Poprzedni temat «» Następny temat
#7
Autor Wiadomość
David Hopper



...

Pisarz





name:

David Elliott Hopper

alias:
Dave

age:
57

height / weight:
179/85

Wysłany: 2019-12-30, 21:31   #7
   Multikonta: Brian, Liam, Nicholas, Seba
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Po wysłaniu wiadomości z zapytaniem do Marceline, odpowiedź nie przychodziła. David czekając na jakikolwiek odzew ze strony córki, znów tracił nadzieję, że kiedykolwiek relacja między nimi się naprawi. Minęło kilka dni, kiedy w końcu tę wiadomość zobaczył. Siedział a wózku przy swoim biurku, kiedy komórka zabrzęczała z informacja o nadesłanym smsie. Od razu odczytał i odpisał. Korzystając z tego, że może jeszcze mu udzieli odpowiedzi. Tak się stało. Nawet udało ustalić dzień spotkania. Poczuł ulgę, ale nadal miał obawy, czy ona faktycznie przyjdzie i będzie chciała się z nim spotkać. Z jednej strony sytuacja Simona go trochę ratuje w tym, że znów ją zobaczy. Chociaż na chwilę.
Zapytanie o spotkanie wysłał także do Simona, by upewnić się czy chłopak będzie wstanie się pojawić. Kwestia tego, jak w tym dniu ma zajęcia i czy powie o tym swojej mamie.
Nadszedł ten dzień, to popołudnie. Pies leżał na podłodze bawiąc się gryzakiem. David z kolei czytał gazetę, czekając na przybycie Simona i Marceline.
_________________
Golden Retriever - Alec
[Profil]
  [A-]
 
Imari Blanc



Go all the way, have you fun, have it al. It will take you down.

support/rozwój mocy innych

60%

Trener





name:

Imari Blanc

alias:
Tara/Marceline Hopper

age:
26

height / weight:
173/48

Wysłany: 2019-12-30, 22:39   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 lata Giftedów!


Imari pojawiła się o obiecanej godzinie, chociaż bardzo chciała nie przyjść w ogóle. Na miejsce dostarczył ją Phil.
Stresowała się, jak cholera... I wcale nie podobało jej się to, że się zgodziła. Naprawdę chciała zawrócić w drzwiach.. ale miała ze sobą wsparcie, jakby nie było.
Zadzwoniła więc czy zapukała, wciskając po tym ręce do kieszeni i czekała. Pełna wątpliwości..
_________________
do you look into the mirror to remind yourself you're there
[Profil]
  [A-]
 
David Hopper



...

Pisarz





name:

David Elliott Hopper

alias:
Dave

age:
57

height / weight:
179/85

Wysłany: 2019-12-30, 23:08   
   Multikonta: Brian, Liam, Nicholas, Seba
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Słysząc pukanie a później i dzwonek, David odłożył gazetę i nie zdejmując okularów, skierował się z wózkiem w stronę drzwi. To samo zrobił jego pies, który nawet zaczął szczekać. Hopper uciszył zwierzę i podjeżdżając do drzwi, otworzył zamek a następnie skrzydło. Nie da się ukryć, że po nim było widać ojcowską radość na ujrzenie swojej córki. Po tylu miesiącach. Nawet jeżeli nadal miała do niego żal.
- Wejdź.
Zaprosił ją robiąc tym samym przejście, odjeżdżając trochę na bok. Skoro Imari była pierwsza, będzie mógł z nią trochę porozmawiać.
Jeżeli zaś weszła, zaprosił ją do salonu, gdzie mogła przypomnieć sobie jego wielkość i przestrzeń, kiedy tu była ostatni raz. Na jednej z komód i półkach, stały znajome fotografie. Jedno z całą rodziną, gdzie byli nastolatkami i jeszcze był z nimi William. Stara czarno-biała fotografia rodzinna Davida z jego rodzicami, którzy w prawie już nie żyli. Inne zdjęcie pokazywało jego drugą rodzinę, z przybranymi siostrami, matką i ojczymem. Dużo jednak było takich zabawnych z Claire, Willem i Marceline.
Nawet jeżeli David przy sobie nie miał nikogo, miał chociaż te zdjęcia i mógł powspominać.
- Nawet nie wiesz jak się cieszę, że zgodziłaś się przyjechać.
Nie ukrywał tego. Zdjął nawet okulary, odkładając je na ławę. Alec, jego pies zaczął wąchać Imari nogi, by przypomnieć sobie jej zapach. Możliwe że czekał też na jakieś pieszczoty.
_________________
Golden Retriever - Alec
[Profil]
  [A-]
 
Imari Blanc



Go all the way, have you fun, have it al. It will take you down.

support/rozwój mocy innych

60%

Trener





name:

Imari Blanc

alias:
Tara/Marceline Hopper

age:
26

height / weight:
173/48

Wysłany: 2019-12-30, 23:45   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 lata Giftedów!


Weszła do środka, skrępowana, jak można się było spodziewać. Nie ściągnęła kaptura przydużej bluzy, którą miałą na sobie, ale spod niego wyzierały blond loki, układające się kompletnie jak chciały. Imari miala nadzieję, że jak urosną to się rozprostują, tak jak miała normalnie, ale teraz jej włosy robiły co chciały.
Blizna na policzku dalej była mocno widoczna, przynajmniej dla kogoś, kto nie był do niej przyzwyczajony.
- To czego ode mnie potrzebujesz? - zapytała, stajac w salonie niezręcznie. Spojrzała na psa i pochyliła się, by go podrapać za uchem.
_________________
do you look into the mirror to remind yourself you're there
[Profil]
  [A-]
 
David Hopper



...

Pisarz





name:

David Elliott Hopper

alias:
Dave

age:
57

height / weight:
179/85

Wysłany: 2019-12-31, 00:16   
   Multikonta: Brian, Liam, Nicholas, Seba
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Marceline mogłaby się czuć w tym domu swobodnie. Przecież ojciec jej krzywdy nie zrobi. Była tutaj już nie jeden raz. Szkoda, że córka woli od razu przejść do rzeczy, niż zapytać o jego zdrowie i jak sobie radzi. Jakby kompletnie nie interesował jej jego stan. David widział na jej policzku bliznę, nie miał pojęcia skąd to i nawet nie dociekał. Nie zwracał na nią uwagi. Kochał Marceline jak swoją córkę niezależnie od tego jak wygląda, z kim była w związku i przez co przeszła. To nadal jego córka.
- William wyjechał, więc skontaktowałem się z Tobą, bo nie znam nikogo innego zaufanego niż własne dzieci, kto by pomógł młodemu chłopakowi z panowaniem na zdolnością nadprzyrodzoną. Przyjdzie tu niebawem i chciałbym abyś go poznała. Dodam, że w jego szkole odbywały się przeszukiwania mutantów i kilku jego kolegów i koleżanek zabrali do Departamentu. Innych nie wiadomo gdzie wywieziono.
Przedstawił powód spotkania i skierował do niej prośbę, przekazując nawet drobne i ważne informacje. Że nawet w szkołach młodzi mutanci nie mogą być bezpieczni. Jeżeli nie potrafią panować nad swoją mocą.
_________________
Golden Retriever - Alec
[Profil]
  [A-]
 
Imari Blanc



Go all the way, have you fun, have it al. It will take you down.

support/rozwój mocy innych

60%

Trener





name:

Imari Blanc

alias:
Tara/Marceline Hopper

age:
26

height / weight:
173/48

Wysłany: 2019-12-31, 00:21   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 lata Giftedów!


Cofnęła się o krok, chyba nie podobało jej się co mówi jej ojciec.
- I dlatego ściągasz MI na głowę ogon za tym twoim znajomym? - zacisnęła dłonie w pięści w kangurku bluzy. Serce podskoczyło jej do gardła i zacisnęło się, aż ciężko jej się oddychało.
Pułapka? Czy głupota jej ojca?
Zrobiła kolejny krok w tył w stronę drzwi.
_________________
do you look into the mirror to remind yourself you're there
[Profil]
  [A-]
 
David Hopper



...

Pisarz





name:

David Elliott Hopper

alias:
Dave

age:
57

height / weight:
179/85

Wysłany: 2019-12-31, 00:56   
   Multikonta: Brian, Liam, Nicholas, Seba
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Tego się nie spodziewał po córce. Zaskoczyła go tymi słowami jakby teraz widziała w nim wroga.
- Jaki ogon?
Westchnął, czując że chyba musi jej dokładnie wyjaśnić sytuację. Gdyby się tak od niego nie odcinała, gdyby utrzymywała z nim kontakt, nie miałaby takiego podejścia jak teraz. I to nie była żadna pułapka. David nigdy by niczego takiego nie zrobił swoim dzieciom. Dlaczego ze względu na pracę ich matki, to on jest osądzany?
- Marceline, ten znajomy to mój siostrzeniec a Twój kuzyn. Byle komu bym nie oferował pomocy. To dobry i miły chłopak.
Mówił spokojnie i chciał by mu uwierzyła. Z Williamem może by ta rozmowa poszła szybciej i łatwo, ale z Marceline, czuł że będzie to trudne, dla ich obojga.
- Usiądź, proszę.
Poprosił, bo widział że przechodziła chyba trudności oddechowe. Atak paniki? Nie potrzebny. Byli przecież sami z psem w domu i jej szoferem na zewnątrz czekającym w samochodzie.
_________________
Golden Retriever - Alec
[Profil]
  [A-]
 
Imari Blanc



Go all the way, have you fun, have it al. It will take you down.

support/rozwój mocy innych

60%

Trener





name:

Imari Blanc

alias:
Tara/Marceline Hopper

age:
26

height / weight:
173/48

Wysłany: 2019-12-31, 01:03   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 lata Giftedów!


- I skąd masz pewność, że nikt go nie będzie śledził...? - nie ruszyła sie by usiąść, stojąc nadal w miejscu, spięta jakby gotowa do ucieczki.
- Ściągasz mi na głowę niebezpieczeństwo, którego nie jesteś sobie w stanie wyobrazić- w końcu wiedziała gdzie jest bractwo, gdzie jest rebelia, był z nią Phil ktory tez był mutantem i to do tego osoba dość wpływowa.
- Ale może tego właśnie chciałeś - dodała zaraz, krzywiac sie. Blizna wykrzywila jej się nieładnie.
_________________
do you look into the mirror to remind yourself you're there
[Profil]
  [A-]
 
David Hopper



...

Pisarz





name:

David Elliott Hopper

alias:
Dave

age:
57

height / weight:
179/85

Wysłany: 2019-12-31, 01:19   
   Multikonta: Brian, Liam, Nicholas, Seba
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


- Zapewniam Cię, że nie ściągam żadnego niebezpieczeństwa na Ciebie. Chłopak kryje swoją mutację i nikt o niej nie wie. Więc nie ma powodu do tego, by był śledzony.
Coś czuł, że tłumaczenie będzie ciężkie i przekonanie jej do siebie i swoich słów.
Przetarł twarz dłońmi i spojrzał ponownie na córkę.
- Nadal masz do mnie żal za przeszłość? Nadal nie potrafisz mi wybaczyć? Co chcesz powiedzieć przez słowa że "tego właśnie chciałem"? Jak mam Cię przekonać do siebie, że nie robię niczego co by miało Cię krzywdzić i Twoje rodzeństwo?
Ta rozmowa zaczynała być trudna. Oboje przeszli trudny okres w swoim życiu. David rozumiał niechęć dzieci do matki po tym czego się dowiedzieli. Ale on nie brał w tym udziału, wiedział tyle co oni a jako jedyny będąc najbliżej żony, był wstanie dowiedzieć się więcej czego by potrzebowali.
- Wiem, że popełniałem w życiu błędy za które teraz płacę. Jedyne na czym mi zależy, to na odnowieniu z Wami relacji. Wiem, że nie będzie jak dawniej, ale nigdy nie chciałem dla Was źle. Wychowałem Was jak najlepiej potrafiłem. Nawet jeżeli w pieczeniu indyka byłem kiepski.
Przyznał szczerze, nie ukrywając swoich emocji jak bardzo mu zależy na odnowieniu relacji między córką a ojcem. Ale nie będzie zmuszał do tego Marceline. To jej wybór. Jedynie chciał zrozumienia i wybaczenia i utrzymywania kontaktu, by wiedzieć jak sobie radzi. Nie wymagał od niej tego, by się interesowała jego losem, choć nie da się ukryć że to byłoby miłe, kiedy dziecko interesuje się swoim rodzicem.
_________________
Golden Retriever - Alec
[Profil]
  [A-]
 
Imari Blanc



Go all the way, have you fun, have it al. It will take you down.

support/rozwój mocy innych

60%

Trener





name:

Imari Blanc

alias:
Tara/Marceline Hopper

age:
26

height / weight:
173/48

Wysłany: 2019-12-31, 01:24   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 lata Giftedów!


- Dlaczego... - zaczęła i zamilkła. - nieważne.
Fuknela chyba bardziej do siebie.
- Dlaczego go tu jeszcze nie ma w takim razie? - zmieniła pytanie które chciala zadać w inne. Rozejrzała sie po mieszkaniu, jakby szukała niewiadomo czego. Potem spojrzała w najbliższe okno.
Byla spięta, czuła się źle i miała wrażenie, że popełniła wielki błąd.
Byle tylko innym nie przyszło za niego zapłacić. Tego nie chciała. Poprzednio juz dość się za nią narazali....
_________________
do you look into the mirror to remind yourself you're there
[Profil]
  [A-]
 
David Hopper



...

Pisarz





name:

David Elliott Hopper

alias:
Dave

age:
57

height / weight:
179/85

Wysłany: 2019-12-31, 01:35   
   Multikonta: Brian, Liam, Nicholas, Seba
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Zmieniła temat. Dostrzegł jednak, że nie chciała tutaj być i czekać. Była spięta. A nie chciał by tak się czuła. David spojrzał na zegarek i sam zastanawiał się, czemu Simona jeszcze nie ma, ale podejrzewał, że chłopak mógł nie zdążyć na autobus, albo przedłużono mu zajęcia. Najgorszego scenariusza nie zakładał. Gdyby tak było, Simon w miarę możliwości powinien wtedy do niego napisać.
- Może nie zdążył na autobus, albo jest w drodze.
Spojrzał na córkę, po czym gdzieś w na ławę i inne meble w swoim salonie. Ostatecznie znów wracając spojrzeniem na córkę.
- Nim przyjdzie. Chciałbym wykorzystać ten czas dla nas, byśmy porozmawiali ze sobą szczerze. Do tej pory nie było okazji, skoro mnie unikałaś. Dlaczego tak mnie odtrącasz?
Chciał to wyjaśnić. Chciał porozmawiać z córką i wiedzieć co jej na duszy leży. Zaczęła nawet, ale przerwała. Nie dokończyła. Przecież źle jej nie traktował. Miała wszystko co potrzebowała. Nawet jeżeli przyszło jej mieszkać w zastępczej rodzinie, niczego jej nie brakowało. Przysyłał pieniądze na szkołę, ubrania, podręczniki, na wszystko co było jej potrzebne. Ale wiedział, że takie rozdzielenie mogło nie działać dobrze na psychikę. O ile Claire rozumiała jego decyzję, tak bolało że Marceline rozumiała to zupełnie inaczej, po swojemu. Ale uświadomiła go tym samym, jak wielki wtedy błąd popełnił. Chciał to naprawić.
_________________
Golden Retriever - Alec
[Profil]
  [A-]
 
Imari Blanc



Go all the way, have you fun, have it al. It will take you down.

support/rozwój mocy innych

60%

Trener





name:

Imari Blanc

alias:
Tara/Marceline Hopper

age:
26

height / weight:
173/48

Wysłany: 2019-12-31, 11:30   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 lata Giftedów!


- Albo złapała go policja i właśnie doprowadzi ich tutaj, a stąd prosta droga dalej - burknęła. Patrzyła przez okno, jakby spodziewała się, że zaraz ktoś przez nie wskoczy wrzeszcząc "GLEBA" i celują do nich z broni. Na razie jednak nic takiego się nie działo.
Pokręciła głową, splotła ręce na piersi.
- Nie zamierzam się tłumaczyć - odpowiedziała jedynie, obserwując teraz psa, który pewnie zajmował się sobą.
Najwyraźniej czekała ich długa chwila niezręcznej ciszy.
_________________
do you look into the mirror to remind yourself you're there
[Profil]
  [A-]
 
Simon Miles



Sometimes the wind will take you, or sometimes the wind will carry you.

Aerokineza

Uczeń





name:

Simon Miles

alias:
Apollo

age:
15

height / weight:
171/70

Wysłany: 2019-12-31, 14:33   
   Multikonta: Varcer
  

   2 Lata Giftedów!


I w tym momencie rozległ się dzwonek do drzwi. Był to właśnie drugi gość, na którego przybycie oczekiwał David i w którego istnienie jego córka mogła już zdążyć zwątpić. Simon wróciwszy ze szkoły wciąż miał na sobie plecak, a jego włosy były w lekkim nieładzie po niedawno skończonych zajęciach w-f'u. Chłopiec wszedł do środka - czy to za sprawą osobistego otworzenia mu drzwi przez kogoś z wewnątrz, czy usłyszenia zgody na samodzielne skorzystanie z drzwi.
- Dzień dobry. Przepraszam za spóźnienie. - rzucił nieco zdyszany chłopak, ściągając buty przy wejściu. W ręku trzymał szeleszczącą reklamówkę, a jej zawartość była dość nietypowa. - Zaszedłem do sklepu po ciastka. Powinny być idealne do herbaty! - kontynuował. Gdy zdążył się już ogarnąć i spokojnie skierował się do salonu, zorientował się, że pan Hopper nie był w domu sam. W wiadomości David poinformował go wcześniej o tym, że będzie z nimi ktoś jeszcze, ale widok zakapturzonej postaci w pokoju naturalnie nieco zaniepokoił chłopaka.
- ... Nie przeszkadzam? - zapytał ostrożnie Simon, widząc, że prawdopodobnie wtrącił się w sam środek ich rozmowy. Trudno było mu rozpoznać osobę skrywającą się pod kapturem, choć mógł dostrzec wystające blond loki. W jednej z dłoni trzymał opakowanie ciastek. Ewidentnie był przygotowany na to spotkanie, choć chyba w jego wizji miało wyglądać ono nieco inaczej. Zabrakło jedynie konsoli i chipsów w plecaku, ale kto wie czy i tego ze sobą nie przyniósł.
[Profil]
  [0+]
 
David Hopper



...

Pisarz





name:

David Elliott Hopper

alias:
Dave

age:
57

height / weight:
179/85

Wysłany: 2019-12-31, 17:49   
   Multikonta: Brian, Liam, Nicholas, Seba
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Marceline potrafiła sprawić mu przykrość. Nie liczyło się dla niej nawet to, co było w przeszłości. Nie chciała nawet podzielić się ze swoimi problemami, nie chciała odpowiedzieć na pytanie. W dodatku zaczęła snuć nieprawdziwe fakty, jakby chcąc by stało się najgorsze.
- Nie wolno Ci tak mówić. Dlaczego jesteś do wszystkiego negatywnie nastawiona?
Znów zapytał, przestając już rozumieć jej podejście. Chłopaka nie poznała a już życzyła mu najgorszego. Dlaczego tak się zachowuje? Nie daje mu szansy na odbudowę relacji i udowodnienia, że jest nadal takim samym ojcem, jakiego znała za dzieciaka.
Westchnął z rezygnacją, nie wiedząc już jak ma z nią rozmawiać. A chciał dobrze.
Usłyszawszy pukanie, podjechał wózkiem do drzwi i otworzył, wpuszczając chłopaka. Posłał mu lekki uśmiech, choć przez rozmowę z córką, nie miał tego pogodnego nastroju co ostatnim razem.
- W porządku, nic się nie stało.
Zapewnił go i pokręcił głową na wieść o ciastkach. Nie musiał ich kupować.
Zaprosił młodego do salonu, gdzie czekała nadal Marceline.
- Simon, przedstawiam Ci Marce...
Dodałby zapewne że to jego córka, ale dziewczyna najprawdopodobniej wolałaby przedstawić się po swojemu, wtrącając swoje trzy grosze.
_________________
Golden Retriever - Alec
[Profil]
  [A-]
 
Imari Blanc



Go all the way, have you fun, have it al. It will take you down.

support/rozwój mocy innych

60%

Trener





name:

Imari Blanc

alias:
Tara/Marceline Hopper

age:
26

height / weight:
173/48

Wysłany: 2020-01-08, 16:39   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 lata Giftedów!


- Imari - wtrąciła się od razu, zupełnie ignorując poprzednie słowa ojca. Tak, byłą negatywnie nastawiona i ciężko jej się dziwić. Swoje przeszła przez własną, radosną naiwność. Nauczyła się na własnych błędach i teraz była po prostu ostrożna.
Dochodziła do wniosku, że przyjście tutaj było bardzo złym pomysłem. Znów zerknęła w stronę okna, jakby mogła to już siedziała by w samochodzie Phila i wracali by właśnie do Rebelii.
Własciwie dobrze, że Simon pojawił się właśnie w tej chwili, bo Imari nie zamierzała rozmawiać z ojcem dalej na ten temat ani wprowadzać go w to, co się z nią działo. To nie była jego sprawa, już od dawna. I lepiej by tak pozostało.
Kobieta spojrzała wyczekujaco na Davida. W końcu czegoś od niej chciał, warto by sprecyzował swoją prośbę.
_________________
do you look into the mirror to remind yourself you're there
[Profil]
  [A-]
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 5