Poprzedni temat «» Następny temat
Quentin Petrova
Autor Wiadomość
Quentin Petrova
[Usunięty]

Wysłany: 2017-12-09, 00:18   Quentin Petrova

Quentin Petrova
Urodzony w Bukareszcie 31 października 1984 roku, mieszka w Olympii od czterech lat. Nie przynależy do żadnej frakcji, jednak ma częstą styczność z Bractwem. Wizerunku użycza Hale Appleman.
historia
Quentin urodził się trzydzieści trzy lata temu w Bukareszcie, stolicy Bułgarii. Był długo wyczekiwanym pierworodnym swoich rodziców, starali się o niego wiele lat, aż w końcu im się udało. Nie mieli jednak pojęcia, że jego narodziny będą początkiem ich końca. Pierwsze lata jego życia, przebiegały zupełnie normalnie i nic nie zapowiadało tego, żeby miało się to zmienić. Jednak pewnego pięknego letniego dnia, miał miejsce wypadek samochodowy, w którym brała udział rodzina Petrova. Stres związany z tym wydarzeniem oraz późniejszym pobytem Quentina w szpitalu spowodował aktywowanie się u niego genu X. Niestety jego zdolność nie objawiała się w żaden widowiskowy sposób, więc wszystko działo się po cichu. Bomba, która nie wiesz, kiedy może wybuchnąć. Podczas długiego przebywania w jego otoczeniu, ludzie byli narażeni na działanie wyzwalanej przez niego aury. Tak więc po pewnym czasie, idealne małżeństwo jego rodziców zaczęło się psuć. Ciągle się kłócili, każdego dnia było coraz gorzej. Cała ta sytuacja pogarszała stan psychiczny chłopca, który potęgował po tym działanie aury. Pierwsza tragedia miała miejsce, kiedy Quentin miał sześć lat. Podczas jednej z kolejnych kłótni, ojciec chłopaka złapał za nóż i zaatakował swoją małżonkę. Tej jednak udało się uniknąć śmiertelnego ciosu, po czym chcąc ratować siebie i dziecko, całą swoją siłą wbiła nóż prosto w klatkę piersiową męża. Uznano to za obronę konieczną, dzięki czemu nie trafiła do więzienia po śmierci ojca Q. Niestety spokój nie trwał zbyt długo. Matka, która przez kolejne lata była pod ciągłym działaniem mocy chłopaka, dochodziła już do granicy wytrzymałości. Ciągła złość, napady lękowe i agresja, która roznosiła ją od środka, sprawiły, że odebrała sobie życie tuż przed dwunastymi urodzinami jej jedynego syna. Chłopak miał problemy nie tylko ze swoją mocą, ale z własnymi emocjami. Czuł, że jest przeklęty, wszyscy w jego otoczeniu stawali się źli. Niestety po tragediach, które dotknęły jego rodzinę, nikt nie chciał przyjąć chłopaka pod swój dach. Trafił więc do domu dziecka, gdzie przebywało mnóstwo młodych umysłów, zupełnie nieodpornych na jego aurę. Jego 'klątwa' zbierała kolejne żniwa, do momentu aż odnalazł go pewien miejscowy naukowiec. Nie wierzył on w magię i klątwy, dlatego postanowił sprawdzić słynnego przeklętego dzieciaka z Bukaresztu. Przyjął Q pod swój dach i zaczął doszukiwać się prawdy. Po pewnym czasie sam zaczął odczuwać skutki aury. Dopiero po kilku latach badań, profesor odnalazł odpowiedź na męczące ich pytanie. Przedstawił chłopakowi, wszystko, czego dowiedział się o genie X, mutantach oraz ich wyjątkowych i często niebezpiecznych zdolnościach. Niestety, aby uzyskać więcej informacji, podzielił się swoimi badaniami nad Q, a niedługo po tym przed drzwiami ich domu stali ludzie z tajnego amerykańskiego programu badań. Chcieli oni zabrać Quentina i poddać go kolejnym badaniom, jednak udało mu się uciec. Błąkał się samotnie przez długi czas, szukając jakichkolwiek informacji na własną rękę. Nie mógł już poprosić profesora o pomoc, nie wiedział nawet, czy przeżył tamten nalot na ich dom. Nie miał nic, więc ruszył w podróż po odpowiedzi na męczące go pytania. Sam również zaczął badać, jak działa jego 'klątwa' a raczej efekt aktywacji genu X. Wiedział jednak, że szczegółowe odpowiedzi może uzyskać tylko w jednym miejscu. Tam, gdzie nastąpiło odkrycie całego tego zjawiska. Quentin postanowił wyruszyć do Stanów Zjednoczonych. Udało mu się to dopiero kilka lat temu, w najgorszym możliwym momencie, kiedy to tamtejszy rząd dowiedział się o istnieniu mutantów. Nie był to dobry moment na tę podróż, jednak nie miał innego wyjścia. Na szczęście udało mu się poznać po drodze kilka osób, dzięki którym jego plan się udał. Na miejscu poznał osoby z bractwa, w tym samą Yvonne, jednak stwierdził, że jego zdolności nie pozwalają mu na przebywanie wśród tych wszystkich ludzi, którzy i tak już byli skazani na różnego rodzaju nieszczęścia. Na szczęście styczność z mutantami o wielu zdolnościach, pomogła mu w opanowaniu jego 'klątwy'.
charakter
Quentin jest typowym samotnikiem. Nie koniecznie z własnego wyboru,
ponieważ było to skutkiem działania jego zdolności. Stara się unikać ludzi, aby nie byli narażeni na działanie jego aury. Jego moc nie była chyba zupełnie przypadkowa, ponieważ idealnie pasuje do charakteru chłopaka. Jest on wyjątkowo wybuchową i porywczą osobą. Często właśnie odczuwa bardzo negatywne emocje, jednak nie wiadomo czy to spowodowało u niego taką moc, czy wręcz odwrotnie. Na szczęscie stara się z tym walczyć. Jest bardzo lojalny i odwdzięcza się jak tylko może, osobom które wcześniej mu pomogły.
opis mocy
Moc Quentina można by było podpiąć pod manipulację emocjami, jednak w jego przypadku jest to o wiele bardziej skomplikowane. Jego ciało roztacza wokół siebie 'aurę', która jest niematerialna. Przenika ona przez obiekty, ściany i osoby. Nie udało się nikomu określić jej konkretnego zasięgu, jednak w najgorszych momentach, oddziaływała ona bezproblemowo na osoby oddalone nawet o kilkaset metrów. Aura ta wyzwala w ludziach negatywne emocje. Dotknięte nią osoby wykazują różne stadia tych emocji, w zależności od tego, jak długo były poddane jej działaniu. Na początku jest to zwykła złość lub smutek, z czasem przeradza się w niekontrolowaną agresję wobec siebie i innych osób. Po wielu latach treningów, przy ogromnym skupieniu, Q potrafi wybierać konkretne obiekty, na które oddziałuje jego aura. Potrafi tak zmanipulować emocje drugiego człowieka, aby w złości zaatakował nawet swojego najlepszego przyjaciela. O wiele łatwiejsze jest jednak wytworzenie aury i puszczenie ją samej sobie, tak aby oddziaływała na wszystkie osoby w okolicy, wtedy jednak nie ma nad tym żadnej kontroli.
ciekawostki
- ponieważ ma dość długie imię, które ciężko zdrobnić, znajomi mówią do niego po prostu Q (czyt. KJU)
- pochodzi z jednej z bogatszych rodzin w Bukareszcie
- nigdy nie był w związku
- jego zdolność nie działa kiedy jest nieprzytomny lub śpi
- dlatego został alkoholikiem
- ma znajomości w Bractwie, jednak ich unika

 
 
Colleen Marie



It is follow the leader, baby, that is how it is gonna be. If you ever really wanna get lost, then follow me.

telekineza

78%

Była szefowa Bractwa Mutantów





name:

Colleen Marie

alias:
Magnet Girl

age:
25

height / weight:
168/46

Wysłany: 2017-12-09, 09:17   
  

   2 Lata Giftedów!


Karta zaakceptowana!
Poziom opanowania Twojej mocy to: 81%
Bardzo ładna karta i nawet jakbym chciała się do czegoś przyczepić, to nie do końca mogę,
więc poproszę napiszę, że postać Quentina bardzo mi się podoba, a teraz pozwolę sobie wprowadzić trochę ograniczeń co do mocy.
Moc Quentina działa na odległość do 400 metrów. Q może używać swojej mutacji przez 5 postów, następnie musi odpoczywać 2.
Życzę Ci miłej gry na forum!
_________________
I never thought the world would turn to stone.
[Profil]
   
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ZAMKNIĘTY ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 6