Poprzedni temat «» Następny temat
Restauracja hotelowa
Autor Wiadomość
The Gifted



kocham tworzyć tematy i nie tylko

jestem kontem specjalnym

milio

Admin





name:

The Gifted

Wysłany: 2017-11-24, 15:36   Restauracja hotelowa



[Profil]
 
 
Alba Delgado



Mieć kogoś, kto weźmie na siebie te wszystkie kawałki szaleństwa, jakie nosimy w sobie.

kontrolowanie emocji

65%

-





name:

Alba Delgado

alias:
Rubia

age:
22 lata

height / weight:
158/50

Wysłany: 2017-12-11, 20:50   
   Multikonta: Lidia Foney


#1 (przed wątkiem z Sally)


Są takie momenty, kiedy myślisz, że przeszłości już nie ma w tobie, ale ona jednak powraca nieznośnie i przypomina o słabościach serca. Serce zaczyna wtedy pracować bardzo intensywnie, a my uczymy się na nowo, co to znaczy tęsknić i kochać. Uśpione emocje kończą już swój mroczny sen.
Tak jak tego poranka, kiedy dostała wiadomość od numeru nieznanego. Eastern Hotel. Tam ich szukaj. Nic więcej. Pusta, lekka wskazówka o wątpliwej wiarygodności, ale to wystarczyło, by Alba Delgado znów była tamtą spłoszoną, nieświadomą nastolatką. Przygaszone, zamglone obrazy stały się nagle wyraźne i lepkie. Nie potrafiły ustąpić i gnębiły ją aż do późnych popołudniowych godzin. Nie, nigdy nie zapomniała, ale pewne sprawy potrzebowały jej znacznie bardziej i odłożyła przeszłość do tamtej czarnej teczki, na samo dno szuflady.
Schowana w czarnym płaszczu, otulona grubym szalem i sponiewierana strachem stanęła przed wejściem do wspomnianego hotelu. Poczuła niepokój, to nieznośne przejęcie i w tamtym momencie naprawdę żałowała, że nie może skierować swojej mocy na samą siebie. Było już ciemno, a po drodze napotykała na mknące gdzieś szybko i pewnie postacie. Chinatown to chyba ostatnie miejsce, do którego powinna się udawać samotna dziewczyna. Niepewna okolica, jeszcze bardziej niepewny cel podróży i brak kompanów gwarantujących jej powrót. To było tak rozsądne, jak rozsądne były działania bohaterów tego ostatniego horroru, jaki oglądała razem z Sally. Żyła w Bractwie, miała rodzinę specjalizująca się przecież w tak niepewnych zadaniach. Tymczasem musiała wybrać tę najbardziej irracjonalną drogę i być tą głupią blondynką, która pokonała kawał drogi, by rozgrzebać dawną sprawę i szukać starych śladów w mieście pełnym świateł i kłamstw.
Weszła do hotelu i od razu skierowała się w stronę restauracji. Porozgląda się, poszuka podejrzanych osób. Niespecjalnie wierzyła w to, że zagadka zostanie jej podana na tacy. W końcu skierowano ją tylko pod ten adres. I nic, zupełnie nic więcej. Tak, Albo, znakomity plan. Już czuła te przesuwające się twarze, kiedy oddawała płaszcz do szatni. Podrzędny hotel, zapijający się goście i zapach papierosów, którego tak nie cierpiała. Usiadła za barem, gdzieś bardziej z boku i zamówiła drinka. Biała whisky ze świeżym sokiem z cytryny. Zawsze lubiła kwaśne smaki.
Kiedy tak dłubała słomką i przesuwała lodowate kosteczki, dosiadł się do niej jakiś typ. Azjata, całkiem elegancki, może po pięćdziesiątce. Czuła ten obleśny wzrok przesuwający się po niej. A przecież miała na sobie tylko jeansy i koszulę zapiętą pod samą szyję. Coś tam przebąkiwał, ale ona zupełnie go nie słuchała. Patrzyła tylko w inną stronę, dyskretnie odsuwając się. Facet jednak nie odpuszczał. Przesunął swoją paskudną łapą po jej plecach, a kiedy włożył swój palec za krawędź jej spodni…
- Odwal się! - wykrzyknęła, zeskakując momentalnie z wysokiego krzesła. Obróciła się, by jak najszybciej opuścić to miejsce, ale poczuła silny uścisk na ramieniu. Obrócił ją w swoją stronę, szepnął coś tam o bezczelnej suce i uderzył w twarz.
_________________
We can’t go together for this kind of life. Yes, I know, but I’m too mesmerized to stop.
[mru]
[Profil]
    [A+]
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 7