Poprzedni temat «» Następny temat
Dobrze, a jednak całkowicie źle
Autor Wiadomość
Ricky Roseberry



Gdy przerasta nas życie, chowamy się w jego cieniu.

bariera ochronna - fizyczna

86%

wolna mścicielka





name:

Ricky Roseberry

alias:
Sofia

age:
24

height / weight:
156/50

Wysłany: 2019-10-17, 20:00   Dobrze, a jednak całkowicie źle
   Multikonta: Brak
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 lata Giftedów!


// początek marca


Nigdy nie myślałam że znowu stracę kontrole i zwieje jak kompletny tchórz. Jednak tak się właśnie stało. Zostawiłam za sobą Samanthe i wszystkich mi bliskich. To był ogromny błąd poczułam to dopiero, po takim czasie. Brakowało mi ich wszystkich a przede wszystkim mojej siostry. Tym razem nawet nic jej nie powiedziałam po prostu uciekłam. Wiedziałam że każda z nas ma własne życie i nie ważne że mi się nie układa nie mogłam wymagać od niej żeby wszystko nagle rzuciła i opuściła znajomych i ten kraj. Obydwie uwielbialysmy tu przebywać. Ale podjęłam taką a nie inną decyzję i tego nie dam rady odwrócić. Już nie.
W końcu wróciłam. Po tak długiej przerwie i przemyślenia niektórych spraw. Wróciłam. Ale nie miałam ochoty widzieć się na razie z nikim a zwłaszcza nie z Rocky i Samantha. Gdziekolwiek by nie były. Nie miałam z nikim kontaktu a to coś je tu działo widziałam tylko z wiadomości.
Weszłam do mieszkania. Zdjęła buty i usiadłam na kanapie rzucając gdzieś w kąt torby. Nie miałam nawet siły się wypakowywać ale za jakiś czas na pewno będę musiała to zrobić. Przecież to właśnie tu będę mieszkała.
Przebrała się w ciuchy które leżały na wierzchu w torbie i zaczęłam sprzątać w mieszkaniu. Musiałam doprowadzić tu do ładu i składu bo może i bałaganu nie było ale kurzu się trochę nazbierało.
Następnie zrobiłam listę zakupów i poszłam do pobliskiego sklepiku wszystko zdobyć.
Gdy wróciłam do kuchni zaczelo mi strasznie burczec w brzuchu więc usmażyłam najszybszą potrawę na świecie. Jajecznicę.
_________________

Ricky Roseberry


[Profil]
  [A-]
 
Rocky Roseberry



W rękach dobrego lekarza i woda staje się lekarstwem.

Hemokinezy

87%

Sanitariusz





name:

Rocky Roseberry

alias:
Sienna

age:
24

height / weight:
154 / 45

Wysłany: 2019-10-26, 11:06   
   Multikonta: Esta, Lou, Lasair
  

   1 Rok na Giftedach!


Nie obwiniała siostry, że zniknęła bez słowa ani też, że złamała ich przysięgę z dzieciństwa. Choćby nie wiem co się działo to zawsze razem. No cóż w życiu różnie bywa, nie kiedy jest inaczej niż wydawało się za dzieciaka. Kiedy jest się dzieckiem wszystko wygląda inaczej, a już zwłaszcza dorosłość. Dopiero później człowiek sobie uświadamia jak to życie jest do dupy. Na każdy z jego etapie czy to miłość, pracy czy też w rodzinnie. Wszędzie są jakieś większe czy mniejsze dramaty, problemy. Nie wszyscy umieją sobie z tym radzić
Od czasu zniknięcia Rix to wiele się zmieniło. Jej siostra się zmieniła. Czasem sama siebie do poznawała do czego była zdolna. Jednak ktoś musiał zastępować tą bardziej szaloną i pokręconą Roseberry, gdy ta sobie wzięła wolne. Gdyby ktoś powiedział Ricki, że jej siostra złamała zasady Bractwa, przeciwstawiła się mafii atakując ich swoją mocą. To za pewnie by nie uwierzyła tak, jak Rocky. Nie spodziewała się, że Ricki ucieknie do ich ojczyzny. Zwłaszcza, że tam nic już na nich nie czekało. Ich dom rodziny został spalony, a rodzice ciągle nie zrobili z nim porządku po śmierci dziadków. Jedynie straszy swoim wyglądem.
Nie wiedziała co ją przyciągnęło do ich mieszkania w mieście. Ostatni raz tutaj była po porwaniu i kiedy zdecydowała się zmienić swój wygląd. Jednak jakaś nie znana jej siła kazała jej tutaj przyjść. Początkowo się zdziwiła, że drzwi były otwarte. Jednak weszła do środka ostrożnie jakby miała tam spotkać Yeti.
_________________
[Profil]
    [A-]
 
Ricky Roseberry



Gdy przerasta nas życie, chowamy się w jego cieniu.

bariera ochronna - fizyczna

86%

wolna mścicielka





name:

Ricky Roseberry

alias:
Sofia

age:
24

height / weight:
156/50

Wysłany: 2019-10-31, 17:26   
   Multikonta: Brak
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 lata Giftedów!


Wróciłam ale czy to był dobry wybór? Nie wiedziałam. Chciałam odpocząć. Zatrzymałem się w hotelu i tam żyłam tam odpoczywają psychicznie od wszystkiego ale to nie było dla mnie zbyt dobre. Wręcz odwrotnie. Tesknilam za wszystkimi chociaż myśląc o sytuacji w jakiej znajdują się zmutowani wcale mnie nie pocieszalo.
Odetchnelam głośno i zaczęłam wcinac jajecznicę. Byłam głodna to faktycznie. Później muszę się rozpakować i zebrać się w sobie żeby chociaż włączyć telefon i napisać do Rocky że żyje i że nic mi nie jest.
Usłyszałam otwieranie drzwi i zastanowilam się kto mógł by przyjść tutaj. Zwłaszcza że mieszkanie stoi puste od miesięcy.
Wstałam i wyciągnęłam nóż kuchenny chowają to za plecy a na siebie nalozylam tarcze. Powoli poszłam w stronę saloniku i stanelam w drzwiach.
To była Rocky. Jej nigdy bym nie pomyliła nawet jak zmieni fryzurę.
_________________

Ricky Roseberry


[Profil]
  [A-]
 
Rocky Roseberry



W rękach dobrego lekarza i woda staje się lekarstwem.

Hemokinezy

87%

Sanitariusz





name:

Rocky Roseberry

alias:
Sienna

age:
24

height / weight:
154 / 45

Wysłany: 2019-11-03, 19:59   
   Multikonta: Esta, Lou, Lasair
  

   1 Rok na Giftedach!


Nie spodziewała się również, że kogoś zostanie w domu. Jednak starała się tutaj zaglądać od czas do czasu. Zadbać o porządek, opłacić rachunki czy też zatroszczyć się o swoje rośliny. Bo w Bractwie nie było warunków aby je trzymać. Nie wiedziała, że jej siostra wróciła, a tym bardziej że jest ich w domu. Słysząc hałas z kuchni zatrzymała się na chwilę. Gotowa w razie czego użyć swoich zdolność od czasu z atakiem na Sebastiana. Nie obawiała się swoich mocy korzystać również do ataku. Wtedy została jej przecięta niewidzialna nić, która blokowała ją do obrony mocą. Jednak Ricks o tym nie wiedziała... Nie wiedziała ile po zmieniało się w życiu Rocky. Nawet ponownie zdecydowała się zapuść włosy. Nie przeszkadzało jej to, że są do siebie podobne jak wtedy. Ponieważ czuła się silniejsza niż tamtego dnia.
Widząc siostrę z nożem w ręku uśmiechnęła się do niej i odłożyła torbę z zakupami na fotel.
- Ciebie też miło widzieć - powiedziała do siostry z lekkim uśmiechem, bo jeszcze w tego kinach nie grali, by panny Roseberry witały się z nożem w ręku.
_________________
[Profil]
    [A-]
 
Ricky Roseberry



Gdy przerasta nas życie, chowamy się w jego cieniu.

bariera ochronna - fizyczna

86%

wolna mścicielka





name:

Ricky Roseberry

alias:
Sofia

age:
24

height / weight:
156/50

Wysłany: 2019-11-10, 14:25   
   Multikonta: Brak
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 lata Giftedów!


Miałam nadzieję, że to spotkanie będzie dopiero za parę dni albo tygodni, a stało się to od razu po przylocie. Czemu aż takiego miałam pecha? Ale czy na pewno pecha, a może jednak szczęścia? Nie musiałam się martwić czy moja siostra żyję czy coś się jej stało. Widać było że sięzmieniła, jej postawa jej pewność siebie. Uśmiechnęłam się bardziej do siebie aniżeli do Niej.
- Cześć siostra. Odłożę. - oznajmiłam i cofnęłam się by odłożyć nóż na meble. Gdy wracałam do salonu złapałam talerz z jajecznicą. Usiadłam na kanapie i zaczęłam jeść. Nie wiedziałam co mówić i czy cokolwiek mówić. Byłam zła na siebie, ale z drugiej strony byłam szczęśliwa że wróciłam.
Jednak to tutaj jest mój dom. Moja rodzina, Tam zatrzymałam się w hotelu, a później jeździłam od znajomego do znajomego.
- Coś się zmieniło od mojego wyjazdu? - zapytałam niby od niechcenia. Chciałam by było dobrze, ale bardzo w to wątpiłam. Zapewne sprawy tylko się pogorszyły.
_________________

Ricky Roseberry


[Profil]
  [A-]
 
Rocky Roseberry



W rękach dobrego lekarza i woda staje się lekarstwem.

Hemokinezy

87%

Sanitariusz





name:

Rocky Roseberry

alias:
Sienna

age:
24

height / weight:
154 / 45

Wysłany: 2019-11-23, 15:42   
   Multikonta: Esta, Lou, Lasair
  

   1 Rok na Giftedach!


To, co na spotyka zawsze ma jakiś wpływ na nas. Czasem nie zdajemy sobie sprawy jaki duży. Może nam się wydawać, że to nic... Ale kiedy usiądziemy po wszystkim i przeanalizujemy ostatnie wydarzenie. Jesteśmy wstanie zauważyć to co u nas nie dawno się zmieniło. Jednak czy to jest dobre, czy też złe to już od nas zależy co z tym zrobili. Podobnie było z Rocky zmieniła się po wyjeździe siosstry. Musiała jakby dorosnąć i przestać przejmować się wszystkim. Nawet nie obawiała się używać mocy do ataku, a to już był duży plus. Przedtem korzystała jedynie by pomagać oraz do obrony. Nie licząc wtedy kiedy użyła mocy na Sam. Jednak nie chciała skrzywdzić dziewczynę. Jedynie dać jej do myślenia i trochę na straszyć. Lecz to wszystko, co wydarzyło się jakiś czas temu, należy do przeszłość. Teraz tutaj i tej chwili miała siostrę przed sobą. Którą wyjechała bez słowa pożegnania bez głupiego ,,Cześć". Po prostu wyjechała i zostawiła ją samą... samą ze wszystkim. Samą ze świadomością, że nie wie co dzieję się z jej siostrą. Czy w ogóle żyje? Czy nie została schwytana. Słysząc głos siostry spojrzała na nią nie wiedziała co miała powiedzieć. Jednak gdy ta tak po prostu zaczęła mówić jak gdyby nic. Spojrzała na nią...
- Serio wyjeżdżasz na bóg wie ile, nie raczysz nic powiedzieć nawet, że wróciłaś w jednym kawałku. I pytasz się co zmieniło? - powiedziała do niej... Bo chyba należały się jej jakieś słowa wyjaśnienia. Pojawiła się już jakiś czas temu... czy dzisiaj? Nie wiedziała nawet tego kiedy wróciła. Nie raczyła jej o tym poinformować. Pewnie gdyby nie pojawiła się tutaj w domu. To pewnie dalej żyłaby ze świadomością, że nie wie gdzie jej siostra.
- Od czego zacząć twoja ukochana Sam została zatrzymana i pewnie teraz przebywa więzieniu. Powstało ,,schronienie" dla Mutantów, które bardziej przypomina getto. Choroba, którą Rząd wykorzystałby wyłapywać mutanty. Wspólna akcja Rebelii i Bractwa i oczywiście jeszcze jeden fakt ostatnio zaatakowałam członków mafii. Czy taka odpowiedzi cię zadowala? - powiedziała wymieniając wszystko co miało miejsce od czas aż ta przestała się do niej odzywać.
_________________
[Profil]
    [A-]
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 6