Poprzedni temat «» Następny temat
Ready to be free
Autor Wiadomość
Christian Acosta



I'm not afraid

Atmokineza

75%

Nikogo nie kocha jeszcze





name:

Christian Acosta

alias:
Storm Boy

age:
23 lata

Wysłany: 2017-12-13, 17:41   
   Multikonta: Evan Reid


+18

Trzeba było przyznać, że zdecydowanie Chris byłby mocno zadowolony gdyby poczuł w sobie nasienie kochanka ale niestety ten nie dał tej przyjemności chłopakowi. Z drugiej strony oznaczało to jeszcze więcej wykorzystywania młodego chłopaka do spełniania swoich pragnień a to właśnie chciał on robić. Chciał spełnić fantazje Jeremy'ego jak najlepiej tylko potrafił.
Kiedy Jeremy wysunął się w niego, Chris jedynie westchnął i zaczął nieco wolniej oddychać jakby zbierał siły na to co miało się za chwilę stać. Wiedział, że mężczyzna tak łatwo nie da mu spokoju i za moment przejdzie do dalszej akcji spełniając przy okazji prośbę młodego, który został przewrócony szybko na plecy. Rozchylił posłusznie nogi dając pełen dostęp do siebie. W końcu poczuł jak kochanek ponownie się w nim ostro zagłębia doprowadzając Chrisa do ekstatycznego jęku. Chyba dość szybko znalazł w nim odpowiedni punkt, bo chłopak zaczął się wiercić i wić na łóżku wzburzając idealnie pościelone łóżko.
Teraz było zdecydowanie lepiej, mógł widzieć doskonałe ciało faceta, mógł dotykać palcami jego mięśni a ten dodatkowo zapewnił mu pieszczotę ucha, które było jednym z najbardziej erogennych miejsc u mężczyzn. Tak przynajmniej słyszał Acosta.
- Zrobię co tylko rozkażesz - wyjęczał cicho do ucha kochanka i objął go nogami wokół bioder. Jednocześnie zarzucił mu ręce za szyję a następnie bez ostrzeżenia wpił się ustami w jego usta, które zaczął atakować agresywnymi pocałunkami.
[Profil]
 
 
Jeremy Blood



Czasami zwycięzca to marzyciel, który nigdy nie odpuścił

Kły z jadem paraliżującym, trujący oddech

60%

faceci? XD





name:

Jeremy Blood

alias:
Sweet Poison

age:
27 lat

Wysłany: 2017-12-13, 20:17   

18+

Jęki nie wydobywały się jedynie z ust włamywacza bowiem i ja jęczałem cicho z przyjemności którą dawały mi mięśnie otaczające moją twardą męskość. Wiedząc że i kochankowi jest dobrze zacząłem odczuwać samozadowolenie. Słysząc jego odpowiedź na moje żądanie zamruczałem z zadowolenia. Chłopak był uległy jednak umiał wykazać się inicjatywą co naprawdę mi się spodobało. Młody facet objął mnie nogami w pasie więc nie mogłem zbyt wysunąć swojego penisa z jego dziurki a jemu to najwidoczniej nie przeszkadzało a mógłbym powiedzieć że był z tego raczej zadowolony bo zaraz zainicjował pocałunek który zaraz oddałem tak samo agresywnie a po dostaniu się do wnętrza jego ust rozpocząłem namiętny odbierający oddech i pełen żaru pocałunek nadal wbijając się w niego i raz po raz uderzając w jego prostatę by sprowadzić go na skraj wytrzymałości. Ja sam tylko za pomocą samozaparcia powstrzymywałem się od orgazmu który jednak nadchodził wielkimi krokami. W pewnym momencie po prostu nie wytrzymałem i zacząłem wbijać się w chłopaka po same jądra i za którymś razem trysnąłem w niego wbijając się w niego najgłębiej jak tylko mogłem. Spiąłem mięśnie odrywając się od ust złodziejaszka odchylając głowę do tyłu i trzymając jego biodra rękami by nie mógł się ruszyć kiedy ja zalewałem go od środka w akompaniamencie mojego głośnego jęku. Po tym ekscytującym zjawisku zacząłem poruszać lekko biodrami nie wychodząc jednak z niego co już po chwili okazało się dobrym pomysłem bo ponownie byłem podniecony i byłem gotowy na dalszą zabawę.
[Profil]
   
 
Christian Acosta



I'm not afraid

Atmokineza

75%

Nikogo nie kocha jeszcze





name:

Christian Acosta

alias:
Storm Boy

age:
23 lata

Wysłany: 2017-12-14, 11:16   
   Multikonta: Evan Reid


+18

To było zdecydowanie za mało powiedziane, że Christian znajdował się u skraju wytrzymałości. Jego granica stawała się wszakże coraz to cieńsza, tak jakby wszystko co tylko mogło napierało na nią, jakby chciało pokonać całą jego wolną wolę oraz całą jego fizyczność. Wydobyć z niego to co najlepsze i przeplatać z tym co w nim było najgorsze, najbardziej grzeszne. Grzech był jednak tylko nic nie znaczącym pojęciem, przynajmniej teraz, dla Acosty który robił wszystko aby oddalić się zarówno od tego co dobre i złe. Liczyła się tylko przyjemność, niewysłowiona rozkosz zbliżenia dwóch obcych sobie ciał w akcie, który nie miał absolutnie nic wspólnego z miłością a nadal odbierał zmysły tylko po to aby wydobyć najbardziej dzikie instynkty z człowieka, z istoty inteligentnej, bliskiej doskonałości.
Działania Jeremy'ego za bardzo uzależniały, prawie jak cholernie mocny narkotyk. Ten facet był chodzącą amfetaminą, wódką, marihuaną w jednym. Odbierał rozum tylko po to aby wprowadzić chłopaka w stany, które ten wielbił ponad wszystko. Jęczał rozkosznie dając jasno do zrozumienia, że mu się to wszystko podoba. I w pewnym momencie spodobało mu się nawet bardziej kiedy sam Jeremy został pozbawiony zdrowych zmysłów przez własny organizm. Nie był już taki "delikatny", wręcz przeciwnie. Zaczął wbijać się mocno w chłopaka, pokonywać absolutnie wszystkie granice swojej fizyczności aż w końcu zanurzył się w nim cały i doszedł w jego wnętrzu. Christian jęknął przeciągle czując gorąc, który zaczął leniwie rozlewać się po całym jego ciele. Nie spodziewał się jednak, że Jeremy tak szybko odzyskać swoją sprawność. Zwykle jego partnerom zajmowało to trochę więcej czasu ale ten nawet nie wyszedł z niego. Dalej męczył przyjemnie młodzieńca. Jego oddech był teraz cholernie ciężki. Uśmiechnął się zawadiacko do kochanka. Następnie jego głowa opadła na poduszkę i przymknął oczy. Jego uśmiech przyjął bardziej rozmarzony charakter.
- Cholera, gdybym mógł mieć tak codziennie - powiedział zmęczonym głosem. Z drugiej strony nie chciał kończyć tej zabawy i musiał wyciągnąć z tego spotkania jak najwięcej, w razie gdyby miało się już nie powtórzyć.
[Profil]
 
 
Jeremy Blood



Czasami zwycięzca to marzyciel, który nigdy nie odpuścił

Kły z jadem paraliżującym, trujący oddech

60%

faceci? XD





name:

Jeremy Blood

alias:
Sweet Poison

age:
27 lat

Wysłany: 2017-12-14, 20:41   

18+

Widząc reakcje chłopaka nie przerywałem powolnych, drażniących ruchów bioder powoli pobudzając się jeszcze bardziej. Jego zawadiacka mina rozbawiła mnie kiedy to jednak opadł z sił kładąc głowę z powrotem na poduszce. Jego mina zmieniła się na rozmarzoną co zdawało mi się trochę dziwne do czasu gdy usłyszałem co ten mówi. Nie mogłem powiedzieć że nie połechtało to mojego ego.
-A jednak nie możesz więc naciesz się teraz- Szepnąłem wprost do jego ucha łapiąc go za talie oraz kark by przewrócić nas tak że teraz to ja leżałem a on nabity na mnie siedział na moich biodrach. Przytrzymałem go za biodra poruszając lekko biodrami. Teraz niech on popracuje bioderkami. Co najwyżej jeśli mi się nie spodoba to powrócimy do poprzedniej pozycji. Miałem jednak nadzieję że kochanek się postara.
[Profil]
   
 
Christian Acosta



I'm not afraid

Atmokineza

75%

Nikogo nie kocha jeszcze





name:

Christian Acosta

alias:
Storm Boy

age:
23 lata

Wysłany: 2017-12-15, 16:40   
   Multikonta: Evan Reid


+18

Chyba nie było nic dziwnego w rozmarzeniu, szczególnie kiedy było się tak blisko seksownego faceta w na pewno jednoznacznej sytuacji. Czy Christian czegokolwiek żałował? Za nic! Mógłby częściej mu się oddawać a powolne ruchy w jego wnętrzu dodawały mu coraz bardziej ochoty do dalszej, nieco ostrzejszej zabawy. Uśmiechając się poruszył lekko biodrami jakby chciał pobudzić kochanka jeszcze bardziej. Słysząc jego szept poczuł jak przez ciało przechodzi mu rozkoszny dreszcz. Zamruczał mimowolnie i oblizał usta, które spierzchły od gorąca.
- Naprawdę tak sądzisz? - Wyszeptał również mu do ucha, o które zaczepił językiem i lekko przygryzł płatek jego ucha. Niestety niedługo mógł go tak pieścić, bo Jeremy postanowił zmienić pozycję. Acosta był zadowolony z takiego obrotu sprawy, w końcu zasłużył sobie, żeby być tym na gorze, no w pewnym sensie. Wygodniej usadowił się na biodrach Jeremy'ego i zaczął bardzo powoli unosić i opuszczać biodra. Chciał się nieco podrażnić z tym mężczyzną, wzbudzić w nim najdziksze żądze.
- Chciałbyś mieć mnie codziennie? Takiego uległego i chętnego aby spełnić wszystkie twoje zachcianki? - Spytał a następnie nachylił się nad Jeremym. Musnął swoimi ustami jego wargi, a następnie kciukiem zaczepił o dolną ich część. Uśmiechnął się dziwnie. W jego oczach można było dostrzec intrygujący błysk. Skoro to on był teraz na górze, postanowił wykorzystać sytuację.
- Powiedz jak bardzo pragniesz mojego ciała, całego mnie - polecił, bo w sumie to można było uznać za pewnego rodzaju rozkaz. Jeśli Jeremy chciał mieć go na co dzień to musiał to powiedzieć. A chyba Acosta był całkiem doświadczony w tych sprawach aby zrezygnować ot tak z tak kuszącej propozycji.
[Profil]
 
 
Jeremy Blood



Czasami zwycięzca to marzyciel, który nigdy nie odpuścił

Kły z jadem paraliżującym, trujący oddech

60%

faceci? XD





name:

Jeremy Blood

alias:
Sweet Poison

age:
27 lat

Wysłany: 2017-12-15, 18:27   

18+

Nie odpowiedziałem na jego pierwsze pytanie uśmiechając się tylko leniwie. Zamruczałem kiedy chłopak zaczął powoli poruszać biodrami w górę i w dół. To było inne niż to co robiłem ja lecz nie mniej przyjemne więc nie mogłem narzekać. Nawet spodobało mi się to powolne tępo. Mogłem cieszyć się ciałem kochanka dłużej. Zaśmiałem się w duchu widząc postawę jaką przyjął złodziejaszek znajdując się na moich biodrach.
-A jeśli tak?- Odpowiedziałem pytaniem na pytanie z figlarnym błyskiem w niebieskich oczach które przecinała prosta czarna źrenica. Słysząc jego rozkaz uśmiechnąłem się niczym drapieżnik który właśnie dopadł swoją ofiarę. Przesunąłem nas tak że opierałem się wezgłowie łóżka i poruszyłem mocno biodrami nie odpowiadając na jego polecenie. No przynajmniej nie od razu.
-A jak myślisz? Twoje ciało jest piękne i idealne do pieszczenia przez długie godziny więc nic dziwnego że go pożądam- Taaak ta odpowiedź była jak dla mnie w miarę łatwa do zrozumienia. Zresztą i tak nie miało dla mnie znaczenia czy palnę coś głupiego. W końcu i tak nie dam mu uciec. Trzymałem go za biodra więc zacząłem to wykorzystywać. Unosiłem i opuszczałem dolną część ciała młodzieńca nabijając go na siebie raz po raz. Sam także unosiłem lekko biodra by znaleźć się głębiej w jego ciasnym otworze.
[Profil]
   
 
Christian Acosta



I'm not afraid

Atmokineza

75%

Nikogo nie kocha jeszcze





name:

Christian Acosta

alias:
Storm Boy

age:
23 lata

Wysłany: 2017-12-16, 16:28   
   Multikonta: Evan Reid


+18

W pewnym momencie nieco gwałtowniej opuścił biodra czując kochanka w sobie głębiej. Przygryzł dolną wargę i zamknął oczy napawając się tym przyjemnym wrażeniem, a kiedy ono trochę odpuściło ponownie spojrzał na twarz Jeremy'ego. Zaczął wodzić palcem po jego torsie i zahaczył kilka razy nawet o jego sutki. Zamruczał cicho.
- To co myślę nie ma znaczenia mój drogi, chcę po prostu słyszeć jak mnie wychwalasz. Im bardziej łechtasz moje ego tym jestem bardziej chętny do spędzania z tobą więcej czasu - odpowiedział mu dość enigmatycznie. Kiedy kochanek poruszył mocniej biodrami, tak nagle i niespodziewanie, Chris wziął głębszy oddech. Jeremy był zbyt cudowny w odkrywaniu potrzeb młodego chłopaka aby tak zwyczajnie z niego zrezygnować. Kto wie? Może nawet dałby rade okręcić sobie Jeremy'ego wokół palca? Zwykle mu się to z facetami udawało, czy tutaj byłoby zupełnie inaczej? To byłaby prosta wymiana, Chris spędza z nim dużo czasu, szczególnie w nocy, jest na jego zawołanie, a on sponsoruje pewne potrzeby Acosty. Czy było w tym coś wyjątkowo złego? Według młodzieńca nie.
Chris poruszył biodrami niespokojnie po czym ułożył swoje ręce na jego dłoniach i chciał je od siebie odsunąć.
- Połóż się wygodnie i pozwól się sobą zająć, mam wrażenie, że jesteś zbyt spięty - powiedział tym swoim całkiem seksownym tonem po czym postanowił zrobić to w czym był najlepszy. Zaczął dość szybko poruszać biodrami wzdychając i jęcząc od tego przyjemnego uczucia, które znowu rozlewało się po całym ciele. Trzeba było przyznać, że chłopak przyjął teraz nieco obciążającą go pozycję. Stanął na stopach ale kucał tak, że dalej siedział na biodrach kochanka. Łatwiej było mu tak kontrolować szybkość poruszania biodrami. I chociaż po dłuższym czasie bolały go mięśnie ud to jednak było cholernie warto. No i był całkiem szybki w tym co robił, więc powinno się to mężczyźnie podobać.
[Profil]
 
 
Jeremy Blood



Czasami zwycięzca to marzyciel, który nigdy nie odpuścił

Kły z jadem paraliżującym, trujący oddech

60%

faceci? XD





name:

Jeremy Blood

alias:
Sweet Poison

age:
27 lat

Wysłany: 2017-12-16, 19:58   

18+

Mmmmm zamruczałem kiedy poruszył bardziej biodrami a jego palce trąciły moje sutki. Słysząc jego odpowiedź nic już nie powiedziałem. Bo i po co? Na rozmowy był czas przedtem a nie teraz choć niekiedy miło było usłyszeć rzeczy które wypowiadał młodzieniec. Uniosłem jeden kącik ust w lekkim uśmiechu widząc jak zareagował na moje działania. Kiedy jednak spróbował zdjąć moje dłonie z jego bioder puściłem je i ułożyłem sobie za głową kiedy układałem się tak jak chciał chłopak czyli ponownie obniżając się na posłaniu tak by z powrotem położyć się na plecach. Rozluźniłem napięte mięśnie brzucha próbując się odprężyć i poddać działaniom chłopaka. Obserwowałem go chłonąc ten podniecający widok.
[Profil]
   
 
Christian Acosta



I'm not afraid

Atmokineza

75%

Nikogo nie kocha jeszcze





name:

Christian Acosta

alias:
Storm Boy

age:
23 lata

Wysłany: 2017-12-18, 09:30   
   Multikonta: Evan Reid


+18

Młody chłopak praktycznie sam robiący wszystko co by miało sprawić przyjemność Jeremy'emu był zdecydowanie jednym z lepszych darów od losu. I chociaż mężczyzna na pewno mógł często widywać u siebie w łóżku facetów to jednak trzeba było przyznać, że Acosta był całkiem doświadczony w tych sprawach. Zdawało się jakby był całkiem wytrzymały kiedy poruszał biodrami a mięśnie jego nóg napinały się naprawdę mocno. Jęczał też czując samemu rozkosz z obecności męskości kochanka w sobie. Im bardziej odczuwał przyjemność tym jego ruchy bioder były mocniejsze i szybsze chociaż dotąd sam nie wiedział, że jest w stanie w ten sposób pokonać granice swoich możliwości fizycznych. Jego oddech stał się cięższy ale również szybszy. Mimo wszystko seks zwykle był męczący, szczególnie dla tej strony, która bardziej pracowała fizycznie.
W pewnym momencie jednak opadł pośladkami na biodra kochanka czując go głęboko w sobie. Włosy jego grzywki przyczepiły się do spoconego czoła ale nadal wyglądał seksownie. Zresztą to było zabawne, że pomimo potu i zmęczenia to jednak po seksie, człowiek wyglądał zwykle serio bardzo dobrze. Zmienił pozycję tak aby nie obciążać za bardzo swoich nóg i nachylił się nad facetem po czym pocałował go leniwie w usta.
Uniósł biodra tak aby kochanek z niego wyszedł po czym kusząco obrócił się do niego tyłem i wypiął w jego stronę dając mu do zrozumienia, że chce jeszcze więcej.
[Profil]
 
 
Jeremy Blood



Czasami zwycięzca to marzyciel, który nigdy nie odpuścił

Kły z jadem paraliżującym, trujący oddech

60%

faceci? XD





name:

Jeremy Blood

alias:
Sweet Poison

age:
27 lat

Wysłany: 2017-12-19, 17:57   

18+

Z zadowolonym pomrukiem przyglądałem się chłopakowi którego biodra podnosiły się i opadały sprawiając mi niesamowitą przyjemność. Westchnąłem kiedy poczułem jak mój penis zagłębia się cały w ciele kochanka który usiadł mi na biodrach. Nie ma co było wspaniale. Oddałem leniwy pocałunek lekko przygryzając jego dolną wargę i pociągając ją. Widząc jak ten wypina się w moją stronę tą kształtną pupę podniosłem się klękając na kolanach tuż za nim. Złapałem go jedną dłonią za biodro a drugą chwyciłem jego męskość poruszając nią miarowo. Chłopak jednak nie musiał długo czekać żebym ponownie znalazł się w nim bo zaraz wbiłem się w jego już rozciągniętą dziurkę. Poruszałem się szybko i gwałtownie wbijając się w niego cały raz po raz. Dłonią którą dotychczas trzymałem jego biodro zacząłem gładzić jego plecy i tyłek.
[Profil]
   
 
Christian Acosta



I'm not afraid

Atmokineza

75%

Nikogo nie kocha jeszcze





name:

Christian Acosta

alias:
Storm Boy

age:
23 lata

Wysłany: 2017-12-19, 20:21   
   Multikonta: Evan Reid


+18

Gorąca dłoń mężczyzny na biodrze ponownie rozgrzała chłopaka, który zamruczał. Następnie jęknął kiedy poczuł znowu napór męskości kochanka na swoje wejście i niemalże zapamiętał każdy milimetr kiedy Jeremy zagłębiał się w nim. Był już wtedy tak napalony, że zwyczajnie nie mógł się wiercić z rozkoszy, jęczeć i mruczeć. Było mu zbyt dobrze.
- O tak, proszę, dojdź znowu we mnie - wyjęczał i sam zaczął poruszać biodrami na tyle na ile mógł aby doprowadzić swojego kochanka do szaleństwa, do wytrysku. Chciał go czuć znowu w sobie jak najmocniej tylko mógł.
Naprawdę dawno nie było mu tak cudownie z facetem, więc korzystał z tych chwil najwięcej, tyle ile mógł. A mógł przecież bardzo dużo, mieli całą noc i może jeszcze coś zaiskrzy między nimi rankiem. W końcu kto powiedział, że musi tak szybko opuszczać całkiem wygodne łóżko tego mężczyzny? Zawsze mógł się z nim przespać, tym razem dosłownie. Tego razu, Acosta stwierdził, że chyba przerzuci się na nieco starszych i lepiej zbudowanych facetów niż jego chłopak.
[Profil]
 
 
Jeremy Blood



Czasami zwycięzca to marzyciel, który nigdy nie odpuścił

Kły z jadem paraliżującym, trujący oddech

60%

faceci? XD





name:

Jeremy Blood

alias:
Sweet Poison

age:
27 lat

Wysłany: 2017-12-20, 19:58   

18+

Jęknąłem słysząc słowa wypowiedziane przez chłopaka. Kim byłem by zignorować tak podniecającą propozycje? Nie było możliwości odmowy. Kiedy ten zaczął poruszać biodrami pochyliłem się do przodu lekko kąsając jego skórę na karku i nadal poruszając dłonią po jego członku. Jeśli ja miałem dojść to on też. Innego rozwiązania nie widziałem. Przyśpieszyłem ruchy bioder wbijając się mocno w ciało wypinającego się chłopaka. Po dłuższej chwili przyśpieszyłem ruchy dłoni chcąc i młodego kochanka doprowadzić do szczytowania. W końcu mięśnie mojego ciała napięły się a ja wbiłem w niego aż po jądra zalewając go p
ponownie od środka dużą ilością spermy w akompaniamencie cichych jęków oraz pomruków przyjemności jednak nie przerywając ruchów dłoni. Po tym wyszedłem z niego a sperma która dotychczas nie mogła opuścić ciała złodziejaszka ukazała się w jego dziurce. Nie pozwoliłem jej wypłynąć dzięki ponownym wbiciu się w tyłek kochanka. Chciałem żeby to pozostało w nim by rano czuł się całkiem zalany.
[Profil]
   
 
Christian Acosta



I'm not afraid

Atmokineza

75%

Nikogo nie kocha jeszcze





name:

Christian Acosta

alias:
Storm Boy

age:
23 lata

Wysłany: 2018-02-13, 13:08   
   Multikonta: Evan Reid


+18

W zasadzie trudno było powstrzymać się przed ponownym dojściem. Chris nie mógł wytrzymać a jego ciało całkowicie wymykało się spod kontroli zdrowego rozsądku. Może już dawno się to stało? Kogo jednak to obchodziło? Co z tego, że miał chłopaka? Mógł się zabawić z innym, nawet cholernie tego chciał i na pewno będzie często oddawał się temu bogatemu, silnemu facetowi. Przecież wystarczyło się odpowiednio ustawić, odpowiednio poruszać tyłkiem, zrobić loda i miało się facetów owiniętych wokół palca. Jeden całkowicie by starczył Acoście, szczególnie majętny no i z odpowiednimi umiejętnościami, które cholernie dobrze zostały zaprezentowane młodemu mutantowi.
W końcu jego prośba została spełniona i poczuł znowu gorące nasienie, które wypełniło jego wnętrze. Zamruczał rozkosznie i westchnął kiedy przez jego plecy przeszedł dreszcz rozkoszy. Znowu doszedł na pościel faceta.
- Mmm... uwielbiam cię - wymruczał w końcu i zwrócił się twarzą do faceta. Pocałował go w usta i znowu opadł na łóżko. Dawno nie było mu tak dobrze jak teraz. Poruszył jeszcze biodrami kiedy mężczyzna znowu się w niego wsunął. Podobało mu się to. Teraz naprawdę czuł się spełniony.
[Profil]
 
 
Jeremy Blood



Czasami zwycięzca to marzyciel, który nigdy nie odpuścił

Kły z jadem paraliżującym, trujący oddech

60%

faceci? XD





name:

Jeremy Blood

alias:
Sweet Poison

age:
27 lat

Wysłany: 2018-02-13, 13:29   

Uśmiechnąłem się lekko kiedy chłopak obrócił się w moją stronę. Oczywiście oddałem pocałunek. Wyglądał na zmęczonego jednak trochę czasu do rana zostało.
-Miło mi to słyszeć- Wymruczałem odpowiadając na słowa młodzieńca. Postanowiłem wykorzystać czas w bardziej aktywny sposób niż sen. W końcu jednak po którymś razie z kolei mój kochanek zasnął a że i ja miałem już dość, również zasnąłem, jednak najpierw otworzyłem lekko drzwi by Tessi mogła wejść do środka. Uprzedziłem ją że nie wolno jej kąsać złodziejaszka po czym wróciłem do łóżka. Oplotłem chłopaka rękoma w tali i przycisnąłem do swojego torsu parę chwil później zapadłem w spokojny acz głęboki sen. Przez cały czas pozostały do rana nie zmieniałem swojego położenia na łóżku ani nie rozluźniałem uścisku.
[Profil]
   
 
Christian Acosta



I'm not afraid

Atmokineza

75%

Nikogo nie kocha jeszcze





name:

Christian Acosta

alias:
Storm Boy

age:
23 lata

Wysłany: 2018-02-13, 13:50   
   Multikonta: Evan Reid


Sen był zdecydowanie przyjemny po kilku razach. Również przyjemnie było spać wtulonym w tak przystojnego mężczyznę, w którego ramionach mieścił się idealnie. Obudził się nad ranem i rozejrzał się wokół. Obrócił się jakoś przodem do śpiącego mężczyzny i położył dłoń na jego policzku, który zdobiony był przez kilkudniowy zarost. Uśmiechnął się sam do siebie, uwielbiał ten drapiący dotyk pod opuszkami palców. Zbliżył się do niego nieco i pocałował go prosto w usta aby obudzić Jeremy'ego. Wplótł swoje nogi między jego nogi i otarł się nagim ciałem o jego ciało.
- Wstawaj przystojniaczku - powiedział w końcu po czym wysunął się z jego ramion i postanowił w końcu wstać. Przeciągnął się, a gdyby pan Blood otworzył oczy, zastałby go naprawdę rozkoszny widok. Bo w końcu czy jest coś lepszego niż widok dobrze zbudowanego chłopaka, który prężył się i rozciągał z rana? Dla kogoś kto wolał chłopaków zapewne nie. Christian znalazł swoją bieliznę i wciągnął ją na swój tyłek, chociaż tak właściwie nie było ku temu większego powodu. W końcu niczego się nie wstydził, szczególnie po tak doskonałej nocy jaką przeżył z tym facetem.
- Błagam, powiedz, ze częściej będziesz mnie tak brał. Dawno mnie nikt tak dobrze nie przeleciał - powiedział lekko zaspanym ale tez rozmarzonym tonem głosu. Naprawdę brakowało mu tak dobrego seksu od długiego czasu. Chyba faktycznie rzuci obecnego faceta żeby móc częściej spotykać się z Jeremym.
[Profil]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ZAMKNIĘTY ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 6