Nadszedł ten pamiętny dzień, w którym Bractwo w końcu wyniesie się z Black Lake Bibble Camp i znajdzie sobie miejsce, które na starcie nie będzie spalone przez ich ciągłe smsowanie! Mądre głowy z rady Bractwa wybrały dla Was cztery propozycje:
Szpital psychiatryczny na obrzeżach Tacomy - od 15 lat stoi opuszczony, krążą o nim legendy, że jest nawiedzony. Najprawdopodobniej da się podłączyć prąd.
Fabryka w lesie za Olympią - schowana w lesie (cięższa do wytropienia z satelity czy drona), ciągle znajdują się w niej porzucone maszyny, stosunkowo prosto można podłączyć do niej prąd czy kanalizację.
Stare
magazyny meblowe niedaleko drogi międzystanowej - schowane w lesie (cięższe do wytropienia z satelity czy drona), w miejscu o nieco mniejszym zagęszczeniu przekaźników telefonii (słabszy zasięg, ale ciężej namierzyć telefony), możliwość podłączenia prądu
bez zwracania uwagi na większe zużycie energii, możliwe, że zostało tam nieco starych mebli.
Elektrownia węglowa niedaleko Seattle - schowana w lesie (cięższa do wytropienia z satelity czy drona), w miejscu o nieco mniejszym zagęszczeniu przekaźników telefonii (słabszy zasięg, ale ciężej namierzyć telefony), możliwość podłączenia prądu
bez zwracania uwagi na większe zużycie energii.
Zasady głosowania:
- Każdy może zagłosować w ankiecie, nawet nie posiadając postaci z Bractwa
- Głosowanie trwa do niedzieli 03.06
- Zachęcamy do wypowiadania się, dlaczego wybrało się daną opcję c: