Poprzedni temat «» Następny temat
Sisters are doin' it for themselves...
Autor Wiadomość
Valerie Blanc



And I find it kinda funny, I find it kinda sad the dreams in which I'm dying are the best I've ever had

teleportacja

23%

drama queen





name:

Valerie Blanc

alias:
Claire Hopper

age:
20 lat

height / weight:
165 / 50

Wysłany: 2018-08-19, 21:31   Sisters are doin' it for themselves...
  

   Pierwszy strzał! #ZadaniaMG

  

   Podróżnik w czasie


Bractwo, 15 kwietnia 2018r, Imari na jakiś czas blokuje moc Valerie.

    ...Standin' on their own two feet.
    And ringin' on their own bells.
    Sisters are doin' it for themselves.


Valerie nudziło się w Bractwie. Praktycznie nikogo tu nie znała poza Willem i Imari, a każde z nich miało przecież swoje obowiązki wobec organizacji i nie miało czasu niańczyć najmłodszej siostry. Val więc musiała zająć się sama sobą, kręciła się więc po halach magazynowych i garażach, za każdym razem czując na swoich plecach baczne spojrzenia, kiedy znajdowała się za blisko wyjścia z kompleksu. Zaczęła podejrzewać, że Will kazał komuś pilnować, żeby nie uciekła. Z jednej strony wcale mu się nie dziwiła, z drugiej... gdzie niby miała tym razem uciec? Nigdy wcześniej nie była w Olimpii, kompletnie nie znała miasta, zresztą nawet w nim nie byli, nie miała też za dużo pieniędzy przy sobie więc nawet jeśli udałoby się jakimś cudem dotrzeć na dworzec autobusowy to nie oznaczało od razu udanej przeprawy do Seattle. Miał racje, tu była bezpieczniejsza.
Dziwnie się czuła będąc nagle w otoczeniu samych mutantów. Co jakiś czas wpadała pooglądać jakiś trening, sama niezbyt zainteresowana trenowaniem własnej mocy, zagadywała poniektóre osoby w stołówce, ale głównie leżała na łóżku i wpatrywała się w sufit. Nawet nie miała jak pograć w węża na komórce bo oddała ją Willowi. Pożyczyła od kogoś jakąś książkę, nie było to arcydzieło literatury, jednak z pewnością było to lepsze zajęcie niż liczenie pęknięć w ścianie.
[Profil]
  [0-]
 
Imari Blanc



Go all the way, have you fun, have it al. It will take you down.

support/rozwój mocy innych

60%

Trener





name:

Imari Blanc

alias:
Tara/Marceline Hopper

age:
26

height / weight:
173/48

Wysłany: 2018-08-25, 20:06   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 lata Giftedów!


Starała się znaleźć dla niej jak najwięcej czasu, ale to nie było latwe. Pomijając to, że miała kupę roboty to po prostu zwyczajnie czuła się jakby ktoś ją przeżuł, połknął i zwrócił. Dwa razy. Umówiła sie z nią jednak w ciągu tygodnia po pojawieniu się w Bractwie, że zblokuje jej moc.. Nie mówiła jej jednak jak się będzie po tym czuła - albo i nie czuła. Valerie nie musiała się tym martwić przeciez, prawda?
- Hej - odezwała się, wchodząc do pokoju i uśmiechnęła, starając wygladać na promienną a nie zmęczoną co pewnie słabo jej wyszło, ale hej, A+ for effort.
- Jak się czujesz? - zapytała, podchodząc do siostry i siadajac na łóżku czy krześle obok niej. Martwiła się, to było widać, ale ona zawsze o wszystkich się martwila.
_________________
do you look into the mirror to remind yourself you're there
[Profil]
  [A-]
 
Valerie Blanc



And I find it kinda funny, I find it kinda sad the dreams in which I'm dying are the best I've ever had

teleportacja

23%

drama queen





name:

Valerie Blanc

alias:
Claire Hopper

age:
20 lat

height / weight:
165 / 50

Wysłany: 2018-08-25, 21:09   
  

   Pierwszy strzał! #ZadaniaMG

  

   Podróżnik w czasie


Podniosła wzrok znad książki słysząc jak drzwi się otwierają. -Imari! - drobna blondynka rozpromieniła się i od razu zatrzasnęła książkę, nawet nie próbując zaznaczyć w jakikolwiek sposób miejsca w którym skończyła czytać. O ile bardziej interesował ją kontakt z żywym człowiekiem, szczególnie rodzoną siostrą, niż ta beznadziejnie nudna książka.
-Ja? Już lepiej, w sumie. - odparła na jej pytanie. Pierwszy szok i oszołomienie już ją opuściły, od czasu do czasu strzelił ją prąd kiedy chwytała za klamkę, no i pozostawała też psychiczna trauma za każdym razem kiedy widziała, nawet z daleka, Leilah lub Mike... Próbowała sama sobie przemówić do rozsądku, jednak jakieś pierwotne instynkty i lęki nie pozwalały jej się przemóc i jak na razie unikała jak mogła tej dwójki. -A ty jak się czujesz? Wyglądasz na bardzo zmęczoną. I mówię to z troski, nie żeby ci dobiec czy coś. - posłała jej dobrotliwy uśmiech, bo mimo iż Imari bardzo starała się to zatuszować wprawnemu oku siostry nie umknęły wszystkie oznaki jej zmęczenia.
[Profil]
  [0-]
 
Imari Blanc



Go all the way, have you fun, have it al. It will take you down.

support/rozwój mocy innych

60%

Trener





name:

Imari Blanc

alias:
Tara/Marceline Hopper

age:
26

height / weight:
173/48

Wysłany: 2018-08-29, 17:03   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 lata Giftedów!


Zapewne - jak jeszcze Mike był w Bractwie to poleciła mu się trzymać w miarę z daleka od Valerie, bo, czego łatwo się było spodziewać, jej młodsza siostra miała problem i pewien uraz do niego i Lei. Starała się dbać o jej komfort psychiczny, ale nie zawsze było to możliwe.. Więc robiła ile mogła.
- Cieszę sie - skinela głową jeszcze zanim przysiadła na jej łóżku. Odruchowo niemal poprawiła kołdrę i spojrzała na siostrę.
- Czuję się zmęczona od jakiś dwóch miesięcy - wzruszyła ramionami i uśmiechnęła się zaraz po tym uspokajająco, wolała, by Valerie nie zaprzątała sobie tym głowy za bardzo. Pomijając to, że wczoraj oberwała wrzącą czekoladą i wcale nie powinno jej tu być.
Miała zresztą na sobie luźną, oversizową koszulę i niskie biodrówki, które nie dotykały poparzonych miejsc.
- Poza tym wszystko super - zapewniła ją, co też nie było prawdą, ale to inna sprawa.
- Chciałam ci dzisiaj zablokowac moc, ale możemy zrobić to u mnie? - zaproponowała.
_________________
do you look into the mirror to remind yourself you're there
[Profil]
  [A-]
 
Valerie Blanc



And I find it kinda funny, I find it kinda sad the dreams in which I'm dying are the best I've ever had

teleportacja

23%

drama queen





name:

Valerie Blanc

alias:
Claire Hopper

age:
20 lat

height / weight:
165 / 50

Wysłany: 2018-09-07, 21:22   
  

   Pierwszy strzał! #ZadaniaMG

  

   Podróżnik w czasie


Ściągnęła lekko brwi. Średnio wierzyła w te zapewnienia o tym, że wszystko z Imari było w porządku. Z drugiej strony nie czuła się w pozycji do pouczania jej, nie chodziło nawet o to, że była młodszą siostrą, bardziej o fakt, że tak dawno się nie widziały, tyle o sobie nie wiedziały, przez ostatnie lata były sobie obce...
-No cóż, skoro tak twierdzisz. - odpowiedziała słabym uśmiechem na jej uśmiech, Zaraz jednak szczęka opadła jej na podłogę. Jak to zablokować moc? To ona tak mogła?! O mój Boże! Przecież... ale to tak na stałe? W jej głowie pojawiło się mnóstwo pytań, a na twarzy wymalował szok. -T-tak, jasne, jasne. - odpowiedziała nico ogłupiałym tonem. -Ale jak to zablokować moc Imari? Tak na zawsze? - zapytała, skrycie chyba licząc na przeczącą odpowiedź. W tym miejscu... zaczynała nieco bardziej akceptować tę stronę swojej natury, co nie zmieniało faktu, że nadal jej nie chciała. Chciała być normalna. Czyżby w końcu miała na to okazje?
[Profil]
  [0-]
 
Imari Blanc



Go all the way, have you fun, have it al. It will take you down.

support/rozwój mocy innych

60%

Trener





name:

Imari Blanc

alias:
Tara/Marceline Hopper

age:
26

height / weight:
173/48

Wysłany: 2018-09-11, 10:49   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 lata Giftedów!


Zapewne ruszyły do pokoju Imari, bo nie było na co tracić czasu. Na szczęście poparzona klatka piersiowa nie przeszkadzała w ruszani się, wiec nie było po niej tego widać.
- Tak. Na stałe, z grubsza. To znaczy.. Mogę to odblokować ja albo jakaś trauma. Pomyślałam, że to będzie dla ciebie najbezpieczniejsze póki... nie dojdziesz do siebie po dostaniu się tu i ja trochę nie odpocznę - dużo nie odpocznę, dodała w myślach - I wtedy będe mogła uczyć cię kontroli mocy. Mogę też odblokować jej część na przykład.. I wtedy bedzie słabsza i łatwiejsza do opanowania. - spojrzała na sipstrę, wpuszczając ją do swojego pokoju - Co ty na to? - wskazała jej gestem zaścielone łóżko, żeby usiadła.
- Jeśli się nie zgodzisz to nie mam jak zrobić tego na silę, nie martw się - uśmiechnęla się do Val - Ale uważam, że to najbezpieczniejsza opcja z obecnie dostępnych dla ciebie. I dla mnie.
_________________
do you look into the mirror to remind yourself you're there
[Profil]
  [A-]
 
Valerie Blanc



And I find it kinda funny, I find it kinda sad the dreams in which I'm dying are the best I've ever had

teleportacja

23%

drama queen





name:

Valerie Blanc

alias:
Claire Hopper

age:
20 lat

height / weight:
165 / 50

Wysłany: 2018-09-13, 18:52   
  

   Pierwszy strzał! #ZadaniaMG

  

   Podróżnik w czasie


Kiedy Imari tłumaczyła jej zasady działania blokady Valerie cały czas kiwała głową, starając się jak mogła zaabsorbować wszystkie informacje. Im dłużej słuchała siostry tym większa ekscytacja ją ogarniała. Przecież to było coś o czym marzyła praktycznie od momentu, kiedy zorientowała się, że jest zdolna do teleportacji!
-Co ja na to? Oczywiście, że się zgadzam! - odparła bez większego zastanowienia, ostatnio większość ważnych życiowych decyzji podejmowała w takich sposób. Póki co nie narzekała na efekty. Usiadła na łóżku na przeciw siostry, wpatrując się w nią oczami pełnymi zdziwienia i ekscytacji i generalnie... był to koktajl wielu emocji.
-Tak, zgadzam się z tobą, i tak się nie nadaję do tego całego bycia mutantem, tak będzie lepiej. - kiwała głową tak zawzięcie, jakby również samą siebie chciała przekonać, że to najlepsza opcja. -Będzie bolało? Albo w ogóle odczuję jakąś różnice? - zapytała, oczywiście, myśląc o sobie i zapominając o ewentualnych skutkach ubocznych których doświadczy Imari. Chyba jeszcze na tyle nie wsiąknęła w świat ludzi z aktywnym genem X, żeby takie myśli pojawiały się w jej głowie same z siebie.
[Profil]
  [0-]
 
Imari Blanc



Go all the way, have you fun, have it al. It will take you down.

support/rozwój mocy innych

60%

Trener





name:

Imari Blanc

alias:
Tara/Marceline Hopper

age:
26

height / weight:
173/48

Wysłany: 2018-09-13, 19:52   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 lata Giftedów!


- Nie będzie bolało - zapewniła, brzmiąc jak każdy szanujący się lekarz. - I to tak naprawdę, bo nie ma co boleć. I przy swojej mocy nie powinnaś odczuwać różnicy, nie używasz jej cały czas, tylko skokowo i zwykle bezwiednie - wyjaśniła.
- Podasz mi rękę? Tak będzie mi łatwiej i szybciej - poprosiła, co Valerie pewnie zrobiła, bo czemu nie? Imari zacisnęła lekko palce - Patrz mi w oczy i nie odsuwaj wzroku na tę chwilę - dodała, a po sekundzie jej oczy zrobiły się całkiem cizarne, wyglądając jak kolorowane obrazy z teleskopu Hubble'a, a Val mogła mieć wrazenie naglego wciągania do środka i.... stały pośrodku niczego, a przed nimi wirowała dziko żółta moc Claire. Wydawała się... niespokojna wręcz. Buzując i wybuchając niczym powierzchnia slońca gdzieś przed nimi, tuż nach ich głowami.
- Twoja moc - wskazała w stronę prawie-kuli - widać, że jej nei kontrolujesz - uśmiechnęła się, nie odsuwajac isę gdy jedno widmowe pasmo smagnęlo ją przez twarz i rozpłynęło się.
_________________
do you look into the mirror to remind yourself you're there
[Profil]
  [A-]
 
Valerie Blanc



And I find it kinda funny, I find it kinda sad the dreams in which I'm dying are the best I've ever had

teleportacja

23%

drama queen





name:

Valerie Blanc

alias:
Claire Hopper

age:
20 lat

height / weight:
165 / 50

Wysłany: 2018-09-14, 14:16   
  

   Pierwszy strzał! #ZadaniaMG

  

   Podróżnik w czasie


Szczerze? Odetchnęła z ulgą, kiedy Imari powiedziała jej, że nie będzie boleć. W życiu by tego nie przyznała, zresztą nawet nie musiała, ale źle znosiła ból. Zresztą, czy sama jej moc nie objawiła się w idealnym momencie? Bo czym był ból złamanej ręki przy złamanym wszystkim po zderzeniu z samochodem!
Podała siostrze dłoń, mając nadzieję, że tylko wydaje jej się, że jest ona tak wilgotna. Jej dłonie miały tendencje do pocenia się, kiedy się denerwowała, nawet jeżeli stres był mały, jak w tym przypadku - była to bardziej ekscytacja z odrobinką zdenerwowania.
Wciągnęła głośno powietrze, kiedy oczy Imari nagle zrobiły się całe czarne. Wyglądała... demonicznie! Całą sobą starała się nie odwrócić wzroku, ale już wiedziała, że takiego nieco creepy obrazu siostry prędko nie pozbędzie się z mózgu. Trwało to zaledwie sekundę, bo zaraz czerń z oczu siostry otoczyła ją, a po chwili wszystko się zmieniło.
-O WOW. - Val wyrzuciła z siebie z szeroko otwartymi oczami przyglądając się żółtej chmurze. -To moja moc!? - odparła zszokowana na słowa Imari. -Nigdy nie wyobrażałam jej sobie żółtej, ha! Dziwne... - rzuciła głupio, bo w tej chwili była chyba zbyt oszołomiona, żeby wykrzesać z siebie coś bardziej inteligentnego. -I co teraz? - spytała Ims, nawet nie kryjąc podekscytowania całą tą sytuacją.
[Profil]
  [0-]
 
Imari Blanc



Go all the way, have you fun, have it al. It will take you down.

support/rozwój mocy innych

60%

Trener





name:

Imari Blanc

alias:
Tara/Marceline Hopper

age:
26

height / weight:
173/48

Wysłany: 2018-09-17, 20:29   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 lata Giftedów!


- Nigdy nie wiem... czy to moje wyobrażenie czy twoje. Może być podświadome na przykład, pierwszy moment jak ją zobaczysz.. Nie wiem. Możliwe też, że zmieni kolor z czasem.. tego nie wiadomo. Moc się rozwija, zmienia, jeśli się z nią pracuje, więc.. Kto wie? - uśmiechnęła się do siostry i obeszła kulę - a raczej chmurę.
- Chcesz to mozesz ją dotknąć, albo.. cokolwiek. Chociaż nie ma smaku, zapachu ani nic takiego. Po prostu jest - wysunęła rękę do kuli i po chwili żółta chmura, jak gęsta mgła, zawirowała naokolo jej dłoni.
- Spróbuję zapakować ją w.. nie wiem. Dla mnie to szklana kula. Ale to może być i karton, po prostu mi tak najłatwiej to sobie wyobrażać - wyjaśniała, co musiałą robić zwykle, gdy wchodzila komuś do głowy - Wszystko to tak naprawdę wyobraźnia.. Jest realne, ale rownocześnie nie. Nie wiem jak to wyjaśnić. Mogę zaczynać? - spojrzała na Claire pytająco, bo nie wiedziała czy ta ma więcej pytań czy nie.
_________________
do you look into the mirror to remind yourself you're there
[Profil]
  [A-]
 
Valerie Blanc



And I find it kinda funny, I find it kinda sad the dreams in which I'm dying are the best I've ever had

teleportacja

23%

drama queen





name:

Valerie Blanc

alias:
Claire Hopper

age:
20 lat

height / weight:
165 / 50

Wysłany: 2018-09-21, 13:12   
  

   Pierwszy strzał! #ZadaniaMG

  

   Podróżnik w czasie


Wpatrywała się z dziecięcą wręcz ciekawością w żółtą chmurę swojej mocy jednocześnie chłonąc każde słowo Imari. Cała sytuacja była dla niej wyjątkowa i fascynująca, pierwszy raz chyba odczuwała takie emocje w stosunku do spraw związanych z mutantami i mocami.
Poszła w ślady Imari i włożyła powoli dłoń w żółty obłok, po chwili chichocząc radośnie kiedy chmura jakby zareagowała na jej dotyk i otoczyła jej rękę. -Matko jakie to dziwne uczucie! - powiedziała ze śmiechem, posyłając Imari szeroki uśmiech. Kiedy siostra zaczęła jej opisywać proces blokady, wyjęła rękę ze swojej mocy i podświadomie lekko ją otrzepała, jakby było z czego.
Wzięła głęboki oddech i skinąwszy parę razy głową odpowiedziała: -Jasne, zaczynaj. - po czym cofnęła się o jeden krok, robiąc siostrze więcej pola do manewru. Przygryzła wargę nieco nerwowo, mimo iż Imari zapewniła ją że nie będzie to bolało ani nic z tych rzeczy podświadomie przygotowywała się na to że będzie czuła się jakoś inaczej.
[Profil]
  [0-]
 
Imari Blanc



Go all the way, have you fun, have it al. It will take you down.

support/rozwój mocy innych

60%

Trener





name:

Imari Blanc

alias:
Tara/Marceline Hopper

age:
26

height / weight:
173/48

Wysłany: 2018-09-27, 11:18   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 lata Giftedów!


Uśmiechnęła się widząc rozbawienie młodszej siostry. Widok własnej mocy wywoływał różne reakcje, ale ta jakoś wybitnie ją cieszyła. Zapewne dlatego, ze chodzi o Claire a nie jakiegoś innego mutanta.
Spojrzała na dziewczynę, gdy ta sie wycofała i uniosła dłonie do buzującej kuli, skupiając się na niej.
Po chwili naokoło mocy Valerie zaczęła roztaczać się półprzeźroczysta kula, wyglądająca jak lekko niebieskie szkło, co prawie dawało efekt kuli śnieżnej, jakie można postawic sobie nad kominkiem czy na jakiejś półce. Szło to ciężko, moc wymykała się, uciekała, wyglądała na prawie żywą i niezadowoloną z tego, co się z nią dzieje.
Niemniej jednak Claire nie czuła niczego fizycznie, mogła więc spokojnie podziwiać spektakl.
_________________
do you look into the mirror to remind yourself you're there
[Profil]
  [A-]
 
Valerie Blanc



And I find it kinda funny, I find it kinda sad the dreams in which I'm dying are the best I've ever had

teleportacja

23%

drama queen





name:

Valerie Blanc

alias:
Claire Hopper

age:
20 lat

height / weight:
165 / 50

Wysłany: 2018-10-04, 11:20   
  

   Pierwszy strzał! #ZadaniaMG

  

   Podróżnik w czasie


I Valerie podziwiała spektakl z zapartym tchem. Z dłońmi położonymi na sercu, wyglądała niczym zaskoczona panienka z dobrego domu, Zafascynowana wpatrywała się w ruchy dłoni siostry, w kulę która zaczęła otaczać jej moc. Wpatrywała się w to wszystko jakby oglądała film i to z wyjątkowo dobrymi efektami komputerowymi! Wszystko było takie realistyczne, że przez chwilę nawet wierzyła, że dzieje się to naprawdę, a nie tylko w jej głowie. Była zafascynowana mocą Imari, tym co potrafi dokonać i tym jak specyficzna i ograniczona tylko do mutantów jej moc była.
Podświadomie zbliżyła się o krok, chcąc mieć lepszy widok na poczynania siostry, nie odzywała się jednak, nie chcąc zniszczyć jej koncentracji i zepsuć wszystkiego, tak jak to miała w zwyczaju robić kiedy miała te swoje 7 lat i była upierdliwym gnojem.
[Profil]
  [0-]
 
Imari Blanc



Go all the way, have you fun, have it al. It will take you down.

support/rozwój mocy innych

60%

Trener





name:

Imari Blanc

alias:
Tara/Marceline Hopper

age:
26

height / weight:
173/48

Wysłany: 2018-10-04, 12:21   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 lata Giftedów!


Widać było, że Imari męczy to okropnie, nawet tutaj, w tym wymyślonym świecie w głowie Valerie. Ciężko szlo jej to blokowanie, moc uciekała, przeciekała znajdując dziury w kuli tworzonej przez kobietę, jakby ta nie potrafiła stworzyć szczelnego opakowania. Zmarszczyła brwi w niezadowoleniu i zmruzyła oczy, podchodząc bliżej tego, co robiła jakby to miało pomóc, choć tak naprawdę odległość tutaj była sprawą.. względną i podlegajacą jedynie prawom wyobraźni. Mimo wszystko dobrze było działać wedlug znanych sobie zasad.
- Um.. zejdzie mi trochę dłużej - zapowiedziała, kładąc dłonie na kuli i scalając ją uarcie, a moc równie uparcie chciała uciec.
- Nie wiem czy t kwestia twojej mocy.. czy mojej - dodała.
_________________
do you look into the mirror to remind yourself you're there
[Profil]
  [A-]
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ZAMKNIĘTY ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 5