Poprzedni temat «» Następny temat
Biuro Louanne
Autor Wiadomość
The Gifted



kocham tworzyć tematy i nie tylko

jestem kontem specjalnym

milio

Admin





name:

The Gifted

Wysłany: 2018-03-22, 21:57   Biuro Louanne



[Profil]
 
 
Louanne Marie - Henning



Życie to zagadka, nie trać czasu, bo jej nie rozwiążesz.

nigdy w życiu

antropolog sądowy/ Wicedyrektor DOGS





name:

Louanne Marie - Henning

alias:
Prinsessa

age:
29

height / weight:
159 / 55

Wysłany: 2018-03-27, 21:32   
   Multikonta: Esther/Rocky/Lasair
  

   Ucieszyła MG, bo dobrze strzela!

  

   Masz talona na Aarona i balona!


// zaraz po rozmowie z Verą w restauracji

Mówią, że cierpliwość jest cnotą... Ludzie cierpliwi dwa razy się cieszą gdy osiągną cel na który czekali. Jednak co innego jest gdy ktoś celowo każe ci czekać. Kiedy wie, że tego nie znosisz. Zwłaszcza jak spodziewa się rewelacji. Bo przecież po co innego Vera chciała by ciągnąć te szopkę w restauracji. Może grały przyjaciółki, uśmiechały się do siebie i wymieniały się przyjacielskimi gestami. Jednak to wszystko było na pokaz. Gdyż w środku pani Henning wręcz się gotowała jak tylko widziała Verę. Była pewna, na sto procent, że to całe spotkanie jest zaangażowanie tylko po to by jeszcze bardziej ją zirytować. Nie dość, że kazała jej czekać, jest z nią ten głupiec co chodzi jak jakiś jej cień. To jeszcze się przechwala co to nie ona zrobiła tym robakom. Jak Boga kocham Louanna nie zaufa Verze tak na ładnie oczy. Nawet jeśli ta była by ostatnią osobą. Mogła z nią współpracować ale nie ufała jej za grosz.
Całą drogę zastanawiała się co też ta czarnulka ma zamiarze i szczerze mówiąc udało się Verze wzbudzić jej ciekawość. Jednak otwarcie się do tego nie przyzna. Jasne nie mogły bezpośrednio zdobyć karmę, bo to by im zagroziło. Szlag!!! Niech to szlag, że życie rzuca mi takie kłody. Co z tego, że ludzie ją lubią. Jak zdradza własną rasę? Powinni już dawno zduść ją w zarodku, a nie pozwalając jej wzbić się powietrze. Organizując ten marsz pokojowy dla tych podmiotów.
W siedzibie Genetically Clean nim weszły do biura Lou poprosiła swoją sekretarkę, aby przygotowała trzy kawy. Wcześniej spytała się uprzejmie swojej towarzyszy jakich się napiją, bo chociaż nie lubiła ochroniarza Very bardziej niż jego panią. Nie okaże się nie wychowana. W końcu trzeba grać pozory. Jednak je głos był tak słodki, że sama miała ochotę rzygać tęczą. Szok, że była wstanie go skierować do Very... Powinna za to dostać medal, że najlepszą grę aktorską.
- Zapraszam moje skromne progi - cóż jej gabinet w domu był większy niż ten, ale jej biurko w FBI było gorszych warunkach. Bo nie miała tam nawet własnego pomierzenia. Jednak obie sprawy są ważne i trzeba znosić warunki jakich przyszło pracować. - Proszę rozgłoście się Corni zaraz przyniesie kawy i będziemy mogli porozmawiać o interesach - dodała wpuszczając ich do środka gestem dłoń. Później będzie musiała wezwać ekipę sprzątającą, bo nie wiadomo jakie świństwa mogła by ta dwójka wnieść do jej czystego biura.
_________________

LOUANNE MARIE - HENNING




Anioły najczęściej schodzą na ziemię, wcielając się w role córki - Yvonne Naomi Henning.


[Profil]
  [B-]
 
Vera Neumann



Władzy namiestnicy....

Wierz lub nie...

Polityk, wiceprezes GC





name:

Vera Neumann

alias:
Żelazna Dama

age:
38 lat

height / weight:
163/52

Wysłany: 2018-03-28, 18:11   
   Multikonta: Sami, 3Ch0


Nie wypadało odmówić pani wiceprezes - tym bardziej, gdy zgrywało się wielką przyjaźń w mediach...
Dlatego też po skończonym posiłku skierowałam się wraz z Howardem w stronę siedziby naszej organizacji, by po chwili dotrzeć pod biuro Louanne. Na jej gest zaprosin zareagowałam jednak tylko ja - mój ochroniarz dobrze wiedział, kiedy może mnie zostawić samą. A przecież - przynajmniej w teorii - tutaj nie powinno mi nic grozić, czyż nie?
Kolejne kilka kroków i znalazłam się przed kanapą, na której postanowiłam zagrzać miejsce i założyć sobie nogę na nogę w oczekiwaniu na te napoje, które miały być dostarczone przez asystentkę Marie-Henning.
- Pełna kulturka, kochana. - Rzuciłam dość luźno, nim drzwi jej gabinetu zamknęły się, odgradzając nas od świata. - Ale chyba w końcu przyszedł czas na interesy, czyż nie? - Dodałam po chwili, już zdejmując ten sztuczny uśmieszek w mojej twarzy. Również w moim głosie nie dało się już odczuć żadnych emocji. Co - dla osób, które mnie nie znały - mogłoby się wydać niepokojące.
- Marsz. To gówno nie przyniesie nam nic dobrego. Czuję to w kościach. - Stwierdziłam dość obojętnie, choć przecież sama treść wypowiedzianego przeze mnie zdania mogłaby wskazywać na to, że to mnie martwi. A jednak... Chyba sama nie mogłam tego przyznać. Jedyne czym się martwiłam, to spadające słupki naszego poparcia. I to chyba było jedyne, poza chęcią unicestwienia tej plagi mutantów, co mnie z Lou łączyło. Można by rzecz, że u nas idealnie się sprawdzało powiedzenie "wróg twojego wroga jest moim przyjacielem". Normalnie byśmy się nie znosiły, ale te robaki... Tak bardzo nas do siebie zbliżały...
_________________



For the lives that I take

I'm going to hell

[Profil]
  [0+]
 
Louanne Marie - Henning



Życie to zagadka, nie trać czasu, bo jej nie rozwiążesz.

nigdy w życiu

antropolog sądowy/ Wicedyrektor DOGS





name:

Louanne Marie - Henning

alias:
Prinsessa

age:
29

height / weight:
159 / 55

Wysłany: 2018-03-28, 20:40   
   Multikonta: Esther/Rocky/Lasair
  

   Ucieszyła MG, bo dobrze strzela!

  

   Masz talona na Aarona i balona!


Udawały przyjaciółki tylko przy innych ludziach, ale gdy były same mogły być sobą. Nie musiały nikogo grać ani nie być dla siebie miłe. Bo po co to komu jak obie wiedzą jaka jest prawda. Nie powiem Lou była zadowolona, że jej osobisty ochroniarz został drzwiami. Nie potrzebowały dodatkowych uszów ani też oczów. W końcu najlepiej będzie jak plan Very będzie znało jak najmniej osób. Tak będzie lepiej dla sprawy. Przecież im osób wie tym większy sukces, że wszystko pójdzie po ich myśli.
- Daruj sobie te uprzejmość na później. Tutaj nie musisz niczego ukrywać - powiedziała po jej pierwszych słowach. Wyczerpała swój limit słodkich słówek od Very i do kobiety. Niech w końcu przejdą do interesów. - Oczywiście w takim razie słucham tego twojego planu - dodała do kobiety siedzącej na jej kanapie. Kto by pomyślał, że będzie na niej gość samą Verę. Cóż ci którzy je naprawdę znali i wiedzieli jakie relacje łączyły te kobiety. Wiedział by, że Louanna nie była zadowolona z tego, że kobieta jest z nią w tym pomieszczeniu.
- Cóż wątpię by takie wydarzenie przyniosło cokolwiek dobrego - odpowiedziała swojej współpracownicy. Zwłaszcza, że miała swój plan na ten dzień wraz Billem jednak to nie jest ważne. Ważne jest co zaplanowała ta kobieta. Jeśli ma to chociaż uprzykrzać życie tym robakom. To oczywiście, że się na to pisze. Zawsze i wszędzie jednak z wyjątkiem zabójstwa swojej siostry. Na to się nigdy nie zgodzi.
_________________

LOUANNE MARIE - HENNING




Anioły najczęściej schodzą na ziemię, wcielając się w role córki - Yvonne Naomi Henning.


[Profil]
  [B-]
 
Vera Neumann



Władzy namiestnicy....

Wierz lub nie...

Polityk, wiceprezes GC





name:

Vera Neumann

alias:
Żelazna Dama

age:
38 lat

height / weight:
163/52

Wysłany: 2018-03-29, 21:24   
   Multikonta: Sami, 3Ch0


Dobrze wiedziałam, jakie nastawienie do mnie ma ta moja... Przyjaciółeczka. Nie miałam złudzeń - w końcu sama darzyłam ją równą obojętnością. Napędzała nas jedynie rywalizacja - w misji danej od Boga. Która pierwsza zdoła powstrzymać plagę.
Ktoś mógłby powiedzieć - ale hej, przecież razem jesteście silniejsze. Możliwe. Ale też obie byłyśmy za silne na to, by z kimś współpracować. Szczególnie, gdy wiedziałyśmy, że po zakończonej walce, zapewne same byśmy w nią wpadły...
- Plan jest prosty. Zamierzam uderzyć tam, gdzie tego robaka najbardziej zaboli. - Rzuciłam mimochodem, przybierając luźniejszą pozycję na kanapie.
Ukryta Wiadomosc:
JeÂśli jestes *zarejestrowanym uzytkownikiem* musisz odpowiedziec w tym temacie zeby zobaczyc ta wiadomosc
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---

- A ten marsz... Te gnojki nawet nie wiedzą, jak się za to zabrać. Gdyby mieli choć odrobinę rozumu i asertywności, w życiu nie zrobili by z tego pokazu. I w życiu nie pozwoliliby Haywellowi na nim występować. Co go w ogóle tam ciągnie, ja pieprzę... - Padło z mych ust w tej samej chwili, w której podniosłam jedną ze swych dłoni ku swemu czołu, w klasycznym geście "face palmu". Uważałam za kompletny debilizm takie narażanie - zarówno swojego wizerunku, jak i bezpieczeństwa. Nie miałam wątpliwości co do tego, że z pewnością znajdą się tam inni mutanci...
_________________



For the lives that I take

I'm going to hell

[Profil]
  [0+]
 
Louanne Marie - Henning



Życie to zagadka, nie trać czasu, bo jej nie rozwiążesz.

nigdy w życiu

antropolog sądowy/ Wicedyrektor DOGS





name:

Louanne Marie - Henning

alias:
Prinsessa

age:
29

height / weight:
159 / 55

Wysłany: 2018-03-31, 19:45   
   Multikonta: Esther/Rocky/Lasair
  

   Ucieszyła MG, bo dobrze strzela!

  

   Masz talona na Aarona i balona!


Gdyby nie skupiały się na planie jaki ma ich organizacja i nie grały przyjaciółek. Już dawno by się pozabijały. Jednak nie ma tak pięknie jak mógł by się wydawać. Bo jeśli Vera choćby tknie jej brata bądź siostrę osobiście ją zabije. Zapomni o tym, że jest jej ,,przyjaciółką". Jasne Luanna nienawidziła tego kim się stali, ale nie chciała ich zabijać. Chciała by się leczyli, bo przecież medycyna poszła do przodu. Jest starszą siostrą i powinna chronić swoje młodsze rodzeństwo. I to zamierza robić. Jednocześnie nie zamierza walczyć z tą zarazą jaka szerzy się po świecie. Oczywiste jest, że trzeba to powstrzymać. Zarażonych wyeliminować albo wyleczyć... Po jest to wojna, a na niej jest to zasada my albo oni.
- Najprostsze plany mają największą szanse - stwierdziła jedynie, bo przecież to jest oczywiste. Im bardziej skomplikowany plan tym większa szansa, że coś pójdzie nie tak.
Ukryta Wiadomosc:
JeÂśli jestes *zarejestrowanym uzytkownikiem* musisz odpowiedziec w tym temacie zeby zobaczyc ta wiadomosc
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---

- Wracając do marszu no cóż jestem pewna, że okaże się to wielką klapą. Którą będziemy mogli wykorzystać do naszych celów. - Również Louanna spodziewała się, że mutanci nie będą grzeczni. Na pewno użyją mocy i pokażą światu swoje prawdziwe oblicze.
_________________

LOUANNE MARIE - HENNING




Anioły najczęściej schodzą na ziemię, wcielając się w role córki - Yvonne Naomi Henning.


[Profil]
  [B-]
 
Vera Neumann



Władzy namiestnicy....

Wierz lub nie...

Polityk, wiceprezes GC





name:

Vera Neumann

alias:
Żelazna Dama

age:
38 lat

height / weight:
163/52

Wysłany: 2018-04-01, 19:30   
   Multikonta: Sami, 3Ch0


- Skąd wiem, że to go zaboli? - zapytałam chyba bardziej retorycznie, a na mojej twarzy zagościł ten taki dziwny, niepokojący uśmiech. Mój ton głosu stał się znacznie niższy i bardziej głęboki. - Bo to sprawdziłam. - Rzuciłam mimochodem, po czym jednak przybrała luźniejszą pozycję na kanapie a moja mina przybrała bardziej neutralny wyraz - podrzuciłam mu sfalsyfikowany palec, wmawiając, że należy do tej, tfu, działaczki. A biedaczek... Oj, popłakał się. Załamał. Właśnie tym go złamałam. - stwierdziłam z wyczuwalną satysfakcją w głosie, nie odrywając wzroku od mej rozmówczyni. Wciąż pamiętałam ten żałosny szloch, który tak napełniał mą duszę szczęściem. Oh, jak bardzo mi go brakowało...
Ukryta Wiadomosc:
JeÂśli jestes *zarejestrowanym uzytkownikiem* musisz odpowiedziec w tym temacie zeby zobaczyc ta wiadomosc
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
_________________



For the lives that I take

I'm going to hell

[Profil]
  [0+]
 
Louanne Marie - Henning



Życie to zagadka, nie trać czasu, bo jej nie rozwiążesz.

nigdy w życiu

antropolog sądowy/ Wicedyrektor DOGS





name:

Louanne Marie - Henning

alias:
Prinsessa

age:
29

height / weight:
159 / 55

Wysłany: 2018-04-02, 17:01   
   Multikonta: Esther/Rocky/Lasair
  

   Ucieszyła MG, bo dobrze strzela!

  

   Masz talona na Aarona i balona!


Wiedziała, że pierwsze pytanie jest retoryczne. Ponieważ nie miała możliwość odpowiedzenia na to pytanie. Nie znała mężczyzny i nie wiedziała co też między tą dwójką się wydarzyło. Vera mogła poznać jego słabe punkty tak jak to robi z tą kobietą. Po następnych słowach kobiety Lou stwierdziła, że mocno się nie pomyliła.
Jeśli faktycznie Vera pokazała mu palec twierdząc, że to jest jego przyjaciółki. To wytłumaczyło skąd miała pewność, że to go zaboli. Jednak głowie Lou pojawiło się jedno małe pytanie.
- On myślisz, że ona nie żyje czy, że odcięłaś jej palca na żywca? Bo jeśli to pierwsze to musimy sprawdzić by dowiedział się, że jego przyjaciółka żyje. Innym wypadku nic nam to nie da - powiedziała do swojej rzekomo przyjaciółki. Kluczowym punktem tej operacji jest to by on wiedział, że żyje i mogą w ją zaatakować. Będzie chciał ją chronić, a w tedy to skończy się dla niego źle.
- W sumie murze kazać ci nagrywać twoje zabawy. Z tego co opowiadasz miała bym większą rozrywkę niż w telewizji - stwierdziła tak beznamiętnie. Po tym co słyszy od Very naprawdę twierdzi, że mogło to skutecznie zastąpić telewizję. Mogli też pokazywać ją kadetom by wiedzieli jak postępuje się z tymi pchlarzami bądź też innym mutantom. By ich łamać nagraniem i zmuszać do mówienia, a jak nie to będą mieli okazje poczuć to na własnej skórze.
Ukryta Wiadomosc:
JeÂśli jestes *zarejestrowanym uzytkownikiem* musisz odpowiedziec w tym temacie zeby zobaczyc ta wiadomosc
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---

Jak dla Louanny to spotkanie dobiegało końca nie było niczego, co mogły jeszcze w tej sprawie powiedzieć. Nie do puki nie mają potrzebnych informacji. Muszą poczekać na nie dopiero mogą dalej planować.

//zt
_________________

LOUANNE MARIE - HENNING




Anioły najczęściej schodzą na ziemię, wcielając się w role córki - Yvonne Naomi Henning.


[Profil]
  [B-]
 
Vera Neumann



Władzy namiestnicy....

Wierz lub nie...

Polityk, wiceprezes GC





name:

Vera Neumann

alias:
Żelazna Dama

age:
38 lat

height / weight:
163/52

Wysłany: 2018-04-05, 16:26   
   Multikonta: Sami, 3Ch0


W pewnym momencie rozmowy, mimo, że przecież wciąż słuchałam pani Marie-Henning, zaczęłam się przyglądać własnym paznokciom, myśląc nad terminem kolejnej wizyty u manicurzystki. Co jak co, moje ostatnie zabawy mocno zniszczyły moje idealne paznokcie. A przecież wizerunek jest najważniejszy, czyż nie?
- Prawdopodobnie myśli, że nie żyje. I na pewno będzie chciał to sprawdzić. Zanim jednak się wyliże... Minie trochę czasu. A jest szansa, że ona nas do niego zaprowadzi, nim on odzyska pełnię sił. - Rzuciłam mimochodem, obracając swoją dłoń pod różnymi kątami, by po chwili jednak powrócić wzrokiem na mą rozmówczynię. - A moje zabawy zdecydowanie nie nadają się do uwieczniania. Jeden atak hakerski i byłabym skończona, Louanne. A wiesz, że na to nie mogę sobie pozwolić. - dodałam po chwili, nie odrywając wzroku od brunetki. Wiedziałam, że mimo naszej pokazowej przyjaźni, ta tylko czeka na moment, by mnie zniszczyć. A posiadanie nagrań ze mną? Cóż. W odpowiednim momencie mogłaby je wyciągnąć i wykorzystać przeciwko mnie.
A ja przecież głupia nie byłam...
Nie minęła chwila, gdy podniosłam się ze swojego miejsca, poprawiając moją markową spódnicę. Rzeczywiście. Nie było już nic więcej do obgadania, przynajmniej na ten moment.
- Będziesz zadowolona, kochana. - Powiedziałam niezwykle uroczym jak na mnie tonem, jednocześnie przywołując na swej twarzy słodki uśmieszek i kierując się w stronę drzwi, które otworzyłam jednym, zgrabnym ruchem.
- Do zobaczenia, gdy dowiem się czegoś więcej. - Rzuciłam jeszcze, posyłając w jej stronę buziaczka z dłoni, nim spojrzałam na oczekującego mnie Howarda i skinęłam na niego głową.
- Ruchy. - Padło z mych ust, dość oschle, gdy ruszałam w stronę wyjścia...

[z/t]
_________________



For the lives that I take

I'm going to hell

[Profil]
  [0+]
 
Jane Atwell



I can feel the flames on my skin, crimson red paint on my lips. If a man talks shit, then I owe him nothing. I don't regret it one bit, 'cause he had it coming.

opętanie

75%

członek oddziału terenowego





name:

Safiya Janine Atwell

alias:
Sophie | Jane

age:
28 lat

height / weight:
178 / 65

Wysłany: 2018-07-22, 19:16   
   Multikonta: Cassie
  

   1 Rok na Giftedach!


#potem sprawdzę

Ukryta Wiadomosc:
JeÂśli jestes *zarejestrowanym uzytkownikiem* musisz odpowiedziec w tym temacie zeby zobaczyc ta wiadomosc
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
[Profil] [WWW]
  [B+]
 
Billy Sanders



hungry dogs are never loyal

wykwalifikowany zabójca

dowódca oddziału





name:

Billy Sanders

age:
36

height / weight:
189/90

Wysłany: 2018-07-25, 23:31   
  

   Ucieszył MG, bo dobrze strzela!


Ukryta Wiadomosc:
JeÂśli jestes *zarejestrowanym uzytkownikiem* musisz odpowiedziec w tym temacie zeby zobaczyc ta wiadomosc
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
_________________
      The monsters were never under my bed. Because the monsters were inside my head. I fear no monsters, for no monsters I see. Because all this time the monster has been me.

[Profil]
  [A+]
 
Jane Atwell



I can feel the flames on my skin, crimson red paint on my lips. If a man talks shit, then I owe him nothing. I don't regret it one bit, 'cause he had it coming.

opętanie

75%

członek oddziału terenowego





name:

Safiya Janine Atwell

alias:
Sophie | Jane

age:
28 lat

height / weight:
178 / 65

Wysłany: 2018-07-26, 00:19   
   Multikonta: Cassie
  

   1 Rok na Giftedach!


Ukryta Wiadomosc:
JeÂśli jestes *zarejestrowanym uzytkownikiem* musisz odpowiedziec w tym temacie zeby zobaczyc ta wiadomosc
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
[Profil] [WWW]
  [B+]
 
Billy Sanders



hungry dogs are never loyal

wykwalifikowany zabójca

dowódca oddziału





name:

Billy Sanders

age:
36

height / weight:
189/90

Wysłany: 2018-07-26, 09:52   
  

   Ucieszył MG, bo dobrze strzela!


Ukryta Wiadomosc:
JeÂśli jestes *zarejestrowanym uzytkownikiem* musisz odpowiedziec w tym temacie zeby zobaczyc ta wiadomosc
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
_________________
      The monsters were never under my bed. Because the monsters were inside my head. I fear no monsters, for no monsters I see. Because all this time the monster has been me.

[Profil]
  [A+]
 
Jane Atwell



I can feel the flames on my skin, crimson red paint on my lips. If a man talks shit, then I owe him nothing. I don't regret it one bit, 'cause he had it coming.

opętanie

75%

członek oddziału terenowego





name:

Safiya Janine Atwell

alias:
Sophie | Jane

age:
28 lat

height / weight:
178 / 65

Wysłany: 2018-07-26, 20:15   
   Multikonta: Cassie
  

   1 Rok na Giftedach!


Ukryta Wiadomosc:
JeÂśli jestes *zarejestrowanym uzytkownikiem* musisz odpowiedziec w tym temacie zeby zobaczyc ta wiadomosc
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
[Profil] [WWW]
  [B+]
 
Billy Sanders



hungry dogs are never loyal

wykwalifikowany zabójca

dowódca oddziału





name:

Billy Sanders

age:
36

height / weight:
189/90

Wysłany: 2018-08-21, 23:22   
  

   Ucieszył MG, bo dobrze strzela!


Ukryta Wiadomosc:
JeÂśli jestes *zarejestrowanym uzytkownikiem* musisz odpowiedziec w tym temacie zeby zobaczyc ta wiadomosc
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
_________________
      The monsters were never under my bed. Because the monsters were inside my head. I fear no monsters, for no monsters I see. Because all this time the monster has been me.

[Profil]
  [A+]
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 5