Poprzedni temat «» Następny temat
Sala #1
Autor Wiadomość
The Gifted



kocham tworzyć tematy i nie tylko

jestem kontem specjalnym

milio

Admin





name:

The Gifted

Wysłany: 2017-11-23, 13:16   Sala #1



[Profil]
 
 
Mistrz Gry



zrobię z Tobą wszystko co chcę, no bo w sumie mogę, więc uważaj tam na siebie

wszystkie moce

milio

denerwuję ludzi i mutantów





name:

Mistrz Gry

Wysłany: 2018-10-29, 20:45   

/ 13.10.2018 - prosto z Capitol Hill z Coffe Roasting Co.

Anna Payne, kobieta będąca ofiarą napaści przez szaloną sprawczynię, w stanie krytycznym trafiła do szpitala, prosto na stół operacyjny. Od razu poddano ją badaniom, obejrzeniu ran i zszyciu. Do jej żył został przypięty wenflon wprowadzający krew z woreczka. Ubytek krwi w jej sytuacji okazał się być duży. Nadal pozostawała nieprzytomna. Po badaniach i zakończonym sukcesie zabiegu, kobieta została przewieziona do jednej z sal, podpięta do wszelkich aparatur monitorujących jej ciśnienie i pracę serca. Podano jej także tlen wprowadzony przez maskę tlenową. Co kilka minut przychodziły pielęgniarki doglądając jej stanu zdrowia. Sprawdzano i wymieniano w razie konieczności woreczek z krwią, dodatkowo później wprowadzono również kroplówkę. Nie wiadomo jednak, jak długo kobieta pozostanie nieprzytomna. Odziano ją w koszulę szpitalną. Miała porządnie zabandażowany brzuch. Do jej lewej ręki na zgięciu łokcia, podłączono wenflony wprowadzające krew i kroplówkę.
[Profil]
 
 
Anna Payne



Teach me how to fight I'll show you how to win

Teleportacja

Kosmetyczka





name:

Anna Payne

alias:
Clarie Stevens

age:
26

height / weight:
165/54

Wysłany: 2018-10-29, 23:27   
  

   1 Rok na Giftedach!


//15.10.2018

Anna dopiero po 2 dniach zaczęła się przebudzać. Czuła ból w okolicach brzucha ale początkowo nie mogła zrozumieć dlaczego. Dopiero gdy udało jej się otworzyć oczy i gdy zamiast cieni widziała już wszystko normalnie, dotarło do niej co się stało. Była na kawie z Ewangeliną. Kobietą która przychodziła do niej robić sobie paznokcie, a okazała się być niespełna rozumu osobą której się coś ubzdurało i ją próbowała zabić. Jednak co takiego siedziało w głowie Ewangeliny, nie miała pojęcia.
Zaczęła się powoli rozglądać po pomieszczeniu, stwierdzając, że musi być w szpitalu. Wenflony w ręce utwierdzały ją tylko w tym przekonaniu. Jednak nie miała zbyt wiele sił by się podnieść. A brzuch zaczynał boleć coraz bardziej. Skóra na jej twarzy była blada, a i sińce pod oczami z wyczerpania nie dodawały jej uroku. Nie wiedziała ile czasu była nieprzytomna, jednak zamierzała się tego dowiedzieć gdy tylko na horyzoncie pojawi się jakaś pielęgniarka lub lekarz. Zwłaszcza, że czuła się jakby przebiegła dość spory maraton. Była też ciekawa, czy doszli do tego, iż Colton jest bratem Ann i próbowali go poinformować. Jeśli tak, to czy im się udało i czy tu był. Nie chciała by widział ją w takim stanie jednak z drugiej strony, potrzebowała go tutaj teraz.
[Profil]
    [0+]
 
Mistrz Gry



zrobię z Tobą wszystko co chcę, no bo w sumie mogę, więc uważaj tam na siebie

wszystkie moce

milio

denerwuję ludzi i mutantów





name:

Mistrz Gry

Wysłany: 2018-11-01, 22:59   

Anna była doglądana tak często jak to było możliwe. Na całe szczęście jej stan krytyczny przeszedł na stabilny. Lekarza jednak niepokoił ten brak przytomności, lecz był przekonany, że to mogła być wina sporej utraty krwi i odniesionych obrażeń.
Po dwóch dniach intensywnej obserwacji, kobieta się przebudziła. Do pomieszczenia weszła wysoka i młoda pielęgniarka, w krótkich czarnych włosach. Podeszła do łóżka na którym leżała panna Payne.
- Obudziła się Pani.
Stwierdziła uradowana, sprawdzając zaraz parametry medyczne na monitorach, jak pracują jej narządy. Jakie miała ciśnienie, by to wszystko zaraz zanotować w kartotece.
- Zaraz zawołam lekarza.
Oznajmiła. Nie odchodziła jeszcze, kończąc wypisywanie ważnych informacji, zatem Anna miała możliwość zapytania o coś, nim pielęgniarka uda się po lekarza.
[Profil]
 
 
Anna Payne



Teach me how to fight I'll show you how to win

Teleportacja

Kosmetyczka





name:

Anna Payne

alias:
Clarie Stevens

age:
26

height / weight:
165/54

Wysłany: 2018-11-03, 18:20   
  

   1 Rok na Giftedach!


Krótko po przebudzeniu, do Ann zawitała pielęgniarka. Spojrzała na nią po czym chciała się poprawić, ale zaraz poczuła jeszcze mocniejszy kujący ból brzucha. Aż jęknęła dłonią dotykając obolałego miejsca.
-Ile tu leżę?
Spytała ciężko. Po czym ponownie spojrzała na pielęgniarkę. Miała wrażenie jakby coś ją rozrywało od środka, ból stawał się coraz cięższy do wytrzymania, jednak nie wiedziała czy to z jej powodu bo próbowała się unieść, czy z innego. Nie chciała pytać samej pielęgniarki o zbyt wiele. Zwłaszcza, że kobieta twierdziła, że zaraz przyprowadzi lekarza.
_________________


<div style="font-family: 'Satisfy', cursive;font-size:35px;position:relative;COLOR:#786380;margin-bottom:-10px; text-shadow: 3px 3px 3px #9C8FA1">Anna Payne
<img src="http://data.whicdn.com/images/44943502/tumblr_meb5loJUDW1rq6dzao1_500_large.gif" style="border-radius: 30px 30px 0px 0px; width: 250px; border-left:#7E6985 4px solid;border-right:#7E6985 4px solid; border-top:#7E6985 1px dotted; border-bottOm:#7E6985 1px dotted; opacity:0.6">
[Profil]
    [0+]
 
Mistrz Gry



zrobię z Tobą wszystko co chcę, no bo w sumie mogę, więc uważaj tam na siebie

wszystkie moce

milio

denerwuję ludzi i mutantów





name:

Mistrz Gry

Wysłany: 2018-11-03, 22:14   

Kobieta zauważyła ruchy pacjentki, więc szybko położyła dłoń na jej ramieniu.
- Proszę leżeć i nie wstawać. Jest Pani tutaj od dwóch dni.
Odpowiedziała na pytanie, jednocześnie prosząc o nie ruszanie się. Posłała jej także uprzejmy uśmiech, jakby chciała zapewnić, że będzie dobrze i zaraz wróci.
Tak też uczyniła. Po wpisaniu co trzeba, zostawiła kartotekę wieszając na łóżku Anny, po czym wyszła po lekarza. Nie minęło dziesięć minut, a wysoki mężczyzna pojawił się w pomieszczeniu z pielęgniarką, którą wcześniej Anna już widziała.
Lekarz podszedł bliżej Anny, by spojrzeć jej w oczy, poświecił latarką. Przyjrzał uważnie i spojrzał tez na ekrany urządzeń. Zaraz zaś znów na Annę przeniósł wzrok.
- Jak się Pani czuje?
Zapytał na początek, by tym samym wiedzieć, czy ma podać leki przeciwbólowe, czy coś innego. Jej brzuch był porządnie zabandażowany, co mogło dawać trochę uczucie dyskomfortu i trudności z podniesieniem się. Nie wolno było jej naruszać ran.
[Profil]
 
 
Anna Payne



Teach me how to fight I'll show you how to win

Teleportacja

Kosmetyczka





name:

Anna Payne

alias:
Clarie Stevens

age:
26

height / weight:
165/54

Wysłany: 2018-11-04, 12:05   
  

   1 Rok na Giftedach!


Okropny ból brzucha zdążył ją już uświadomić, że nie powinna się ruszać. Również czuła dość spory opatrunek, który również w tym nie pomagał. Jednak słowa pielęgniarki zdziwiły ją nieco. Dwa dni? Dałaby sobie rękę uciąć, że kilka godzin, ewentualnie dobę ale dwa dni? Jakoś to do niej nie docierało. Chwilę później był już lekarz oraz ta sama pielęgniarka która była u niej chwilę wcześniej.
-Strasznie mnie boli....
Odpowiedziała na pytanie spoglądając na lekarza niemal błagając wzrokiem by ulżył jej cierpieniom i albo podał jej coś przeciwbólowego, albo ją po prostu zabił. Zwłaszcza, że ból stawał się już powoli nie do zniesienia. Słychać to było nawet w jej głosie, więc od razu lekarz, mógł mieć pewność, że Anna nie kłamie odnośnie bólu. Z drugiej strony, po co miałaby kłamać? Choć przypominając sobie sytuację sprzed dwóch dni z Ewangeliną, nie wiedziała, czego może się spodziewać nawet po ludziach.
_________________


<div style="font-family: 'Satisfy', cursive;font-size:35px;position:relative;COLOR:#786380;margin-bottom:-10px; text-shadow: 3px 3px 3px #9C8FA1">Anna Payne
<img src="http://data.whicdn.com/images/44943502/tumblr_meb5loJUDW1rq6dzao1_500_large.gif" style="border-radius: 30px 30px 0px 0px; width: 250px; border-left:#7E6985 4px solid;border-right:#7E6985 4px solid; border-top:#7E6985 1px dotted; border-bottOm:#7E6985 1px dotted; opacity:0.6">
[Profil]
    [0+]
 
Mistrz Gry



zrobię z Tobą wszystko co chcę, no bo w sumie mogę, więc uważaj tam na siebie

wszystkie moce

milio

denerwuję ludzi i mutantów





name:

Mistrz Gry

Wysłany: 2018-11-05, 23:38   

Lekarz doglądając Annę, zauważył że cierpiała a leki przeciwbólowe przestały działać. Zwrócił się zatem do pielęgniarki.
- Proszę podać pacjentce lek przeciwbólowy dożylnie.
Poprosił, gdzie po chwili zaczął notować w kartotece Anny. Pielęgniarka wykonała polecenie lekarza, udając się go małego kącka z szafkami w sali. Przygotowała lek w strzykawce i wróciła do niej, by wstrzyknąć do wenflonu prowadzącego płyny z kroplówki. Lada moment powinno zacząć działać i ulżyć dziewczynie.
Po wykonaniu zadania, wycofała się na razie. Czekając na kolejne instrukcje. Lekarz odłożył kartotekę na miejsce i spojrzał na Annę, siadając na krzesełku obok.
- Nazywam się doktor Thomas Ryan. Czy ma Pani kogoś bliskiego, kogo moglibyśmy poinformować o Pani stanie zdrowia? Ktoś z rodziny?
Zapytał spokojnie.
[Profil]
 
 
Anna Payne



Teach me how to fight I'll show you how to win

Teleportacja

Kosmetyczka





name:

Anna Payne

alias:
Clarie Stevens

age:
26

height / weight:
165/54

Wysłany: 2018-11-06, 01:15   
  

   1 Rok na Giftedach!


Była wdzięczna lekarzowi, że tak szybko kazał podać jej leki przeciwbólowe. Na szczęście nie musiała długo czekać na ich działanie. Ból powoli zaczął się wycofywać a ona sama mogła w końcu choć na chwilę odetchnąć z ulgą.
Słysząc pytanie odnośnie rodziny, spojrzała na lekarza.
-Mam tylko brata... Ale ciężko jest go złapać. Wolałabym jednak sama go poinformować. Gdyby zadzwonił do niego ktoś stąd lub policja, zapewne stawiłby się tu niemal od razu, a lepiej by nie widział mnie teraz. Najpierw chciałabym choć trochę dojść do siebie, nim się z nim zobaczę. Bo jak mniemam, tak szybko mnie nie wypuścicie?
Spytała na koniec. Z jednej strony rzeczywiście, wolała by Colton nie widział jej w tak tragicznym stanie krótko po tym, gdy obudziła się po dwudniowej nieprzytomności. Wiedziała, że zapewne by się obwiniał, zwłaszcza, że ściągając ją do Seattle, obiecywał, że będzie ją chronił. Co jak widać, nie wyszło mu zbyt dobrze. Ale też nie jest w stanie chronić ją przez dwadzieścia cztery godziny.
_________________


<div style="font-family: 'Satisfy', cursive;font-size:35px;position:relative;COLOR:#786380;margin-bottom:-10px; text-shadow: 3px 3px 3px #9C8FA1">Anna Payne
<img src="http://data.whicdn.com/images/44943502/tumblr_meb5loJUDW1rq6dzao1_500_large.gif" style="border-radius: 30px 30px 0px 0px; width: 250px; border-left:#7E6985 4px solid;border-right:#7E6985 4px solid; border-top:#7E6985 1px dotted; border-bottOm:#7E6985 1px dotted; opacity:0.6">
[Profil]
    [0+]
 
Mistrz Gry



zrobię z Tobą wszystko co chcę, no bo w sumie mogę, więc uważaj tam na siebie

wszystkie moce

milio

denerwuję ludzi i mutantów





name:

Mistrz Gry

Wysłany: 2018-11-08, 23:04   

A więc miała brata. Szkoda tylko że nie chciała go teraz sprowadzić. Musieli o jej stanie zdrowia porozmawiać z kimś z rodziny.
- Niestety nie. Pani stan zdrowia był krytyczny. Dlatego uważam, że Pani brat powinien wiedzieć o Pani sytuacji.
Nie chciał jej zamartwiać już zaraz po przebudzeniu po dwóch dniach. Ale musiał uzyskać kontakt do jej brata, aby mogli go tutaj ściągnąć. Chyba, że miała kogoś jeszcze innego bliskiego, zaufanego.
- Co Pani pamięta, zanim trafiła do szpitala?
Zapytał, chcąc sprawdzić tym samym stan jej pamięci. Mimo przeprowadzanych badań, nie wykryto poważnych uszkodzeń w głowie i mózgu. Ale zapytać trzeba.
[Profil]
 
 
Anna Payne



Teach me how to fight I'll show you how to win

Teleportacja

Kosmetyczka





name:

Anna Payne

alias:
Clarie Stevens

age:
26

height / weight:
165/54

Wysłany: 2018-11-10, 20:19   
  

   1 Rok na Giftedach!


Westchnęła nieco zrezygnowana.
-Colton Payne... Mam jego nr w komórce. Może uda Wam się go ściągnąć...
Powiedziała w końcu. Zaczęła odnosić wrażenie, że na prawdę musiało być źle, skoro chcieli rozmawiać z kimś z rodziny a nie od razu z nią. Miała nadzieję, że nie odbije się to na niej w przyszłości.
-Ewangelina przychodziła do mnie robić sobie paznokcie i regulować brwi. Jestem kosmetyczką. Któregoś dnia zaprosiła mnie na kawę. Początkowo nie bardzo miałam kiedy, a nie chciałam rezygnować z klientek tylko wedle spotkania na kawę. W końcu dałam się namówić. Spotkałyśmy się w kawiarni, niby wszystko było ok. W końcu zapytała czy się przejdziemy, odpowiedziałam, że jeśli jej to nie przeszkadza, to w kierunku mojego miejsca pracy bo miałam umówione klientki, i nie chciałam się spóźnić. Zaprowadziła mnie za róg kawiarni, chcąc mi niby coś pokazać, później stwierdziła, że coś ma mi ważnego do powiedzenia i wtedy poczułam jak coś ostrego wbijała mi raz za razem w brzuch. Mówiła coś w między czasie, że mogłam wybrać sobie kogoś głupszego na ofiarę, że to moja wina, że ja do tego doprowadziłam.... Nie mam pojęcia o co jej chodziło. Później pamiętam wszystko jak przez mgłę... Pojawili się jacyś mężczyźni.... Dalej nie wiem co się działo.
Powiedziała zgodnie z prawdą. Chciała się jeszcze spytać, czy mogą wezwać policję by mogła złożyć doniesienie na Ewangelinę, jednak ostatecznie chciała się z tym jeszcze chwilę wstrzymać.
_________________


<div style="font-family: 'Satisfy', cursive;font-size:35px;position:relative;COLOR:#786380;margin-bottom:-10px; text-shadow: 3px 3px 3px #9C8FA1">Anna Payne
<img src="http://data.whicdn.com/images/44943502/tumblr_meb5loJUDW1rq6dzao1_500_large.gif" style="border-radius: 30px 30px 0px 0px; width: 250px; border-left:#7E6985 4px solid;border-right:#7E6985 4px solid; border-top:#7E6985 1px dotted; border-bottOm:#7E6985 1px dotted; opacity:0.6">
[Profil]
    [0+]
 
Mistrz Gry



zrobię z Tobą wszystko co chcę, no bo w sumie mogę, więc uważaj tam na siebie

wszystkie moce

milio

denerwuję ludzi i mutantów





name:

Mistrz Gry

Wysłany: 2018-11-11, 21:53   

Lekarzowi bardziej chodziło o ostatnie to pamiętała przed atakiem, a nie całą historię jej znajomości z osobą, która ją zaatakowała. Podziwiał, że mimo odniesionych ran, kobieta sprawnie mówiła. Czyżby lek przeciwbólowy tak szybko zadziałał cuda? Imponujące.
Telefon Anny wyjął z szuflady szafki przy łóżku i podał pielęgniarce.
- Proszę znaleźć numer telefonu do Pana Payne i poinformować go o sytuacji.
Pielęgniarka skinęła głową w zgodzie i odebrała telefon, by go otworzyć. A jeżeli miał hasło, to poprosiła o wprowadzenie.
- I policję tez. Chcieli wiedzieć, kiedy się obudzi.
Dodał jeszcze, nim pielęgniarka wyszła, zrobić dwa telefony.
Lekarz spojrzał ponownie na pacjentkę.
- Policja będzie chciała Panią przesłuchać. A na razie, proszę odpoczywać i nie próbować podnosić się. Dobrze? Później zrobimy oględziny rany by sprawdzić, jak goi się.
[Profil]
 
 
Anna Payne



Teach me how to fight I'll show you how to win

Teleportacja

Kosmetyczka





name:

Anna Payne

alias:
Clarie Stevens

age:
26

height / weight:
165/54

Wysłany: 2018-11-13, 11:56   
  

   1 Rok na Giftedach!


Anna wolała od razu powiedzieć wszystko nim później miałaby dodawać skąd się znają itp. Może i mówiła sprawnie, ale jednak musiała włożyć w to dość sporo wysiłku. Lek zaczął działać, jednak nie zniwelował bólu całkowicie. Na to musiała jeszcze parę minut poczekać.
Anna odblokowała telefon po czym znów podała lekarzowi.
-Ok. Kiedy mniej więcej wrócę do domu? Musiałabym poinformować szefową, o tym co się stało. Na pewno się wścieka, że mnie nie ma i zastanawia się co się stało.
Wyjaśniła. Po części była to prawda. Choć bardziej chodziło jej o to, że chciałaby już być w domu. Nie przepadała za szpitalami. W sumie, chyba nikt nie przepadał. Jednak Annie chyba najbardziej kojarzyły się szpitale ze śmiercią. Miała tak od śmierci matki.
_________________


<div style="font-family: 'Satisfy', cursive;font-size:35px;position:relative;COLOR:#786380;margin-bottom:-10px; text-shadow: 3px 3px 3px #9C8FA1">Anna Payne
<img src="http://data.whicdn.com/images/44943502/tumblr_meb5loJUDW1rq6dzao1_500_large.gif" style="border-radius: 30px 30px 0px 0px; width: 250px; border-left:#7E6985 4px solid;border-right:#7E6985 4px solid; border-top:#7E6985 1px dotted; border-bottOm:#7E6985 1px dotted; opacity:0.6">
[Profil]
    [0+]
 
Mistrz Gry



zrobię z Tobą wszystko co chcę, no bo w sumie mogę, więc uważaj tam na siebie

wszystkie moce

milio

denerwuję ludzi i mutantów





name:

Mistrz Gry

Wysłany: 2018-11-15, 21:39   

- Nie mam nic przeciwko, by Pani zadzwoniła i poinformowała swoją pracodawczynię o zaistniałej sytuacji. Na tydzień, muszę panią zatrzymać na obserwacji. Jeżeli rany będą się dobrze goić, zastanowimy się czy kolejny tydzień będzie potrzebny na pobyt w szpitalu, czy będzie można Panią wypisać. Mieszka Pani z kimś czy sama?
Odpowiedział lekarz i dopytał. A pielęgniarka szybko wróciła oddając telefon właścicielce, załatwiwszy sprawę. Lecz niestety, nie dodzwoniła się, ale wysłała chociaż wiadomość.
[Profil]
 
 
Anna Payne



Teach me how to fight I'll show you how to win

Teleportacja

Kosmetyczka





name:

Anna Payne

alias:
Clarie Stevens

age:
26

height / weight:
165/54

Wysłany: 2018-11-19, 21:44   
  

   1 Rok na Giftedach!


Pokiwała tylko głową, na znak, że rozumie i przyjęła do wiadomości. Nie bardzo jej się to widziało by zostawać w szpitalu, ale jak mus, to mus. Nie na wszystko niestety miała wpływ.
-Mieszkam z bratem.
Odpowiedziała tylko po czym odebrała od pielęgniarki swój telefon. Obracała go chwilę w dłoniach obserwując go po czym położyła go obok siebie i znów spojrzała na lekarza. Jakby czekając na kolejne pytania bądź cokolwiek. Choć prawdę mówiąc, miała ochotę spać jednak jedna rzecz nie dawała jej spokoju.
-Panie doktorze... Proszę mi wszystko powiedzieć odnośnie stanu mojego zdrowia.
Powiedziała w końcu obserwując go uważnie. Nie lubiła gdy coś się przed nią ukrywało a już w szczególności, gdy chodziło o nią samą.
-Prędzej czy później i tak będę musiała się wszystkiego dowiedzieć, więc lepiej bym dowiedziała się od razu.
Dodała na koniec.
_________________


<div style="font-family: 'Satisfy', cursive;font-size:35px;position:relative;COLOR:#786380;margin-bottom:-10px; text-shadow: 3px 3px 3px #9C8FA1">Anna Payne
<img src="http://data.whicdn.com/images/44943502/tumblr_meb5loJUDW1rq6dzao1_500_large.gif" style="border-radius: 30px 30px 0px 0px; width: 250px; border-left:#7E6985 4px solid;border-right:#7E6985 4px solid; border-top:#7E6985 1px dotted; border-bottOm:#7E6985 1px dotted; opacity:0.6">
[Profil]
    [0+]
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 5