Jesteśmy razem w Bractwie i to prawie w tym samym wieku, pasowałoby ci to, gdyby Alec wprowadzał Sugar w tajniki działania organizacji, zwłaszcza, że jest wolontariuszem...
No i co, że starsza dajemy, dajemy i coś fajnego im wymyślimy, ale pozytyw jakiś czy może i negatyw?
Aurora Pines napisał/a:
Jesteśmy razem w Bractwie i to prawie w tym samym wieku, pasowałoby ci to, gdyby Alec wprowadzał Sugar w tajniki działania organizacji, zwłaszcza, że jest wolontariuszem...
Pewnie, mógł być jej przydzielony, to jej wszystko wyjaśniał, oprowadzał, był przewodnikiem i mogła do niego przychodzić z każdą bzdurą. W sumie dalej może, bo od tamtego czasu się zaprzyjaźnili?
Mogli razem trenować sztuki walki, w sumie Alec od razu przerzucił się na boks, ale mogli na początku jakiś kontakt złapać i go utrzymywać. Mają podobne charaktery, to na pewno się dogadali i polubili. Mogła być z pierwszym osób, które wiedziały o tym, że jest mutantem i jakoś starała mu się na początku pomóc, nawet jak już mieszkają w innych miastach?
E tam boi... :P Ona się tego nie boi :P
Poza tym możemy tak zrobić że jest jakaś chemia między mimowolna. Mimo to, że nic może nie być między nimi. Bo on ma dziewczynę. A ona cały czas mówi sobie, że jest jeszcze za młody i to dziecko :P
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum