Poprzedni temat «» Następny temat
Niespodziewane spotkanie i wizyta w domu
Autor Wiadomość
Esther Goth



If you are going through hell, keep going.

fotokineza

72%

Kelnerka/kucharka





name:

Esther Goth

alias:
Minimo

age:
23

height / weight:
173 / 57

Wysłany: 2018-08-26, 09:29   Niespodziewane spotkanie i wizyta w domu
   Multikonta: Lasair, Louanna, Rocky
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 lata Giftedów!


Kto: Esther Goth & Imogen Ruiz
Gdzie: Olympia mieszkanie Esther - weranda
Kiedy: 28 kwietnia

To już była już końcówka kwietnia Esther nawet nie zauważyła kiedy minął ten cały czas. Nawet do końca sprawy sobie nie zdawała, że dwa miesiące od śmierć An. Najgorszy był pierwszy miesiąc. Którym to prawie w ogóle nie wychodziła z domu pogrążając się coraz bardziej w depresji. Z której pomógł wyjść jej Conor. Skoro już o nim mowa Esther obiecywała sobie, że nie chce znowu czuć straty. Uważała, że lepiej będzie trzymać ludzi na dystans, ale jak to bywa w życiu nie wyszło jej. Zakochała się w chłopaku i od jakiegoś czasu są parą. O ile to można tak nazwać, bo z jego strony nastała cisza... Po prostu rzadziej się spotykali ponieważ ten dołączył do bractwa i nie mogli się codziennie spotykać. Jedynie udawało im się raz w tygodniu, a jak dobrze pójdzie to nawet dojdzie do dwóch razy na tydzień. Dzisiaj mieli się spotkać...
Słysząc dzwonek pierwszej sekundzie myślała, że to on. Jednak chwilę później przypomniała sobie, że przecież on ma klucze. Więc to nie mógł być Conor... Dlatego zamiast krzyczeć by wchodził.
- Już idę - rzuciła gdy drugi raz rozległ się dzwonek w domu. Przypominając Esther, że chyba powinna go zmienić, bo jest strasznie denerwujący.
- Słucham - powiedziała po tym jak otworzyła drzwi do nieznajomej kobiety. - W czym mogę pani spotkać - dodała po chwili zastanawiając się kim ona jest. Ponieważ w ogóle nie kojarzyła nawet z baru.
_________________
Esther Goth
Ci, którzy boją się ciemności, nigdy nie widzieli, co światło może zrobić.

[Profil]
    [A+]
 
Imogen Ruiz



-

urok osobisty/feromony

75%

asystentka Very Neumann





name:

Imogen Ruiz

alias:
Lamia

age:
29

height / weight:
169 / 52

Wysłany: 2018-08-31, 13:50   
   Multikonta: Imari


Długo nad tym myślała, długo planowała i sprawdała, by na nic się nie wkopać. Pojawiła się w końcu przed drzwiami wskazanego przez Chrisa budynku. Ubrana była całkiem zwyczajnie, w jakieś jeansy, sneakersy na nogach i skórzaną kurtkę. Lekko spięte włosy kilkoma kosmykami okalały twarz.
Uśmiechnęła się, widząc kobietę.
- Esther? - zapytała na wstępie - Wysłał mnie twój brat, mogę wejść? - rozmowy za drzwiami nie były zbyt bezpieczne, Imogen mówiła cicho, by nikt ich nie dosłyszał przypadkiem, nawet jesli okolica była pusta.
_________________
[Profil]
  [A+]
 
Esther Goth



If you are going through hell, keep going.

fotokineza

72%

Kelnerka/kucharka





name:

Esther Goth

alias:
Minimo

age:
23

height / weight:
173 / 57

Wysłany: 2018-08-31, 17:20   
   Multikonta: Lasair, Louanna, Rocky
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 lata Giftedów!


Esther rzadko miewała jakichkolwiek gość od śmierci Annalies ten dom odwiedzał wyłącznie Conor i listonosz. Stąd zastanowiła ją ta nagła wizyta kobiety. Zastanawiała się kim ona jest czy przypadkiem gdzieś się nie spotkały. A może to była któraś z sąsiadek. Prawda jest taka, że Esther nie znała swoich sąsiadów. Nie ufała ludziom po wydarzeniach ludowym, a nie od śmierci rodziców. Po prostu stworzyła sobie bezpieczną sferę, do której nie dopuszczała innych.
- Tak - powiedziała nie pewnie zastanawiając się kim właściwie jest kobieta i skąd znała jej imię. Jednak kiedy powiedziała, że przysłał ją jej brat. Pobladła, bo była Esther Goth, miała tylko siostrę. Przynajmniej tak myśleli wszyscy. Prawdę znała tylko ona i Conor. Jednak słysząc, że wysłała ją jej brat pobladła. Czyżby to była prawda... Czuła, że powinna powiedzieć ,, nie mam brata, miała tylko siostrę". Zamiast to powiedzieć otworzyła szerzej drzwi i puściła kobietę do środka. Kiedy ta weszła do środka pokazała jej pokój na prawo, który był salonem. Może nie robił wrażenia, bo kilka foteli, kanapa i kominek. Skromnie, bo nie miały za dużo pieniędzy wolały przeznaczyć je na urządzenie pokoi i zakup najważniejszych rzeczy.
- Napije się pani czegoś? - powiedziała do niej nie pewnie, bo jeśli kobieta mówiła prawdę. To była pierwsza informacja o jej bracie od pięciu lat. Jeśli będzie to prawdziwe informacje. Cały czas głowie miała te nie ufną do kobiety.
_________________
Esther Goth
Ci, którzy boją się ciemności, nigdy nie widzieli, co światło może zrobić.

[Profil]
    [A+]
 
Imogen Ruiz



-

urok osobisty/feromony

75%

asystentka Very Neumann





name:

Imogen Ruiz

alias:
Lamia

age:
29

height / weight:
169 / 52

Wysłany: 2018-08-31, 17:55   
   Multikonta: Imari


Weszła do środka i rozejrzała sie odruchowo, a potem skierowała do salonu, po ktorym przeszla się, zanim wróciła spojrzeniem na Esther.
- Nie, dziękuję - też była ostrożna, poza tym nie zamierzała zostawać tutaj długo, to nie było super bezpieczne.
- Nie zostanę długo, chciałam tylko zapytać.. czy dobrze sobie radzisz. - wyjaśniła. Już wcześniej przestawiła się na tryb Autumn, nie mogła być tutaj Imogen, bo wyszła by stąd z głową Esther Goth pod pachą, a tego zrobić nie mogła. Wsadziła ręce w kieszenie jeansowych spodni i uśmiechnęła się lekko do kobiety. Nie była specjalnie rozmowna, ale co się dziwić? Wolała zrobić szybki check-out i zniknąć stąd.
_________________
[Profil]
  [A+]
 
Esther Goth



If you are going through hell, keep going.

fotokineza

72%

Kelnerka/kucharka





name:

Esther Goth

alias:
Minimo

age:
23

height / weight:
173 / 57

Wysłany: 2018-09-01, 19:56   
   Multikonta: Lasair, Louanna, Rocky
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 lata Giftedów!


Esther nie wiedziała jak powinna się zachować. Jedyne co przyszło jej do głowy to zaproponowanie czegoś do picia. Sama siebie nie poznawała czemu zaprosiła kobietę do środka. Czuła się tak jak dawniej, kiedy spotkała się tajemniczym mężczyzną. Jednak ona mogła coś wiedzieć o którymś z jej braci. Sama powiedziała przysłał mnie twój brat. Czy to możliwe... Jedyne czego pragnęła od śmierci rodziców to odnaleźć ich. Nie czuć się samotną. Co prawda miała Conora, ale bracia, brat to rodzina. Jej się nie da od tak zastąpić.
Słysząc słowa kobiety, które odbijały się w jej głowie niczym echo ,,przyszłam spytać jak sobie radzisz". Poczuła się tak jakby dostała w policzek. Nie chciał się z nią widzieć. Jedynie wiedzieć czy sobie radzi. Dlatego przysłał te kobietę. To bolało...
- Przysłał cię tylko po to by spytać czy sobie radzę? - zapytała się trochę mieszaniną smutku, a złości. Czemu nie raczył sam się pojawić i o to zapytać? - Który chce wiedzieć czy u mnie porządku Christian czy Andy? - zapytała się, bo przecież miała dwóch braci. Jednego ledwie pamięta, a drugi zniknął bez słowa jakieś pięć lat temu. Czy to źle, że była ciekawa, który sobie przypomniał, że ma siostrę. Może nie powinna się tak się zachowywać przy kobiecie. Spojrzała na ramkę ze zdjęciami, na jednym była z Lisą, a na drugim z Conorem.
- Jeśli musi koniecznie wiedzieć... to możesz mu przekazać, że sobie radzę. Nie jest kolorowo, ale daje sobie radę. A teraz możesz już iść - powiedziała do niej, bo przecież dostała to co chciała.
_________________
Esther Goth
Ci, którzy boją się ciemności, nigdy nie widzieli, co światło może zrobić.

[Profil]
    [A+]
 
Imogen Ruiz



-

urok osobisty/feromony

75%

asystentka Very Neumann





name:

Imogen Ruiz

alias:
Lamia

age:
29

height / weight:
169 / 52

Wysłany: 2018-09-03, 10:19   
   Multikonta: Imari


Cóż, obie czuły się dość dziwnie, nie było w tym nic czego nie można się spodziewać. W końcu Esther nie miała pojęcia co dzieje się z jej bratem, a Imogen zgodziła się na dosć ryzykowny krok, przychodząc tutaj.
- A w jakim innym celu miałby mnie przysłać? - uniosła brew, biorąc za logiczne, że skoro go tutaj nie ma osobiście, to musi to być coś kosmicznie ważnego, że wysyła osobę, której, najwyraźniej, ufa. Agresja kobiety była więc dla niej dość niespodziewaną odpowiedzią na to, że jej brat się martwi i interesuje tak, by wysłać kogoś do sprawdzenia co u niej, a nie zostawienia kobiety samej sobie.. A to było to, co mógł obecnie zrobić.
- Chris. I tak, koniecznie musi wiedzieć, skoro naraża na duże nieprzyjemności kogoś, komu ufa, by sprawdził co u jego dawno niewidzianej siostry - uśmiechnęła się lekko po czym wzruszyła ramionami jakby do siebie i ruszyła do wyjścia.
Miałam być Autumn, cholera.
_________________
[Profil]
  [A+]
 
Esther Goth



If you are going through hell, keep going.

fotokineza

72%

Kelnerka/kucharka





name:

Esther Goth

alias:
Minimo

age:
23

height / weight:
173 / 57

Wysłany: 2018-09-06, 20:16   
   Multikonta: Lasair, Louanna, Rocky
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 lata Giftedów!


Esther była zła ale nie na posłańca lecz nadawce wiadomość, a raczej tego, który wysłał. Tylko po to by dowiedzieć się czy siostra sobie radzi. Jak ma sobie radzić? Jej brat zniknął bez słowa wyjaśnienia, a później przez pięć lat nie dawał znaku życia. Nawet nie raczył wysłać głupiej pocztówki na święta czy urodziny. Rodzice bardzo przeżyli zniknięcie drugiego syna, lecz jak zawsze starali się żyć normalnie, aż do swojej śmierć. Esther również próbowała ale jej nie szło tak dobrze jak im. Cały czas się zastanawiała co u niego słychać. Czy w ogóle żyje? Jednak nie odpowiedziała kobiecie na jej pytanie. Nie będzie wyjawiała obcej osobie jak ją zraniło to, że Chris nie zamierzał się osobiście pofatygować lub dać jakiś znak od siebie.
Christian zawsze się martwił o nią, zawsze był koło niej i mogła na niego liczyć, aż do czasu jego zniknięcia. To, że się martwił i interesował nie robiło na niej takiego wrażenia. Chciała by tutaj był i przytulił ją. Tak bardzo brakowało jej jego obecność.
- Zaczekaj - powiedziała do kobiety, bo całej jej wypowiedzi dotarło do niej dwa słowa ,,komu ufa". Skoro on ufał kobiecie mogła jej powiedzieć coś więcej. Jednak nie zamierzała się jej zwierzać z tego jak słaba jest. Nie miała zamiaru mówić jej o tym, że miewa depresje i o kilku innych sprawach. - Możesz mu przekazać, że rodzice nie żyją - powiedziała do kobiety, bo w sumie powinien jej brat o tym wiedzieć. Nawet jeśli oni nie mieli grobu to powinien wiedzieć, że są sierotami.
_________________
Esther Goth
Ci, którzy boją się ciemności, nigdy nie widzieli, co światło może zrobić.

[Profil]
    [A+]
 
Imogen Ruiz



-

urok osobisty/feromony

75%

asystentka Very Neumann





name:

Imogen Ruiz

alias:
Lamia

age:
29

height / weight:
169 / 52

Wysłany: 2018-09-06, 20:50   
   Multikonta: Imari


Na końcu jezyka miała "wiem". Do cholery, wiedziała doskonale! Była tam!
Skrzywiła się, co mogło być jednoznacznie odebrane jako niezadowolenie, ciężko by była zadowolona po takiej informacji, jeśli dotyczy ona kogoś, na kim jej zależy, prawda? Westchnęła i opuściła na moment wzrok.
Autumn.
Autumn do cholery!
- Kiedy zmarli? Jak zmarli? - uniosła wzrok na Esther, widać było, że to nie była najlątwiejsza informacja do przekazania, którą miała zanieść z powrotem. I może to jej postawa, a może jej moc, a może obie te rzeczy, ale Imogen wyglądała na naprawdę przejętą i zmartwioną całą tą sytuacją. W końcu kto by chciał kogokolwiek informować o czymś takim?
_________________
[Profil]
  [A+]
 
Esther Goth



If you are going through hell, keep going.

fotokineza

72%

Kelnerka/kucharka





name:

Esther Goth

alias:
Minimo

age:
23

height / weight:
173 / 57

Wysłany: 2018-09-08, 19:27   
   Multikonta: Lasair, Louanna, Rocky
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 lata Giftedów!


Nie zauważyła nic co by miało ją zaniepokoić lub podpowiedzieć, że właśnie przed nią w jej domu stoi zabójczyni jej rodziców. Kobieta, która zabiła ich w ich rodzinnym domu. Do dzisiaj pamięta ciała rodziców w kałuży krwi. Pamięta jak wywołała pożar by ukryć przyczynę ich śmierć zatuszować morderstwo. Wolała by ludzie sądzili, że zginęli pożarze niż to by zostali zamordowani. Nawet nie mogła ich pożegnać. Żałowała swoich ostatnich słów do nich, tego, że nigdy nie powiedziała im jak bardzo ich kocha. Pewnie gdyby Zefir jej w tedy nie ostrzegł zginęła by razem z nimi. Nie wie jak to by było... Lecz tak się nie stało. Żyła i cały czas sądziła, że musi odnaleźć braci. Musi odnaleźć namiastkę rodzinny, którą jej odebrano. Niestety Andiego nie mogła znaleźć, a Chris nie chciał jej widzieć. Miała tylko Zefira i Conora to była jej rodzinna.
- Jakieś trzy lata temu zginęli pożarze w naszym domu - tak łatwo przychodziło jej to kłamstwo, bo przecież razem Lisą również twierdziły, że ich rodzice zginęli pożarze. Jedynie Conor znał prawdą o niej i jej rodzinnie. Wolała by brat również znał te fałszywą wersje niż by miał gnębić się tym, że ktoś zabił ich rodziców. Wystarczając ona się tym gnębiła.
_________________
Esther Goth
Ci, którzy boją się ciemności, nigdy nie widzieli, co światło może zrobić.

[Profil]
    [A+]
 
Imogen Ruiz



-

urok osobisty/feromony

75%

asystentka Very Neumann





name:

Imogen Ruiz

alias:
Lamia

age:
29

height / weight:
169 / 52

Wysłany: 2018-09-13, 10:50   
   Multikonta: Imari


Tak, przyłożyła do tego bezpośrednio rękę, a raczej lufę i palec, w broni z tłumikiem, by zapewnić GC o swojej lojalności. Brudne metody na trudne czasy, takie kroki musiały zostać czasem podjęte. Dla niej samej najważniejsza była ona, jej dobrobyt i życie. Cała reszta to dodatki, bez których może się obyć - jak czyjeś życie czy nie życie.
Pochyliła głowę i na moment przycisnęla palce do kącików oczu u podstawy nosa, wzdychając.
- Pożar? Jak to się stało? - uniosła wzrok na Esther, wygladając na zmartwioną. W końcu pożary miały różne podłoża. Niektóre to niedopilnowanie, inne to podpalenie... Wolała więc dopytac by przekazać informację Chrisowi.. Bujdę, ale to nic. Nie wiedziała tylko czy jego siostra w to wierzy czy wie, że było inaczej, ale nie mogła o to zapytać.
- O ile, oczywiście.. to nie jest problem.. Nie musisz mówić nic więcej, jeśli to zbyt ciężkie wspomnienia.. - dodala od razu, by nie wyjść na chamską i nieczułą. Chociaż właśnie taka była. Niemniej jednak obecnie wygladała na naprawdę zmartwioną i przygnębioną informacjami, które dostała od Esther. Jakby świadomość tego, co się stało i tego, co będzie musiała przekazać Spiveyowi była dla niej naprawdę przytłaczająca.
_________________
[Profil]
  [A+]
 
Esther Goth



If you are going through hell, keep going.

fotokineza

72%

Kelnerka/kucharka





name:

Esther Goth

alias:
Minimo

age:
23

height / weight:
173 / 57

Wysłany: 2018-09-14, 17:20   
   Multikonta: Lasair, Louanna, Rocky
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 lata Giftedów!


Nie zaskoczyły ją pytania kobiety, ba nawet wiedziała co na nie odpowiedzieć. Już dawno przygotowała się na to, że ktoś może spytać o szczegóły. Ludzie zawsze chcą znać je wiedzieć wszystko dokładnie. Co do najmniejszego szczegółu... Chciała kiedyś zostać aktorką i była nią. Przez ostatnie trzy lata udawała kogoś kim nie jest nie nazywała się Goth. Wiedziała by kłamstwo przeszło musi być wiarygodne, najpierw ty musisz w nie uwierzyć oraz nie być zbyt szczegółowe. Jeśli nie powinno się znać wszystkiego. Oficjalnie nie było jej w domu więc skąd mogła wiedzieć jak do niego doszło.
- Nie wiem jak dokładnie doszło do pożaru. Podobno doszło do jakiegoś spięcia czy coś. Nim straż przyjechała cały dom spłonął, a rodzicom nie udało się wyjść z niego - powiedziała trochę jej głos drżał kiedy to mówiła. Dlatego, że powróciła wspomnieniami do chwili kiedy weszła do domu i zobaczyła ich ciała. Przypomniała sobie każdy szczegół ciało mamy leżące nienaturalnej pozycji i ciało ojca patrzące w stronę swojej żony wyciągnięta dłonią do niej. To wszystko nie raz prześladowało ją snach. Nie rozumiała czemu to kochające małżeństwo musiało zginąć. Czemu ktoś tak po prostu ich zabił? Obwiniała się o śmierć ich uważała, że to jej wina. Tak samo jak śmierć An... Jednak starała się żyć dalej, bo czuła, że żadne z nich nie chciała by się zamykała tej rozpaczy.
- To są ciężkie wspomnienia... ale nie dlatego, że nie żyją lecz... Dlatego, że nie mogłam się z nimi pożegnać, powiedzieć im jak bardzo ich kocham. Jednak Chris powinien o tym wiedzieć. Byłabym egoistką gdybym zachowała to dla siebie - powiedziała do niej odwracając wzrok od kobiety. Czuła jak łzy napływają jej do oczów.
_________________
Esther Goth
Ci, którzy boją się ciemności, nigdy nie widzieli, co światło może zrobić.

[Profil]
    [A+]
 
Imogen Ruiz



-

urok osobisty/feromony

75%

asystentka Very Neumann





name:

Imogen Ruiz

alias:
Lamia

age:
29

height / weight:
169 / 52

Wysłany: 2018-09-17, 19:03   
   Multikonta: Imari


Pokiwała głową na jej wyjaśnienia, w końcu czego więcej miałaby oczekiwać? To i tak sporo.. A i ona dokładnie pamiętała co się wtedy stało. Wspomnienia były zadziwiająco wyraźne i ostre, ale chyba nie było czemu się dziwić.
- Jasne. Dzięki za informacje.. przekaże je jak tylko będę mogła - bo tak naprawdę nie miała zielonego pojęcia kiedy to nadejdzie.
- Czy jest coś, co mogłabym mu przekazać, czy jesteś pewna ze to wszystko? - uniosła lekko brew, woląc powtórzyć propozycję drugi raz, niż żeby Esther potem żałowała. Niemniej jednak postanowiła się już zwijać, a nie przygotowywać do łamiącej serca rozmowy czy w ogóle opowieści o tym jaka to tragedia im się stała.
Z jej winy.
Ale cii...
_________________
[Profil]
  [A+]
 
Esther Goth



If you are going through hell, keep going.

fotokineza

72%

Kelnerka/kucharka





name:

Esther Goth

alias:
Minimo

age:
23

height / weight:
173 / 57

Wysłany: 2018-09-17, 20:37   
   Multikonta: Lasair, Louanna, Rocky
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 lata Giftedów!


Czuła, że musiała powiedzieć jej o rodzicach i ich śmierci, by mogła przekazać to Chrisowi. W sumie ciekawiło ją to co działo się z nim przez te pięć lat. Czemu się w ogóle nie odzywał? Nie dawał znaku życia... Nawet nie wiedziała kim jest dla niego kobieta przednią. Bo skąd mogła wiedzieć nie kojarzyła jej z ich miasteczka. Może Chris poznał ja na uczelni albo już po swoim zniknięciu. Nie wiedziała tego i nie zbyt dobrze się z tym czuła. Z jednej strony chciała, żeby wyszła jak najprędzej by mogła płakać. Płakać przez to, że jej brat nie chce się z nią widzieć, że przysłał tu kogoś obcego. Obcego dla niej, ale... skąd mógł wiedzieć. Wiedzieć, że nie była tak ufna i towarzyska jak kiedyś. Jednak chciała dowiedzieć się czegoś o bracie, a jak na razie tylko ona mogła powiedzieć jej...
- Tak to wszystko, ale... - powiedziała do niego trochę się wahając, czy powinna pytać o Chrisa. No dokończ to zdanie, nie bądź tchórzem. Dodawała sobie odwagi tymi słowami. - Ale chciałabym ciebie zapytać co u niego - ostanie słowa wypowiedziała szybko jakby sama sobie nie ufała. Bała się, że mogła nie powiedzieć tego głośno lub ostatniej chwili zrezygnować.
_________________
Esther Goth
Ci, którzy boją się ciemności, nigdy nie widzieli, co światło może zrobić.

[Profil]
    [A+]
 
Imogen Ruiz



-

urok osobisty/feromony

75%

asystentka Very Neumann





name:

Imogen Ruiz

alias:
Lamia

age:
29

height / weight:
169 / 52

Wysłany: 2018-09-19, 11:50   
   Multikonta: Imari


Nie pośpieszała jej, nie dokańczała słów, nie była niecierpliwa, rozumiała, że to jest ciężka chwila dla niej, rozmawianie o tym jeszcze raz i to z obcą osobą, przypominanie sobie tamtych chwil, świadomość, że jej brat gdzieś tam jest ale wysłał jakąś obcą babę do rozmowy z nią.. Nie, właściwie nie roumiała, ale w miarę znała się na ludziach i potrafila zrozumieć ich pobudki, nawet jeśli były jej kompletnie obce.
Co u niego? Hm, nic specjalnego poza torturami, badaniami, pracą dla kogoś kogo z całego serca nienawidzi i ślepo musi wykonywać ich rozkazy. A ty mozesz wracać do swojego życia udając kogoś innego. Ha, chociaz w tym były podobne.
- Dobrze, na ile może być dobrze. Nie może się z tobą spotkać, bo to niebezpieczne. Wysyłanie mnie też nie jest najmądrzejsze, ale zgodziłam się pomóc. Chris radzi sobie jak może. Głównie dlatego, że wie, że żyjesz. Myślę, że gdyby nie to już by się załamal. Więc postaraj sie pozostać w tym stanie, co? - uśmiechnęła sie lekkim grymasem na koniec, który jednak szybko zniknął z jej twarzy.
_________________
[Profil]
  [A+]
 
Esther Goth



If you are going through hell, keep going.

fotokineza

72%

Kelnerka/kucharka





name:

Esther Goth

alias:
Minimo

age:
23

height / weight:
173 / 57

Wysłany: 2018-09-19, 20:34   
   Multikonta: Lasair, Louanna, Rocky
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 lata Giftedów!


Nie wiedziała przez co musi przechodzić jej brat, ba skąd miała wiedzieć. Przez pięć lat nie dawał żadnego znaku życia. Nie miała żadnych wieść od niego. Ba nawet nie wiedziała czy w ogóle żyje. Chociaż przez te lata czekała... czekała na jakąkolwiek wiadomość od niego. Czekała, by znowu go zobaczyć. Przez te wszystkie lata czekania tęskniła za nim, bo zawsze byli blisko. Gdyby wiedziała o tym wszystkim przez co przechodzi Chris na pewno zrobiła by wszystko by mu pomóc. Miała tylko braci i Conora nie chciał trać kolejnej osoby ze swojego życia. Jasne, bo jej życie było łatwe, proste i usłane różami. Najpierw spaliła ciała swoich rodziców, by nikt nigdy nie poznał prawdy. Zostawiła za sobą całe swoje życie, nie była już tą samą dziewczyną. Dlatego przyjęła nazwisko swojej przyjaciółki. Łatwiej było udawać siostry niż przyjaciółki. Ludzie zadawali wtedy mniej pytań. Później jedyna bliska jej osoba umarła jej na rękach. Dlaczego? Bo ona była głupia i lekkomyślna.
- Okej, a gdzie on jest? - zapytała chociaż wątpiła by kobieta jej odpowiedziała. Przecież przed chwilą powiedziała, że Chris nie może się z nią spotkać bo to niebezpieczne. Jednak musiała za pytać spróbować. Dowiedzieć się czegoś więcej o bracie. Nie mogła ot tak odpuść. - Po za tym nawet nie wiem jak się nazywasz ani też kim pani jest dla Chrisa - dodała po chwili, bo nic nie wiedziała o kobiecie. Kim była? Dlaczego Chris wysłał akurat ją? Czemu jej ufał?
_________________
Esther Goth
Ci, którzy boją się ciemności, nigdy nie widzieli, co światło może zrobić.

[Profil]
    [A+]
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ZAMKNIĘTY ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 6