Poprzedni temat «» Następny temat
Tao Shen Yu
Autor Wiadomość
Tao Shen Yu



Wybaczam swoim wrogom, ale nigdy nie zapominam ich imion.

uczeń





name:

Tao Shen Yu

alias:
Hebi

age:
18

height / weight:
174/79

Wysłany: 2020-04-15, 22:11   Tao Shen Yu

Tao Shen Yu
urodzony w Kansas, 8 maja 2001 roku, mieszka w Seattle, przynależy do niezrzeszonych, piastuje stanowisko obywatela i ucznia placówki edukacyjnej, wizerunku użycza mu Dylan Wang
historia
Syn biznesmenów. Pochodzi z bogatej rodziny wpływowych ludzi. Jego dziadek w przeszłości był marynarzem wojennym i brał udział w drugiej wojnie światowej w Japonii. Tam zakochał się w Japonce, która urodziła mu syna. Niestety przez wzgląd na trudne czasy, nie dożyła końca wojny. W opiece i wychowaniu chłopca pomogła mu Chinka, która pełniła rolę dziennikarza. Po wojnie zabrał ją i syna do Stanów, gdzie los zbliżył ich bardziej do siebie. Zostali małżeństwem, gdzie mężczyzna doczekał z nią kolejnej dwójki dzieci. Jego najmłodszy syn Xiao Shen, poślubił z kolei amerykankę, która budowała swoją karierę w branży biznesowej. Z powodu jej licznych podróży po Stanach, podejmowania się konsultacji międzystanowych i szkoleń w dziedzinie Hotelarstwa i Turystyki, nie dbała o siebie odpowiednio, bo spowodowało zagrożenie dla jej ciąży i przedwczesny poród. Z mężem osiedlili się w Seattle, lecz Tao Shen przyszedł na świat miesiąc wcześniej i to jeszcze w Kansas.
Chłopakowi niczego nie brakowało. Posiadał bogatych rodziców, dobrą posiadłość, pieniądze, nazwisko. Do minusów by jednak dopisał sztywne zasady i nudne bankiety. Wychowywany w większości przez opiekuna domu, ponieważ matka po awansach na dyrektora hotelu, miała znacznie więcej spraw na głowie. Zaś ojciec? Zajmował stanowisko prawne w Dziale Administracji Departamentu Bezpieczeństwa Genetycznego. Biorąc również czynny udział w konferencjach międzynarodowych, wymieniając się i uzyskując informacje na temat mutantów w innych krajach. A o istnieniu mutantów Tao dowiedział się mając trzynaście lat.
Był to rok 2014 podczas obchodów Niepodległości, w których on i jego rodzina nie brała udziału. Całe zdarzenie rejestrowały kamery na miejscu emitując sytuację w telewizji. Nie dość, że był to dla niego szok, to i fascynacja. Tego dna jego ojciec został wezwany do pracy w trybie pilnym. D.O.G.S. w tych czasach nie istniało, ale była inna grupa organizacyjna zajmująca się sprawą mutantów, dla której pracował. O tym jednak Tao nie wiedział. Jako dzieciak wiedział tyle, że tata pracuje w jakiejś firmie ochronnej do spraw dziwnych przypadków. Może faktycznie coś takiego istniało? Zainteresował się tym dopiero po latach, kiedy rodzic otrzymał awans i przeniesienie do nowego zakładu pracy jakim było wtedy powstanie D.O.G.S.. Nie ma co ukrywać, że informacje z przeszłości, w przyszłości okazały się dla niego bardzo przydatne.
Ogólnie chłopak nie sprawiał problemów rodzicom i opiekunowi. W szkole uczył się pilnie, gdzie robił to bardziej dla pokazu przed rodzicami niż dla siebie. Na bankietach zachowywał się przyzwoicie i z klasą, że córki biznesmenów i znajomych jego rodziców coś często wzdychały. Tao jednak nie marzyła się kariera ojca ani matki. Wolał przyszłość swoją związać z czymś co nie było sztywne jak siedzenie na tyłku w papierach.
W szkole wykorzystywał odpowiednio swoją pozycję i nazwisko, czując w tym wyższość nad innymi uczniami. Jako przewodniczący swojej klasy, miał grupkę szkolnych fanek. Wysoki o stanowczej i dominującej postawie, mylony był często z koreańskimi lalusiami, którzy w ostatnich latach zdominowali popkulturę jako boysbandy k-popu. Nie da się ukryć, że posiada swoją grupę zaufanych kolegów, wykorzystując ich niczym psy na posyłki. W tym roku nawet udało mu się dostać do Rady Uczniowskiej. Rodzice mogą być dumni!
Odnosząc się do wydarzeń w mieście i w kraju, gdzie od lat trwa nagonka na mutantów. Gdzie Armia X wkroczyła przejmując kolejno Stany, wyzwalając i zdobywając niczym Napoleon Bonaparte, dając prawa mutantom. Gdzie zniszczono Dzielnicę Ochrony Mutantów by uwolnić uwięzionych, niczym ataki na więzienia w wielu innych miejscach na świecie. Tao miał to gdzieś, póki nie dotyczyło to bezpośrednio jego osoby. Nie obchodziło go nawet to, że jego ojciec przez tych dzikusów miał znacznie więcej pracy niż wcześniej.
W chwili obecnej poza szkołą, podjął się pracy dorywczej u mechanika samochodowego, pragnąc robić coś innego i uwalniając się od sztywności panującej w jego domu i chorych zasad. Jego rodzice nie mają pojęcia, co on porabia po godzinach szkolnych. I lepiej dla nich, by tego nie wiedzieli.
charakter
Nie rozum, a intuicja jest w jego przypadku przewodnikiem. Tao jest osobą towarzyską i rozmowną. Lubi poznawać nowe osoby, zawierać z nimi ciekawe relacje i więzi. Niekiedy też potrafi swoje znajomości wykorzystywać do własnych celów. Jeżeli trzeba, zagra na emocjach.
Pewny siebie, nie dający się zastraszyć. Potrafi się odgryźć i wzbudzić strach u słabszych. Nienawidzi pouczania, wykpiwania i robienia z niego głupka. Uważa się za mądrzejszego i nie zaakceptuje faktu, że ktoś może uważać inaczej od niego. Ma swoje zasady, poglądy i nimi się kieruje.
Nie ufa nikomu. Nawet tym, którzy z nim trzymają przez lata nazywając się "przyjacielem". Jest uparty, niekiedy też wyniosły. Nieważne co stanie mu na drodze, jest gotów do poświęceń by osiągnąć swoje cele.
Cierpliwy i uwodzicielski. Jeżeli chce, potrafi być czarujący by dana osoba nie mogła mu się oprzeć. Jednakże wybredny, jeżeli chodzi o wybieranie sobie partnera/rki. Nie jest wierny, co świadczy o tym że na stały związek z nim nie ma co liczyć.
Jego podejście do mutantów jest trudne do określenia. Nie stoi po stronie ich zwolenników jak i przeciwników. Ma w tym swój interes, realizując go nawet w szkole. Kto mu podpadnie, ma przekichane, jeżeli posiada wie się, gdzie pracuje jego ojciec.
Zodiakalny Wąż, astronomiczny Byk.
ciekawostki
  • Umiejętne posługiwanie się językiem angielskim, chińskim i japońskim.
  • Posiada prawo jazdy na samochód osobowy. Z kolei na motorze potrafi jeździć, lecz prawa jazdy na ten pojazd nie zdobył jeszcze.
  • Wegetarianin.
  • Leworęczny.
  • Uczęszcza na zajęcia z Aikido i Karate.
  • Interesuje się motoryzacją, muzyką, sportem, programowaniem.
  • Potajemnie przed rodzicami podjął się pracy u mechanika, by uczyć się zawodu wiążąc go ze swoją pasją.
  • Od czasu do czasu bierze udział w nielegalnie organizowanych wyścigach samochodowych w innym mieście, nie w Seattle.
  • Za pieniądze można mieć wszystko? Naturalnie! Załatwił sobie pistolet. Co znaczy, że w wolnym czasie uczęszcza do strzelnicy, by rozwinąć swoje umiejętności strzelania.



[Profil]
  [B+]
 
The Gifted



kocham tworzyć tematy i nie tylko

jestem kontem specjalnym

milio

Admin





name:

The Gifted

Wysłany: 2020-04-18, 13:17   

Ukryj: 


Karta zaakceptowana!
Witaj młodzieńcze w świecie, gdzie dorastanie - nawet we wpływowej rodzinie - wcale nie jest takie łatwe, na jakie wygląda. Czy prócz kryzysów dorastania dopadnie Cię również czarna rzeczywistość, w jakiej przyszło Wam żyć?
Przekonajmy się na fabule!
Miłej gry!

Twoja grupa krwi to: B Rh+
[Profil]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ZAMKNIĘTY ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 6