Poprzedni temat «» Następny temat
Brian Anthony Kersey
Autor Wiadomość
Brian Kersey



...

Członek Oddziału Taktycznego Niebieskiego Szwadronu





name:

Brian Anthony Kersey

age:
35 lat

height / weight:
182/96

Wysłany: 2018-09-01, 01:57   Brian Anthony Kersey
   Multikonta: Liam, Nicholas, David, Seba
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!


Brian Anthony Kersey
urodzony w Olympii 14 listopada 1983 roku, w Seattle mieszka od połowy kwietnia 2018 roku, były członek Genetically Clean, obecnie przynależy do Departamentu Bezpieczeństwa Genetycznego Stanów Zjednoczonych, piastując stanowisko członka Niebieskiego Szwadronu, wizerunku użycza Vin Diesel
historia
Matkę pamięta przez mgłę. Miał sześć lat, kiedy odeszła z tego świata. Wychowywał go ojciec i ciotka (siostra. ojca) Jako dziecko był bardzo żywiołowy i buntowniczy. W niektórych sytuacjach potrafił zachowywać się grzecznie. Nie był rozpieszczany, a wychowywany z poczuciem obowiązku zajmowania się wszystkim pod nieobecność ojca. Już jako nastolatek, musiał umieć sprzątać i gotować. Mimo tak ułożonego życia z zasadami narzuconymi przez rodzica, był przeciętnym uczniem w nauce. W zachowaniu, ledwo znośnym przez nauczycieli. Palił papierosy, pił alkohol, kradł i wdawał się w bójki. Dwa razy był zawieszony w prawach ucznia. Kilka razy przez bójki, trafiał za kratki na dobę. Ojciec przez to nie miał pojęcia, co sprawiło iż jego jedyny syn zmienił się tak bardzo. Brian nie prezentował się dobrze jako syn porucznika. Chcąc to zmienić, chłopak został zapisany do Akademii Wojskowej Stanów Zjednoczonych, kiedy tylko osiągnął odpowiedni ku temu wiek. Wiązało się to także z przeprowadzką do Nowego Yorku.

Wybrana szkoła okazała się być dobrym wyborem, jako że nałożona tam dyscyplina, nie pozwalała Brianowi na samowolkę. Im częściej się buntował, tym więcej miał roboty i tak zwanych kar. Trwało to dwa miesiące, aż nie pojął doskonale zasad i nie zaczął stosować się do nich. Z drugiej strony znalazł w tym również swoją pasję. Zaczął bardziej interesować się wszelkiego rodzaju bronią palną i białą. Mimo iż wcześniej miał z nią styczność i chodzenie na strzelnicę pozwoliło mu nauczyć się korzystania z pistoletu, w wojsku miał znacznie większe pole do popisu. Drugą jego pasją była motoryzacja, gdzie interesował się składaniem i naprawianiem pojazdów. Swoje umiejętności oraz hobby mógł realizować, jednocześnie dokształcając się, przy pojazdach wojskowych.

Wojsko zmieniło go w bardziej zdyscyplinowanego mężczyznę, odważnego i nie znającego strachu. Dzięki treningom i przebywaniu na siłowni, wzmocnił swoje ciało. Stał się jednym z kilku najbardziej wyćwiczonych żołnierzy. Opanował do perfekcji używanie broni krótkiej i długiej, a także karabinów. Rozwinął w sobie szybkość analizowania sytuacji i podejmowania decyzji. Wierzył swojej intuicji niż rozumowi. Lecz kiedy prawo nakazywało inaczej, nie sprzeciwiał się. Wśród młodych żołnierzy, został dostrzeżony przez innego oficera, który miał duże powiązania z Genetically Clean, stowarzyszeniu sprzeciwiającemu się istnieniu mutantów. Próba przekonania młodego Kerseya by wstąpił w ich szeregi i pomógł zwalczać zło jakie jest ukrywane przed ludzkością, zakończyło się niepowodzeniem. Brian nie uwierzył słowom oficera o istnieniu mutantów. Nie wierzył, że mogą istnieć. Ich rozmowa odbyła się w miejscu zacisznym w cztery oczy. Młody żołnierz zmienił zdanie po latach, kiedy podczas obchodów Dnia Niepodległości 4 lipca 2014 roku, doświadczył czegoś niewytłumaczalnego.

Jako jeden z żołnierzy stojący w szeregu na uroczystościach, nie spodziewał się czegoś, co mogło zakłócić przebieg wydarzenia. Kiedy nagle rozpoczął się atak, jego komórki zaczęły szybko pracować aby zapanować nad sytuacją. Ciężko jednak było zorientować się, skąd wróg atakuje. Gdyż wybuchy pojawiały się z każdej części okolicy, atak nadchodził z różnych stron. Wiele miejsc zostało zniszczonych a ludzi zabitych. Nie zamierzając stać bezczynnie, ruszył na pomoc obywatelom. Zdołał uratować kobietę przed opadającym tynkiem jednego z budynków. Innym razem ocalił dziecko przed spadającym z nieba ogniem. Cała akcja działa się tak szybko, że trudno było zareagować na wszystkie ataki. A strzelanie do mutantów nie skutkowało. Tłum uciekających ludzi w popłochu, niektórym służbom utrudniał wykonywanie swojej pracy. Zapanował chaos i przerażenie, a także zaskoczenie i zamieszanie.
Gdy cała sytuacja się uspokoiła, na placu zapadła niezręczna cisza. Niedowierzanie wzbudziło w Brianie negatywne spojrzenie względem mutantów. Ten stan się nasilił, kiedy odnalazł wśród ofiar ciało swojego ojca. Dzień ten sprawił, że uwierzył w istnienie mutantów i podjął decyzję na przyłączenie do Genetically Clean. Ten okres dla stowarzyszenia był także owocny i pozwalał szybko rozwijać się.
Brian po przejściu szkolenia i licznych pozytywnych badań, został przydzielony do Czarnych Helisów.

Jego wiedza o mutantach bardzo się poszerzyła. Interesującym stał się także fakt, że śmierć swojego ojca przyjął o dziwo spokojnie. Nie okazywał owej straty zewnętrznie, ale wewnątrz brakowało mu ojca. Potrafił tłumić swoje emocje. Wszystko co osiągnął teraz w życiu, było właśnie dzięki niemu. Teraz musiał sam sobie radzić i utrzymać dobre nazwisko swojej rodziny. Do nikogo nie przywiązywał się. Starych kontaktów nie odnawiał.
Podczas misji związanych z pojmaniem lub unicestwieniem mutantów, spotkał cztery razy swoich byłych znajomych, których niestety musiał zgodnie z zadaniem unieszkodliwić czy aresztować. Ich spojrzenia jednak mówiły coś innego. Jakoby nie chcieli nikogo zabijać. Że są ofiarami losu, że potrzebują pomocy. Trudno było mu to wszystko pojąć. Jednakże zaczynał zastanawiać się, czy faktycznie z nimi jest inaczej i nie powinno się wszystkich wrzucać do jednego worka.

Przez kilka lat, pracując dla Genetically Clean, wykonywał zlecenia w każdej innej dzielnicy kraju. Zadania realizował w stanach Oregon, Nevada, Arizona, Oklahoma, Kansas, Wirginii Zachodniej, Pensylwanii, Indiana, Iowa, Dakota Południowa, Montana i Waszyngton. Jego tak zwana "podróż" trwała od kwietnia 2015 roku do kwietnia 2018 roku. W między czasie, dowiedział się także o powstaniu Departamentu Bezpieczeństwa Genetycznego Stanów Zjednoczonych i jego współpracy z Genetically Clean.
Na początku kwietnia 2018 roku, przebywając w Montanie, dostał informację z propozycją przejścia do Rządowej Organizacji, która dysponowała lepszym sprzętem do łapania mutantów. Rozmowa w cztery oczy z przedstawicielem D.O.G.S. jasno określiła mu cele i oferowała szanse na rozwój i awanse. Zapewniając także, że potrzebują tak wykwalifikowanych ludzi. Brian jednak potrzebował czasu na zastanowienie się. Nie uważał, by w GC było mu źle. Idąc jednak torem chęci doświadczenia nowych zdarzeń i dowiedzenia się czegoś więcej o mutantach, postanowił przyjąć propozycję. Jak tylko pojawił się w Seattle, dołączył do organizacji D.O.G.S..
Po odbyciu szkoleń z użyciem nowych dla niego broni, oraz przejściu licznych badań, sprawdzających także jego poziom genu X i wykluczono jego aktywację, przydzielony został do Niebieskiego Szwadronu.
charakter
Z lat młodzieńczych, gdzie najwięcej rozrabiał i odbywał kary na komisariacie policji, wyrósł na odpowiedzialnego i przestrzegającego prawa mężczyznę. Ojciec przeczuwał, że wysłanie syna do szkoły wojskowej jak i późniejsze jego przyjęcie do służby, zmieni jego postępowanie i wymusi na nim odpowiednią dyscyplinę. Szkoła i służba w wojsku spełniły swoje zadanie.
Opiekuńczość, cecha którą okazywał swojej przyjaciółce z przeszłości. Mimo tych samych upodobań do nieodpowiedniego zachowania i naginania prawa, rozumieli się bez słów. Jako że nie posiadał rodzeństwa, ona potrafiła być dla niego niczym siostra. I tak też ją traktował. Zmiana szkoły i miejsca zamieszkania, doprowadziła do zerwania z nią kontaktu. Nie chciał jednak odchodzić bez pożegnania, jednakże zmuszony do tego został przez jej brata, który nie uważał jego towarzystwa za odpowiednie dla swojej siostry. Nie mając wyjścia, Brian odszedł bez słowa pożegnania. Wewnętrzne odczucia rozłąki, pozostawały w nim długo, myśląc o dziewczynie którą zostawił w rodzinnym mieście. Wiele razy też podchodził do tego, czy nie napisać do niej chociażby listu. Kończyło się na wyrzuceniu kartki.
Spostrzegawczy, pracowity, zdeterminowany, posiadający instynkt przywódcy. Potrafi szybko analizować problem sytuacji i podejmować decyzje, nawet w trudnych przypadkach i zdarzeniach. Mimo tych zalet, nie zawsze uda mu się wyciągnąć wszystkich żywych towarzyszy z misji. Bądź misja nie zawsze zakończy się powodzeniem. Mimo tego, potrafi wziąć na siebie winę i odpowiedzialność za niepowodzenia lub czyjąś śmierć, jeżeli faktycznie wynikało to z jego winy. Często jednak potrafi wskazać przyczyny niepowodzeń, które mogą oczyścić jego nazwisko ze źle stawianych zarzutów. Takich się kilka zdarzało.
W dobieraniu sobie znajomych, zachowuje ostrożność. Kieruje się zasadą nieufania nikomu.
Zbytnio nie okazuje emocji. Tłumi je w swoim wnętrzu, nie okazując ich na zewnątrz.
Jego stosunek do mutantów nadal pozostaje negatywny, lecz w stopniu nieco zmniejszonym. Po tym czego sam był świadkiem na obchodach uroczystości Dnia Niepodległości, przechodziło ludzkie pojęcia. Zapragnął wspomóc organizacje w celu wyeliminowania ich populacji by zapewnić bezpieczeństwo ludzkiemu społeczeństwu. Być może wpływ tej decyzji miała również śmierć jego ojca na wspomnianych uroczystościach.
Nastawienie to zaczęło się zmieniać, kiedy przynależąc do GC, stał nie raz twarzą w twarz ze znanymi mu osobami z przeszłości, którzy stali się mutantami. Z wykonywaniem zadań nie mógł się wahać, więc wykonywał je bardzo dobrze. Lecz patrzenie niektórym w oczy i słuchając ich słów obrony własnej, zaczynał się zastanawiać nad tym, czy dobrze postępuje. Zmiana organizacji ma dać mu jasny pogląd na sytuację, czy mutanci faktycznie stwarzają niebezpieczeństwo dla ludzkiego społeczeństwa.
Ogólnie Brian jest oddany swojej pracy z możliwymi szansami na awanse, jeżeli się postara. Nie przykłada jednak do tego uwagi, by piąć się wysoko. Nie posiada rodziny. Nie ożenił się, nie spłodził potomstwa. Samotnik z wyboru.
ciekawostki
  • Jego pasją jest mechanika motocyklowa i samochodowa. Już jako nastolatek wykazywał zainteresowanie składaniem części do rowerów, później samochodów i motocykli. Dorabiał i uczył się w warsztatach. Obecnie posiada prawo jazdy na motory, samochody osobowe i ciężarowe. Gdyby miałby zrezygnować z bycia żołnierzem, lub jego los potoczyłby się inaczej i nie dostał do wojska, wtedy założyłby własny warsztat motoryzacyjny.

  • Posiada bardzo dobre rozeznanie w użytkowaniu broni palnej i białej. Lubi też kolekcjonować broń krótką, czyli pistolety. Jako nastolatek potrafił już używać pistoletu. Nauczył go ojciec, zabierając na strzelnice. Chciał, by jego syn poszedł w jego ślady a tym bardziej, umiał się już sam bronić w razie niebezpieczeństwa.

  • Nie był grzecznym nastolatkiem. Przez bójki i kradzieże odbywał nie jedną wizytę na posterunku policji, a także odsiadywał swoje doby w areszcie. Jego wybryki natury niegrzecznego chłopca skończyły się z dniem zapisania do szkoły wojskowej przez jego ojca. Wiązało się to także z przeprowadzką do innego miasta.

  • Jest jedynakiem. Jego matka zmarła kiedy miał sześć lat. Zabrała ją choroba serca. Wychowywał go ojciec najlepiej jak potrafił. Lecz ze względu na częste jego nieobecności z powodu pracy i wyjazdów na spotkania, Brian musiał samodzielnie nauczyć się zajmowania domem, gotowaniem i sprzątaniem. Można więc rzec, że kulinaria nie jest mu straszna. We wszystkim pomagała mu ciotka, siostra jego ojca.

  • Swoją budowę ciała zawdzięcza licznym szkoleniom i treningom fizycznym oraz wizytom na siłowni. Mierzy 182 cm i waży 102 kg. Warto też dodać, że jest leworęczny jeżeli chodzi o pisanie. Z kolei oburęczny w użytkowaniu jakiejkolwiek broni.

  • Członkiem Genetically Clean został latem w 2014 roku. Obejmował stanowisko członka Czarnych Helisów. W 2018 roku został przeniesiony do Departamentu Bezpieczeństwa Genetycznego Stanów Zjednoczonych, w szeregi Niebieskiego Szwadronu.

  • Na lewym boku posiada bliznę, która jest pamiątką po starciu z mutantem. Dokładniej mieści się w okolicach nerki. Podczas jednej z misji zlikwidowania mutanta, został poważnie zraniony nieznajomym mu pociskiem siły będącej czymś w rodzaju porażenia prądem. Stało się to w sytuacji ochronnej cywila, który znalazł się w nie właściwym miejscu i czasie. Cud, że przeżył owe spotkanie. Niestety, doszło do uszkodzenia nerki i pozostawieniu pamiątki w postaci blizny. Nerkę udało się odratować, jednakże w różnym odstępie czasowym (raz dłuższym, raz krótszym) bóle pojawiają się w jej okolicach. Objawy bywają podobne do takich jak przy chorobie kłębuszkowego zapalenia nerek, czyli problemy żołądkowe, pogarszające się samopoczucie i problemy z oddawaniem moczu. Zdarzenie miało miejsce jak należał do stowarzyszenia Genetically Clean. Spożywając odpowiednie leki, które pomagają mu zwalczyć ból, nie został wykreślony z działań w terenie. Mimo to, pozostaje cały czas pod obserwacją lekarzy.



  • [Profil]
      [A+]
     
    The Gifted



    kocham tworzyć tematy i nie tylko

    jestem kontem specjalnym

    milio

    Admin





    name:

    The Gifted

    Wysłany: 2018-09-01, 23:54   

    Ukryj: 


    Karta zaakceptowana!
    Drogi Brianie, obyś tylko nie okazał się pechowcem!
    Już raz nauczony doświadczeniem, potrafiłeś zmienić swoje podejście do świata. Czy przyjdzie Ci się z tym zmierzyć po raz kolejny, gdy nie tylko Twoje sumienie zostanie wystawione na próbę? Pamiętaj, że wojna zbliża się wielkimi krokami, a Ty będziesz musiał opowiedzieć się po jednej ze stron. Oby tylko ten wybór okazał się słuszny...
    Do zobaczenia na fabule! Miłej gry <3

    Twoja grupa krwi to A+
    [Profil]
     
     
    Wyświetl posty z ostatnich:   
    [ ZAMKNIĘTY ]
    Nie możesz pisać nowych tematów
    Nie możesz odpowiadać w tematach
    Nie możesz zmieniać swoich postów
    Nie możesz usuwać swoich postów
    Nie możesz głosować w ankietach
    Nie możesz załączać plików na tym forum
    Możesz ściągać załączniki na tym forum
    Wersja do druku
    Dodaj temat do ulubionych

    Skocz do:  
    Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 5