Poprzedni temat «» Następny temat
Sugarhill
Autor Wiadomość
Averill Bronson



This darkness is the light.

umbrokineza

77%

chłopiec na posyłki w Sombras Mutadas





name:

Averill Bronson

alias:
Ave

age:
27

height / weight:
193 / 84

Wysłany: 2020-03-29, 15:44   
   Multikonta: Aaron Bartowski, Phil Neumann


Ou. Na jej słowa, mój uśmiech został przyprawiony nutką żalu. Serio nie chciałem, by się mnie obawiała i tak dalej, a tu, o trucizny wchodziły na naszą scenę. Co prawda, to był żart, więc zanadto się tym nie przejmowałem, mając przy tym również nadzieję, że to faktycznie był żart… W razie czego, postanowiłem jednak zapewnić ją, że z cyjankami nie było jej po drodze.
- SPÓJRZ NA TO TAK, ŻE JEŚLI CIĘ OTRUJĘ, NIE BĘDĘ MIAŁ Z KIM TAŃCZYĆ – odparłem uśmiechnięty od ucha do ucha już, bo bardzo fajnie – przynajmniej tak myślałem – udało mi się wybrnąć z tej pułapki. Bardzo zgrabnie, można by rzec. Ale co z tego, skoro ja kompletnie zapomniałem o jej ogonie, a przecież obiecałem się go pozbyć.
- ACH… – rzuciłem zakłopotany, zaraz rozglądając się wokół. Trochę wytrzeźwiałem podczas tańczenia, więc nie było znowu tak tragicznie z moją orientacją. Namierzyłem w końcu typa, gbura. Nie przepadałem za nim.
- WIDZISZ? JEST NA TWOJEJ PIĄTEJ. NIEDALEKO DAMSKIEJ TOALETY, WSPARTY O ŚCIANĘ – rzuciłem do niej, pochylając się nieznacznie w jej kierunku. Wyciągnąłem smartfona i zacząłem szukać w ostatnich numerach tego frajera. Nie miałem go zapisanego, więc te cyferki nie za wiele mi mówiły… Ale to chyba on. Zobaczymy resztą.
Spieprzaj. Przejmuję. ~ A. – napisałem powoli, by nie zrobić jakiegoś błędu. Jeszcze mi wygarnie, że byłem pijany, ale, halo!, ja dziś tu byłem szefem, więc mógł serio spieprzać. Choć, nie powiem, fajnie by było mu wlać.
Pokazałem SMS-a Małej. Wysłałem. Miałem nadzieję, że dobry numer, Obróciłem się w jego stronę. Trochę zeszło, nim sięgnął po telefon. Zacząłem nawet wątpić, czy na dobry numer wysłałem wiadomość. Na szczęście, zaraz nasze spojrzenia się zrównały. Uśmiechnąłem się, bo był wkurwiony, że go odsyłałem jak ostatniego śmiecia.
-WYBACZ SŁOWNICTWO, ALE DO NIEKTÓRYCH TRZEBA DOSADNIE – odparłem rozbawiony, kiedy sobie poszedł wielce urażony. Podniosłem pierwszy kieliszek i wskazałem Elaine, by zrobiła to samo.
[Profil]
  [B+]
 
Elaine Weasley



If you can't find light in the darkness, be the light in the darkness.

Wyczuwanie

82%

Kucharka w barze "Laguna Negra"





name:

Elaine Weasley

alias:
Elly

age:
26 lat

height / weight:
154 | 49

Wysłany: 2020-03-29, 16:01   

Przyglądała mu się uważnie i tylko pokręciła głową ze śmiechem na jego słowa. Czemu tak bardzo chciała w to brnąć? Nie wiedziała, ale siedziała przy barze i patrzyła jak wyciąga telefon, jak pisze wiadomość, a jej wzrok momentalnie zerknął w stronę mężczyzny, którego jej wskazał. Nie chciała pokazać, że wie o jego istnieniu, ale jednocześnie była ciekawa. Strasznie wyglądał i zdecydowanie nie chciałaby mieć z nim do czynienia, ale to samo myślała o swoim rozmówcy, który nadal nie podał jej swojego imienia. Nie wiedziała, czy chciała je znać, ale ciekawiło ją to. Chciała się też do niego jakoś zwracać, ale gdyby chciał, aby znała jego imię przedstawiłby się jej już dawno, prawda? Westchnęła ciężko na samą myśl.
PASKUDNY – wyznała szczerze zerkając w wiadomość. Gdy przeprosił za wulgarność machnęła dłonią. Nie oceniała ludzi za ich słownictwo, a za czyny. Można powiedzieć, że Ave u niej zaczynał plusować, co zaczynało ją przerażać. Musiała wypić. Więcej alkoholu, mniej rozsądku. Zrobiła to samo i wypiła kieliszek lekko się krzywiąc, ale zaraz poczuła przyjemne ciepło w krtani.
DOBRA ZADAM PYTANIE, KTÓRE DRĘCZY MNIE JUŻ OD DŁUŻSZEGO CZASU – pochyliła się do niego, aby nie musieć się już tak drzeć, ale nadal mówiła wystarczająco głośno, aby mógł ją słyszeć. — Jak się nazywasz? – spojrzała mu w oczy. Chciała wiedzieć, ale jednocześnie się obawiała. Było widać to w jej oczach.
_________________
Elaine Cedrella
Weasley
When the sun sets we're both the same. Half in the shadows, half burned in flames. We can't go back for nothin'...
[mru]
[Profil]
  [0-]
 
Averill Bronson



This darkness is the light.

umbrokineza

77%

chłopiec na posyłki w Sombras Mutadas





name:

Averill Bronson

alias:
Ave

age:
27

height / weight:
193 / 84

Wysłany: 2020-03-29, 17:49   
   Multikonta: Aaron Bartowski, Phil Neumann


Heh. Kozaczyłem, ale był taki ze mnie szefuńcio, że żaden. Mogłem sobie mówić, mogłem się zarzekać czy bić Paskudę – jak to nowego śledzącego określiła Elaine, ale nie miałem żadnej władzy w naszym półświatku. Z drugiej jednak strony, przynależenie do ugrupowania dodawało mi nieco do grozy i przy tym wiele możliwości do poczuwania się na króla świata. Dzięki solidnym wypłatom mogłem żyć jak hrabia, pić na umór co weekend i codziennie wyjeżdżać hektolitry benzyny. I palić! Jak ten smok!
Pokręciłem rozbawiony głową i wychyliłem shota, którego trzymałem w dłoni. Huh. U mnie już spływało sobie swobodnie po przełyku. Za dużo wypiłem, by robiło na mnie wrażenie, paliło czy skręcało.
- Hej, nie bój się. Jestem bardziej twoim, hmm, Aniołem Stróżem…? Tak chujowo wyszło. Znaczy kiepsko… Zemdlałaś, ja spanikowałem – przyznałem, widząc obawę wciąż kryjącą się w jej oczach. Halo, też byłem człowiekiem, również błądziłem i takie tam. Myślę, że jak się wytłumaczę, tak szczerze i bez owijania w bawełnę, to Mała w końcu wyluzuje w mojej obecności. Szczerze? Sam bym się siebie przeraził na jej miejscu. Pewnie bym spróbował siebie zajebać albo coś.
- I mówią mi Ave – odparłem, wyciągając w jej kierunku dłoń. Na moment się zawahałem, bo właściwie sam nie wiedziałem, czy powinienem jej zaufać. Mogła wziąć zebrać o mnie informacje i pobiegnąć z nimi na policję. Nie po drodze mi… Z drugiej strony, czy ja się dam takiej policji złapać? Z pewnością zaczęli już dawno kompletować teczkę o mnie. O mnie jako Averillu Bronsonie, bo ten Averill Lacroix to jakby był poszukiwany listem w Kalifornii. Między innymi dlatego uciekłem z LA w te strony i ogólnie się zanadto nie wychylałem. Postawiłem więc na dobroduszność Elaine i jej zdrowy rozsądek… Zdawała się zaczynać mnie lubić. – Averill Bronson, miło mi – dodałem, uśmiechając się na powrót.
Może jednak miałem w sobie odrobinę uroku? Ten śmiech, ta beztroska. Mała wciąż tu siedziała, piła ze mną, tańczyła i rozmawiała. Fajnie tak. Bardzo dobrze mi się tu siedziało i odpowiadało na jej pytania, i patrzyło jak jej obawy niekiedy na moment znikały. Może w końcu całkowicie zanikną? Byłoby to w porządku. Dla mnie, bo łatwiej byłoby mi ją pilnować, a także dla niej, bo nie bałaby się każdego cienia. Raczej mogłaby czuć się pewniej niż normalnie, gdyż taki, o!, Ave by czuwał tuż nieopodal.
[Profil]
  [B+]
 
Elaine Weasley



If you can't find light in the darkness, be the light in the darkness.

Wyczuwanie

82%

Kucharka w barze "Laguna Negra"





name:

Elaine Weasley

alias:
Elly

age:
26 lat

height / weight:
154 | 49

Wysłany: 2020-03-29, 18:59   

Wiedziała, że jej oczy były jak otwarta księga i często nad tym ubolewała, że inni potrafili zobaczyć więcej niż by chciała im pokazać. Odwróciła wzrok zerkając na alkohol, gdy odpowiedział na jej pytanie dotyczące imienia sięgnęła po kolejnego szota i uniosła go lekko w górę, a następnie wypiła równo z nim. Rzadko pijała takie rzeczy, więc już czuła skutki alkoholu w swoim umyśle. Głowa robi się cięższa, buzia sama się uśmiecha, język zaczyna się plątać, a umysł rozwiązywać. Nie miałą blokad, gdyż zaczynały same spadać, a ciekawość, którą w sobie kryła zaczynała wychodzić na wierzch.
Anioł Stróż brzmi brawurowo – uśmiechnęła się nadal starając się być blisko niego, aby nie musieć krzyczeć na całe gardło. Chciała z nim porozmawiać, ale jednocześnie nie chciała, aby słyszeli ją inni, a tu przy barze nie było aż tak głośno jak w centrum imprezy. — Wiem, że o twojego szefa nie mam nawet co pytać, bo mi nic nie powiesz, ale powiedz mi chociaż skąd jesteś. Jak słychać po moim akcencie jestem z Wielkiej Brytanii, co zapewne i tak już wiesz – powiedziała. Zdania były urywane, słowa momentami niewyraźne przez to, że już alkohol płynął w jej głowie i zakłócał spójność jej wypowiedzi.
Obserwowała jego wygląd, jego uśmiech to jaki był swobodny. To ją naprawdę pociągało. Lekko zachwiała się na mało stabilnym stołku barowym i złapała się jego uda by nie upaść. Cicho się zaśmiała i wyprostowała. Puściła do niego oko i cicho westchnęła. Uśmiech nie schodził z jej usta, a ona była świadoma, że jest niezdarna, więc nawet się tym nie przejęła. Usiadła prosto i sięgnęła po kolejnego szota.
Pić. Nie myśleć. Szaleć.
_________________
Elaine Cedrella
Weasley
When the sun sets we're both the same. Half in the shadows, half burned in flames. We can't go back for nothin'...
[mru]
[Profil]
  [0-]
 
Averill Bronson



This darkness is the light.

umbrokineza

77%

chłopiec na posyłki w Sombras Mutadas





name:

Averill Bronson

alias:
Ave

age:
27

height / weight:
193 / 84

Wysłany: 2020-03-29, 20:27   
   Multikonta: Aaron Bartowski, Phil Neumann


Pięć punktów dla Averilla! – pomyślałem, kiedy Mała się rozchmurzyła, przegnała niepokoje i pozwoliła sobie na względną swobodę. Złapałem za kolejny kieliszek, idąc tym razem za jej ruchem i wyszczerzyłem się niczym kretyn, kiedy usłyszałem, że bycie Stróżem Aniołem to brawurka. Dla podkręcenia komizmu sytuacji, poprawiłem sobie nawet koszulkę na ramionach i jakby strąciłem z niej cząsteczki kurzu. Picuś, glancuś, Aniołek Stróżek.
Ja z kolei, cóż, przywykłem raczej do ukrywania informacji o sobie… Może nie tak bardzo ukrywania, jak do niedzielenia się z nimi z kimkolwiek. To, co było, było sobie jedynie w obrębie mojej głowy, nie wychodząc raczej poza jej obręb, chyba że w wypadku niezbyt przychylnych mi okoliczności. Opowiadanie o sobie? O tej przeszłości z czasów dzieciństwa? Huh. Lepiej było, kiedy ludzie nie wiedzieli o mnie zbyt wiele. To miało raczej wartość dodaną do bezpieczeństwa, ale… Ale to była Elaine Weasley. Co mogła mi zrobić? W jaki sposób wykorzystać tak mało istotne fakty? Poza tym, w przeciwieństwie do mnie, była naiwną, dobrą osobą.
- Nie uwierzysz – odparłem, pomagając jej w międzyczasie usiąść stabilnie na krześle. Najwyraźniej dziewczyna miała słabą głowę, a ja tu wlewałem w nią kolejne porcje alkoholu. – Ponoć nie mam już rodzimego akcentu, bo od dawna mieszkam w Stanach… Ale pochodzę z Francji, mon amour – odparłem rozbawiony. Francuski, hehe, język miłości. – Ale raczej się do tego nie przyznaję. Zamknięty rozdział – odparłem, uśmiechając się, ale gdzieś tam we mnie pojawił się niepokój – może nawet ciemne chmury na moich emocjach? – związany ze wszelkimi wydarzeniami z Paryża. Mogłem już ich dokładnie nie pamiętać, ale nie dało się zapomnieć uczucia, jakie mi wtedy dosyć często towarzyszyło. Przerażała mnie sama możliwość cofnięcia się do tego wszystkiego myślami, a jednocześnie czułem niejaką złość… Na nich wszystkich, że mi to robili, kiedy przecież wcale na to nie zasługiwałem, nie zrobiłem chyba nic złego.
- Raczej kiepsko u ciebie z orientacją w terenie – odparłem nagle, zmieniając temat. – Z deszczowej Wielkiej Brytanii przeprowadziłaś się do równie deszczowego stanu Waszyngton. Nieczęsto świeci tu słońce – zaśmiałem się. I to z oświeconej Europy, to konfliktowej, będącej w stanie wiecznych zamieszek z mutantami Ameryce. Niezbyt przyszłościowe okolice. Ale to nie było miejsce na rozmowy o mutacjach.
- Masz jakieś jeszcze pytania? Korzystaj. Nie bywam rozmowny, a już na pewno nie opowiadam o sobie – dodałem, bo też mi się ten alkohol tak ciepłem rozkładał na sercu. Podniosłem na zachętę kolejnego shota i wychyliłem wraz z Elaine…?
[Profil]
  [B+]
 
Elaine Weasley



If you can't find light in the darkness, be the light in the darkness.

Wyczuwanie

82%

Kucharka w barze "Laguna Negra"





name:

Elaine Weasley

alias:
Elly

age:
26 lat

height / weight:
154 | 49

Wysłany: 2020-03-30, 21:49   

Słuchała go uważnie, a ciemność, która przemknęła przez jego emocje była zaskakująco dziwna i mrożąca krew w żyłach. Starała się jednak o tym nie myśleć. Ludzie nie bez powodu zaczynają życie w innych miejscach, a zwłaszcza kontynentach. Nie spodziewała się tego, że ten mężczyzna będzie z Francji. Nie tego się spodziewała po tych osobach. Bycia demonami z krwi i kości, ale jednocześnie aniołami.
Tutaj mam jedyną żyjącą rodzinę. Nic mnie nie trzymało w Wielkiej Brytanii, a w tym miejscu trzeba sporo zmienić – zauważyła i jeśli był domyślny to wiedział, że Elaine będzie się często pakować w kłopoty, z których jako jej Anioł Stróż będzie musiał ją wyciągać. Gdy wskazał kolejny kieliszek bez oporów wypiła z nim.
Hm… w takich momentach mało chce się wiedzieć. Wszystkie pytania zlewają się w całość – zauważyła czując pustkę w głowie. Podniosła kolejny kieliszek, wypiła z nim i koślawo zeszła z krzesła. — Chodźmy potańczyć – wymruczała i cicho się zaśmiała.
Ewidentnie nie była już trzeźwa, a raczej pełna alkoholowego humoru do zabawy. Złapała jego dłoń czując każde jego pragnienie i pociągnęła na parkiet. Nogi się jej plątały więc trzymała się blisko mężczyzny.
_________________
Elaine Cedrella
Weasley
When the sun sets we're both the same. Half in the shadows, half burned in flames. We can't go back for nothin'...
[mru]
[Profil]
  [0-]
 
Averill Bronson



This darkness is the light.

umbrokineza

77%

chłopiec na posyłki w Sombras Mutadas





name:

Averill Bronson

alias:
Ave

age:
27

height / weight:
193 / 84

Wysłany: 2020-04-03, 18:55   
   Multikonta: Aaron Bartowski, Phil Neumann


Meh. Miałem emocjonalnego kaca. Niesmak czy też niepokój zalewał mnie od wewnątrz. Spowodowany wspomnieniami, za bardzo nie chciał mi odpuścić. Nawet wtedy, kiedy zmieniłem temat, więc wdzięczny byłem Elaine, że ta postanowiła kompletnie zmienić nasze miejsce i ogólnie nasz stan, chwytając mnie za dłoń i ciągnąc na parkiet. A ja dałem się pociągnąć, bo jakżebym mógł odmówić? Kochałem taniec, kochałem się oddawać temu wszystkiemu. Na chociażby drobną chwilę zapominać o rzeczywistości i własnych demonach. Objąłem ją bez skrępowania w talii. Nie moja wina, bo sama zaczęła się do mnie lepić… Co w sumie poniekąd było moją winą, gdyż postanowiłem ją spić. Heh.
Nieźle się z nią spoufalałem. Myślę, że gdybym w tej chwili myślał trzeźwo, to miałbym przed sobą wizję Szefa celującego do mnie z kałacha. Oj, nie odpuściłby mi. Zajebałby. Szczególnie, że ujawniłem się Elaine, a teraz obmacywałem ją po odsłoniętych plecach, czułem jej piersi przylegające do mojego ciała i ogólnie jej zapach. Odpływałem. Kolejno, obracałem ją niemiłosiernie, pewnie kręciło jej się w głowie cholernie, więc ostatecznie kończyła ponownie we mnie wtulona, dzięki czemu mogłem dalej chłonąć ją niemalże wszelkimi bodźcami.
Ale i tak, najlepsze były te momenty, kiedy nasze oczy spotykały się, a my wyszczerzaliśmy się uśmiechnięci, tak porozumiewawczo, jak gdyby słowa były nam zbędne w prowadzeniu konwersacji. Podobnie, inni ludzie – coś zbędnego, o ile nie wydzieraliśmy wspólnie, jednym chórem tekstu piosenki. Wiadomo, jak to jest na imprezach.
Patrzyła na mnie wtedy tak z dołu, wnosząc swoje spojrzenie w górę, bo ja byłem niczym żyraf wysoki. Wydawała się być taka drobna i krucha, mimo że była ostrą kuchenną Amazonką tak na co dzień, ale teraz… Ojej. Aż w pewnym momencie ująłem jej policzek w dłoń. Był tak mięciutki, że pomyślałem o jej wargach, które musiały być jeszcze bardziej delikatne. Tak w to się wgłębiłem, że nie było odwrotu. Pochyliłem się nad nią i złożyłem na jej ustach delikatny – wowow – pocałunek. Ale to nie tak, że dotknąłem jej warg i odstąpiłem, bo właściwie to było bardziej zaproszenie do większych odkryć i doznań, o ile oczywiście otrzymałem zgodę, bo gwałcicielem i damskim bokserem to nie byłem. Przynajmniej nie w stosunku do Elaine, jeśli chodzi o to drugie.
[Profil]
  [B+]
 
Elaine Weasley



If you can't find light in the darkness, be the light in the darkness.

Wyczuwanie

82%

Kucharka w barze "Laguna Negra"





name:

Elaine Weasley

alias:
Elly

age:
26 lat

height / weight:
154 | 49

Wysłany: 2020-04-03, 21:56   

Muzyka. Alkohol. Wszystko w niej buzowało jak magiczny eliksir, który otumaniał, mamił i zabierał trzeźwe myślenie w kąt. To dobrze. Ona tego potrzebowała, chciała zapomnieć o wszystkim, chciała się zatracić w tym dniu, zapomnieć o wszystkim, co było niepotrzebne. Chciała tańczyć, chciała skakać, chciała krzyczeć, chciała go czuć. Normalnie, gdyby była trzeźwa nigdy by się tak nie zachowała, ale pozwoliła mu się prowadzić, przytrzymywać, dominować. Czuła jego dłonie na swoich plecach i ramionach, przez jej ciało przechodził dreszcz, który był uśpiony od kilku lat.
Miała dwadzieścia sześć lat i ostatni raz seks uprawiała cztery lata temu, więc nic dziwnego, że bliskość mężczyzny na nią w taki sposób działała. Na policzkach pojawiły się rumieńce spowodowane tańcem i alkoholem. W jej głowie nie pojawiały się jednak myśli związane z sferami erotycznymi ludzkiego życia. Myślała o tańcu o tym, że właśnie była w swoim żywiole. Tańczyli, a on był cały czas tak blisko. Jego pragnienia przeplatały się przez jej brak doświadczenia. Był mężczyzną i wiedziała czego pragnął, a pragnął właśnie jej. BYło to przyjemne uczucie. Zatraciła się w nim, patrzyła mu w oczy i uśmiechała się szeroko. Jej głowa wirowała, gdy nią tak kręcił, więc aby czuć stabilność starała się od niego nie odsuwać. Być blisko.
On też był blisko. Zbyt blisko. Nim ją pocałował ona już wiedziała, co zamierzał zrobić, ale nie odsuwała się przymknęła tylko oczy i cicho jęknęła mu w usta odwzajemniając jego pocałunek. Objęła jego szyję stając na palcach, aby być jeszcze bliżej i wyżej. Nie myślała o ludziach, nie myślała o barwach, uratował ją od bólu głowy. Nie myślała o tym, że on był demonem z piekła, że był tym Aniołem, który nie opuszcza jej na krok, a przecież wśród ludzi coś takiego jest złe. Po prostu zatraciła się w jego i swoich pragnieniach.
_________________
Elaine Cedrella
Weasley
When the sun sets we're both the same. Half in the shadows, half burned in flames. We can't go back for nothin'...
[mru]
[Profil]
  [0-]
 
Averill Bronson



This darkness is the light.

umbrokineza

77%

chłopiec na posyłki w Sombras Mutadas





name:

Averill Bronson

alias:
Ave

age:
27

height / weight:
193 / 84

Wysłany: 2020-04-05, 18:38   
   Multikonta: Aaron Bartowski, Phil Neumann


Ukryta Wiadomosc:
JeÂśli jestes *zarejestrowanym uzytkownikiem* musisz odpowiedziec w tym temacie zeby zobaczyc ta wiadomosc
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
[Profil]
  [B+]
 
Elaine Weasley



If you can't find light in the darkness, be the light in the darkness.

Wyczuwanie

82%

Kucharka w barze "Laguna Negra"





name:

Elaine Weasley

alias:
Elly

age:
26 lat

height / weight:
154 | 49

Wysłany: 2020-04-05, 19:35   

Ukryta Wiadomosc:
JeÂśli jestes *zarejestrowanym uzytkownikiem* musisz odpowiedziec w tym temacie zeby zobaczyc ta wiadomosc
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
_________________
Elaine Cedrella
Weasley
When the sun sets we're both the same. Half in the shadows, half burned in flames. We can't go back for nothin'...
[mru]
[Profil]
  [0-]
 
Averill Bronson



This darkness is the light.

umbrokineza

77%

chłopiec na posyłki w Sombras Mutadas





name:

Averill Bronson

alias:
Ave

age:
27

height / weight:
193 / 84

Wysłany: 2020-04-07, 21:14   
   Multikonta: Aaron Bartowski, Phil Neumann


Ukryta Wiadomosc:
JeÂśli jestes *zarejestrowanym uzytkownikiem* musisz odpowiedziec w tym temacie zeby zobaczyc ta wiadomosc
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
[Profil]
  [B+]
 
Elaine Weasley



If you can't find light in the darkness, be the light in the darkness.

Wyczuwanie

82%

Kucharka w barze "Laguna Negra"





name:

Elaine Weasley

alias:
Elly

age:
26 lat

height / weight:
154 | 49

Wysłany: 2020-04-08, 13:12   

Ukryta Wiadomosc:
JeÂśli jestes *zarejestrowanym uzytkownikiem* musisz odpowiedziec w tym temacie zeby zobaczyc ta wiadomosc
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
_________________
Elaine Cedrella
Weasley
When the sun sets we're both the same. Half in the shadows, half burned in flames. We can't go back for nothin'...
[mru]
[Profil]
  [0-]
 
Averill Bronson



This darkness is the light.

umbrokineza

77%

chłopiec na posyłki w Sombras Mutadas





name:

Averill Bronson

alias:
Ave

age:
27

height / weight:
193 / 84

Wysłany: 2020-04-09, 20:09   
   Multikonta: Aaron Bartowski, Phil Neumann


Ukryta Wiadomosc:
JeÂśli jestes *zarejestrowanym uzytkownikiem* musisz odpowiedziec w tym temacie zeby zobaczyc ta wiadomosc
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---


| z/t x2
[Profil]
  [B+]
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 6