Znalezionych wyników: 897
|
| Autor |
Wiadomość |
Temat: vreer |
Samantha Bartowski
Odpowiedzi: 6
Wyświetleń: 691
|
Forum: Telefony Wysłany: 2018-01-04, 20:04 Temat: vreer |
 (1) nowa wiadomość od Sam Bartowski Hej Vreer! Małe ptaszki (w postaci Twojej mamuśki ;) ) wyszeptały mi, że ponoć znów przywiało Cię do miasta?Może znalazłabyś trochę czasu na stare wspominki, hm? |
Temat: Skojarzenia |
Samantha Bartowski
Odpowiedzi: 227
Wyświetleń: 9334
|
Forum: off-top Wysłany: 2018-01-03, 21:16 Temat: Skojarzenia |
| Mur. |
Temat: Skojarzenia |
Samantha Bartowski
Odpowiedzi: 227
Wyświetleń: 9334
|
Forum: off-top Wysłany: 2018-01-02, 17:40 Temat: Skojarzenia |
| Ptak |
Temat: McSorley's Pub |
Samantha Bartowski
Odpowiedzi: 47
Wyświetleń: 3022
|
Forum: black lake Wysłany: 2017-12-31, 13:54 Temat: McSorley's Pub |
Kobieta wzięła kolejny, tym razem głębszy łyk piwa. Nie wiedzieć czemu, miała wrażenie, że szczególnie do tej konwersacji przyda jej się chociaż niewielkie upojenie. Ten chłopak zdecydowanie był najdziwniejszym, co ją spotkało w tym tygodniu. Czy to na pewno nie jest jakiś teleturniej? Zaraz zza lady wychyli się kamera, prawda? Bo aż nie do wiary, że jeden tydzień może być aż tak skomplikowany. To nowy scenariusz do Truman show, prawda?
- Nie aż tak mało. Co najwyżej mogłam kilka rzeczy wyprzeć z pamięci. - Rzuciła od niechcenia spoglądając do prawie pustego kufla. Nim go jednak skończyła, skierowała się w stronę barmana i zamówiła drugie.
Chłopak wydał się jej jednak bardzo ciekawą osobowością. To na pewno wina jej studiów. Normalnie przecież już dawno ucięłaby tą rozmowę i poszła na drugi koniec pubu. W tym wypadku jednak, obudził się w niej mały chochlik.
- Kieszonkowe się zgadza, młody? - Rzekła z wrednym uśmieszkiem na twarzy. Sama pamiętała, jak niegdyś podrabiała dokumenty, by móc się napić w takich lokalach, choć zazwyczaj nie pytano jej o dowód. Przynajmniej nie, dopóki osoby trzecie o tym nie wspomniały. Sam liczyła, że i tu ta technika się sprawdzi, i albo mile się zaskoczy co do wieku swego rozmówcy, albo wyproszą młodzieniaszka z lokalu. Zawsze jest jednak szansa, że dzieciak przestanie być na tyle pyskaty jak w tym momencie. Ah... Ta młodość. Miło ją sobie powspominać. Wzięła ostatni łyk ze 'starego" kufla, po czym postawiła go bliżej barmana, a sama zaczęła powoli sączyć świeży, jeszcze nierozgazowany browar. |
Temat: McSorley's Pub |
Samantha Bartowski
Odpowiedzi: 47
Wyświetleń: 3022
|
Forum: black lake Wysłany: 2017-12-31, 11:05 Temat: McSorley's Pub |
Sam pewnie w ogóle nie zwróciłaby uwagi na młodzieńca, gdyby nie jego późniejsze dziwne zachowanie. W końcu czym nowym były przepychanki i otarcia w pubie? To żadna sztuka nie umieć utrzymać pionu po kilku głębszych i wpadać na wszystko dookoła. Sama zresztą chciała dziś osiągnąć podobny poziom (czy może raczej jego brak?), by móc zapomnieć o stresach z ostatnich dni.
Mowa chłopca - ekhem - młodego mężczyzny, szybko zwróciła jej uwagę. Spojrzała na niego, unosząc jedną brew. W tym momencie cieszyła się, że to nie ona pracuje w tym przybytku, bo sama chyba miała by problem w rozpoznaniu, czy może mu sprzedać alkohol. Chociaż... Kto wie? Sądząc po mowie, w jego ojczystym kraju pewnie może pić na legalu.
- Net.. Problem? - Powiedziała niepewnie. Nigdy nie uczyła się rosyjskiego. Ot, kilku rosjan w swoim życiu poznała, więc jakieś podstawowe słówka jej weszły. Chociaż w tym przypadku bardziej improwizowała, niż wiedziała co robi.
Z tropu jednak dodatkowo zbiła ją kolejna wypowiedź młodzieńca. Pewne było, że musiał się wychowywać w wielokulturowej rodzince. W końcu to właśnie takim osobom najczęściej zapomina się, z jakiego języka aktualnie korzystają.
- Wiesz. Widziałam wielu dziwaków w swoim życiu, ale teraz chyba przebiłeś ich wszystkich. - Stwierdziła półżartem, po czym wzięła kolejny łyk swojego piwa. Chyba nieco jej ulżyło, że chłopak potrafił mówić po angielsku. Chociaż pewnie nie było by dziwne, gdyby po 7 piwie zaczęła się z nim dogadywać płynnym rosyjskim. W końcu cuda się zdarzają, nie? Szczególnie w takich miejscach, gdzie procenty leją się strumieniami, a dodatkowa gęba której można się wygadać jest gotowa słuchać. |
Temat: Kto pode mną napisze? |
Samantha Bartowski
Odpowiedzi: 288
Wyświetleń: 11326
|
Forum: off-top Wysłany: 2017-12-31, 00:55 Temat: Kto pode mną napisze? |
nope, it's me!
Więc ja spróbuję szczęścia z Willym! :D |
Temat: Parowanie |
Samantha Bartowski
Odpowiedzi: 499
Wyświetleń: 21877
|
Forum: off-top Wysłany: 2017-12-30, 23:13 Temat: Parowanie |
| Lidia maybe? :D |
Temat: McSorley's Pub |
Samantha Bartowski
Odpowiedzi: 47
Wyświetleń: 3022
|
Forum: black lake Wysłany: 2017-12-30, 23:01 Temat: McSorley's Pub |
Tak. Ten tydzień zdecydowanie nie należał do najlżejszych. Ba, co tam tydzień. Sam ten jeden dzień wcale nie był łatwy. Pomijając już kwestię przepracowania, czy braku postępu w poszukiwaniu brata, prawie została okradziona! Nie ma co, teraz to już na pewno musiała sobie lekko odpuścić, więc jej nogi poniosły ją do najbliższego miejsca zapomnienia, jakim był ten pub.
Owszem, nie pachniało tu może najładniej i wystrój pozostawiał nieco do życzenia, jednak czym jest to wszystko, gdy musisz się kulturnie napić?
W okolice McSorleya dotarła jeszcze z papierosem w ustach i biorąc ostatni buch wyrzuciła niedopałek przed wejściem, przydeptując go butem. Swoje kroki skierowała od razu w kierunku baru. Kurtkę zdążyła zdjąć, jeszcze zanim zajęła najbliższy stołek.
- Jedno jasne, proszę. - Rzuciła jakby od niechcenia, opierając łokcie o ladę, po czym podparła brodę na jednej z dłoni. W oczekiwaniu na swój złoty trunek, zaczęła się rozglądać po pomieszczeniu - wciąż te same stare stoliki i krzesła, kilku stałych bywalców, kilku nowych... Westchnęła głęboko a w tym samym momencie, jak za dotknięciem magicznej różdżki, przed nią pojawił się kufel z trunkiem bogów. Gorzka piana i napój pomagający w zapomnieniu stresów minionych godzin, by móc chociaż raz na spokojnie zasnąć.
Sam wsłuchiwała się we wszelkie odgłosy roznoszące się po pubie, sącząc swoje piwo. W sumie... Nic nowego się tu nie działo. Ta sama stara nuta w tle, te same płacze i narzekania od tych samych dziadów, kilka nieudanych prób podrywu. Tak. To zdecydowanie problemy pierwszego świata. I o ile śmiesznie słuchało się bolączek innych ludzi, tak sama wiedziała, że wcale nie jest w lepszej pozycji od nich wszystkich... |
Temat: Parowanie |
Samantha Bartowski
Odpowiedzi: 499
Wyświetleń: 21877
|
Forum: off-top Wysłany: 2017-12-30, 01:24 Temat: Parowanie |
| Patrząc po sb, to chyba Colleen, tak dla smaczku :] |
Temat: Oceń avatar |
Samantha Bartowski
Odpowiedzi: 244
Wyświetleń: 11290
|
Forum: off-top Wysłany: 2017-12-30, 01:24 Temat: Oceń avatar |
| Nie mój typ, ale mocne 8/10! :D |
Temat: Sami |
Samantha Bartowski
Odpowiedzi: 6
Wyświetleń: 1012
|
Forum: relacje Wysłany: 2017-12-29, 21:52 Temat: Sami |
| Vreer Olovsson napisał/a: | Yay! Kogo moje oczy widzą!
My to się musimy znać |
Ja o czymś nie wiem? :D
Jak najbardziej możemy, jakieś propozycje co do dotychczasowych relacji? :D |
Temat: Przystanek autobusowy |
Samantha Bartowski
Odpowiedzi: 48
Wyświetleń: 3313
|
Forum: downtown Wysłany: 2017-12-29, 00:29 Temat: Przystanek autobusowy |
I jak gdyby mężczyzna czytał jej w myślach - padły słow, które pokrywały się przemyśleniami kobiety. Sam zgarnęła włosy z twarzy jednym ruchem ręki, zatrzymując ją na potylicy.
- Ta. W sumie racja. Chyba nie chce wiedzieć, co go zmusza do takich kroków. Jest pełno miejsc, gdzie można uzyskać legalną pomoc, bez okradania innych. - Westchnęła już od niechcenia. Dopiero chłodne spojrzenie na sytuacje pozwala się postawić w skórze innego człowieka. Jednak jej wciąż brakowało wystarczająco logicznego myślenia, by skojarzyć, że złodziejaszek wciąż był koło niej.
Na pytanie mężczyzny, wyraźnie podniosła czujność. Wyprostowała swoją postawę, nogi zbliżyła do siebie i już całkowicie odpuściła resztki relaksu. Wiedziała, że zwolennicy mutantów są tak samo źle traktowani. Nie miała jednak zamiaru się tego wypierać. To tak samo, jakby ponownie wyparła się brata.
- Yhm... Ta.. - Mruknęła, spoglądając na mężczyznę, jak gdyby chciała zaobserwować u niego jakąkolwiek reakcje, jednak jedyne co zobaczyła, to paczka papierosów. Tego zdecydowanie nie mogła sobie odmówić, szczególnie, gdy spojrzeć na wszystko, co ją ostatnio spotkało. Skorzystała z oferty nieznajomego i chwyciła końcówkę papierosa w zęby. Najchętniej nie ruszyłaby się z ławki, jednak cóż jej z papierosa bez ognia? Wstała za mężczyzną, by móc złapać odrobinę żaru, po czym zaciągnęła się tymi wszystkimi, cudownymi substancjami. Po chwili wypuściła z ust gęsty dym tytoniowy.
- Mam jednak nadzieję, że to nie problem? - Rzekła w stronę mężczyzny po kolejnym buchu. Do jej autobusu brakowało jeszcze conajmniej kilku minut, i miała nadzieję, że chociaż te przebiegną w miarę spokojnie. Bo któż wie? Może ten facet ma poglądy podobne do tych, które Sam miała za młodego? Nie trudno byłoby wtedy o zwadę. A może zgrywa dobrego glinę, a w rzeczywistości chce od niej wyciągnąć jakieś informacje? Dziesiątki scenariuszy przebiegały przez myśli kobiety i chyba żaden z nich w tym momencie nie był dobry. Miała więc nadzieję, że żaden z nich się nie sprawdzi. Przynajmniej nie teraz - nie, dopóki nie uzyska przebaczenia za najgorsze, co do tej pory zrobiła. Jak widać, każdy ma coś na sumieniu... |
Temat: Kto pode mną napisze? |
Samantha Bartowski
Odpowiedzi: 288
Wyświetleń: 11326
|
Forum: off-top Wysłany: 2017-12-28, 23:58 Temat: Kto pode mną napisze? |
Trafiony! :D
To może Colleen dla odmiany? xd |
Temat: Przystanek autobusowy |
Samantha Bartowski
Odpowiedzi: 48
Wyświetleń: 3313
|
Forum: downtown Wysłany: 2017-12-28, 22:59 Temat: Przystanek autobusowy |
Jak to było? Więcej szczęścia niż rozumu, tak? Zdecydowanie to dziś towarzyszyło kobiecie. Już miała biec dalej, gdy usłyszała, że torebka została za nim. Cofnęła się w stronę przystanku i zabierając torbę z rąk mężczyzny, zaczęła ją przeszukiwać. Musiała się upewnić, że nic nie zginęło po drodze.
Klucze, portfel, dokumenty... Niecierpliwie grzebała przez chwilę w torebce, nim odetchnęła z ulgą.
- To dzisiaj się gnojowi poszczęściło... - Rzuciła pod nosem, wyciągając dłoń z torby i dokładnie ją zapinając. Upewniła się, że tym razem miała ją przerzuconą przez ramię. Po tym wydarzeniu, już chyba nigdy nie będzie nosić torby luzem.
- Ah.. I dzięki, tak w sumie. - Dodała po chwili wciąż zziajana, biorąc głębszy wdech. Fisher miał rację. Jej obecny stan nawet nie pozwolił jej przeanalizować tej kuriozalnej sytuacji. Pewnie dopiero przy nocnych rozmyśleniach ją tchnie, że coś tu było nie tak. W końcu... Sama aż tak zlej kondycji nie miała, by mężczyzna mógł aż tak daleko uciec.
Zamknęła oczy i westchnęła ciężko. Teraz, to już w ogóle musi się napić! Inaczej już chyba nie da rady spuścić z siebie wszystkich negatywnych emocji tego tygodnia.
- Widzi Pan, co za gnoje! Bo to nic innego jak gnój! W biały dzień, zamiast komuś pomóc, to tylko szuka okazji, by mu bardziej zaszkodzić. - Wyrzuciła z siebie podniesionym tonem, bo nie daj borze <tucholski>, a kolejna osoba, która nadepłaby jej na odcisk, dostała by już po twarzy.
Kobieta usiadła na ławce na przystanku, wyrzucając przed siebie nogi i opierając głowę o barierkę przystanku, jakby z rezygnacją. W sumie dopiero teraz dochodziła do niej, że sama zrobiła więcej zła, niż ten jeden złodziejaszek. Bo w sumie, jak bardzo trzeba być zdesperowanym, by na widoku okradać ludzi? Bo jeszcze pół biedy, jakby właśnie odeszła od bankomatu, ktoś mógłby wtedy pomyśleć, że właśnie wybrała ładną sumkę pieniędzy. Ale okradać zwykłego szaraczka? Sam zwątpiła, czy ktoś byłby na tyle głupi, żeby dla tych kilku dolarów ryzykować swoją wolnością.
- Chociaż tak w sumie... Biedny ten człowiek. No chyba, że zabieranie torebek to nowy rodzaj sztachety, a to był mój pierwszy trening - Rzuciła po chwili żartem, jakby na rozluźnienie atmosfery w oczekiwaniu na autobus. |
Temat: Skojarzenia |
Samantha Bartowski
Odpowiedzi: 227
Wyświetleń: 9334
|
Forum: off-top Wysłany: 2017-12-28, 21:55 Temat: Skojarzenia |
| warhammer! |
| |
| Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group |
Saphic 1.2 // Theme created by Sopel |
| | Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 4 |
|