Poprzedni temat «» Następny temat
Główne tunele
Autor Wiadomość
Penelope Mares



uległość kukiełki służy manipulantom

atomokineza

86%

Ogar/kundel





name:

Penelope Mares

alias:
Penny; Obiekt 478g; Rebecca McAdams

age:
30

height / weight:
175 / 70

Wysłany: 2019-12-17, 12:24   

Liczył ile ratował mutantów, a nie liczył ile zabił strażników. Ta tej chwili ich uratował... Ale na jak długo? Przecież oni, my nie mogliśmy żyć na wolność. Bez jakiej kolwiek kontroli. Zresztą mutantom nic nie groziło w DOMu. Mieli tylko ograniczone warunki życiowe tak by nie sprawowali kłopotów. Przecież jeśli dało im się normalne warunki, żywieniowe czy higiencznie. To prędzej czy później by zaczęli walczyć i zabijać ludzi. Mutanci nic innego nie robią. Wystarczy przypomnieć sobie atak z 2014 roku, czy ten rok temu z marca. Nic nie nieśli ze sobą jak tylko cierpienie i ból. Straciłam przez nich mojego małego synka. Nie było mi dane zobaczyć jak dorasta. Jak stawia swoje pierwsze korki... Jak mówi do mnie mamo... Czy ktośkolwiek wie ile te rzeczy znaczą dla matki? Pewnie tylko nieliczni inni stwierdzą, że to tylko szczegóły.
Nic nie powiedziałam na jego słowa, że dokończymy rozmowę w domu. Nie miałam domu... Mój dom nie istniał i wolałam już milczeć. Zwłąszcza, że jakiś mutant stwierdził, że mi nie można ufać. Oczywiście, ze chciałam zgłosić gdzie się znajdują. Byli przecież zbiegami... DOGS będzie ich szukał. Zna ich aktaka, dane, rodzinny nie ukryją się na długo. Jeśli myśleli, że zdołają uciec to są wielki błędzie. Prędzej czy później popełnią jakiś błąd i trafią z powrotem w ręce DOGS.
Widząc co mężczyzna idący koło mnie twierdzący, że jest moim ukochanym i ojcem mojego dziecka coś kombinował. Przyjrzałam mu się. Oczywiście, że o tak nie pozwoliłam sobie zawiązać oczów. To dokąd idziemy było moją szansą na ucieczkę i wydanie ich. Bez wzroku byłam pozbawiona zobaczenia więcej szczegółów. A tak musiałam się ograniczyć do dźwięków i zapachów. To było mało by dokłądnie ocenic swoją lokalizację. Zwłaszcza jak wsiądę w auto.... Bolało jak uderzył mnie z kolana i przegrałam walkę o wzrok. Czując jego dłoń na swoich ustach. Wstrzymałam powietrze... wiedziałam, że znwou próbuje tego co zrobił z budki. Tym razem nie zamierzałam się tak łątwo się osłabić i utracić przytmoność. Obudzić się nie wiadomo gdzie i z kim... Dość już mi zabrali... Możliwość swobodnobnego ruchu, bo mnie skrępowali. Konatku ze moim odziałem oraz teraz wzroku....
[Profil]
  [A+]
 
Mary Pond



-

Glify

68%

Kelnerka w Lagunie





name:

Mary Pond

alias:
Mandala Girl

age:
21

height / weight:
168cm/61kg

Wysłany: 2019-12-18, 11:43   
   Multikonta: -
  

   2 lata Giftedów!


Gdy od Pana Kundla dowiedziała się, że ten również nie wie gdzie jest to miejsce zbiórki, obejrzała się na Nicka. On jeszcze zajmował się tamtą kobietą i kazał im pójść przodem zapewniając, że dołączy niedługo. No dobra, ale informacja gdzie mają się udać by się przydała, a nie była pewna czy powinna pytać o to przez krótkofalówkę. To nie jest jakaś skomplikowana technologia i jej podsłuchanie było stosunkowo proste. Tak na dobrą sprawę ograniczało się do znalezienia odpowiedniej częstotliwości. Tak przynajmniej jej się wydawało. Możliwe, że się myliła. Jednak mimo wszystko wiedza dokąd zmierzają by się przydała. Wzięła w końcu krótkofalówkę.
-Dwie przecznice w którą stronę?- to też było dość istotne pytanie nawet jakby znała położenie miejsca zbiórki. A była pewna, że Nick je zna i że w końcu się tą wiedzą podzieli.
Gdy już to się stanie, reszta akcji powinna przejść względnie gładko o ile nie napotykają DOGS po wyjściu z tuneli. Ich ostatnim zadaniem było już tylko zapakowanie wszystkich do pojazdu i odjechanie stąd.
[Profil]
    [B+]
 
Nicholas Grenville



...

Smog / Czarna Mgła

87%

Kierownik Baru / Barman / Przywódca Rebelii





name:

Nicholas Grenville

alias:
Andy Spivey / Oliver Mayes / Nicky

age:
31

height / weight:
194/89

Wysłany: 2019-12-23, 21:06   
   Multikonta: Brian, Liam, David, Seba
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


- Idź przed siebie do pierwszego zakrętu w prawo. Intuicyjnie kieruj się taką drogą, jakbyśmy zawracali.
Rzucił jeszcze Nicholas do Mary, gdyby nie otrzymała odpowiedzi z krótkofalówki. Tunele według niego, powinny mieć jakiś taki podobny układ podziemny. Jeżeli nie, to będą musieli iść prosto i skręcić w innym kierunku, mając nadzieję, że zdążą zgrać się z Armią X, którzy mieli czekać na nich.
Z Rebeccą później problemu nie było, kiedy zasłonił jej oczy i ponownie zatruł organizm, osłabiając na tyle, by nie mogła się szarpać, próbować uciec i używać mocy. Za dużo im pokomplikowała plany działania. To nie może znów powtórzyć. Nie chciał tego robić, ale musiał. Tu teraz ważył się los wszystkich.

Ostatecznie udało się znaleźć bezpieczne wyjście i z pomocą Christiana i Mary, mutanci zostali wypuszczeni na wolność. Jeżeli potrzebna dla Chrisa była pomoc w otwarciu klapy, Nicholas użyczył mu siły swoich ramion. Penny zostawiając pod okiem Mary. Wierzył, że dziewczyna nie pozwoli kundlowi na kombinowanie.
Wpakowali wszystkich do dwóch pojazdów. Nicholas pojechał z Penny ostatnim transportem. Za sobą jeszcze pozostawiając mgłę, aby utrudnić rządowi zlokalizowanie ich i pościg. Pojazdy kierowały się prosto do fabryki.


[mogę więc dać wszystkim z/t]
[Profil]
  [AB+]
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 5