Poprzedni temat «» Następny temat
You're fucking idiot
Autor Wiadomość
William Hopper



Soldier keep on marching on, head down till the work is done.

Geniusz

stały poziom opanowania mocy

Mózg i lider Bractwa





name:

William Hopper

alias:
Axon, Daniel Blake,

age:
27 lat

height / weight:
184/80

Wysłany: 2018-09-19, 20:21   You're fucking idiot
   Multikonta: Shivali, Donny
  

   Wygrał, bo tym razem nie ogarniał #walentynki2018

  

   Pierwszy strzał! #ZadaniaMG

  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!


Może i Wallace miała rację, może i był dupkiem. Może i doprowadził do śmierci naprawdę sporej grupy ludzi. Może i był tragiczny, nie był w stanie nic zrobić z tym, że Wallace nie chciała się ruszać z ich pokoju. Hopper miał jednak pewną zaletę: nie zapominał. I o ile dla pierdolonego Joshuy Gardnera to była zła wiadomość, tak dla Liama Ellswortha - całkiem dobra.
Musicie sobie wyobrazić zdziwienie Willa, kiedy podczas typowego dla siebie przeglądania poszukiwanych przez DOGS zobaczył twarz człowieka, który pomógł mu lata temu. Nie musiał szczególnie długo grzebać, żeby dowiedzieć się, że nie dość, że najpewniej był dość głupi, żeby brać udział w ataku z 2014 roku, to jeszcze dał się wmieszać w morderstwo swojego faceta. Nie było się co dziwić, że aktualnie całkiem sporo ludzi go szukało. Huh, może powinien cieszyć się z popularności.
Cóż, Hopper nie miał zamiaru go zostawiać na pastwę losu, w końcu był mu to winien. I kiedy w końcu, przy użyciu miejskiego monitoringu i sprzętu Bractwa, go znalazł, podjechał na miejsce, żeby bezceremonialnie zatrzymać się niedaleko Ellswortha, opuścić szybę i bezceremonialnie rzucić:
- Wsiadaj.
[Profil] [WWW]
  [0-]
 
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2018-09-19, 21:39   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


To było cztery lata temu. Był przekonany, że nikt go nie widział. Nawet specjalnie założył maskę na twarz, by nie zostać rozpoznanym. Ale nie. Los się chyba na niego uwziął, że jakimś cudem D.O.G.S. zdołało go rozpoznać, albo dostali się do świadka, który mógł go widzieć. Tylko jakim cudem, kiedy obezwładniając ochronę i robiąc przejście swoim, mógł go ktoś widzieć? Kamery miały być wyłączone. Co mogło pójść nie tak?
I ta jego śmierć. To było konieczne. O ile z policją by sobie poradził, tak z rządową organizacją nie miał pojęcia.
Tego dnia, wieczora, musiał zwiewać. Zabrał wszystkie swoje rzeczy do torby podróżnej jak i podręcznego plecaka. Na sobie miał jeansy, sportowe buty, koszulkę i bluzę z kapturem, który miał zasłaniać jego większą część twarzy. Ubrał ciemne barwy, jakby w nocy chciał wtopić się w ciemne miejsce. Byleby nie zostać wykrytym. Tak i teraz, szedł ulicą. Ręce miał schowane w kieszeni bluzy. Na obu barkach przewieszone bagaże. Na jednym plecak, na drugim torba. Widział nadjeżdżający samochód, ale nie sądził by ten się zatrzymał. Zrobił to. Usłyszał znajmy głos, że niemal od razu się odwrócił w stronę znajomej osoby. Więc tamta ucieczka się widocznie udała. Nie zastanawiając się dłużej, skierował się do pojazdu od strony pasażera, pierw otwierając tylne drzwi by wrzucić torby, po czym usiadł zaraz obok kierowcy, zamykając drzwi. Można było zauważyć, że nie był z czegoś zadowolony. Że coś go trapiło i jednocześnie wkurzało. Jakby życie nagle mu się posypało.
[Profil]
  [B+]
 
William Hopper



Soldier keep on marching on, head down till the work is done.

Geniusz

stały poziom opanowania mocy

Mózg i lider Bractwa





name:

William Hopper

alias:
Axon, Daniel Blake,

age:
27 lat

height / weight:
184/80

Wysłany: 2018-09-20, 21:23   
   Multikonta: Shivali, Donny
  

   Wygrał, bo tym razem nie ogarniał #walentynki2018

  

   Pierwszy strzał! #ZadaniaMG

  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!


Skoro bez zastanowienia wsiadł, musiał go rozpoznać. Dobrze, Will nie musiał mu wyjaśniać, że to dobry pomysł. Kolejny problem - rzeczy, do których większość ludzi żywiła nieadekwatne do ich wartości przywiązanie - też się sam rozwiązał, najwyraźniej sam Ellsworth miał zamiar zniknąć z radarów.
- Musisz być naprawdę głupi - rzucił, w swoim stylu, nawiązując do tego w jakiej sytuacji znalazł się Liam, a jak porządne i poukładane życie miał te kilka lat temu. No, nie licząc tego, że zdecydował się wziąć jednego podejrzanego typa pod swój dach. - Ktoś cię śledził? - spytał, ruszając samochodem. Musiał wiedzieć jak bardzo pokręconą drogą jechać i jak bardzo ten samochód będzie potrzebował nowych tablic i lakieru. Dlaczego w Bractwie nie mieli żadnego białego vana? Będzie musiał coś z tym zrobić. Białe vany były świetne na wszystkie podejrzane akcje, w które mogła się wmieszać policja. Tak dużo samochodów pasowało do tego opisu, że dawały niesamowitą anonimowość..
- Swoją drogą, czapki z daszkiem działają lepiej - dodał, nawiązując do kaptura na głowie Liama. Kaptury przyciągały uwagę, z resztą były dość nieskuteczne jeśli chodziło o monitoring. Baseballówki lokalnych drużyn nie dziwiły nikogo, a odpowiednio założone zasłaniały pół twarzy, nie mówiąc już o tym, że przy kącie z którego nagrywało większość kamer monitoringu cień mógł zupełnie uniemożliwić rozpoznanie.
_________________
Po 12.01 Hopper jest ogolony na łyso i ma opatrunek z tyłu głowy.
[Profil] [WWW]
  [0-]
 
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2018-09-20, 21:44   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Akurat jego bagażem były tylko odzież na zmianę, obuwie i kilka rzeczy potrzebnych informatykom czy hakerom. Tego wolał nigdzie nie zostawiać a zabrać ze sobą. Tym samym, zwiewając z miasta by się gdzieś ulokować i kto wie, czy nie przeczekać całego chaosu nad swoją osobą.
Rozpoznał kierowcę, dawnego znajomego któremu kiedyś pomógł dojść do siebie po otrzymanych ranach. Kiedy już siedział w samochodzie i ten ruszył, padło interesujące stwierdzenie Ethana. Bowiem pod takim imieniem pamiętał go Liam.
- Zależy co masz namyśli mówiąc o mojej głupocie.
Liam domyślał się, że mężczyzna musiał coś wiedzieć. Jakoś się dowiedział o nim, że jest poszukiwany. Pytanie tylko, skąd? Od danych policji będąc podejrzanym za zabójstwo, czy z D.O.G.S., za powiązania z atakiem na ludzi?
Lecz nie zaprzeczyłby, że głupotę popełnił. Za mocno zboczył ze swojej drogi, potykając się o tę złą.
- Nie.
Odpowiedział na pytanie, odnośnie tego, czy był śledzony. Nie czuł na sobie niczyjego wzroku, więc opuszczenie miejsca zamieszkania na razie uznawał za sukces. Szybko zdążył zareagować na nieprzyjemne położenie swojej sytuacji, mając wgląd do danych policyjnych serwerów.
- Nie miałem czasu by sobie zrobić taki prezent. Dzięki za radę.
Tak. Zdecydowanie czapka z daszkiem sprawdziłaby się znacznie lepiej niż kaptur. Najwyraźniej ostatnie czego się dopuścił, zaprzątało mu tak głowę, że nie pomyślał o tak istotnej rzeczy, jaką jest czapka z daszkiem.
- Jak mnie znalazłeś?
Zapytał, wpatrując się w drogę jaką przemierzali pojazdem.
[Profil]
  [B+]
 
William Hopper



Soldier keep on marching on, head down till the work is done.

Geniusz

stały poziom opanowania mocy

Mózg i lider Bractwa





name:

William Hopper

alias:
Axon, Daniel Blake,

age:
27 lat

height / weight:
184/80

Wysłany: 2018-09-23, 22:52   
   Multikonta: Shivali, Donny
  

   Wygrał, bo tym razem nie ogarniał #walentynki2018

  

   Pierwszy strzał! #ZadaniaMG

  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!


- Coś w stylu podejmowania serii idiotycznie głupich decyzji, które prowadzą z wygodnego domu, przez organizowanie zamachu terrorystycznego, po bycie poszukiwanym przez dwie rządowe organizacje - rzucił zupełnie swobodnie, jakby nie rozmawiał o sprawach życia i śmierci. Kolejny, który by umarł, gdyby przez tydzień nie ściągnął sobie czegoś zbyt dużego dla siebie na głowę? Huh chyba Hopper powinien go powitać w klubie.
Will skinął głową, słysząc odpowiedź mężczyzny. I tak miał zamiar pojechać okrężną drogą, po prostu nie aż taką długą. Liam nie siedział w tym aż tak długo, mógł czegoś zwyczajnie nie zauważyć, a Will nie miał zamiaru ryzykować. Już i tak mógł popełniać kolosalny błąd, zabierając go z ulicy do siedziby Bractwa. Jeżeli to była jakaś przynęta DOGS, była wyjątkowo zawiła i pokręcona... ale przecież Will nie był w stanie tego wykluczyć.
- Och, to nie było takie trudne. Jechałem za śladami marnowania sobie życia i kiepskich wyborów - rzucił. Dopiero po kilku sekundach dodał: - Miejski monitoring. - W końcu to nie była żadna tajemnica, prawda? - Zakładam, że nie masz miejsca, gdzie mógłbyś to w spokoju przeczekać.
_________________
Po 12.01 Hopper jest ogolony na łyso i ma opatrunek z tyłu głowy.
[Profil] [WWW]
  [0-]
 
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2018-09-23, 23:28   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Jak tylko usłyszał swoje zarzuty o które rzekomo jest poszukiwany i w co się wpakował, podparł łokciem o drzwi samochodu, zamknął oczy i schował czoło w dłoni tej ręki.
- Nie za dużo masz tych informacji?
Odpowiedział dość niepocieszony z tego, jak wiele o nim wiedziano. Nie przez Williama, który się po prostu dowiedział, ale że rząd tyle zdołał postawić zarzutów. I to nie jeden a dwa. Czy mogło być jeszcze gorzej?
Tak czy inaczej, Liam westchnął i w końcu postanowił zapiąć pasy, skoro przyjdzie mu jechać ze znajomym nie wiadomo jeszcze gdzie.
Bycie przynętą DOGS byłoby całkiem możliwe, lecz Liam do takiego stopnia głupi nie był i opuszczając swoje mieszkanie, pozbył się wszelkich śladów i łączności programowych, jak GPS i karty telefonu komórkowego. Nigdy nie brał abonamentów. Tylko telefony na kartę. By nie zostać szybko odnalezionym, musiał zetrzeć swoje ślady lokalizacji. Czego nie można powiedzieć o wspomnianym przez Ethana/Williama monitoringu.
- Racja...
Nie było trudne go zlokalizować akurat tym sposobem. Zapewne to był jakiś pieprzony cud, że został odnaleziony przez dobrego mutanta.
Przy kolejnym pytaniu, Liam pokręcił przecząco głową i dodał.
- Nie mam. Nie zdążyłem czegoś poszukać. Najlepiej byłoby wyjechać za granicę.
Stwierdził, pierwsze co przyszło mu do głowy. Tyle że potrzebowałby trochę czasu na wyrobienie sobie paszportu, zmiany danych osobowych i tak dalej. Kolejna brudna i nielegalna robota.
[Profil]
  [B+]
 
William Hopper



Soldier keep on marching on, head down till the work is done.

Geniusz

stały poziom opanowania mocy

Mózg i lider Bractwa





name:

William Hopper

alias:
Axon, Daniel Blake,

age:
27 lat

height / weight:
184/80

Wysłany: 2018-10-03, 19:40   
   Multikonta: Shivali, Donny
  

   Wygrał, bo tym razem nie ogarniał #walentynki2018

  

   Pierwszy strzał! #ZadaniaMG

  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!


- Raczej ty za słabo się ukrywasz - zripostował. Z resztą, za dużo informacji? Dla Williama Hoppera? Proszę... Dajcie spokój. Ze swoim mózgiem był w stanie przetwarzać i efektywnie korzystać z większej ilości danych niż jakikolwiek inny przedstawiciel gatunku homo sapiens. Chociaż, biorąc pod uwagę te rewelacje, łacińskie sapiens nie było zbyt trafne, zwykłe sollers w zupełności by wystarczyło.
Oczywiście, Hopper miał rację. Na dobrą sprawę, to nie było nic szczególnie nowego w jego przypadku, można było się tego przyzwyczaić żyjąc jakieś kilka lat w jego skórze. Szkoda tylko że inni tak rzadko chcieli tego słuchać. Ludzka duma i głupota. Ponownie, sollers sprawdziło by się znacznie lepiej niż sapiens.
- Myślałeś o Bractwie Mutantów? - rzucił, zerkając w lusterko. Cóż, nikt za nimi nie jechał... jeszcze. Albo był cholernie dobry. Tak, okrężna droga jeszcze nigdy nikomu nie zaszkodziła, a póki Will nie miał stuprocentowej pewności, nie chciał ryzykować.
_________________
Po 12.01 Hopper jest ogolony na łyso i ma opatrunek z tyłu głowy.
[Profil] [WWW]
  [0-]
 
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2018-10-03, 21:11   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Normalnie Liam spojrzał na Williama, tak jakoś z uwagą, nie chcąc się z nim zgodzić. Ale przemilczał to. Wcześniej ukrywał się, ale teraz szło mu faktycznie coś niezdarnie. Mogło to być spowodowane ostatnimi wydarzeniami. Nic dziwnego.
Podczas drogi Liam zapiął pasy, stwierdzając że wybawca go szybko nie wysadzi. Zaskoczył go jednak pytanie o Bractwo Mutantów.
- Bractwo Mutantów?
Spojrzał tym razem dziwnie na niego.
- Nie myślałem. Z tego co wiem, DOGS rozbił ich bazę ostatnio.
Zbieranie informacji z ostatnich wydarzeń się opłacało, jak i włamania do tajnych dokumentów, by poznać działania prowadzone przez organizacje rządowe. I tak też dowiedział się o tym ataku. Było o nim dość głośno w prasach internetowych temu poświęconych. Dlatego też Liam nie myślał o dołączeniu do jakiegokolwiek bractwa. A poza tym, myślał że to było ostatnie jakie istniało w tym rejonie. W końcu wielu mutantów tam zginęło jak i zostało pojmanych.
[Profil]
  [B+]
 
William Hopper



Soldier keep on marching on, head down till the work is done.

Geniusz

stały poziom opanowania mocy

Mózg i lider Bractwa





name:

William Hopper

alias:
Axon, Daniel Blake,

age:
27 lat

height / weight:
184/80

Wysłany: 2018-10-15, 14:08   
   Multikonta: Shivali, Donny
  

   Wygrał, bo tym razem nie ogarniał #walentynki2018

  

   Pierwszy strzał! #ZadaniaMG

  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!


Cóż, wbrew pozorom, Hopper przyjął odpowiedź Liama za dobrą monetę. Mężczyzna musiał choć trochę interesować się tym, co działo się w kraju, żeby jakoś przeżyć w tym świecie. Ba, z tego co Will się orientował, Liam miał nawet całkiem niezłe środki do tego, żeby jego zainteresowanie było dogłębne. I mimo tego wszystkiego, myślał że Bractwo przestało istnieć. Hopper miał nadzieję, że DOGS było dokładnie takiego samego zdania. Skoro Bractwo Mutantów nie istniało, nie było sensu nawet próbować go wytropić.
- Cóż, rozbili jedną. Mieli przygotowaną drugą - odpowiedział mu. Jeśli Liam był podwójnym agentem, chyba właśnie popełniał największy błąd swojego życia. Cóż, będzie musiał mieć go na oku przez pierwszych kilka dni, nie ważne jaką decyzję podejmie. Hopper nie mógł sobie pozwolić na ryzyko, musiał być gotowy żeby zareagować. - Są mniejsi, słabsi, ale za to lepiej ukryci. Poza tym, jeżeli nie masz zamiaru dać się złapać w ciągu dwóch dni, są twoją jedyną opcją - dodał. Liamowi najpewniej nie spieszyło się w ramiona DOGS, tak samo jak te lata temu Willowi nie spieszyło się w ramiona śmierci. Był mu to winny. - Tak na marginesie, nazywam się Will - dorzucił jeszcze. W końcu w dobrym tonie było się w końcu przedstawić. Zdaje się, że te lata temu powiedział, że ma na imię Ethan? Cholera, chyba naprawdę próbował ściągać sobie na głowę jak najwięcej problemów jeśli Liam okaże się pracować dla DOGS.
_________________
Po 12.01 Hopper jest ogolony na łyso i ma opatrunek z tyłu głowy.
[Profil] [WWW]
  [0-]
 
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2018-10-15, 17:25   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Hopper mógł być spokojny o siebie i bractwo, do którego zamierzał zabrać Liama. Elsworth nie był żadnym podwójnym agentem, jako że DOGS samo próbuje go znaleźć. A szczerym będąc, młodemu nie spieszy się trafić za kratki. Jeżeli jest jak powiedział William, że bractwo ma inną kryjówkę, to normalnie spojrzał na niego zaskoczony.
- To mają nową bazę?
Tym razem ta informacja była bardzo dobrze ukryta, skoro nawet Liam, włamując się do przeróżnych systemów i serwerów, nie odnalazł żadnej o tym informacji. Duży plus.
- Nie bez powodu mi wtedy zdradziłeś swoje fałszywe imię.
Pokręcił głową z lekkim uśmiechem. Dobrze było znać prawdziwe imię osoby, która pomogła i jeszcze chce zaoferować miejsce schronienia.
- Skorzystam z pomocy. Nie chcę trafić z ręce DOGS...
Przyznał w końcu, zgadzając się na propozycję i wyciągniętą w jego stronę pomoc. Byliby między sobą kwita.
[Profil]
  [B+]
 
William Hopper



Soldier keep on marching on, head down till the work is done.

Geniusz

stały poziom opanowania mocy

Mózg i lider Bractwa





name:

William Hopper

alias:
Axon, Daniel Blake,

age:
27 lat

height / weight:
184/80

Wysłany: 2018-10-20, 13:32   
   Multikonta: Shivali, Donny
  

   Wygrał, bo tym razem nie ogarniał #walentynki2018

  

   Pierwszy strzał! #ZadaniaMG

  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!


- Na to wygląda - odpowiedział Will odpuszczając sobie okazję do rzucenia jakimś przezabawnym, złośliwym komentarzem. Tak, czasami zdarzało mu się nie być sarkastycznym i nie znęcać się nad ludźmi, którzy sami dawali mu do tego świetną okazję.
A jeśli informacja była ukryta... Cóż, dobrze. Hopper naprawdę spędził trochę czasu, żeby upewnić się że nikt nie znajdzie tego miejsca w żaden sposób, zaczynając na logowaniu telefonów komórkowych, a kończąc na większym zużyciu energii. Blake Lake Camp był wygodniejszy, dawał więcej prywatności i był nieco przytulniejszy od opuszczonej fabryki... Ale co z tego, skoro nie był wystarczająco dobrze ukryty, żeby Bractwo mogło z niego korzystać? Hopper zdawał sobie przecież z tego sprawę, kiedy dołączał do organizacji. Nie byli wystarczająco czujni, zbyt mocno cenili wygodę. To musiało się źle skończyć. Miał szansę coś z tym zrobić... Ale jej nie wykorzystał, przez co zginęło trzydzieści osób, a dwadzieścia dwie skończyły jeszcze gorzej.
Co do samego imienia Willa... Tak, te lata temu miał dobry powód, żeby się ukrywać. Tak, ciągle miał dobre powody żeby się ukrywać. Rzecz w tym, że postanowił, że to pora na festiwal głupich decyzji.
Hopper skinął głową, słysząc zapewnienie Liama. Dobrze, jeden dług do spłacenia z głowy, a poza tym w mieście nie pojawią się plotki o odrodzonym Bractwie... a przynajmniej Will miał taką nadzieję. Nic już go nie powstrzymywało, żeby w końcu pojechać na miejsce.

/zt
_________________
Po 12.01 Hopper jest ogolony na łyso i ma opatrunek z tyłu głowy.
[Profil] [WWW]
  [0-]
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ZAMKNIĘTY ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 5