Poprzedni temat «» Następny temat
Spotkanie młodych
Autor Wiadomość
Jane Hills



I can't be free. I have too much to lose.

Manipulacja mutacją

21%

córka prezesa Hills ART





name:

Jane Hills

age:
17

height / weight:
167/54

Wysłany: 2020-04-10, 00:15   
   Multikonta: Mary Pond


Reakcja chłopaka na żart Jane była pozytywna jednak dziewczyna potrzebowała chwili by ocenić czy tak jest. Nie była pozbawiona inteligencji emocjonalnej ani ogólnego obycia, ale przez ostatnie kilka lat na tyle rzadko miała tak otwarty kontakt z rówieśnikami, że nie miewała problemy z poprawnym rozumieniem ich reakcji. Przyglądała się rozmówcy czekając na coś co mogłoby potwierdzić jak się czuje z tym jej małym dowcipem. Nie była taka pewna czy Leonardo ciągnie żart czy naprawdę poczuł się tym urażony. Przynajmniej dopóki nie dał otwarcie znać, że wszystko ok.
Co do typu “domatora” to nie jest kwestia chęci. Sama użyła określenia “pozwalają” co sugerowało, że jakaś zewnętrzna siła jest nieprzychylna jej wyjściom z domu. Uśmiechnęła się gdy kiwnął głową na znak zrozumienia. Wprawdzie nieco opacznego, ale jednak.
Zaraz potem zaczął wspominać sytuację z piątku. Ich spotkanie, jej urodziny. Wszedł tym samym na grząski grunt. Bardzo grząski. Jane uniosła filiżankę do ust żeby ukryć jak zagryza wargę. Nie była w stanie zasłonić całej twarzy. Panowała dobrze nad swoją mimiką. Jej rodzice może nie próbowali robić z niej robocika, ale uczyli ją, że zwykle bardziej opłacalne jest ukrycie swoich uczuć. Zwłaszcza tych negatywnych. Smutek, złość, żal… osoby, które chcą coś osiągnąć w swoim życiu muszą umieć je dozować. Jednak wciąż oczy dziewczyny jakby przygasły. Już po odłożeniu naczynia zaśmiała się krótko jakby w lekko spóźnionej reakcji na dowcip.
-Powiedziałam kolesiowi “jakiś alkohol”. Pewnie uznał, że jestem pierwszym z brzegu zbuntowanym dzieciakiem, który sobie uciułał kieszonkowe na piwko i chciał spróbować za plecami rodziców. No i kupił coś na co uważał, że stać byłoby takiego dzieciaka.- wzruszyła ramionami. Zresztą to był pierwszy raz jak piła cokolwiek alkoholowego więc nawet mogąc samej wejść do sklepu i sobie kupić nie wiedziałaby, że piwo jest raczej kiepskim wyborem. Ale może to i lepiej? Przynajmniej zniechęciła się do takich napojów. Na zdrowie jej wyjdzie.
[Profil]
  [0+]
 
Leonardo Rivera



Try me

Zmiana gęstości ciała

53%

Uciekinier





name:

Leonardo Arturo Rivera Morales

alias:
Leo, Ghost, Alma

age:
17

height / weight:
175/62

Wysłany: 2020-04-10, 12:50   

Zauważyłem, że Jane spochmurniała na wspomnienie naszego wcześniejszego spotkania, więc postanowiłem zmienić jak najszybciej temat. - Jasne. Następnym razem polecam wino. - skomentowałem tylko jej wypowiedź z uśmiechem na ustach. Domyśliłem się, że wspomina źle ten dzień ponieważ nie miała z kim go spędzić. Możliwe, też że nie miała możliwości posiadania wielu znajomych, skoro mnie nie mogla do siebie zaprosić jako jednego z nich. Damn jej rodzice musieli być bardzo restrykcyjni. Myślę, że to taki schemat bogatych rodziców. Jakoś dziwnie większość przy kasie bardzo krótko trzyma swoje dzieci. Nie chciałem za bardzo jej analizować i zasypywać pytanie. Wydawało mi się, że na to znamy się z krótko. Zagadnąłem więc z innej strony - Już wiesz, że ja w wolnych chwilach gram na gitarze. W ogóle jak oceniasz moją grę? - liczyłem na konstruktywną krytykę, lubię słuchać co robię źle i potem trenować godzinami aż wreszcie mi wyjdzie. To daje ogromną satysfakcje. Zaraz dodałem - A ty co lubisz robić w wolnym czasie? - a może też gra na jakimś instrumencie i będziemy mogli stworzyć zespół! To by było szalone. Schowałem gitarę w futerał i odłożyłem z powrotem na fotel. Wystarczyło tych koncertów.
[Profil]
  [A-]
 
Jane Hills



I can't be free. I have too much to lose.

Manipulacja mutacją

21%

córka prezesa Hills ART





name:

Jane Hills

age:
17

height / weight:
167/54

Wysłany: 2020-04-10, 14:30   
   Multikonta: Mary Pond


Leonardo zauważył reakcję Jane na wspomnienie tamtego wieczoru i postanowił zamknąć temat jednym ostatnim komentarzem, że wino jest lepsze. Słusznie, choć brunetka raczej nie planowała następnego razu. Już ten jeden był całkowicie nie w jej stylu. Wynik żalu i złości zgromadzonych w ostatnim czasie. Nawet nie wie co chciała tym osiągnąć. Cieszyła się, że chłopak o to nie pyta, bo albo by milczała, albo wylała na niego emocje z ostatnich kilku miesięcy, a może i więcej.
-Bardzo ładny prywatny koncert.- stwierdziła. Nie miała zbyt czułego słuchu muzycznego więc dopóki tempo się zgadzało to nie wyłapywała drobnych błędów. Spytana czym się zajmuje trochę się... speszyła. Lubiła dużo rzeczy.
Żeby wskazać teraz jedną miałaby problem.
-Zainteresowałam się robotyką i programowaniem. Trochę o tym czytam. Uczę się.- wyglądała teraz prawie jakby było jej wstyd, że interesuje ją coś tak rzadko wiązanego z hobby. Przeleciała szybko wzrokiem po pokoju i zatrzymała spojrzenie na teleskopie stojącym przy oknie -Jeszcze astronomia. Lubię obserwować nocne niebo. Śledzę informacje na ten temat. O różnych obiektach, które danego stąd widać. Żałuję, że nie mogę z tym pojechać za miasto gdzie byłoby mniej światła.-dodała.
[Profil]
  [0+]
 
Leonardo Rivera



Try me

Zmiana gęstości ciała

53%

Uciekinier





name:

Leonardo Arturo Rivera Morales

alias:
Leo, Ghost, Alma

age:
17

height / weight:
175/62

Wysłany: 2020-04-27, 23:12   

Z uśmiechem przyjąłem komplemet. Byłem bardzo na nie łasy, bo w ekipe mało kto podzielał mój gust muzyczny. Mówili też, że muzyka w lesie może ściągnąć nie potrzebną im uwagę. Więc rzadko grałem. A tym bardziej wziąłem do serca, opinie Jane, bo lubiliśmy podobne piosenki i wydawała się obeznana w tematach muzyki. Na pewno często chodziła do opery albo na koncerty. Wyglądała po prostu na taką.
Zaskoczyły mnie zainteresowania dziewczyny. Były mało dziewczyńskie i dość... hm jakby to powiedzieć wymagające dużo logicznego myślenia. Zaczynałem dostrzegać, że Jane mogła być bardziej inteligeta niż wskazywał by na to jej wiek. A to mogło znaczyć tylko jedno. Że dużo w życiu przeszła. Uważam, że ludzie którzy doświadczyli więcej w życiu zła są bardziej inteligentni i szybciej dojrzewają. Chyba nawet były jakieś badania o tym zagadnieniu. Jednak nie chciałem pytać tak od razu o jej przeszłość. Na to przyjdzie jeszcze czas. - Podejrzewał bym Cię o wszystko, ale nie o to że jesteś nerdem! - powiedziałem żartobliwie. Nie wyobrażałem sobie Jane siedzącą po nocach przed komputerem. Drugie wymienione zainteresowanie bardziej do niej pasowało i coś mi przypomniało. - Ostatnio widziałem dziwne zjawisko. To była jakby spadająca gwiazda, ale leciała bardzo długo i o wiele wolniej niż zwyczajne. Jak myślisz co to mogło być? - spytałem się. Nie wiedziałem, czy to jest w zakresie astronomii bo to był rozległa dziedzina, ale warto było spytać. A to zjawisko bardzo mnie zainteresowało i na długo zostanie w mojej pamięci. Bo niby nie wieże w takie rzeczy, ale nie ukrywam że przeszło mi przez myśl, że to mogło być UFO, lub coś podobnego. Bo skoro na ziemi istnieli mutanci to czemu poza nią nie mogły istnieć inteligentne formy życia? W tych czasach wszystko zaczynało być możliwe.
[Profil]
  [A-]
 
Jane Hills



I can't be free. I have too much to lose.

Manipulacja mutacją

21%

córka prezesa Hills ART





name:

Jane Hills

age:
17

height / weight:
167/54

Wysłany: 2020-04-29, 01:28   
   Multikonta: Mary Pond


-Nerdem…?- przekrzywiła głowę. Znała to słowo i jego znaczenie, ale nie spodziewała się go usłyszeć w odniesieniu do siebie. Choć z drugiej strony jej hobby z tym właśnie się kojarzą-To nie do końca słuszne w moim przypadku. Z tymi dwoma rzeczami wiążę swoją przyszłą pracę.- wzruszyła ramionam -Chociaż faktycznie więcej siedzę przed kompem niż z innymi...- przyznała ostatecznie poprawiając kosmyk włosów. Trzecie z wymienionych przez nią zainteresowań wzbudził nieco większą ciekawość chłopaka. No tak, gwiazdy i planety są pewnie ciekawsze dla lajka niż ciągnące się linijki kodu. Ale robotyką to jeszcze go kiedyś zainteresuje! Choćby na poziomie prezentowania ruchomych maszyn wykonujących swoją powinność lub właśnie nie do końca. Niektóre błędy oprogramowaniu potrafią być naprawdę niespodziewane i nieraz zmuszają robota do ruchów powodujących całkiem zabawne sytuacje.
-Hmmm… jeśli mrugało to to mógł być samolot.- odpowiedziała na jego pytanie -Jeśli nie to może satelita… albo jakaś stacja badawcza. Tak, to by pasowało.- pokiwała głową jakby to miało zwiększyć jej wiarygodność. Jednak faktycznie, opis pasował do tego typu obiektów zamieszczonych na niebie przez człowieka - Popatrz w niebo dzisiaj koło 22. Jeśli będzie dobra pogoda, to na północy powinieneś zobaczyć ISS powoli lecącą na wschód. Będzie widoczna przez jakieś 15 minut. Będziesz mógł porównać czy to to samo.- dodała jeszcze. Kształtów raczej nie dostrzeże gołym okiem, ale świetlisty punkt poruszający się po niebie zobaczy na pewno.
[Profil]
  [0+]
 
Leonardo Rivera



Try me

Zmiana gęstości ciała

53%

Uciekinier





name:

Leonardo Arturo Rivera Morales

alias:
Leo, Ghost, Alma

age:
17

height / weight:
175/62

Wysłany: 2020-05-15, 18:31   

Po reakcji Jane nie byłem pewny czy dobrze mnie zrozumiała, wiec szybko dodałem - Nie miałem nic złego na myśli! To mega zaleta ogarniać takie rzeczy. Moje umiejętności ograniczają się do Google. - zażartowałem. Jej zainteresowania dadzą jej na pewno w przyszłości fajne pieniądze. Dobrze jest mieć coś co się lubi i jednocześnie możesz z tego wyżyć. Trochę się zasępiłem. Ja nie mam czegoś takiego. Zresztą. Nie mam pojęcia jak może wyglądać moja przyszłość,a teraźniejszość nie maluje się w najjaśniejszych barwach. Bycie złodziejem to nie jest coś co chce robić przez całe życie, ale co jeśli to będę musiał robić, żeby przeżyć? No bo niby jak mam znaleźć powiedzmy normalną pracę, jak nie mogę być kim naprawdę jestem. A może mogę? A może by tak załatwić fałszywe papiery?
Z mojego toku myślenia, wyrwała mnie odpowiedź Jane. Żadne z jej propozycji logicznie mi nie pasowało do tego co widziałem, ale zatrzymałem to dla siebie. Przecież nie będę się kłócić z kimś kto się zna. Może coś mi się po prostu zdawała. Ale kolejne informacje były super. - Na pewno, będę jej szukać na niebie. Szkoda, że nie możesz mi w tym pomóc. - wątpiłem czy uda mi się rozpoznać to samemu, ale Jane na pewno nie mogła mi pomóc bo przecież dostała szlaban. Na pewno będę patrzeć w niebo o tej godzinie.
Trochę straciłem humor po moich wcześniejszych przemyśleniach, a robiło się późno. Zacząłem niepewnie - Będę się zbierał. I tak się chyba trochę zasiedziałem, jak na kupno telefonu. - powiedziałem już trochę weselszym głosem. - Naprawdę wielkie dzięki za telefon. Jestem pewny, że będzie długo służył. . Dopiłem herbatę i powoli zacząłem przekładać gitarę przez ramię.
[Profil]
  [A-]
 
Jane Hills



I can't be free. I have too much to lose.

Manipulacja mutacją

21%

córka prezesa Hills ART





name:

Jane Hills

age:
17

height / weight:
167/54

Wysłany: 2020-05-20, 22:17   
   Multikonta: Mary Pond


Jane uśmiechnęła się gdy Leonardo wyjaśnił co miał na myśli mówiąc “nerd”. To było miłe usłyszeć od czasu do czasu komplement na jej wiedzę. Tak samo jak chęć żeby pomogła mu wypatrzeć na niebie obiekt, o którym wspomniała.
-Mogę Ci polecić aplikację astronomiczną, której używam. Pomaga z rozpoznawaniem obiektów na niebie i informuje z wyprzedzeniem gdy w Twojej okolicy można obserwować jakieś ciekawe zjawisko.- no naprawdę nie mogła z nim być, ale taki program powinien wystarczyć by nie przegapił sunącej po niebie stacji kosmicznej.
-Masz rację… napisz jak już będziesz miał urządzenie włączone i działające. Mój numer masz.- powiedziała i wstała by odprowadzić go do drzwi wyjściowych. Oczywiście mogła o to poprosić Ruth, ale nie tak była wychowana -I nie ma sprawy. Nie powinno być problemów, ale w razie czego możesz się zgłosić.- dodała idąc z chłopakiem korytarzem. Ruth wyczaiła, że wychodzą. Chyba przez całą obecność Leonardo nie oddaliła się znacząco od pokoju panienki Hills. Nie interweniowała gdy schodzili na dół, a na dole Jane się pożegnała.
-Do usłyszenia. I dzięki za piosenkę.- uśmiechnęła się ciepło.
[Profil]
  [0+]
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 6