It is follow the leader, baby, that is how it is gonna be. If you ever really wanna get lost, then follow me.
telekineza
78%
Była szefowa Bractwa Mutantów
name:
Colleen Marie
alias:
Magnet Girl
age:
25
height / weight:
168/46
Wysłany: 2017-12-08, 21:33 była pani szefowa bractwa
2 Lata Giftedów!
Colleen Marie
Colleen szefowała Bractwu i nikt jej nie lubi. Jest trochę nawiedzona,
zbyt pewna siebie i nie zawsze uprzejma, ale wszystkim pomoże, chciała kontynuować to, co stworzyła jej matka.
Ciężko dokładnie określić jej charakter. Kiedyś była dość sympatyczna. Może nie była najmilszą osobą, jaką w życiu poznałeś, ale się starała.
Po tym, co stało się z jej matką... nie jest już taka sama. Stała się dużo bardziej nerwowa, dużo bardziej agresywna.
A potem ją porwali. I straciła pamięć. Jest zniszczona psychicznie i fizycznie. Nie zna nikogo, nie zna nawet samej siebie.
pozytywne
negatywne
Nancy Flanagan - podstawowy wróg Colleen. Flanagan zdradziła Bractwo, zamordowała Yvonne. Colleen podejrzewa, że Nancy żyje, a jeżeli jest to prawda... wtedy Nancy zostanie zamordowana, Colleen osobiście ma zamiar oderwać jej głowę.
Alba Delgado - była BFF, odbiła jej chłopca.
Aaron Bartowski - były chłopak, który puścił się z jej najlepszą przyjaciółką.
Some people survive chaos and that is how they grow. And some people thrive in chaos, because chaos is all they know
przyśpieszenie molekularne
84%
Rebel
name:
Ronnie Henderson
alias:
Vibe
age:
33
height / weight:
198/106
Wysłany: 2017-12-09, 17:48
1 Rok na Giftedach!
No hej szefowo, przykro mi że ronnie nie jest twoim zwolennikiem
Myślę, że na początku nawet nic do niej nie miał. W końcu te cztery lata temu, ona była jeszcze dzieciakiem, a on zdecydował się zaufać Yvonne. Szanował jej matkę za to co robi dla mutantów, chciał być tego częścią. Był lojalny. Yvonne była jej córką, więc na pewno ta lojalność odbijała się na jej córce. Mogli razem trenować swoje moce, ćwiczyć samokontrolę. Mogli być w dobrych relacjach, nawet jeśli oboje mają dość ciężkie charaktery. W końcu jakoś przeżyli te cztery lata i się nie pozabijali.
Dlaczego obecna sytuacja nie podoba się dla Ronniego? To nic osobistego. On po prostu uważa, że potrzebują lidera, a nie Sabriny Nastoletniej Czarownicy. Nie uważa, żeby w ogóle Colleen miała prawo sięgać po władzę, "bo taka jest wola Yvonne". Więc jego sceptyzm nie pochodzi od tego, że jej nie lubi, po prostu uważa że jest za młoda, za mało doświadczona i przede wszystkim... on jej nie wybrał. W sensie, wybrał Yvonne i zdecydował się obdarzyć ją zaufaniem, a tymczasem rozkazy wydawać ma mu dziewczyna, młodsza od niego o dziesięć lat. Także dlatego nie do końca podoba mu się, że Colleen będzie sterować tym statkiem. Prawdopodobnie w najbliższym czasie nie wyskoczy za burtę, ale z pewnością marszczy mordę za każdym razem, gdy ona próbuje przejąć kontrolę, aktualnie milczy i obserwuje sytuację. "Daję jej szansę" ze względu na matkę, ale jest więcej niż pesymistyczny.
No i też dużo zależy od tego co Colleen sądzi o tym jak powinni załatwić sprawę z ludźmi. Bo jeśli podobnie jak on uważa, że powinni to załatwić siłą, to bardzo możliwe że nawet jej kiedyś przytaknie. A jak podobnie jak jej doradcza James Shepard uważa, że są w stanie żyć z ludźmi pokojowo i dalej będzie chciała się chować po krzakach, będzie tym, który zawsze ma coś krytycznego do powiedzenia w temacie jej decyzji i tego jak bardzo nie nadaje się do tego, żeby nimi rządzić.
It is follow the leader, baby, that is how it is gonna be. If you ever really wanna get lost, then follow me.
telekineza
78%
Była szefowa Bractwa Mutantów
name:
Colleen Marie
alias:
Magnet Girl
age:
25
height / weight:
168/46
Wysłany: 2017-12-09, 17:53
2 Lata Giftedów!
Hejka! Nie mam Ci nic za złe, sama uważam, że Colleen się nie nadaje do tej roboty!
generalnie tak, zgadzam się ze wszystkim
mogli mieć dobre relacje, razem trenować moce, wszystko gra i się zgadza
Colleen będzie się rządzić trochę za bardzo, nie pozwoli powiedzieć złego słowa o sobie, więc prawdopodobnie będą się trochę sprzeczać, a on wtedy będzie miał jeszcze gorsze zdanie o niej, że typowa gówniara, że kłótliwa ona biedna po prostu traci zdrowie psychiczne, ale nikt o tym nie wie
co do wojny, to jedno wielkie TAK!
Colleen będzie planowała wojnę w przyszłych etapach fabuły, więc nic, tylko czekać
Some people survive chaos and that is how they grow. And some people thrive in chaos, because chaos is all they know
przyśpieszenie molekularne
84%
Rebel
name:
Ronnie Henderson
alias:
Vibe
age:
33
height / weight:
198/106
Wysłany: 2017-12-09, 17:56
1 Rok na Giftedach!
okeeeeeeeeeeeeeej, więc jest spora możliwość, że się jeszcze dogadają skoro oboje patrzą na tą kwestię podobnie tym bardziej może się pojawić problem, że Ronnie był związany z Nancy, a to ona zabiła matkę Yvonne, więc zawsze może być takie 'pozwoliłeś, śmieciu, żeby ją zabiła' XD
_________________
TELL ME, FATHER, WHICH TO ASK FORGIVENESS FOR:
WHAT I AM, OR WHAT I'M NOT?
It is follow the leader, baby, that is how it is gonna be. If you ever really wanna get lost, then follow me.
telekineza
78%
Była szefowa Bractwa Mutantów
name:
Colleen Marie
alias:
Magnet Girl
age:
25
height / weight:
168/46
Wysłany: 2017-12-09, 17:57
2 Lata Giftedów!
tak, będzie tak na pewno! dużo dram będziemy mieć, ale potem, mam nadzieję, że Ronnie jako pierwszy wstawi się za nią, gdy zadeklaruje wojnę mam taki piękny plan na to, nie mogę się doczekać!
Moja postać raczej nie orientuje się w Bractwie i nie utrzymuje z nimi jakiegoś kontaktu większego, ale mogą sobie pomagać. Pewnie też pomimo tego, ze Michael nie jest w Bractwie to popierałby decyzje dziewczyny, żeby wypowiedzieć wojnę o prawa mutantów.
It is follow the leader, baby, that is how it is gonna be. If you ever really wanna get lost, then follow me.
telekineza
78%
Była szefowa Bractwa Mutantów
name:
Colleen Marie
alias:
Magnet Girl
age:
25
height / weight:
168/46
Wysłany: 2017-12-09, 18:31
2 Lata Giftedów!
Michael Wintour napisał/a:
Moja postać raczej nie orientuje się w Bractwie i nie utrzymuje z nimi jakiegoś kontaktu większego, ale mogą sobie pomagać. Pewnie też pomimo tego, ze Michael nie jest w Bractwie to popierałby decyzje dziewczyny, żeby wypowiedzieć wojnę o prawa mutantów.
okej! to zróbmy z nich znajomych, którzy się kojarzą, bo mają moce - raz na jakiś czas jedno drugiemu pomoże, a reszta niech rozwinie się na fabule
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum