Wysłany: 2018-03-28, 07:24
Multikonta: Nie ma nie będzie
***
Powrót postaci marnotrawnej po śnie zimowym...chrr!*
***
Weszła zerkając ukradkiem, czy aby na pewno nikogo nie ma.
Ostatecznie, była mutantem. Kimś zupełnie obcym.
A na pewno nie normalnym człowiekiem.
Wiele razy czuła na sobie osądzające spojrzenia ludzi.
Inna. Obca.
Winna.
***
Nie powinna się ujawniać tak szybko. Ostatecznie sporo nabroiła ostatnimi czasy, więc postanowiła, że nie powinna się chyba za bardzo wychylać.
Sigyn ostatnimi czasy czuła się rozkojarzona. Mocno. Za mocno.
A na gwałt potrzebna jej była koncentracja.
Czuła się jakby ktoś jej czegoś specjalnie dosypał. Co w sumie nie byłoby dziwne, miała sporo wrogów.
Echa przeszłości dawały o sobie znać - kiedy chciałaś o niej zapomnieć, tak bardzo powracała ze wszystkich kątów.
Zwłaszcza sny. Przypominały o tym, o czym się chciało raz na zawsze, raz na wieki, tak bardzo zapomnieć.
O czym? Czy nie o kim?
Zamówiła mocną kawę i porcję czegoś do jedzenia.
Miała czas. Nigdzie się jej nie śpieszyło, a miała wrażenie, że obsługa też jakby senna.
Uważnie, wręcz paranoicznie, obserwowała więc okolicę.
Próbowała, naprawdę próbowała zachować się naturalnie. Jednak - co to znaczy?
***
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum