, ale praca w zespole to też nie jego mocna strona. Lubi decydować,
rządzić się, ale czuje respekt do osób wyższych rangom w organizacji, niezależnie w jakim są wieku. Jest osobą bardzo towarzyską i lubi konwersować, przede wszystkim jest bardzo dobrym słuchaczem, ale także wujkiem dobrą radą, gdy trzeba. Bardzo szybko nawiązuje kontakt z młodymi. Czarujący romantyk.
opis mocy
Buff - to niezwykła zdolność, która jest w stanie zwiększyć zakres mocy, na osobie na którą zostaje rzucona. Moc ta działa jako podbicie dla mocy.

Istnieją dwie techniki:

- Przez dotyk - bardzo intensywna. Partner/ka Armo doznaje szybkiego przypływu mocy i siły, jednakże poruszanie się z kimś za rękę może być problematyczne podczas walki.
Dodatkowo przerwanie dotyku skutkuje dużą stratą energii dla Romanova. Kolejne wzmocnienie może zdecydowanie krócej trwać.

- Mentalnie - dużo trudniejsza, ale jednocześnie bardziej komfortowa dla strony wzmacnianej i dla wzmacniającego. Działa dużo wolniej i wzrost mocy jest dużo wolniejszy, ale za to dłużej się utrzymuje. Dodatkowo przerwanie może nastąpić po wyśledzeniu Armo i rozproszeniu go. Podczas tej techniki obowiązkowe jest to, aby mężczyzna pozostał w bezruchu. W innym wypadku połączenie zostaje zerwane i "rytuał" trzeba zaczynać od początku. Podczas tej wersji nie trzeba widzieć osoby wzmacnianej,
wystarczy kępa jej włosów, pudełko obcietych paznokci, rzęs, ząb lub po prostu coś bardzo osobistego, aby wyśledzić ją na polu bitwy i wzmocnić.

W obydwu technikach musi odpocząć co sześć postów dwa posty.

ciekawostki


- Ma setki podrobionych dokumentów i sam wie jak to robić, stara się wykorzystać to dla potrzeb Bractwa.
- Jest uzależniony od papierosów i whisky.
- Ma kilka kont bankowych w różnych krajach, na których trzyma pieniądze na czarną godzinę. W razie czego finansuje pomysły bractwa, lecz nie cały czas.
- Mówi biegle w sześciu językach: rosyjski, angielski, japoński, francuski, niemiecki, hiszpański.
- Ma pięć lat młodszą siostrę, którą szuka.
- Uwielbia rum.
- Posiada gablotkę z dwururkami w siedzibie, razem z nabojami oraz dwa rewolwery.
- Traktuje Collen i resztę bractwa jak dziecioszki, jak bardzo liczne młodsze rodzeństwo.
- Chciałby otworzyć kiedyś szkołę dla mutantów tak jak zrobił to przed laty.
- Uwielbia ubierać się schludnie i z klasą.
- Mimo wszystko czuje mięte do Collen.



[Profil]
 
 
Colleen Marie



It is follow the leader, baby, that is how it is gonna be. If you ever really wanna get lost, then follow me.

telekineza

78%

Była szefowa Bractwa Mutantów





name:

Colleen Marie

alias:
Magnet Girl

age:
25

height / weight:
168/46

Wysłany: 2018-01-03, 20:49   
  

   2 Lata Giftedów!


Karta zaakceptowana!
Poziom opanowania Twojej mocy to: 90%
Witamy na forum pana trenera! Trzeba przyznać, że moc ma idealnie dobraną do swojej pozycji.
Mam nadzieję też, że odnajdzie się ze swoją siostrą i będzie czuwał nad dzieciakami w Bractwie.
Życzę miłej gry! <3
_________________
I never thought the world would turn to stone.
[Profil]
   
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ZAMKNIĘTY ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 5