Wysłany: 2019-07-25, 22:07
Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba
1 Rok na Giftedach!
2 Lata Giftedów!
Może i nie chodziła wiecznie smutna, ale samo przybicie pozbawiało osobę dobrego nastroju. Co było przecież widoczne gołym okiem. Imari o dziwo się tym nie przejmowała, ale też pomocy przyjąć od kogoś nie chciała.
Wyglądało na to, że jego brat okazał się bardziej interesującym tematem, niż oklepane marzenia. Liam westchnął i rozejrzał się po otoczeniu.
- Prawdę mówiąc...
Wrócił spojrzeniem na Imari.
- Totalne przeciwieństwo mnie. Lubi gadać, popić, szybko podejmuje decyzje jak i się denerwuje. Jest też człowiekiem, któremu mógłbym zaufać. W sierocińcu bronił mnie przed tymi, którzy mnie nie lubili i się bali. Nigdy się ode mnie nie odwrócił. W kwestii wyglądu, niższy ode mnie, ale równie przystojny i wyćwiczony.
Tutaj się uśmiechnął szerzej kącikiem ust, jakby ta informacja była poniekąd zabawna. Thomas mimo iż starszy to niższy, a Liam młodszy a wyższy.
Przeżyć, to chciałby każdy. Lecz zaraz po tym, muszą być dalsze cele.
- Przeżyjesz. Jesteś tak otoczona swoimi rycerzami, że korona Ci nie spadnie.
Dodał nieco zabawnie. Ale też cieszył się, że pokazując jej to miejsce, była nim zachwycona na tyle, by pochwalić okolicę.
- Jeżeli chcesz, możemy przejść się dalej, potem kupię nam coś ciepłego na wynos.
Go all the way, have you fun, have it al. It will take you down.
support/rozwój mocy innych
60%
Trener
name:
Imari Blanc
alias:
Tara/Marceline Hopper
age:
26
height / weight:
173/48
Wysłany: 2019-07-25, 22:11
Podróżnik w czasie
1 Rok na Giftedach!
2 lata Giftedów!
- Ciekaw,e jak w rodzinie można być różnym.. - nie zareagowała w żaden sposób na komentarz o tym, że był przystojny i wysportowany. Akurat obecnie nijak ją to nie obchodziło. Mało co z takich rzeczy ją interesowało.
- Jesteście podobni? - była ciekawa, czy gdyby zobaczyła ich obu to podejrzewała by, że sa braćmi czy niekoniecznie.
Nie skomentowała tez kwestii rycerzy, wzdychając tylko. Rycerze mogli poginąć, ratując ją.. I tyle by było.
- Chodźmy - zgodizła się i oderwała od barierki .
_________________
do you look into the mirror to remind yourself you're there
Wysłany: 2019-07-25, 22:23
Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba
1 Rok na Giftedach!
2 Lata Giftedów!
Na tę zagwozdkę Liam nie odpowiedział. Jako że doskonale o tym wiedział. Choć nadal nie był pewny, czy faktycznie Thomas jest mutantem. Niby jasnych dowodów nie ma, ale kilka sytuacji Liam nie był wstanie posklejać w całość.
- Niezbyt. Bardziej wdaliśmy się w rodziców...
Wspominanie rodziców było niekiedy smutne. Stracili ich jak byli dziećmi. Gdyby już wtedy Thomas miał skończoną pełnoletność, możliwe że zamieszkaliby sami, razem. Starszy jednak musiałby wtedy podjąć się pracy, w pogodzeniu ze szkołą. Tak czy inaczej, Liam trafił na zupełnie innego magika.
A co do rycerzy, nie wszyscy umierają. Powinna lepiej interpretować i pozytywnie, pewnie wypowiedzenia z jego strony
- Okej.
Zgodziła się iść dalej, więc i Liam odepchnął się od barierki i zaprowadził Imari do jednej takiej budki, gdzie sprzedawali gorącą czekoladę. Jeżeli Imari nie miała nic przeciwko, mogli zamówić dla nich czekoladę gorącą. Chyba że wolała coś innego.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum