Jeśli nie masz nic przeciwko to możemy iść w kierunku przyjaźni, gdzie oboje się dobrze znają, tolerują swoje "pierdolce" i dobrze czują się w swoim towarzystwie? Jak Brad wyjdzie z niewoli to można z jakimś wątkiem polecieć :D
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum