Poprzedni temat «» Następny temat
Modele samolotów
Autor Wiadomość
Viggo Hetfield



Hello darkness my old friend

Zadawanie bólu i obrażeń.

84%

Barman





name:

Viggo Hetfield

alias:
Pain Muffin

age:
33

height / weight:
195/90

Wysłany: 2018-08-06, 16:23   
   Multikonta: Richard, Evie
  

   Talon na Aarona i balon

  

   Podróżnik w czasie


Mężczyzna uśmiechnął się, widząc minę dziewczynki.
- No tak, zapomniałem o tym! Twoja mama jest bardzo mądra.- powiedział z uśmiechem, ech od tego uśmiechania się zaczynała go już boleć szczęka, w końcu tacy jak on raczej się nie uśmiechają. Na pytanie o jego mamę zawiesił się na chwilę zastanawiając się co jej odpowiedzieć. - Nie, moja mama od dawna jest w niebie, wiesz z aniołkami... - powiedział w końcu. Wyraźnie było po nim widać że nie miał ochoty kontynuować, tego tematu, podejrzewał jednak że dzieci nie są zbyt bystre i raczej nie wyłapią takiej rzeczy, ech a mógł znaleźć tu psa...
Fakt, mała była bardzo ładną dziewczynką, ba gdyby była o te 13 lat starsza pewnie próbował by u niej szczęścia, no ale pedofilem to on nie był. Trzeba przyznać że powoli łapała go za resztki tego, co nazywa się sercem a to naprawdę ciężkie było ! W końcu po tym co przeszedł naprawdę ciężko było zachować serce... No i nie raz był skurwielem jakich mało, ale to przecież mało istotny szczegół!
Nie chciał uwierzyć w to, że ktoś chce coś dobrowolnie mu dać. W końcu to był on, Hetfield wyglądający jak najgorszy bandyta który nigdy nie dostał czegoś od tak, no może po za czterema miesiącami tortur, nie była to jednak najmilsza niespodzianka. Widząc że dziewczyna nie odpuści przyjął od niej pudełeczko plastrów.
- Bardzo Ci dziękuję, są śliczne! Jestem pewien że wszyscy będą mi ich zazdrościć..- powiedział z uśmiechem, no nie powie małej że jej wielki skarb jest chujowy do kwadradratu no nie? On i różowe księżniczki w wersji innej niż w jego łóżku? Ech, świat schodzi na psy.
Słysząc że nie wie gdzie są jej rodzice mężczyzna westchnął ciężko. Każdy głupi wie że w dużych parkach psów nie spuszcza się ze smyczy bo mogą się zgubić, a przecież dzieci chyba też się prowadza na smyczy, no nie? Widział kilka razy w sklepie taką sytuację więc na pewno każdy tak robi !
- Jasne, choć mała- powiedział i w pierwszym odruchu zabrał swoją dłoń od dłoni dziewczynki, widząc jednak jej minę poddał się i ujął delikatnie jej rączkę, no w końcu lepiej by było gdyby drugi raz się nie zgubiła, no nie? Mężczyzna ruszył za nią szukając właścicieli.

[z/t]
[Profil] [WWW]
  [0+]
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 6