Poprzedni temat «» Następny temat
Dominique Savage
Autor Wiadomość
Dominique Savage



--

Zastępca Dowódcy Oddziału Taktycznego





name:

Dominique Savage

age:
34 lata

height / weight:
176cm/74kg

Wysłany: 2020-01-24, 10:50   Dominique Savage
   Multikonta: Leilah


Dominique Savage
urodzona w Paryżu 15.04.1983 roku, mieszka w Seattle od 3 lat, przynależy do DOGS, piastuje stanowisko zastępcy dowódcy oddziału taktycznego, wizerunku użycza Rosario Dawson
historia
Urodzona z jednorazowej przygody policjanta i dziewczyny, która przybyła do Francji z Haiti w poszukiwaniu lepszego życia, mieszkała z matką w niezbyt ciekawej dzielnicy Paryża w okolicy Gare du Nord. Wszystkie te okoliczności sprawiły, że już od wczesnego wieku musiała nauczyć się radzić sobie sama. Szkoła średnio ją interesowała, jedynym wyjątek był język angielski, który dawał jej szansę na wyrwanie się z miejsca, w którym jest, a niczego nie pragnęła bardziej. Szybko jednak wpadła w złe towarzystwo, bowiem już w wieku 12 lat, zaczęła palić pierosy, popijać i wdawać się w bójki w szkole, nieraz nawet ze starszymi dziewczynami. Pewnego wieczoru, kiedy wracała do domu została zaatakowana przez 3 dziewczyny, co skończyło się bójką i dźgnięciem Dominique w brzuch. To właśnie to wydarzenie sprawiło, że jej ojciec zaczął się bardziej nią interesować, poczynając od wizyty w szpitalu. Ojciec i córka zaczęli się powoli do siebie zbliżać. Wkrótce po wyjściu ze szpitala zaczęli się regularnie spotykać. Ojciec postanowił zapisać ją na kurs samoobrony, by nigdy nie była już taka bezbronna. Op[owiadał jej też dużo o swojej pracy i Dominique musiała przyznać, że coraz bardziej się jej to podobało, czuła, że chyba odnalazła swój cel w życiu. Prawdopodobnie zapobiegło to również zejściu Dominique na całkiem złą drogę, owszem przychodziła pijana do domu i pewnie zaczęła chodzić do łóżka szybciej niż powinna, nie skończyła jednak w gangu, z zarzutami, kradzieży, pobicia, czy handlu narkotykami, jak wielu innych jej znajomych ze szkoły czy z miejsca zamieszkania. Zaczęła się nawet nieco bardziej przykładać w szkole, a obserwując swojego ojca czuła coraz większą dumę z tego, że jest Francuzką.. Jak tylko miała osiemnaście lat bez wahania wstąpiła do szkoły jednak nie policyjnej, a żandarmerii narodowej, co było jak spełnienie największego snu. Wiedziała bowiem, że będzie miała większe uprawnienia. Tam przykładała się do nauki w odróżnieniu od swojej starej szkoły, czuła bowiem, że to jest jej powołanie. Szczególnie dużo czasu spędzała na strzelnicy i sali ćwiczeń. Do tegobrała zajęcia dodatkowe, tak by już na samym początku mieć duże szanse by awansować. Szkołę ukończyła z wyróżnieniem i wkrótce potem rzuciła się w wir pracy. Pracowała ciężko i bez wytchnienia, czesto biroąc nadgodziny. Przełożeni szybko zdali sobie sprawę z jej pracowitości i zodlności przywódczych, nigdy nie bała się bowiem podejmować decyzji. A sama Dominique nigdy nie czuła się lepiej jak walcząc z tymi którzy łamią prawo i czesto wykorzystują swoją silniejsza pozycję. Po kilku dobrych latach służby Dominique zaczęła przekraczać coraz większe granice w stosowaniu przemocy w trakcie akcji, aresztowań, czy nawet przesłuchań. Mimo tego, że miała doskonałe wyniki prowadzonych przez siebie śledztw, to coraz ciężej jej przełożonym było tuszować jej występki. Z drugiej strony wiedzieli, że jest skuteczna. Dostała więc ultimatum, przeniesienia do Gujany Francuskiej gdzie będzie musiała walczyć na przykład z południowoamerykańskimi kartelami narkotykowymi więc i brutalniejsze metody będą łatwiej akceptowane. Do tego znaczna odległość od Paryża pozwala ukryć wiele rzeczy. To właśnie w stolicy Gujany Francuskiej Cayenne jej brutalność i bezwzględność wypłynęły jeszcze bardziej. Jednak dzięki osiąganym wynikom udawało się zatuszować jej występki przed niezbyt czujnym okiem przełożonych dobre kilka tysięcy kilometrów dalej. Nie była jednak typem, mimo osiąganych awansów, który siedziałby za biurkiem, co to to nie. Wręcz przeciwnie wciąż czynnie brała udział w policyjnych akcjach żandarmerii w terenie, niejednokrotnie korzystając z siłowych rozwiązań be zmrużenia okiem. Niektórzy nawet mówili, że widzieli jak przetsrzeliwuje komuś jednemu czy drugiemu dealerowi rękę czy kolano. Nie było jednak żadnych twardych dowodów, że ona to zrobiła, a kto wierzyłby słowo dealera. W końcu bądź co bądź była to Ameryka Południowa. Korzystała z doświadczeń z dzieciństwa, kiedy to rówieśnicy nauczyli ją, że silniejszy wygrywa. Zapewne życie Dominique toczyłoby się takim ustalonym właśnie torem, gdyby nie wydarzenia z roku 2014, kiedy to świat dowiedział się o istnieniu mutantów. Dominique była zszokowana jak większość, potem jednak dosyć szybko wyrobiła w sobie przekonanie, że ludzie muszą się bronić jako potencjalnie słabsi, nawet jeżeli nie zgadzało się to z polityką ówczesnych władz francuskich. Do głosu znów doszły wydarzenia z dzieciństwa, mówiące o tym, że nie można dac się silniejszym. A przecież ktoś z trudnymi do wytłumaczenia mocami zawsze będzie silniejszy. Dlatgeo Dominique wykształciła w sobie daleko posuniętą niechęć do mutantów. Kilka miesięcy potem, kiedy siedziała na drinku w nadmorskim barze, ktoś się do niej przysiadł i zagadnął. Pozwolił jej mówić, i wkrótce się dowiedziała, że jej talenty i bezkompromisowość sprawiły, że pewni ludzie zza granicy zwrócili na nią uwagę. Wtedy otrzymała propozycję pracy dla organizacji bezlitośnie pacyfikującej mutantów o nazwie DOGS. Dominique nie trzeba było długo przekonywać, by dołączyć do tej krucjaty. Jej odejście z żandarmerii z pomocą organizacji DOGS było bezproblemowe, i jeszcze w 2014 roku została usadowiona w DOGS. Kilka jej brawurowych działań, bezkompromisowość oraz brak litości czy nawet brutalność sprawiły, że udało jej się po pewnym czasie awansować w lokalnej strukturze. Najważniejsze jest jednak to, że od 2014 roku aż po dziś dzień wkłada wszystkie swoje wysiłku w rozbicie organizacji zrzeszających mutantów. Zdecydowanie odcina się od decyzji Francji i Europy. Jest gorącą zwolenniczką każdej partii, która głosi w Paryżu ściągnięcie mutantów do parteru, w stylu amerykański, choćby była to jakaś kanapowa partia składająca się z 5 osób, to jes pewna, że to zła i skorumpowana władza we Francji i w Europie doprowadziła do ataków na jej drugą ojczyznę, która dała jej szansę obrony ludzkości. Nie potrafi pojąć dlaczego w Europie tego nie widzą, podwaja to jednak jej wysiłki w okazywaniu lojalności wobec rządu USA.
Jeżeli chodzi o ostatni atak na DOM, to koordynowała ona wspólnie z Odziałem Bezpieczeństwa, obronę i cóż jest niesamowicie poirytowana uwolnieniem mutantów oraz bezczelnością atakujących. Uważa to za swoją osobistą porażkę, poprzysięgła jednak zemstę i naprawienie tego co sie stało.
charakter
Jaka jest Dominique? Bezkompromisowa, bezlitosna, brutalna i pewna siebie. Nie przebiera w środkach aby dojść do wcześniej upatrzonego celu. Robi też wszystko by wypełnić dane jej rozkazy. Jak to mówią cel uświęca środki. Lubi życie w USA, ale wciąż w głębi serca jest dumną Francuzką. Potrafi zachować zimną krew nawet w najbardziej stresującej sytuacji. Jest cierpliwa i potrafi czekać naprawdę długo jeśli zajdzie taka potrzeba. Udało się jej niedawno przekonać do mutantów, którzy są lojalni wobec DOGS. Zawsze działa metodycznie, i obowiązkowo, nawet jeżeli punktualność nie jest jej najmocniejszą stroną.
ciekawostki
-Ma pod żebrami tatuaż z napisem L'Escadron Bleu. -Uwielbia popijac martini z truskawką, -Regularnie trenuje na strzelnicy i walkę wręcz. -Często wrzuca francuskie słowa do swoich wypowiedzi. - Ma dobermana, który nie opuszcza jej na krok o imieniu Philippe. -Po odejściu z policji, a przed przyjazdem do Stanów, wystąpiła w filmie pornografdicznym, -Ma duży podziw dla naukowców z DOGS, zawsze chce zapewnić im jak najlepsze warunki pracy. Cokolwiek to znaczy.


[Profil]
  [A+]
 
The Gifted



kocham tworzyć tematy i nie tylko

jestem kontem specjalnym

milio

Admin





name:

The Gifted

Wysłany: 2020-01-26, 22:51   

Ukryj: 

Karta zaakceptowana!
Jesteś silną kobietą, Dominique. Świat potrzebuje tak silnych przywódców gotowych do każdego poświęcenia i nie ustępowania na swojej drodze. Czy okażesz się zbawcą dla biednych ludzi, którzy zmagają się z terroryzmem wynaturzeńców?
Przekonajmy się na fabule.
Miłej gry!

Twoja grupa krwi to: A Rh+
[Profil]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ZAMKNIĘTY ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 5