| Autor |
Wiadomość |
Temat: Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni |
Daniel Cavanah
Odpowiedzi: 14
Wyświetleń: 1357
|
Forum: relacje Wysłany: 2017-12-11, 22:50 Temat: Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni |
Sama się wpakowałam
Widzę, że obaj mają temperamenty, jednak znają się na tyle długo, że powinni zdążyć je już jakoś obejść. Dlatego sugeruję, że z początku mieli napięte relacje, może doszło do nich do jakiejś bójki o nic (mówię oczywiście o okresie po śmierci Alice i Ann), jednak z biegiem czasu nieco złagodniały, może napili się kiedyś razem w barze i głęboko ich to zintegrowało albo zaczęli razem napierdalać w worki na siłowni. Cokolwiek to było, sprawiło, że teraz całkiem nieźle współpracują, czasami tylko dając upust starym emocjom. |
Temat: była pani szefowa bractwa |
Daniel Cavanah
Odpowiedzi: 66
Wyświetleń: 4195
|
Forum: relacje Wysłany: 2017-12-11, 22:43 Temat: była pani szefowa bractwa |
| Daniel był w obozie jeszcze za czasów jej matki, więc pewnie ciężko będzie mu zaakceptować Colleen jako nowego przywódcę. Nie dlatego, że myśli, że dziewczyna się do tego nie nadaje, bardziej, że pamięta ją jeszcze za czasów "młodości". Nie będzie podważać jej decyzji ani autorytetu, raczej nieustannie się martwić. Oczywiście po kryjomu. On się o wszystkich martwi po kryjomu. |
Temat: Opuszczony sklep z pamiątkami |
Daniel Cavanah
Odpowiedzi: 40
Wyświetleń: 2584
|
Forum: black lake bible camp Wysłany: 2017-12-11, 22:36 Temat: Opuszczony sklep z pamiątkami |
# 1
Z każdym dniem jest coraz łatwiej. A przynajmniej to powtarzały mu niemal wszystkie książki, które znalazł na temat żałoby. Nie szukał w nich jednak pocieszenia, jedynie rozrywki, która miała jakoś zapełnić ułamek wolnego czasu, który miał. Jego zdaniem wcale nie było łatwiej. Jedynie w momentach, gdy był zbyt zajęty, żeby nad tym myśleć, mógł poczuć namiastkę spokoju. Potem jednak wracała świadomość, a wraz z nią wyrzuty sumienia, że zapomniał.
Poszedł z Sally, bo alternatywą było bezczynne siedzenie z własnymi myślami, a przynajmniej tak sobie lubił to tłumaczyć. Tak naprawdę coś w jej spojrzeniu, lekko przerażonym wyrazie twarzy, obudziło w nim potrzebę dopilnowania, że na pewno nic jej się nie stanie. Bo nie mogło. Był to dalej teren obozu, chociaż opuszczony i idealny do nagrywania horrorów, to nie było tutaj żadnego prawdziwego niebezpieczeństwa.
"Wszędzie jest niebezpieczeństwo" — upomniał się w myślach, gdy tylko przyłapał się na tym, że zaczyna się rozluźniać.
Wnętrze było przygnębiające. Wyglądało jak coś, co niegdyś musiało być radosne, a teraz przykryte jest grubą warstwą kurzu i zapomnienia. Miał wrażenie, że znajduje się w dalekiej przyszłości i niczym archeolog odkopuje skarby swoich przodków. Z tym że, on sam jest tym przodkiem. A przynajmniej powinien. Prawda była jednak taka, że nie czuł się ani trochę tą samą osobą, która niegdyś w takich sklepach spędzała godzinę, wywracając oczami aż Alice wreszcie wybierze odpowiednią pamiątkę. Ona uwielbiała takie niepotrzebne graty. Był to jeden z powodów, dla którego z nim była.
— Stawiasz czoła absurdalnym lękom? — odpowiedział pytaniem na pytanie, jednak kąciki jego ust delikatnie powędrowały do góry. |
Temat: daddy issues |
Daniel Cavanah
Odpowiedzi: 15
Wyświetleń: 1147
|
Forum: Relacje Wysłany: 2017-12-11, 21:56 Temat: daddy issues |
| Wszystko mi gra i śpiewa. Plus uprzejmie przypominam, że Day by męską Nacy Drew, więc możesz też go do tego wykorzystać. |
Temat: Kiss, marry & kill |
Daniel Cavanah
Odpowiedzi: 42
Wyświetleń: 2782
|
Forum: off-top Wysłany: 2017-12-11, 21:01 Temat: Kiss, marry & kill |
lecimy z tym koksem
Jeremy, Aaron, Cassie |
Temat: Co mówi avatar użytkownika powyżej? |
Daniel Cavanah
Odpowiedzi: 73
Wyświetleń: 4111
|
Forum: off-top Wysłany: 2017-12-11, 20:59 Temat: Co mówi avatar użytkownika powyżej? |
| "Jestem po maratonie Westernów ale nie mogłem nigdzie znaleźć kapelusza" |
Temat: Parowanie |
Daniel Cavanah
Odpowiedzi: 499
Wyświetleń: 22366
|
Forum: off-top Wysłany: 2017-12-11, 20:57 Temat: Parowanie |
Sally |
Temat: daddy issues |
Daniel Cavanah
Odpowiedzi: 15
Wyświetleń: 1147
|
Forum: Relacje Wysłany: 2017-12-11, 20:54 Temat: daddy issues |
czyli tak średnio raz w tygodniu |
Temat: daddy issues |
Daniel Cavanah
Odpowiedzi: 15
Wyświetleń: 1147
|
Forum: Relacje Wysłany: 2017-12-11, 20:51 Temat: daddy issues |
| Sally brakuje mi w kolekcji właśnie takiego promyczka! Danny jest bardzo opiekuńczy, więc pewnie miał na nią oko, oczywiście z daleka, żeby sobie jeszcze nie pomyślała, że mu zależy. Jednak jeśli się znali jeszcze wcześniej, co mi w sumie bardzo pasuje, to może być jedną z tych osób, przy których nie udaje cały czas takiego groźnego i strasznego, a czasami nawet się uśmiechnie. Oczywiście jeśli będzie zgrabnie unikać tematu jego zmarłej córki i żony. |
Temat: Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni |
Daniel Cavanah
Odpowiedzi: 14
Wyświetleń: 1357
|
Forum: relacje Wysłany: 2017-12-11, 20:48 Temat: Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni |
Witam kolegę po fachu i przychodzę po relację, bo kto przychodzi, ten nie musi wymyślać. |
Temat: a product of war |
Daniel Cavanah
Odpowiedzi: 12
Wyświetleń: 931
|
Forum: Relacje Wysłany: 2017-12-11, 20:47 Temat: a product of war |
| jak jeden łowca do drugiego, przychodzę po relacje |
Temat: była pani szefowa bractwa |
Daniel Cavanah
Odpowiedzi: 66
Wyświetleń: 4195
|
Forum: relacje Wysłany: 2017-12-11, 20:46 Temat: była pani szefowa bractwa |
| Z szefową to tylko pozytyw #lizus |
Temat: these flames tonight look into my eyes |
Daniel Cavanah
Odpowiedzi: 14
Wyświetleń: 1018
|
Forum: Relacje Wysłany: 2017-12-11, 20:45 Temat: these flames tonight look into my eyes |
| przychodzę po relację, bo Danny często sobie robi krzywdę |
Temat: daddy issues |
Daniel Cavanah
Odpowiedzi: 15
Wyświetleń: 1147
|
Forum: Relacje Wysłany: 2017-12-11, 20:42 Temat: daddy issues |
Will jak najbardziej mi to pasuje, mogliby póki co utrzymywać kontakt czysto telefoniczny/internetowy, Will mógł mu okazjonalnie udostępniać jakieś informacje w zamian za jakieś przysługi (każdy mózg potrzebuje pięści), a pierwsze spotkanie twarzą w twarz zostawiłabym na jakąś rozgrywkę.
Naomi oczywiście muszą się znać, skoro poniekąd razem pracują. Myślę, że Danny byłby dla niej chłodny i zdystansowany, ale po kryjomu uważałby, żeby nic się jej nie stało, bo w sumie troszczy się o niemal każdego mutanta. W twarz na nią nakrzyczy i opierdoli, że coś źle robi, a gdy nie patrzy to się z dumą uśmiecha. Oboje też stracili bliskich, więc mogliby chociażby na podstawie tego trochę się wzajemnie zrozumieć. |
Temat: don't |
Daniel Cavanah
Odpowiedzi: 6
Wyświetleń: 688
|
Forum: Telefony Wysłany: 2017-12-11, 19:17 Temat: don't |
| Kod: | | <center><div class="sms1"><img class="sms2" src="https://i.imgur.com/Goj8Ol1.png" />(1) nowa wiadomość od ZIOMKA<div class="sms3">TREŚĆ</div></div></center> |
|
| |