Poprzedni temat «» Następny temat
Pokój w hotelu | 4 osoby
Autor Wiadomość
Bradley Grey



Awesome

manipulacja Magią Chaosu

88%

szuka zemsty





name:

Bradley Grey,

alias:
Adam Bishop / Warlock Lord

age:
27

height / weight:
183 / 80

Wysłany: 2018-03-03, 00:22   
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   Grosza daj Giftedowi! #darczyńca


Ukryta Wiadomosc:
JeÂśli jestes *zarejestrowanym uzytkownikiem* musisz odpowiedziec w tym temacie zeby zobaczyc ta wiadomosc
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
_________________

I'll start a riot
until you hear me
[mru]
[Profil]
  [A-]
 
Colleen Marie



It is follow the leader, baby, that is how it is gonna be. If you ever really wanna get lost, then follow me.

telekineza

78%

Była szefowa Bractwa Mutantów





name:

Colleen Marie

alias:
Magnet Girl

age:
25

height / weight:
168/46

Wysłany: 2018-03-03, 19:19   
  

   2 Lata Giftedów!


Ukryta Wiadomosc:
JeÂśli jestes *zarejestrowanym uzytkownikiem* musisz odpowiedziec w tym temacie zeby zobaczyc ta wiadomosc
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
_________________
I never thought the world would turn to stone.
[Profil]
   
 
Bradley Grey



Awesome

manipulacja Magią Chaosu

88%

szuka zemsty





name:

Bradley Grey,

alias:
Adam Bishop / Warlock Lord

age:
27

height / weight:
183 / 80

Wysłany: 2018-03-04, 01:07   
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   Grosza daj Giftedowi! #darczyńca


Zaśmiał się cicho na jej odpowiedź. Tak od razu? W sumie mógłby być gotowy w niedługim czasie, gdyby się ładnie postarała. Nie miałby nic przeciwko kolejnej rundzie, bo zmęczenie po seksie różniło się trochę od zmęczenia całodniowej pracy na polu. W porównaniu do tej drugiej, TO zmęczenie było przyjemne i pozwalało na ewentualne powtórki. A przynajmniej on tak to odczuwał. Nie chciał jej nic narzucać, bo to miała być przyjemność dla obojga.
Ale swoją drogą, równie dobrze mogą po prostu poleżeć blisko, on trzymając ją w ramionach. To też jest miłe, a zbliża w inny niż fizyczny sposób. Uśmiechnął się na jej słowa i odwzajemnił ten krótki pocałunek, po czym przygarnął ją do siebie i zakleszczył w solidnym przytuleniu. Czy to dziwne, że chciał ją mieć teraz przy sobie?
- Tylko fajnie? - zapytał, nieco się z nią przekomarzając. On nie użyłby takiego określenia, ale chyba to znaczy, że podobało mu się znacznie bardziej niż jej. Chociaż z drugiej strony wnioskując po jej krzykach, mógł domyślać się, że jej też było całkiem dobrze.
- Gdybyś jeszcze kiedyś potrzebowała takiego... pocieszenia, wiesz gdzie mnie szukać - wymruczał jej do ucha. Nie wiedział co to dla niej znaczy, przypuszczał, że właśnie tym co powiedział.
Colleen była wyjątkową dziewczyną, doskonale zdawał sobie z tego sprawę. W żadnym stopniu jej nie umniejszał. Podobała mu się nie tylko w kwestii wizerunku. Ale tak naprawdę nie zastanawiał się nad tym. Nad szczegółami. Nawet nie miał okazji, więc po prostu będzie musiał to sobie w niedalekiej przyszłości poukładać.
_________________

I'll start a riot
until you hear me
[mru]
[Profil]
  [A-]
 
Colleen Marie



It is follow the leader, baby, that is how it is gonna be. If you ever really wanna get lost, then follow me.

telekineza

78%

Była szefowa Bractwa Mutantów





name:

Colleen Marie

alias:
Magnet Girl

age:
25

height / weight:
168/46

Wysłany: 2018-03-04, 19:49   
  

   2 Lata Giftedów!


Nie wiedziałam, czy to, co właśnie wydarzyło się między nami mialo poprowadzić do czegoś większego. Nie umiałam ani tego przewidzieć, ani określeć dokładnie jak się w tym momencie czułam, jakie emocje odczuwałam wobec Bradley'a. W sumie to nie wiedziałam nic, oprócz tego, że byłam tak cudownie zmęczona i że taki cudowny seks mi się przytrafił. Obawiałam się jedynie, że nasza relacja może się pogorszyć, a tego bym nie chciała. Grey był dla mnie cholernie ważną osobą, jedną z najważniejszych w moim życiu i chyba bym dostała jakiegoś ataku serca, gdyby okazało się, że przez ten nasz seks, nie możemy się dłużej ze sobą przyjaźnić. Nie chciałam jednak teraz się nad tym zastanawiać, rozmyślać... Bo do niczego to nie prowadziło. Czas pokaże, jak potoczy się nasza relacja, prawda? Poza tym... może będzie lepiej, niż gorzej? Nie powinnam być zawsze taką pesymistką okropną, czas zacząć myśleć pozytywnie!
- Było najlepiej na świecie, Bradley. Muszę przyznać, dobraliśmy się odpowiednio. - powiedziałam, uśmiechając się szeroko i wywracając teatralnie oczami. A, niech mu ego rośnie! Przecież mi się podobało, i to strasznie bardzo, więc czemu miałabym mu tego nie mówić? Niech wie, co ze mną zrobił, a przecież doprowadził mnie do szaleństwa.
No i tak leżałam przy nim, ciesząc się tym wszystkim. Żałowałam tylko, że już niedługo to wszystko się skończy, a ja będę musiała wrócić do rzeczywistości, w której pierwsze co zrobię, to wyrzucę rzeczy tego śmiecia, Aarona na zewnątrz. A właśnie... skoro już o tym mowa...
Uniosłam się nieznacznie, by odwrócić się na tyle, by móc Bradley'owi patrzeć w oczy. Zmarszczyłam lekko czoło, czując się niepewnie, ale... ale chciałam go spytać o coś chyba nawet trochę idiotycznego, ale trudno.
- Brad... tak sobie pomyślałam... - zaczęłam, jednak uciekając od niego wzrokiem - Może wprowadzisz się do mnie? Aaron pewnie będzie chciał teraz z Albą zamieszkać, a ja... a ja nie chcę być sama... - mruknęłam, czerwieniąc się od razu, bo było mi nawet trochę głupio go o to pytać, no ale dobra, zaryzykowałam. Potrzebowałam go jako przyjaciela, pomimo tego, że dopiero co uprawialiśmy seks, no ale trudno, to bez związku! Prawda?
_________________
I never thought the world would turn to stone.
[Profil]
   
 
Bradley Grey



Awesome

manipulacja Magią Chaosu

88%

szuka zemsty





name:

Bradley Grey,

alias:
Adam Bishop / Warlock Lord

age:
27

height / weight:
183 / 80

Wysłany: 2018-03-05, 20:07   
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   Grosza daj Giftedowi! #darczyńca


Chyba najlepiej, żeby oboje o tym nie myśleli. A na pewno nie w tym momencie. Colleen świeżo zraniona na pewno nie myślała teraz racjonalnie. Jej emocje były rozchwiane, więc ciężko byłoby na nich bazować. Co do Brada, on znowu miał problem z przywiązaniem się, więc mimo że podobała mu się z oczywistych względów, nie był pewien czy jest w stanie się zaangażować.
A najważniejsze było obecnie to, że oboje poprawili sobie humor. Ona nie myślała przez jakiś czas o swoim byłym i przyjaciółce, on o niczym nie myślał, więc wszyscy zadowoleni.
- Racja. Aż żal, że nie spróbowaliśmy wcześniej. Tyle wspaniałych chwil mogliśmy przeżyć - zaśmiał się cicho, dając jej ponętną wizję. Patrząc z tej perspektywy trochę ich jednak ominęło. Ale widocznie tak chciał los i nie było im wcześniej pisane poznać siebie nawzajem w ten sposób.
On też miał w tej chwili w głowie to, że za chwilę trzeba będzie wrócić do rzeczywistości. Spojrzał na nią, gdy podniosła się nieco, żeby na niego patrzeć. Widział, że szykuje się pytanie, a kiedy usłyszał, złapał lekką zawiechę.
Cóż, jeśli Aaron zamieszka z Albą to on z pewnością nie będzie chciał brać udziału w takim trójkącie, słyszeć ich nocne zabawy... no nie przejdzie. Kiwnął więc głową.
- Tak, to dobry pomysł. Wolałbym nie być piątym kołem we własnym domku - mruknął. Biedny nie wiedział jeszcze, że i tak go to czeka. Nie zamierzał rezygnować z ich przyjaźni, więc nie zostawi jej samej. - Nie będziesz sama.
Cmoknął ją jeszcze w policzek, a potem chwilę jeszcze pogadali i zasnęli.
Obudzili się nad ranem, w miarę trzeźwi. Brad przetarł oczy i rozejrzał się, przypominając sobie wydarzenia minionej nocy. Uśmiechnął się do dziewczyny.
- To były interesujący wieczór - powiedział rozbawiony i wstał, żeby zacząć się ubierać. Trzeba było wracać do obowiązków, prawda? - Dzisiaj przeniosę wszystkie rzeczy. Do zobaczenia.
Podszedł do niej i pocałował ją w usta, tak jakby wczorajszy wieczór jeszcze się nie skończył. Puścił jej oczko i wyszedł z pokoju.

z/t (jak już nie odpisujesz to x2)
_________________

I'll start a riot
until you hear me
[mru]
[Profil]
  [A-]
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,02 sekundy. Zapytań do SQL: 5