Poprzedni temat «» Następny temat
Pokój informatyków
Autor Wiadomość
Chloe Harper



We fight or we die! Thats the plan!

Feniks

22%

Lider Łowców





name:

Chloe Harper

alias:
Fawkes

age:
24 lata

height / weight:
176/53

Wysłany: 2020-04-16, 16:16   
  

   2 Lata Giftedów!


Tego własnie potrzebowała. Żeby ktoś ją objął i pogłaskał po włosach. Tak zwyczajnie, bezinteresownie... bez podtekstów... zwyczajnie.
-Przepraszam. - Mruknęła odrywając nos od jego koszuli. Wytarła resztki łez z pochylonej twarzy i cofnęła się kroczek żeby i jego uwolnić od własnej osoby.
-Dzięki. - Pociągnęła ostatecznie nosem, poprawiła bok tuniki i podniosła głowę, żeby spojrzeć na Liama. Wyła wcześniej. Oczy miała zapuchnięte i czerwone, była blada jak ściana i wyglądała jakby była chora.
-Na pewno Ci nie przeszkadzam? Wparowałam tu jak do siebie i Ci głowę zawracam... - Westchnęła dopiero teraz rozglądając się nieco po pomieszczeniu. Chyba coś w kablach grzebał, w każdym razie przy sprzęcie tym całym na pewno.
Ruda niezbyt się na tym znała, co innego hulać po sieci, a co innego grzebać w programach, procesach i ogólnie technicznie w sprzęcie.

Ostatnio dużo się działo... chyba u każdego, a odkąd ostatni raz widzieli się po jej powrocie z AG z innym kolorem włosów, nie mięli okazji porządnie pogadać. A dzisiaj jeszcze ON... to spotkanie całkiem ją wyrzuciło z równowagi.
-Masz tu wodę? Muszę wziąć tabsy. - Rzuciła nagle, niby lekko, ale było to próbą rozładowania niezręcznego napięcia i odwrócenia uwagi. Choć faktycznie pokazała mu na dłoni dwie tabletki przeciwbólowe, które zdążyła zgarnąć po drodze.
-Co porabiasz? Co słychać?
[Profil]
  [B-]
 
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2020-04-16, 19:11   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Dziewczyna tego potrzebowała, więc objął ją i pogłaskał. Na razie o nic nie pytał i poczekał aż jej przejdzie. Coś musiało się stać, albo ktoś jej coś zrobił. Tego jednak dowiemy się później.
Liam puścił Chloe, kiedy stwierdziła że już jej lepiej.
- Nie masz za co przepraszać. Mówiłem Ci już, że jak potrzebujesz czegokolwiek, możesz do mnie przychodzić.
Odpowiedział jej spokojnie i kiedy się odsunęła, sięgnął do szuflady w swoim biurku i wyciągnął paczkę chusteczek higienicznych, którą jej podał. Miał tutaj drobne zapasy, gdyby ich zakręciło w nosie na wypadek rozprzestrzeniającego się kurzu.
- Tak mam.
Podszedł trochę kuśtykając do zgrzewki jaką mieli z Alexem pod ręką i wyjął z niej jedną półlitrową butelkę wody, podając Chloe. Przysunął jej także fotel Alexa, by mogła usiąść, samemu zaraz odwracając swój i siadając na nim, by mieć dziewczynę na przeciwko siebie.
Chciał już zapytać co się stało, lecz Chloe wyprzedziła do swoimi pytaniami.
- Sprawdzałem kable i wymieniałem. Ty jednak mi powiedz co się dzieje, bo nie wyglądasz za dobrze.
Zapytał spokojnie i z lekkim uśmiechem, jakby też chciał ją nim także pocieszyć. Nie bez powodu przyszła do niego i się przytuliła. Potrzebowała pewnie również porozmawiać, co często pomaga drugiej osobie. Będzie jej lżej, jeżeli wyrzuci to z siebie. Nikogo w pokoju nie było. Są sami. Jego mały podopieczny spał sobie w jego pokoju, zaś Alex miał zajęcie gdzie indziej.
[Profil]
  [B+]
 
Chloe Harper



We fight or we die! Thats the plan!

Feniks

22%

Lider Łowców





name:

Chloe Harper

alias:
Fawkes

age:
24 lata

height / weight:
176/53

Wysłany: 2020-04-16, 21:37   
  

   2 Lata Giftedów!


Wiedziała, że może, zapewne dlatego tutaj właśnie przyszła. Do nikogo innego tylko do niego. Wzięła wodę, podziękowała uśmiechem i usiadła na wskazanym miejscu. Zaraz popiła tabsy. Kiedy odbił piłeczkę uśmiechnęła się słabo. Westchnęła i popiła kilka łyków wody.
-Dokuczają mi te cholerne migreny. Nie wiem ile prochów zeżarłam od powrotu z AG. - Mruknęła. Oczywiście było to prawdą, ale nie jedynym powodem, dla którego teraz wyglądała jak przepuszczony przez maszynkę do mięsa duch topielca.
-Ty też kuśtykasz. - Wytknęła przyjacielsko, że chyba nie tylko ona ma tu ostatnio ciężko.
Ruda nie ogarniała wszystkiego co działo się w Bractwie, nie ogarniała co się działo z jej przyjaciółmi... nie w pełni nawet ogarniała jak widać co się z jej własnym życiem działo.
-Do tego dzisiaj... wpadłam w KWIACIARNI... czaisz w KWIACIARNI... na tego skurwiela, który zastrzelił mi ojca, a mi poderżnął gardło wtedy, podczas nalotu na Bractwo... - Dodała po kolejnym łyku wody, ostateczny powód swojego roztrzęsienia. I faktycznie, gdy tylko to wspominała, głos jakby od razu jej ochrypł.
-Nie powinnam Cię swoimi problemami dręczyć... masz kupę własnych... - Przepraszam...?
[Profil]
  [B-]
 
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2020-04-16, 22:30   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Co za dużo prochów to nie dobrze. Lepiej by było jeżeli uda się do ich medyka i ją przebada. Bo może przeholowała z mocą i coś poszło nie tak w jej organizmie? Sam nie do końca wiedział, jak to jest z tym "zmartwychwstaniem" i czy faktycznie wada jej mocy utrzymuje się dość długo.
- Może dobrze będzie jak pójdziesz do naszego medyka i Cię przebada?
Zaproponował z troską, bo nie chciał by czasem Chloe się pogorszyło. Odpowiadał poniekąd za nią w bractwie, póki nie oswobodzi się na dobre i zaaklimatyzuje w tutejszej społeczności.
No i proszę, musiała mu wytknąć że on kuśtyka. Zaczęła się z nim bawić w odbijanie piłeczki słownej.
- Od paru dni. Ale jest już lepiej.
Skręcił kostkę podczas ratowania dzieciaka z pożaru, zleciawszy ze schodów. Jakby tego było mało, miał tam też nie planowaną walkę, gdzie musiał komuś odebrać życie.
Słysząc zaś jej problem, spoważniał i zmarszczył brwi.
- Chloe, jeżeli nie mnie to komu o tym powiesz? Jestem tu także by Ci pomóc i Cie wysłuchać. Nie ucinaj więc tematu. Co się wtedy wydarzyło? Widział Cię? Zrobił Ci coś? Śledził Cię?
Zadał jej kilka pytań, ton głosu nadal mając spokojny. Te pytania były ważne, bowiem od tego zależał fakt, czy nie została zdradzona ich kryjówka. W przeciwnym wypadku będzie bardzo niefajnie.
[Profil]
  [B+]
 
Chloe Harper



We fight or we die! Thats the plan!

Feniks

22%

Lider Łowców





name:

Chloe Harper

alias:
Fawkes

age:
24 lata

height / weight:
176/53

Wysłany: 2020-04-17, 17:36   
  

   2 Lata Giftedów!


Pokręciła głową. Spokojnie, raczej z rezygnacją niż aktywnym sprzeciwem.
-A co mi medyk poradzi na migreny? Każe wziąć tabletkę i położyć się do łóżka. - Westchnęła. -Poza tym to powinno przejść niedługo... a na pewno złagodnieć. - Przytaknęła. Miała nadzieję, że jej słowa się sprawdzą. Ostatecznie nie chciała się uzależnić od prochów, albo przedawkować w końcu czegoś.

Kiedy spoważniał jeszcze bardziej... choć nie wiedziała, że jeszcze można było... przygryzła wargę i chwilę jeszcze milczała. Potem popiła znów wody.
-Nie śledził. Na wszelki wypadek i tak szłam okrężną drogą... chyba z pięć razy. O mało sama się nie zgubiłam. - Odpowiedziała na ostatnie z pytań. W zasadzie chyba najważniejsze. -O to możesz być spokojny... ani przez przypadek ani na mękach nie wydam DOGSom lokacji tego miejsca. - trochę zażartowała by rozluźnić siebie i atmosferę, ale mówiła jak najbardziej szczerze. To był jej dom, jej schronienie, tu mieszkali jej przyjaciele... bliscy... w zasadzie nowa rodzina.
-Widział. Poznał. Ja poznałam jego głos od razu, takich rzeczy się nie zapomina, nawet po śmierci. Jemu zajęło to trochę więcej czasu, ale się sczaił. - Zazgrzytała zębami. Zaczęła łapać ją złość, gdy przechodził strach.
-Na szczęście byliśmy w publicznym miejscu, bo inaczej nie wiem jak by się to skończyło. Drań jest mutantem. Nie wiem jak i nie jestem do końca pewna... ale... w jakiś sposób zadaje ból nawet nie dotykając. Miałam wrażenie, że... dostałam kulkę... w każdy centymetr ciała... albo jakby flaki mi się gotowały. Straszne... eh.. - Aż nią otrzepało kiedy wspomniał to zdarzenie. Pewnie dlatego była taka blada i wymięta. -Jak zaklęcie Cruciatus z Harrego Pottera. - Mruknęła.
-Nie wiem jak się nazywa... Liam jesteście w stanie zyskać dostęp do bazy DOGSów? Do ich agentów...? Muszę się dowiedzieć jak się grań nazywa... jak go odszukać. Albo ja dorwę go pierwsza, albo on mnie. To psychol.
[Profil]
  [B-]
 
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2020-04-17, 20:53   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Współczuł jej, że musi zmagać się z migrenami. Troska wynikała z tego, że miał wrażenie iż to może być jej poważny skutek uboczny po użyciu mocy lub jej działania tak zwanego "zmartwychwstania". Co najśmieszniejsze, Liam tak szybko nie zorientował się jakie zmiany zaszły w Chloe. Okazał się być facetem nie zwracającym zbytnio na zmiany w kobiecym wyglądzie. Ale no zdarzy się każdemu. Ewentualnie mógł te zmiany dostrzec, ale nie zamierzał ich w jakikolwiek sposób komentować. Bo i po co?
Skoro tak miała się sprawa z medykiem, to jedynie westchnął i nie drążył tematu.
- Skoro tak mówisz...
Odparł krótko. Następnie wysłuchał odpowiedzi na temat tego mutanta, którego spotkała na mieście i zapewniła go, że jej nie śledził i że nie zna ich kryjówki. Niby mógłby być o to spokojny, to jednak mogło istnieć ryzyko że była śledzona, lecz tego nie zauważyła. Mutanci potrafią wykorzystywać odpowiednio swoje zdolności, że nikt ich nie dostrzeże. Mieć nadzieję, że jest tak jak mówi mu Chloe.
- Chcesz powiedzieć, że jego zdolnością jest zadawanie komuś bólu?
Dopytał dla potwierdzenia, choć nawet samo Cruciatus z Harrego Pottera było najwyraźniej wystarczającym dowodem na to, że jej oprawca z przeszłości może dysponować taką zdolnością. Czyli Rowling pisząc serię o czarodziejach wiedziała że mutanci istnieją...
Kolejnymi słowami, a raczej prośbą zaskoczyła go trochę. Ale dla niego akurat nie było to trudne włamać się i wyszukać pewnych danych na temat jakiejś osoby. Często dostawał takie zlecenia od przebywających w bractwie mutantów, gdy kogoś bliskiego nawet szukali, czy na przykład widnieją gdzieś w aktach i są poszukiwani. Lub gdzie mieszkają. Sam przecież szukał też brata, którego odnalazł dzięki pomocy Alexa. Tu miał wobec przyjaciela na prawdę wielki dług wdzięczności. Odnaleźć brata po dwudziestu latach...
- Jestem wstanie to zrobić, choć jest to bardzo delikatny "zabieg" działania. Tylko musiałbym wiedzieć kogo mam szukać. Z danych albo, z wyglądu? Bo zdjęcia też mają w bazie.
Wyjaśnił krótko swoją część pracy. Nie widział problemu by sprawdzić tego typa, ale musiał mieć jakiś punkt zaczepienia, po czym go rozpozna.
[Profil]
  [B+]
 
Chloe Harper



We fight or we die! Thats the plan!

Feniks

22%

Lider Łowców





name:

Chloe Harper

alias:
Fawkes

age:
24 lata

height / weight:
176/53

Wysłany: 2020-04-18, 11:43   
  

   2 Lata Giftedów!


-Tak mi się wydaje... raczej mało prawdopodobne, żeby w kwiaciarni był inny mutant, który do tego postanowił akurat mnie torturować. - Westchnęła. Niepokoiła ją moc tego potwora. Była bezbronna. Jej jedyną opcją było zaatakowanie i wykończenie go nim ten zdąży się w ogóle zorientować co go trafiło. Ma ktoś pożyczyć snajperkę? Przecież jeśli wystarczy mu spojrzenie... powali ją nim ona zdąży do niego dobiec. Niezła kalkulacja sił.

-No własnie nie wiem kto to jest. Jest PSEM, który brał udział w nalocie na stary obóz Bractwa. Tyle wiem. A jak wygląda... - Zawiesiła głos. Jak miała mu opisać innego faceta... Niezłe ciacho... pewne niewiele mu to da... Pomyślała sobie przekornie przygryzając wargę. -Jak mam Ci go opisać? Wysoki, przystojny, dobrze zbudowany. Ciemne, krótkie włosy, spojrzenie jak u samego diabła. Niewiele pomogło nie... - Jak mogłaby mu go pokazać? Gdyby ktoś mógł stworzyć projekcję wspomnień, albo jakiś telepata zajrzeć do jej głowy i zrobić portret pamięciowy byłoby prościej.
-A monitoring miejski? Może znalazłbyś te okolice, gdzie się dzisiaj z nim widziałam? - Podrzuciła. Może to był pomysł? W sumie to strzelała w ciemno. Nie wiedziała gdzie są kamery w mieście. Dla niej te techniczne czary mary były poza zasięgiem. Mogła tylko sobie spekulować.
[Profil]
  [B-]
 
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2020-04-19, 13:47   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Wiadome było, że trafiła na mutanta. Tego, który już w przeszłości był jej oprawcą. Nie pozwolił o sobie zapomnieć. Przypomniał się, kiedy Chloe odnalazła Bractwo i schronienie. To nie wyglądało dobrze od strony jej słów. Liam słuchał uważnie, nieco współczując jej tego spotkania.
Informacje o tym mutancie były mało w tej chwili pomocne. Tak opisać można prawie każdego faceta.
- No raczej nie bardzo pomogło.
Przyznał jej i westchnął. Tak jej nie pomoże, jeżeli sam nie zobaczy tego mutanta. A Chloe zdaje się bardzo dobrze go pamiętać z wyglądu.
- Za dużo zachodu z monitoringiem.
Odparł przysunąwszy się na swoim fotelu biurowym bliżej Chloe. Wystawił przed nią swoją otwartą dłoń. Choć było widać, że niechętnie do tego podchodził, ale jeżeli chce jej pomóc, musiał użyć swojej mocy.
- Podaj mi swoją dłoń. Nie zrobię Ci krzywdy, a Ty nic nie poczujesz ani nie zobaczysz. Tylko mi zaufaj. Okej?
Rzekł spokojnie i zapewnił, że to co zrobi będzie bezpieczne dla niej. Prawdę mówiąc, Chloe do teraz nie wiedziała jaką mocą dysponuje Liam. Jakoś tak nie pytała, a on nie jest z tych, którzy się tym chwalą.
[Profil]
  [B+]
 
Chloe Harper



We fight or we die! Thats the plan!

Feniks

22%

Lider Łowców





name:

Chloe Harper

alias:
Fawkes

age:
24 lata

height / weight:
176/53

Wysłany: 2020-04-19, 15:36   
  

   2 Lata Giftedów!


Zrobiła minę "a nie mówiłam". Tak można było opisać dość sporo facetów... w tym samego Liama. Cóż.
Skwasiła się, kiedy stwierdził, że monitoring to gra nie warta świeczki. Więc jak? Nie miała przypadkiem zdjęcia tego draba w kieszeni.
-Co chcesz zrobić? - Zapytała zaciekawiona, kiedy przysunął się do niej i wystawił rękę. Tajemniczo. Jaką miał moc? Chciał z niej skorzystać? Nie obawiała się, była zaintrygowana. Nie wiedziała nic o mocy przyjaciela, więc miała prawo dopytywać prawda?
-Ufam Ci. - Powiedziała zaraz podając mu chłodną dłoń. -Ale sobie też krzywdy nie zrobisz? - Zapytała przyglądając się twarzy towarzysza. Jej może nic nie groziło, ale żeby on miał się w jakiś sposób narażać to też nie chciała. Znajdzie inny sposób żeby dorwać tego PSA.
-Mam o czymś myśleć? Wyobrażać sobie?... czy coś?... - Tak po prostu ma siedzieć jak tłok, a on będzie sobie jej głowę oglądał? Chyba ostatnio kobieta, która decydowała o jej zostaniu tutaj, popatrzyła sobie, to nie wyglądała na jakoś szczególnie szczęśliwą. No a teraz? Chloe miała migrenę, kilka dni temu dostała kulkę w łeb i się odrodziła, dzisiaj spotkała faceta, który raz już ją zamordował i grozi, że zrobi to znowu. Nie wiem czy rozsądnym jest zaglądać do takiej czupryny.
-Jesteś pewny... że chcesz to zrobić/... cokolwiek chcesz zrobić?...
[Profil]
  [B-]
 
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2020-04-19, 16:06   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Prawdę mówiąc, dałoby się włamać do monitoringu miasta i wyszukać tego drania, który męczył Chloe przy kwiaciarni. Ale co jeżeli okaże się, że kamera zawiedzie, nie uchwyci obrazu odpowiednio lub będzie nieczynna? Wrócą do punktu wyjścia. Dlatego Liam zastanowiwszy się, postanowił użyć swojej mocy aby ujrzeć jego wygląd. Co ułatwi sprawę, biorąc pod uwagę trudność w opisaniu go słowami, a rysować to pewnie Chloe też nie umiała. I tak, miała prawo do pytań.
- Zobaczyć jak wygląda. Mogę to zrobić poprzez użycie swojej mocy i dotyk fizyczny z drugą osobą.
Wytłumaczył krótko. Jeżeli tego nie chciała, nie będzie tego robił. Ale wtedy nie będzie Liam wiedział kogo ma szukać.
- Mną się nie przejmuj. Nic mi nie będzie.
Uspokoił ją z lekkim uśmiechem. Każdy przecież odpowiadał za swoją zdolność. Znał swoje limity. A ta część nie wymagała sporego wysiłku i nie powodowała u niego skutków ubocznych. Martwić się będzie można dopiero jak on będzie realizował wizje na jawie.
- Nic nie musisz robić. Jedynie siedzieć spokojnie. To potrwa tylko chwilę.
Dodał, skoro miała jeszcze pytania. Chwycił jej dłoń zamykając w swoją, lecz jeszcze ruchu kolejnego nie wykonał.
- Szczerze, nie lubię korzystać ze swojej mocy. Ale pytanie raczej powinno iść w drugą stronę, czy Ty chcesz bym go odnalazł? Jeżeli tak, muszę chociaż wiedzieć jak wygląda, skoro inaczej nie jesteś wstanie mi go dokładnie opisać. Jeżeli nie, to mogę bawić się w przeglądanie nagrań z monitoringu. Tylko uprzedzam, że jeżeli okaże się że ujęcie jest z innej strony albo kamera nie działała w tym momencie, wrócimy do punktu wyjścia.
Wyjaśnił jej mniej więcej jak wygląda sytuacja. Decyzja i tak była po jej stronie.
- Jaka jest Twoja decyzja?
Miała prawo też pytać o działanie jego mocy, jeżeli nadal się obawiała. Zrobiłby to, gdyby mu ufała i zgodziła zaryzykować by spojrzał w jej... lęki.
[Profil]
  [B+]
 
Chloe Harper



We fight or we die! Thats the plan!

Feniks

22%

Lider Łowców





name:

Chloe Harper

alias:
Fawkes

age:
24 lata

height / weight:
176/53

Wysłany: 2020-04-19, 17:22   
  

   2 Lata Giftedów!


Siedziała spokojnie. Rękę podała. Po prostu była ciekawa i nie chciała żeby on przeciążał się niepotrzebnie dla niej.
-Chcę żebyś go zobaczył... żebyś mógł go znaleźć... ale nie kosztem Twojego zdrowia. - Odpowiedziała po czym spojrzała na niego znacząco. Nie znała jego mocy, co za tym idzie jej ograniczeń też nie, jej skutków obocznych również. Nie każdego były długotrwałe, bardzo nieprzyjemne czy w ogóle widoczne. Wiedziała jednak po samej sobie, jak dotkliwe i permanentne mogą być.
-Ufam Ci. Rób co musisz, ale proszę uważaj na siebie. - Dodała uśmiechając się lekko. Nie bała się tu o siebie... od pierwszego zmartwychwstania przejawiała czasami niezdrowy zanik instynktów samozachowawczych, ale nie chciała by coś działo się złego jej bliskim, a Liam z pewnością do tego grona się zaliczał.
Odetchnęła, rozluźniła się i pozwoliła pracować jemu. Nie mówiła nic, tylko cholerna podświadomość, chcąc nie chcąc wróciła wspomnieniami do NIEGO... do jego głosu, do jego twarzy, postury, tych zimnych oczu z błyskiem groźby w źrenicach.
[Profil]
  [B-]
 
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2020-04-19, 21:56   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


To było bardzo miłe ze strony Chloe, która martwiła się o jego użytkowanie mocy. Jakoby miałaby mu zaszkodzić i uaktywnić skutki uboczne. Mimo to, zaufała mu i chciała by poznał wygląd jej oprawcy. Tego dnia i z przeszłości. będzie musiał sięgnąć do traum z jej przeszłości. Dnia kiedy zginęła ona i jej ojciec. Ujrzeć jej największe lęk i strach. Oraz tego, który dzisiaj ją wystraszył.
Nie odpowiedział jej nic, a jedynie posłał pocieszający i zapewniający o bezpieczeństwie swoim uśmiech. Nie miała się czym przejmować. Zamknął oczy i pochylił lekko głowę, koncentrując się na użyciu swojej mocy. Był teraz w zakamarkach jej mrocznych wizji, które napawały ją lękiem. Widząc tych których się bała. Widząc dzisiejszą scenę jej oczami, zapamiętując wygląd tego, który ją zaatakował mocą. Trwało to chwilę. Chloe nie widziała nic. ani nie czuła. Jedynie może zwyczajne ciepło z jego dłoni, którą trzymał jej. Liam otworzył oczy i spojrzał na dziewczynę, puszczając jej dłoń.
- Wysoki brunet, dobrze zbudowany, diaboliczne spojrzenie... Nie w moim typie.
Odezwał się z żartem, przy którym się zaraz uśmiechnął jakby chciał tę napiętą atmosferę rozluźnić. I jak można było zauważyć, ani jemu ani jej nic się nie stało po tym, jak użył mocy.
[Profil]
  [B+]
 
Chloe Harper



We fight or we die! Thats the plan!

Feniks

22%

Lider Łowców





name:

Chloe Harper

alias:
Fawkes

age:
24 lata

height / weight:
176/53

Wysłany: 2020-04-20, 17:17   
  

   2 Lata Giftedów!


Fawkes siedziała spokojnie. Nie mówiła już nic więcej. Nie wiedziała na co się przygotować, ani ile to będzie trwało. Oby nie za długo, bo zaraz chyba się zrzyga przez migrenę.
Trwało to też i zaskakująco krótko. Aż drgnęła kiedy Liam się odezwał.
-Już? - Zapytała zaskoczona. Nie leciał w kulki i jej nie nabierał? Prawda? [/b] - Nic nie czułam. Nieźle.[/b] - Dodała kiwając głową. Kiedy zaś zrobił jej krótki JEGO opis uniosła jedną brew i uśmiechnęła się krzywo.
-Zrobiłeś prawie taki sam opis, jaki ja podałam Tobie. - Parsknęła w końcu i oparła się wygodnie na krześle bujając się na boki.
-Zobaczyłeś go? W moich wspomnieniach? - Zapytała niezbyt pewnie. Jeśli widział całą scenkę w kwiaciarni, to widział też, że to ona się przed nim pierwsza wysypała... że on w ogóle mógł jej nie poznać, zignorować, zostawić w spokoju. Jego wyglądu nie mógł zobaczyć na placu, rankiem, gdy DOGS najechało ich obóz. Wtedy widziała przez chwilę tylko jego oczy, był w pełnym kombinezonie, masce.... słyszała tylko jego głos i poczuła nóż otwierający jej gardło.
Wzdrygnęła się gwałtownie. Po co sama durna wraca do tych koszmarnych wspomnień?!
-Będziesz mógł go teraz odszukać, jak wiesz jak wygląda? - Zapytała zaraz, by odsunąć od siebie temat i uwagę. Źle się czuła i nie chciała się z tym narzucać przyjacielowi. Co za dużo to nie zdrowo.
[Profil]
  [B-]
 
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2020-04-22, 20:04   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Proces zajrzenia do jej lęków nie trwał długo. Jedynie chwila, gdzie zależało Liamowi bardziej poznać jej oprawcę. Tego, który ją dzisiejszego dnia wystraszył i przypominał o swoim istnieniu z przeszłości. Udało się bez komplikacji. Nie dziwne, że dziewczyna była zaskoczona ale i też przyjęła jego żart, gdzie faktycznie opisał krótko mutanta tak jak ona wcześniej.
- Tak.
Potwierdził, kiedy zaskoczona zapytała się o koniec procesu używania przez niego mocy. I wtedy jak jej opisał tego faceta, by ją rozbawić potwierdził jej słowa. Zrobił dokładnie to samo co ona. Przynajmniej nie płakała i wyluzowała się. Ale jak wspomniała o wspomnieniach, chyba dobrze będzie jak jej to wyjaśni po swojemu.
- Tak... Widziałem go ale.. Nie poprzez Twoje wspomnienia, jeżeli mam być dokładny.
Trochę spoważniał, bo nie wiedział jak ona odbierze to co jej teraz powie.
- Moja moc sprawia, że widzę największe lęki, strach, obawy drugiej osoby. Tylko w ten sposób mogłem go zobaczyć. Nie bój się. Nikomu o tym nie powiem. To jest między nami.
Trzy ostatnie zdana powiedział trochę pospiesznie by czasem nie wkurzyła się na niego i nie odwróciła. Zdarzały się takie osoby, co nie życzyły sobie by ktoś wiedział czego się boją, bo może to zostać wykorzystane przeciwko im.
- Znając jego wygląd, będę mógł go odszukać. Jeżeli chcesz mieć pewność, że dobrze go zapamiętałem... Mogę Ci go pokazać.
Potwierdził jej kolejne pytanie. Tu w bractwie wszyscy sobie pomagali nie patrząc na jakieś przysług w zamian. Po to tutaj byli, by nie tylko mieć schronienie ale i pomagać wzajemnie. Czekał teraz na wyrok jaki zapadnie od strony Chloe, że nie powiedział jej na początku o swojej mocy, ale nic podczas tego "zabiegu" nie czuła. Nic nie widziała. Bardzo delikatnie i w odpowiednim skupieniu do tego podszedł. W końcu mu zaufała.
[Profil]
  [B+]
 
Chloe Harper



We fight or we die! Thats the plan!

Feniks

22%

Lider Łowców





name:

Chloe Harper

alias:
Fawkes

age:
24 lata

height / weight:
176/53

Wysłany: 2020-04-22, 20:51   
  

   2 Lata Giftedów!


O co chodzi? Dlaczego spoważniał tak? Chodziło o moc? Jej charakter czy specyfikę? Zmarszczyła lekko brwi słuchając go dalej. Nie była zła. Bo i na co? Ona nie pytała wcześniej, on się nie chwalił. Kto wie, gdyby nie to, że on był pierwszym kogo tu poznała, kto był przy jej wprowadzeniu... on też mógłby nie wiedzieć jaką ona ma moc. Dotąd nie wiedział jak ona na nią działa... w sensie jak się odradza, jak to ją zmienia, jakie ma skutki uboczne. Gdyby wiedział skąd te migreny...
On nie pytał, ona się nie chwaliła.
-Strach? O kurczę? I u mnie zobaczyłeś... Jego? - Westchnęła. Zaraz jednak uśmiechnęła się nieco przekornie, jakby była zdziwiona. -Powinieneś zobaczyć armie brokułów... nie znoszę brokułów.... fleee. - Dodała po czym parsknęła szczerym śmiechem. Zaraz jednak się skuliła i przycisnęła dłonie do skroni. Jeszcze migrena nie przeszła, a takie skoki ciśnienia w czaszce nie sprzyjały.
-A tak serio... to... kurczę... to przerażające jest. W sensie... widzieć czyjeś strachy. Bo o ile faktycznie raz zobaczysz armię warzyw... o tyle... jak u mnie.. taki zwyrodnialec... a ostatecznie zobaczyłeś chyba tylko przystojnego faceta. - Westchnęła.
-No i spokojnie... jak dla mnie to żaden wstyd, że obawiam się osoby, która już raz mnie zamordowała i pewnie zrobi to znowu jak tylko będzie miał okazję. - Dodała i uśmiechnęła się smutno. Niedobra sytuacja, ale co zrobić. Niektórzy mieli zapewne bardziej wstydliwe czy intymne lęki.
-Pokazać? Co masz na myśli? Możesz wizualizować lęki osoby, w które wejrzałeś? Niesamowite. No nieźle... dobra, pokaż go... przecież sama iluzja nic mi nie zrobi... prawda? - Miał nad tym kontrolę nie? To nie tak, że stworzy obraz lęku, a ten lęk zrobi dokładnie to czego ofiara się obawia? Hm... złożona zdolność.
[Profil]
  [B-]
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 5