Westchnąłem.
- NO LUBIĘ - stwierdziłem i się w sumie zawstydziłem. - Ale co do ma do rzeczy...? - Szczególnie że Matylda nikogo nie znosiła, nawet nie próbowała tolerować.
- I właściwie, dokąd zmierza nasza rozmowa? Chyba zabłądziła - postanowiłem szybko zmienić temat.
Cause for a moment a band of thieves in ripped up jeans got to rule the world...
kontrola pogody
55%
sanitariuszka | informator
name:
Maysilee Griffith
alias:
Sally Griffin | June Hawkins
age:
24 lata
height / weight:
165/47
Wysłany: 2019-01-10, 16:07
Multikonta: Levi, Jane
1 Rok na Giftedach!
Połączenie: June July August
- Zdecydowanie powinnam nagrywać tę rozmowę, a potem jej ją puścić. - Roześmiała się, słysząc jego wyjątkowo pewne - a jednak trochę... zażenowane? - potwierdzenie, dodając po chwili. - Jakoś tak, wiesz, przy okazji kolejnej z tych waszych szalonych kłótni.
Nie to było jednak głównym tematem ich rozmowy, o czym oboje przecież wiedzieli, dlatego - gdy Phil postanowił zmienić temat - ochoczo mu przytaknęła. Praktycznie od razu dopowiedziała:
- Musimy kogoś znaleźć. - To mówiąc, odchrząknęła cicho. - Wiesz, autentycznie na teraz. Do nowej audycji.
Za bardzo chyba nie znałem ludzi, którzy nadawaliby się do radia. Chyba. Może Lucas? Ciekawe, czy Lucas by się nadał...? Był bardziej modelem i za wiele inteligentnego nie miał do powiedzenia... A gdzie on się w ogóle ostatnio podziewał???
- Nie wiem... MAM ŚWIETNY POMYSŁ. Weźmy do teamu tę moją wredną kuzynkę, łajzę... - Nie, nie mogłem powiedzieć Matyldę. I zapomniałem jej pseudonim. Jak to leciało? Imię - Mam-wodę, nazwisko - Zamiast-mózgu? Ech, i znowu sam do tego wracałem. - Może po prostu daj mi znać, kiedy kogoś znajdziesz. Ja mam stado modelek za znajome, więc raczej nie pomogę - rzuciłem jakby wyluzowany i wzruszyłem ramionami, czego nie widziała.
- A może... - Tak mi to nagle przyszło do głowy. - Masz może jakiegoś kawalera, co, June??? Może powinienem go bliżej poznać, hę? - zasugerowałem, huehue. Teraz źle zmierzała ta rozmowa w drugą stronę. Takie miałem wrażenie.
Cause for a moment a band of thieves in ripped up jeans got to rule the world...
kontrola pogody
55%
sanitariuszka | informator
name:
Maysilee Griffith
alias:
Sally Griffin | June Hawkins
age:
24 lata
height / weight:
165/47
Wysłany: 2019-02-02, 23:43
Multikonta: Levi, Jane
1 Rok na Giftedach!
Połączenie: June July August
- Wiem, że masz stado kuzynek, a co następna, to lepsza od poprzedniej, ale wystarczy, że znam jedną. - Stwierdziła z rozbawieniem, nie zamierzając wspominać o tym, iż już z nimi pracowała. To było dostatecznie prywatne info, które mogło ułatwić ich identyfikację, nawet jeśli teoretycznie korzystali z całej masy koszmarnie drogich zabezpieczeń. Po prostu nie chciała jeszcze bardziej kusić licha, nie po poprzednim obgadywaniu Rządu.
Zresztą... Wystarczyła zaledwie chwila, by Phil całkowicie zeskoczył z tematu, przechodząc w ten niezręczny, głupkowaty rodzaj rozmowy, jaki sprawił, że prawie zakrztusiła się wodą.
- Tak, znajdę kogoś i dam ci znać. - Odpowiedziała okrężnie, odchrząkując przy tym kilka razy. - I nie, jeśli tak bardzo cię to interesuje. Nie licz na poznanie mojego nieistniejącego kawalera, który z pewnością nie pojawi się w studio. Ale... Może twoja kobieta to zrobi, huh? - Odbijając piłeczkę, roześmiała się cicho. Szach-mat, cholero.
Głukowaty uśmiech gościł na mej twarzy. Myślę, że moje uśmiechy były na tyle specyficzne, że było je aż czuć przez słuchawki telefonów... Zapewne też można było wyczuć, kiedy oto taki z niej znikał.
- Dobra, dobra... - rzuciłem w odpowiedzi na te bardzo kłopotliwe pytanie. Nie byłem gotowy, by tu mówić o mojej pannie. Chyba nigdy nie miałem być gotowy. - Lepiej idź kogoś szukać, a nie wisisz na telefonie. Zapłacisz sto pieniędzy za rachunek - skwitowałem i jakby rzuciłem słuchawką. Tylko uświadomiłem sobie po czasie, że to telefon komórkowy, więc go wziąłem i podniosłem z biurka.
- Dobra, papa. Do jutra. Czy coś - powiedziałem jeszcze szybko i się rozłączyłem, nim Maya wlazła do mojej głowy i zaczęła z niej czytać różne rzeczy. Kobiety były jednak creepy, a ja byłem nieśmiałym, zamkniętym w sobie chłopcem przecież.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum