She has been through hell.
So believe me when I say,
fear her when she looks into a fire
and smiles.
love of my life
William Hopper - najbardziej skomplikowana relacja, w jaką Matilde kiedykolwiek się wplątała. Początkowo oboje zapałali do siebie naprawdę silnie negatywnym uczuciem, jednak ostatnimi czasy wszystko się cholernie pokomplikowało. Zamiast nienawiści pojawiły się naprawdę ciepłe uczucia, zamiast obojętności – wręcz agresywna troska, a groźby śmierci wyewoluowały w rozpaczliwe próby wzajemnego ratowania sobie życia.
Wallace uwielbia się z nim droczyć, uwielbia mu grać na nerwach i wdawać się z nim w chore dyskusje, ale jeszcze bardziej uwielbia jego silne ramiona i smak jego ust. Obecnie są chyba na etapie tak jakby bycia razem, ale Matilde nie jest tego w stu procentach pewna. Przez większość czasu po prostu nie ogarnia tego co się dzieje, ani w ogóle dlaczego tak się dzieje. Wie jednak, że cokolwiek to jest i do czego to zmierza – podoba jej się to.
family doesn't end with blood
Achilles Redfall Imari Blanc - siostra Willa, z którą Matilde znalazła wspólny język; nie zna jej jednak zbyt dobrze, więc ciężko stwierdzić jakie dokładnie mają relacje, na pewno jednak Wallace ma u Imari spory dług wdzięczności
Valerie Blanc - kolejna siostra Willa, gaduła, ale całkiem przyjemnie im się rozmawiało, zobaczymy co z tego wyjdzie w przyszłości
somebody that i used to know
Cassandra Gardner[*] - stara przyjaciółka z rodzinnego miasta. Między nimi dochodzi do sprzeczek i różnic zdań, ale zdecydowanie są jak siostry. Zrobiłyby dla siebie naprawdę dużo. Prawdopodobnie najbliższa osoba Matilde.
Fay Murphy - jedna z dwóch przyjaciółek Matilde. Choć znają się krócej niż Matilde z Cassandrą, to i tak ich relacje są naprawdę bliskie. W pewnym sensie we trójkę tworzą naprawdę silną, siostrzaną więź.
occasionally i give a damn
David Hopper -
Dale Fowler -
Simon Govain -
Ashley Neumann Bradley Grey - friends with benefits. Oprócz tego znaczącego dodatku, Matilde nie bardzo jest związana z Bradley'em. Mimo tego, że nawet i lubi Grey'a, nie do końca jej na nim zależy. W pewnym sensie ma go po prostu gdzieś, ale mimo wszystko wymusza na sobie jeszcze jakieś ludzkie odruchy i udaje, że są przyjaciółmi.
i don't even care
Leon Hawthorne - choć początkowo kliknęło i skończyło się w łóżku, Matilde zdusiła w sobie jakąśkolwiek sympatię do Leona w zarodku. W tym momencie ich relacje mają niezwykle negatywny charakter.
Colleen Marie - Matilde jej nie ufa i uważa, że Colleen to najgorsze co w życiu spotkało Bractwo. W mniemaniu Wallace, C. jest beznadziejną, niesprawiedliwą przywódczynią, która nie jest w stanie odpowiednio zająć się sprawami. To głównie rządy Marie doprowadziły Matilde do opuszczenia Bractwa.
Aaron Bartowski - w gruncie rzeczy jest Matilde obojętny i z dziewczyna z trudem go toleruje. Choć zna go tylko z widzenia, jest wręcz pewna, że nigdy nie dojdzie z nim do żadnych pozytywnych relacji.
Samantha Bartowski - wcześniej znały się tylko z pracy Wallace, kiedy dziewczyna ją tatuowała, po heroinowym incydencie, Tilda nie chce mieć z nią nic wspólnego
Ricky Roseberry - wcześniej można powiedzieć, że się nawet "przyjaźniły", teraz jednak Matilde ma ją głęboko gdzieś
Darcy Goldhope - za mało czasu spędziły, by cokolwiek stwierdzić; Goldhope jest Matyldzie po prostu obojętna
Leilah Addams - wariatka, ot co
Liam Ellsworth Maysilee Giffith
Ostatnio zmieniony przez Matilde Wallace 2018-11-12, 20:53, w całości zmieniany 20 razy
Dzień dobry, ja coś chce!
Zacznijmy może od tego, że Hopper umiera. Jak na razie jest to informacja top secret i w ogóle, ale jeśli dowiedziałby się, że w Bractwie jest mutantka z mocą uzdrawiania byłby skłonny zaryzykować i powiedzieć jej w jak złym jest stanie, nawet jeśli to miałoby tylko nieco spowolnić objawy.
Oprócz tego tak tylko wspomnę, że Will mówi po hiszpańsku (Tilda podłapała coś od ojca?) i możliwe że dziewczyna dorównuje mu w skrytości, chociaż to trudne zadanie
_________________ Po 12.01 Hopper jest ogolony na łyso i ma opatrunek z tyłu głowy.
Colleen - jako że już dałam w KP, że Tilda niezbyt jej ufa to z pewnością nie widzę tutaj zbyt pozytywnych relacji, przynajmniej na początku. Colleen z pewnością czuje nieufne spojrzenia i długie przypatrywania. Pewnie ją to nieźle wkurza i może czuć się na każdym kroku osądzana? Co sądzisz?
William, tak Tilda zna hiszpański dodatkowo ją katowali nim na zajęciach dodatkowych
A więc ogólnie super pomysł i jestem jak najbardziej za, tylko będzie musiał nieco zmanipulować Tildę bo ona tak łatwo nie chce pomagać - przez skutki uboczne. Jakieś drobne ranki to spoko, ale nawet takie zmanipulowanie czy podejście będzie bardziej ciekawe i może nawet nieco dramowe.
Tak to pewnie zareaguje "cóż, przykro mi" i w tył zwrot
It is follow the leader, baby, that is how it is gonna be. If you ever really wanna get lost, then follow me.
telekineza
78%
Była szefowa Bractwa Mutantów
name:
Colleen Marie
alias:
Magnet Girl
age:
25
height / weight:
168/46
Wysłany: 2018-02-18, 23:46
2 Lata Giftedów!
tak, zróbmy tak dodatkowo Colleen to dość często sanitariuszy potrzebuje, ale to mam nadzieję, że Matilde będzie odpowiednio wykonywać swoje obowiązki generalnie Col na pewno będzie szanować to, co robi dla Bractwa, ale może do niej podchodzić z rezerwą i raczej z myślą, że nic jej udowadniać nie będzie, więc będzie ją traktować czysto służbowo
O kurczaki, a już myślałam że umieranie pozytywnie wpływa na charakter Willa Hopper jakiś research zrobi, może nawet wygrzebie informacje o Aaronie, spróbuje jakoś grzecznie namówić Tildę, a jak to nie zadziała... Cóż, szantaż nie będzie najgorszą rzeczą, jaką zrobił w swoim życiu.
_________________ Po 12.01 Hopper jest ogolony na łyso i ma opatrunek z tyłu głowy.
Colleen, super Będzie trochę czepiania się, oschłości, wytykania błędów - niby taki neutral, ale w praniu zobaczymy co z tego wyjdzie dalej :D
William, hahahhah :D Wchodzę w to, na pewno będzie ciekawie
Cassandra, yo! Wciąż mieszkamy razem?
Samantha, hmmm... może Tilda będzie tatuować Samanthę? :D Raczej stawiałabym na to, by Samantha traktowała bardziej Tildę jako normalnego człowieka i dopiero później wyszło na jaw. No chyba, że masz jakiś inny pomysł to jestem chętna. Im więcej dramowania tym lepiej
Wysłany: 2018-02-19, 19:16
Multikonta: Caroline, Joe
#FPTP
Pierwszy strzał! #ZadaniaMG
1 Rok na Giftedach!
2 lata Giftedów!
W sumie wszystko mogło się zacząć od jakiegoś tatuażu, potem mogły znaleźć wspólny język w używkach - co prawda Sami bardziej w alkoholu i tytoniu, no ale wiesz ;)
W sumie nawet nie muszę wiedzieć, żeś mutant. Mogą nas po prostu łączyć koleżeńskie/przyjacielskie relacje
_________________
The sweet escape...
...Is always laced with a familiar taste of poison...
Bradley, co powiesz na takie bardzo skomplikowane Friends with Benefits? Mam bardziej na myśli takie lekkie wykorzystywane siebie nawzajem podczas tych takich depresyjnych stanów, na które oboje cierpią? Mogli się poznać, gdy Tilda leczyła mu jakąś ranę, ale tego dnia oboje nie zamienili ze sobą praktycznie ani jednego słowa i mogło coś kliknąć, że jeśli chodzi o milczenie, brak zadawania pytań to są dla siebie idealnym towarzystwem? Oczywiście w tych normalnych stanach też mogą się kolegować
Samantha - super. Jestem za taką czysto przyjacielską relką
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum