Poprzedni temat «» Następny temat
Wewnętrzne przemiany - koniec czerwca 2018r.
Autor Wiadomość
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2018-10-02, 12:01   Wewnętrzne przemiany - koniec czerwca 2018r.
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Opis: Imari dochodzi do siebie po pierwszym przerwanym treningu z lękiem. Chcąc porozmawiać na ten temat z Liamem, przyłapuje go na piciu i zauważa iż mężczyzna sam nie radzi sobie ze sobą.

Wybrane z zadań od MG: Rozegraj retrospekcję, pokazującą przemianę wewnętrzną twojej postaci. (dla Imari i Liama)


Od przebywania w Bractwie minął jakiś czas. Niby Liamowi udało się juz zaaklimatyzować i próbować być terapeutą od lęków, tak nikt pewnie nie dostrzegł, że on sam potrzebuje pomocy. Ostatnio nie sypiał. A jak zasnął, miewał koszmary. Leki na bezsenność skończyły się. Często też kupował piwo, lub podbierał z zapasów ukradkiem. Jednakże na tyle był dobry, że te zapasy uzupełniał. Sumienie nie było dla niego łaskawe. Niby nie potrafił swoich lęków wyciągać na wierzch, nie musiał. One same mu się objawiały. Nie raz i nie dwa, miał wrażenie, że widzi JEGO. Tego, którego zabił. Często rejestrując z jego słów "dlaczego?". Popadał w paranoję? Nie używał przecież swojej mocy ponad limit. Nie przemęczał się także z jej używaniem podczas samotnych ćwiczeń. Więc jak to możliwe?
Odpowiedź mogła być prosta. Zbyt duża ilość alkoholu wlana w siebie, pogłębiała jego stan i w połączeniu z jego mocą i brakiem nad tym kontroli, widział to czego nie chciał. Czego sam się bał.
Pewnej czerwcowej nocy, z butelką piwa Liam wyszedł na zewnątrz w pobliże lasu. Nie oddalał się zbyt daleko. Po prostu usiadł pod drzewem i upił łyka. Która to była dzisiaj butelka? Nie liczył. Może trzecia? Może czwarta?
Spojrzał w stronę wielu innych drzew ukazujących się w ciemności. Az znów nie ujrzał tej znajomej sylwetki. Zamknął oczy i ponownie otworzył. Postać zniknęła. Coraz bardziej omamy go atakowały. Znów sięgnął po łyka.
Sam sobą nie prezentował się jakoś dobrze. Widoczny zarost, nieco dłuższe włosy. Jedynie ubierał się w miarę normalnie.
[Profil]
  [B+]
 
Imari Blanc



Go all the way, have you fun, have it al. It will take you down.

support/rozwój mocy innych

60%

Trener





name:

Imari Blanc

alias:
Tara/Marceline Hopper

age:
26

height / weight:
173/48

Wysłany: 2018-10-04, 11:26   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 lata Giftedów!


Omijała go od dobrego półtora miesiąca, nie potrafiąc sobie wszystkiego ułożyć w głowie.. i emocjach. Nie do końca potrafiła sobie z tym poradzic i szukała na to sposobu. Nie wiedziała czy chciała kontynuować sesje.. aż do teraz. Zamierzała znaleźć Liama i porozmawiać z nim i chyba głównie przeprosić za to, że przestała się do niego odzywać i omijała go dość dobitnie w Bractwie, chociaż przecież obiecała co innego.. Okazała się jednak słabsza niż jej się wydawało i nie radziła sobie dobrze z tym, co wtedy czuła i widziała. Nie planowała go jednak spotkać TERAZ. Chciała zamiast tego pobiegać, bo nie mogła spać, mimo, że Hopperowi udało się załatwić jej kolejne opakowanie leków. Wolała jednak coś ze sobą zroibć z nadzieją, że jednak uda jej sie zasnąć ze zmęczenia. Nie spodziewała się, że znajdzie tutaj Liama.. I to nie do końca trzeźwego. Zatrzymała się i podeszła do mężczyzny, stając kilka kroków przed nim. Nie wyglądał najlepiej.. Skrzywiła się.
- Hej. Cieżka noc? - zapytała z lekkim uśmiechem.
_________________
do you look into the mirror to remind yourself you're there
[Profil]
  [A-]
 
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2018-10-04, 11:32   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Terapia pozbycia się lęku u Imari zakończyła się przewidująco. Dziewczyna nie mogąc znieść widoku jaki jej zaprezentował, zrezygnowała od razu. Tym samym unikała go gdziekolwiek na siebie trafiali. Nawet w stołówce. Nie odzywała się też ani słowem. Musiał dać jej czas aby do siebie doszła. Na pewno wiele osób z ich otoczenia to zauważyło. Lecz Liam nie zdradzał co było tego przyczyną. Gdyby powiedział, jak by się to dla niego skończyło? Pobiliby go za nękanie ją lękami, gdyby nie zrozumieli sytuacji? Wygnali? Zabili? Opcji było wiele. Przecież wtedy dołączył jako nowy. Obca każdemu tu osoba.
To jednak nie był problem, przy którym sięgnął po alkohol. Jego problem był zgoła inny i wzmagał jego poczucie winy jak i sumienie. Tęsknotę i wewnętrzną rozpacz. To, czego nie okazywał nikomu, nie miał też komu się zwierzyć. Nie szukał pomoc, a powinien.
Nie myślał nawet o tym, że ktoś może go tutaj znaleźć. Albo on spotkać. Imari musiała nawinąć się przypadkiem. Kiedy tylko usłyszał jej głos, automatycznie spojrzał na dziewczynę z dołu. Trochę jakby zatkało go, że odezwała do niego po tak długim czasie. Butelkę trzymał w drugiej ręce, po swojej drugiej stronie na ziemi. Jedną nogę miał wyprostowaną, drugą ugiętą w kolanie, przyciągniętą do siebie.
- T... tak.
Zawahał się, ale odpowiedział. Nie bardzo teraz wiedząc jak się zachować. Od niego co prawda można było wyczuć alkohol. Gdyby się zbliżyło bardziej.
[Profil]
  [B+]
 
Imari Blanc



Go all the way, have you fun, have it al. It will take you down.

support/rozwój mocy innych

60%

Trener





name:

Imari Blanc

alias:
Tara/Marceline Hopper

age:
26

height / weight:
173/48

Wysłany: 2018-10-04, 11:34   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 lata Giftedów!


Doszła w końcu do sieibe i nie zamierzała sobie odpuścić, a tym bardziej odpuścić Liamowi. Właściwie teraz przekonywała siebie coraz bardziej, że nie powinna odpuszczać, jak go zobaczyła. Westchnęła lekko, klękając naprzeciwko niego i siadając na piętach. Spojrzała na butelkę, potem znów na niego. Coż, mimo, że byli w lesie w nocy sami, to raczej nie wydawała się wystraszona - czy to nim czy mozliwością ,że uzyje na niej swojej mocy. -
Ile tego juz wypiłeś? - miala oczywiście na myśli piwo. Śmierdział nim.
_________________
do you look into the mirror to remind yourself you're there
[Profil]
  [A-]
 
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2018-10-04, 11:37   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Dziewczyna postanowiła klęknąć przed nim, a on podążył wzrokiem za nią. Być może myślał, że pójdzie sobie dalej, ale Imari została. Widział jej wodzący wzrok na siebie jak i na butelkę. Lecz nic nie powiedział. A jedynie sam odwrócił wzrok gdzieś na bok, w przeciwną stronę. Jakby chciał uniknąć niewygodnych pytań. I niestety ale musiało paść akurat pytanie kontrolne. Ile wypił?
- Nie wiem.
Odparł krótko i od niechcenia. Nie wydawał się nawet być chętnym do rozmowy. Wszystko było mu jedno, co teraz będzie. Przynajmniej takie mógł sprawiać wrażenie. Zamknął oczy i odchylił głowę, by oprzeć jej tył o konar drzewa. W tej chwili i sytuacji, nie miał ochoty na nic. Nawet na to żeby żyć.
_________________
Tengfei Yu Rong
[Profil]
  [B+]
 
Imari Blanc



Go all the way, have you fun, have it al. It will take you down.

support/rozwój mocy innych

60%

Trener





name:

Imari Blanc

alias:
Tara/Marceline Hopper

age:
26

height / weight:
173/48

Wysłany: 2018-10-04, 11:38   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 lata Giftedów!


- Ja wiem. Za dużo - widać to było po nim, a jej wzmocniona empatia podpowiadała jej, że coś może być nie tak. Spojrzała w tył, gdzie były na budynki bractwa. Daleko? Nie, chyba nie aż tak, a trzeba by tam właśnie się z nim dostać. Ciekawe w jakim będzie stanie gdy podniesie się na nogi? Nie miała pojęcia jak dużo wypił.
- Chodź. Wstawaj, zimno się robi i w ogóle - podniosła się i wyciągnęła do niego rękę. Nie mógł tu siedzieć i wyglądać jakby miał zaraz umrzeć. Nie i koniec, bo ona tak mówi. Potrafiła być okropnie uparta gdy czegoś chciała i głównie wtedy właśnie.
- Nie musimy rozmawiać jeśli tak okropnie nie chcesz, ale musisz wrócić do Bractwa - marudziła mu dalej, chociaż pewnie chciała wyciągnąć z niego jak najwięcej informacji, ale to nie teraz. A jej bieganie może poczekać.. I najwyraźniej będzie musiało, bo są sprawy ważne i ważniejsze, a druga osoba zawsze była najważniejsza.
_________________
do you look into the mirror to remind yourself you're there
[Profil]
  [A-]
 
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2018-10-04, 11:39   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Nie skomentował tego. Może i było dużo ale dla niego pewnie mało. Gdyby ktoś przyjrzał się jego oczom, na pewno powiedziałby to samo do teraz Imari. Wypił za dużo. Zapewne będzie miał problem z podniesieniem się i samodzielnym powrocie do swojego pokoju.
- Nie chcę. Posiedzę tu jeszcze.
Zaprotestował i o ile mu nie zabroniła, pociągnął kolejnego łyka z butelki. Nie podał ręki, nie chcąc się jej zwalać na łeb, by jeszcze takiego olbrzyma jak on, musiała targać do samego Bractwa. Mimo iż daleko nie było.
- Po co mam wracać?
Zapytał tak, jakby uważał że nie jest tam potrzebny. Po co im ktoś z mocą, która jedynie wszystkich może odstraszać? Pijaństwo nie robi z niego dobrego postrzegania otoczenia jak i możliwe nie panuje nad swoją mową. Imari mogłaby pomyśleć, że przez nią tak się zachowuje, przez to jak się od niego odcięła. Było jednak inaczej. To nie jej wina.
_________________
Tengfei Yu Rong
[Profil]
  [B+]
 
Imari Blanc



Go all the way, have you fun, have it al. It will take you down.

support/rozwój mocy innych

60%

Trener





name:

Imari Blanc

alias:
Tara/Marceline Hopper

age:
26

height / weight:
173/48

Wysłany: 2018-10-04, 11:41   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 lata Giftedów!


Jak miała uważać, ze to nie jej wina, skoro to z nią właśnie ćwiczył? Nie była jednak tak zadufana w sobie, by myśleć, ze ot jedyny powód, ale na pewno jakiś powód. Widziała po nim, że nie jest dobrze i to nei tylko w kwestii wypitego alkoholu. Pochyliła się i zabrała mu butelkę z ręki, o ile jej się oczywiście udało.
- Jak po co? Bo tu jest zimno, bo jesteś pijany, bo nie powinieneś tu siedzieć sam i pić i bo ja tak mówię. Dalej - potrząsnęła wyciągniętą do niego dłonią - Wstawaj - ton miała zadziwiajaco twardy jak na siebie, zwykle sprawiała wrażenie dość delikatnej istoty, ciekawskiej i upartej, ale raczej delikatnej, a teraz w jej głosie pobrzmiewały jakieś dziwnie twarde nuty.
- Jest późno, poza tym - dodała, jakby to nie było oczywiste, a przecież naokoło było dosć ciemno.
_________________
do you look into the mirror to remind yourself you're there
[Profil]
  [A-]
 
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2018-10-04, 11:43   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Nie zdążył upić tego upragnionego łyku dobrego piwka. Butelka została mu brutalnie zabrana, przy czym ze zdziwieniem Liam spojrzał na Imari. Nie miał widocznie już siły na to by się z nią kłócić o to, aby mu oddała. Dodatkowo nalegała aby wstał. Nie powinien siedzieć bo jest pijany. Pijany? Normalnie wywrócił oczami, jakby się z nią pod tym tekstem nie zgadzał. Nadal oczekiwała że złapie ją za dłoń, którą miała wyciągniętą. Czy dobrze robiła? Teraz to on o tym nie myślał. Westchnął ciężko, po czym podpierając się ręką i ramieniem z jednej strony drzewa, złapał Imari za rękę by pomóc sobie z podniesieniem się. Lecz stało się zupełnie coś innego. Dotyk ich był fizyczny, a on nie miał na dłoniach rękawiczek. Dotykając ją ujrzał nagle jej lęki i strach, taki sam jak ostatnio bądź może lepiej ubarwiony? Było to tak mocne i uderzające w jego głowę, że od razu ją puścił jak poparzony, upadł na kolana, zaś ramieniem i bokiem podparł się drzewa. Za chwilę tą drugą ręką złapał się za głowę. Nie kontrolował swojej mocy, będąc pod wpływem alkoholu. I właśnie się o tym przekonał.
_________________
Tengfei Yu Rong
[Profil]
  [B+]
 
Imari Blanc



Go all the way, have you fun, have it al. It will take you down.

support/rozwój mocy innych

60%

Trener





name:

Imari Blanc

alias:
Tara/Marceline Hopper

age:
26

height / weight:
173/48

Wysłany: 2018-10-04, 11:57   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 lata Giftedów!


- Shit - rzucila od razu, opadając obok niego na kolana. Nie pomyślała, w ogóle o tym nie pomyślała.. Przecież sam mowil, że czasem nie panuje nad mocami, że czasem to się wymyka spod kontroli. To był idealny moment, skoro był pijany. Skrzywiła się i oparła mu dłoń na ramieniu, czy może bardziej na lopatce, skoro byl zgarbiony.
- Przepraszam - rzuciła od razu, sciskając lekko palce - Nie pomyslałam. Masz rękawiczki? - zapytała, w końcu zawsze nosił je ze sobą, a przynajmniej z tego, co zauważyła, to nie rozstawał się z nimi, cokolwiek robił. Teraz doceniła przemyślane działanie.. Poczuła się źle, mimo, że to w sumie nie jej wina. A równocześnie jej, bo to on nie myślał obecnie trzeźwo.
Muszą sobie poradzic inaczej, bo nie ma opcji, ze Imari go tutaj zostawi i da mu się upijać dalej samemu. Nie, żeby coś mialo mu sie stać, ale.. po prostu nie. Bo chyba nie byłaby sobą gdyby go tu zostawiła. Kiedyś ta dobroć ją zabije, naprawdę.. Do tego jednak jeszcze trochę czasu. Nie bardzo też wiedziała jak ma sobie poradzić z kimś sporo wyższym i kilkadziesiąt kilo cięższym.. ale powinien współpracować, więc nie bedzie tak źle, prawda? Oby, mogła mieć tylko taką nadzieję. Jak to, że wybuch mocy nic mu wielkiego nie zrobił.. Może powinna ją zblokować? Osłabić? Nie wiedziała nawet czy dałby sobie to zrobić.
- Wszystko ok? - zpaytała jeszcze, bo nie wiedziała jak to na niego wpłynęło.
_________________
do you look into the mirror to remind yourself you're there
[Profil]
  [A-]
 
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2018-10-04, 12:20   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Głowa zaczęła go od tego wszystkiego boleć. Alkohol i brak kontroli nad mocą. Nie było to dobre połączenie, a jeszcze nigdy w jego przypadku do tego nie doszło. Pierwszy raz w swoim życiu wlał w siebie tyle tego płynu.
Poczuł jej dotyk, przez co lekko się wzdrygnął, jakby nie chciał by go dotykała. Ale przecież miał na sobie koszulę, więc nic więcej nie zobaczył, więc jego ciało się trochę rozluźniło.
- Tak, mam...
Potwierdził i próbował sięgnąć ręką za plecy by wyjąć je z kieszeni. Jakoś się udało, chyba że Imari mu pomogła. Oczy zamknął, dłonią nadal trzymał się za czoło. Jakby nie mógł znieść bólu głowy albo obawiał spojrzeć na otoczenie, gdzie mógłby ukazać jej lęki. Aktywowałaby się iluzja, tego co widział przed chwilą.
- Nie... Łeb mnie boli i chyba nie panuję nad mocą.
Przyznał, skoro już tak zapytała i chyba chciała mu pomóc. A na przeprosiny nie zareagował. Bo pewnie to on powinien przepraszać za takie strucie się alkoholem. Na zablokowanie mocy raczej by się nie zgodził. Nie miał pojęcia, czy to nie zablokuje jej całkowicie i jak długo jego będzie moc wracać do pełnego stanu możliwości jej użytkowania. Nie chciał aż tak ryzykować.
- Lepiej wracaj sama... Unikniesz zobaczenia swojego strachu.
Dodał zaraz, co widać było że mimo nietrzeźwości, jeszcze jakoś myślał i mówił sprawnie.
[Profil]
  [B+]
 
Imari Blanc



Go all the way, have you fun, have it al. It will take you down.

support/rozwój mocy innych

60%

Trener





name:

Imari Blanc

alias:
Tara/Marceline Hopper

age:
26

height / weight:
173/48

Wysłany: 2018-10-04, 13:12   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 lata Giftedów!


Dała mu sięgnąć po rękawiczki, bo wolała nie dotknąc go znowu - żeby nie musiał po raz kolejny tego przeżywać, co zobaczył przed chwilą.
- Widzę. Załóż rękawiczki i wstajemy, hm? - zmieniła ton na delikatniejszy, bardziej.. opiekuńczy? Źle jej bylo, że tak oberwał mocą.
- Trudno, skoro już tu jestem to takimi groźbami się mnie nie pozbędziesz, dobrze? - czy doceniała troskę? Pewnie tak, ale nie zamierzała dać się spławić, żeby siedział tu.. do rana? Pewnie tak, stawiała, ze zasnął by tutaj, obudził się z kacem, katarem i kto wie cy nie zapaleniem płuc? A na to nie mogli sobie też pozwolić.
- Bądź dobrej myśli. Czy coś - westchnęla, chociaż serce jej przyśpieszyło, bo uświadomiła sobie że faktycznie może jej zaraz zrobić niezłe rodeo, nawet nieświadomie. Do cholery.
- Im szybciej się z tym uporamy tym lepiej, hm? - zaproponowała. Miała nadzieję, że mówienie coś pomoże, uspokoi Liama. Chociaż jeśli będzie mu to przeszkadzać to zapewne zaraz sie zamknie. Może powinna poprosić kogoś o pomoc? Czy Liam sprawdzał lęki Alexa na przyklad? Z ciekawości choćby? Cholera, teraz mógł być sporym zagrożeniem dla spotkanych osób, jeśli wcześniej zerkał na to co i jak.. Tym bardziej trzeba odstawić go do pokoju.
_________________
do you look into the mirror to remind yourself you're there
[Profil]
  [A-]
 
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2018-10-04, 16:17   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Nikt nie przewidział, że takiego on ataku dostanie swojej mocy. Raz kiedyś trzeba było się o tym przekonać. Wyjął rękawiczki z tylnej kieszeni spodni i próbował je założyć, choć czuł się zdenerwowany dodatkowo, że niezdanie mu szło. Ale udało. Tera mógł bezpieczniej złapać Imari i skorzystać z jej pomocy. Już nie było ważne, gdzie podziała jego butelka.
Nie groził jej ale ostrzegał. Bo kiedy po jej słowach spojrzał przed siebie, już przy wejściu do bractwa widział dziewczynkę paroletnią? Czy to było w wizji Imari? Najwyraźniej. W końcu ją chwilę temu dotknął i został zaatakowany swoją mocą.
- Nie patrz przed siebie. Patrz na mnie albo w ziemię.
Musiał zapobiec temu, by ta mu teraz nie spanikowała. Bowiem to dziecko nawet nie wyglądało na zadbane, a jak po wojnie. Jego słowa brzmiały nieco rozkazująco i ostrzegawczo.
Nie umiał w tym momencie być dobrej myśli. Dlatego wolał, by zostawiła go tutaj i sama się "ratowała" albo swoją psychikę. Już jak jej takie lękowe piekło zaprezentował, że zamknęła się na niego na więcej niż miesiąc czasu. Teraz miałaby tego powtórkę.
Jeżeli zaś go posłuchała, to wspierając się na niej, z bólem głowy, wstał na nogi podpierając się także drzewa. Jedno mieli za sobą, ale z chodzeniem prosto chyba będzie gorzej. Już widział jak mu się kręci w głowie. W najgorszym chyba wypadku zwymiotuje.
[Profil]
  [B+]
 
Imari Blanc



Go all the way, have you fun, have it al. It will take you down.

support/rozwój mocy innych

60%

Trener





name:

Imari Blanc

alias:
Tara/Marceline Hopper

age:
26

height / weight:
173/48

Wysłany: 2018-10-04, 16:36   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 lata Giftedów!


Najwyraźniej zachował całkiem sporo zdrowego rozsądku mimo znacznych ilości alkoholu. Imari nie dyskutowała, wbiła wzrok w ziemie, chociaż serce waliło jej jak głupie. Udało im się wspólnie wstać, kobieta podparła Liama, choć nie było to wcale takie łatwe.
Nie miała pojęcia ile zajmie im droga do Bractwa ani czy w ogóle dadzą radę. Miała tylko nadzieję, że nie zapomni się i nie podniesie wzroku. Nie chciała wiedzieć, co tam mogła zobaczyć.. Chociaż wiedziała co pokazał jej ostatnio.
- Podeprzyj się o drzewa tam, gdzie możesz i idziemy - zebrała się w sobie, chociaż głos jej lekko zadrżał. Bała się, ale nie Liama, a tego co mogłaby zobaczyć naokoło. Jeśli mężczyzna współpracował to ruszyli w stronę budynkków bractwa.
_________________
do you look into the mirror to remind yourself you're there
[Profil]
  [A-]
 
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2018-10-04, 17:16   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


To był chyba jedyny cud w tym wszystkim, że jeszcze trzeźwo myślał i był wstanie Imari ostrzec, że jej lęk jego iluzja właśnie ukazała.
Wstać im się udało. Zbyt daleko do Bractwa nie mieli. Problemem się okazała stojąca dziewczynka, którą Imari bardzo mogła pamiętać. A u Liama jej obraz bardzo wyraźnie się pokazał. Wręcz z jej głosem i wołaniem o pomoc.
Słuchając instrukcji koleżanki, z jednej strony podpierał się drzewa. Drugą rękę zarzucił na nią, choć komicznie musieli wygląda przy jego wzroście. Ruszyli przodem a on mimo wirującego mu świata, obserwował to dziecko. Starając się ją wymazać ze swojej pamięci, by zamknąć moc. Nic to nie dawało. Przyprawiało tylko o większy ból głowy.
Przeszli jeden kawałek do kolejnego drzewa. Jakoś poszło. Przeszli do kolejnego. Sukces. Jak podeszli do trzeciego by wyjść już z lasu, Liam nie wytrzymał. Puścił Imari, obrócił się za drzewo i zwymiotował, trzymając się tym razem oburącz drzewa. Dziewczynka jak tam stała, nadal tam była i na nich patrzyła.
[Profil]
  [B+]
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ZAMKNIĘTY ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 6