I ja również W sumie nie mam większego pomysłu, prócz tego, że Enzo mógłby ją składać. Skrzydła zostawiają jej niezłe kuku na plecach, które wymaga interwencji czyiś magicznych rączek. Mogliby się znać jeszcze z Seattle. Ash może nie radziłaby sobie ze stałym bólem pleców i z ranami, więc poprosiła cię (nie za chętnie, oczywiście), ale jednak o pomoc? A jak masz jakiś inny pomysł to wal
Cześć Lwiątko No ja tu widzę pozytyw pełną gębą! Trochę latek się już znają, oboje bawią się w trenerów, mało gadają, trzymają ludzi na dystans, narwani też troszkę są, a i wypić lubią. Pomilczmy razem, pokłóćmy się na temat słuszności, bądź nie wojny z ludźmi, poobijajmy komuś gęby, a na końcu to wszystko uczcijmy kieliszkiem, bądź dwoma
Wiedź jednak, że jeśli przejmiesz jej twarzyczkę, to skręci ci kark
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum