Poprzedni temat «» Następny temat
Alexandra Zwonariew
Autor Wiadomość
Alexandra Zwonariew
[Usunięty]

Wysłany: 2018-07-29, 13:44   Alexandra Zwonariew

Alexanda Zwonariew
urodzona/y w Moskwie 14.11.1991 roku, mieszka w Seattle od 5 miesięcy, przynależy do FACTIONLESS, wizerunku użycza Eiza Gonzalez
historia
Wszystko zaczęło się, gdy Alexandra miała 19 lat. Wybierała się właśnie na studia na najlepszy prywatny uniwersytet w Moskwie. Jej ojciec był wysoko postawionym wojskowym, matka bawiła się w politykę. Obydwoje wierzyli w piękną, potężną Rosję, nie ukrywając poparcia jakim darzyli Putina, pomagając mu później nawet dojść do władzy. Pieniędzy nie brakowało, Alex była jedynaczką, złotym dzieckiem, oczkiem w głowie rodziców. Ojciec zabierał ją na polowania, matka uczyła dobrego smaku, manier, zaciągała na bankiety, przedstawiała kawalerom, w nadziei, że córka znajdzie sobie w końcu kogoś.

Ale Alexandra była uparta i kompletnie nie interesowali ją mężczyźni. Nie zrozumcie mnie źle, była zdrową, heteroseksualną kobietą, która nie mogła odpędzić się od adoratorów. Jednak zajmowały ją zupełnie inne rzeczy. Jeździła konno, trenowała gimnastykę oraz akrobatykę, uczyła się języków, a gdy rozpoczęła studia medyczne, kompletnie się w tym zatraciła.
Jej mózg podłapał wizję rodziców. Miała zostać najlepszym lekarzem w Moskwie. Kto wie, może przyczyniłaby się nawet do badań, które pomogłyby armii! Już pod koniec pięcioletnich studiów, ojciec wmieszał ją w projekt opierający się na badaniu mutantów. O tak, w Rosji też jest ich sporo, jednak ich pozycja różni się zdecydowanie od pozycji mutantów w USA. Bycie mutantem miało być powodem do dumy, zwłaszcza, gdy wspierało się armię rosyjską. Biada tym, którzy się buntowali przeciw władzy, oni byli dla państwa zwykłymi terrorystami. Jednak przez wzgląd na sytuację na zachodzie, nikt jakoś nie kwapił się, by wszczynać bunty. Wiedzieli, jak to się skończy, a obecny stan rzeczy nie był najgorszy.

Nikt jednak nie był świadomy, że sama Alex jest mutantem i to niezwykle silnym, bowiem takim, którego nie można zranić. Gdy była mała jej rany goiły się szybciej, niż u innych, jednak nie wyglądało to dziwnie lub nadnaturalnie. Można to było przypisać zadbanemu organizmowi, dobrej diecie, czy czemuś takiemu. Dziewczyna zrozumiała, że to coś więcej, gdy w wieku 17 lat podczas jednego z treningów, złamała rękę. Wykonywała bardzo trudne salto, nie udało się, upadła, a jej ręka niemal dosłownie złamała się w pół. Ból był okropny, nie miał jej kto pomóc, było późno, wszyscy rozeszli się już do domów, a ona została na sali sama. Nim zemdlała z bólu, udało jej się nieporadnie nastawić rękę. Wystarczyło, by pogruchotana kość wskoczyła na swoje miejsce. Gdy dziewczyna się obudziła, minął może kwadrans. Leżała w zakrwawionych ubraniach na jednym z materaców. Ręka była cała i zdrowa. Gdyby nie krew, nikt nie przypuszczałby, że cokolwiek takiego miało miejsce.

Gdy porównywała swoją historię z zeznaniami innych mutantów, nie wiedziała, co mogło spowodować u niej aktywację genu. Zresztą uznała, że to było z nią odkąd pamięta, jednak nigdy nie stało jej się nic na tyle poważnego, by ujawniło się w tak spektakularny sposób. Może jakaś trauma z dzieciństwa to spowodowała? Z jakiegoś powodu strasznie bała się psów, ale nie miała pojęcia czemu. Jej umysł to wyparł, a ona chyba nie chciała do tego wracać.
Nikt nie wiedział co się wydarzyło, a fakt że jest mutantem udawało jej się ukrywać aż po dziś dzień. Nie chciała jakoś specjalnie dzielić się tym ze światem. Mutant badający mutanty? Zresztą te badania nie były lepsze niż to, co wyprawiało się na zachodzie. Różnica była taka, że mutanci łatwiej dawało się zmanipulować. Odpowiednia propaganda i wymówki, czyli to, co Rosja stosowała od wieki wieków. Doliczając do tego cenzurę oraz swobodną manipulację informacjami, które wypływały poza państwo. Mimo wszystko Alex prowadziła badania na sobie samej, często niebezpieczne i bardzo bolesne. Okaleczała się, badała swoje granice.

Pod koniec studiów, gdy zaczynała pracę w laboratorium wojskowym, znała już biegle polski oraz angielski, była w trakcie nauki hiszpańskiego. Już wtedy rząd się jej przyglądał. Wywiad rosyjski, dzięki jej ojcu uznał, że to idealna kandydatka na agentkę. I po trzyletnich przygotowaniach, które skupiały się głównie na poznawaniu kultury zachodu oraz pozbywaniu się akcentu, wysłali ją w teren. Teraz była dr.Alexandrą Johnson, panią chirurg, doktorem medycyny sądowej, która przyjechała nauczyć się zachodnich praktyk medycznych i wprowadzić je później na wschodzie.


A jej misja? Zebrać informacje na temat mutantów w Stanach oraz zbadać czy rząd USA ma na tyle potężne jednostki, by móc zagrozić Rosji.

charakter
Alex jest bardzo zdeterminowana by przeżyć. Troszczy się głównie o siebie i kiedy ma nóż na gardle, to jest zdolna do wszystkiego. Wszystko to dlatego, że nikt nigdy nie uczył ją działania zespołowego. Poza tym jest przebiegła i ma zadatki na dobrą aktorkę. Umie kłamać i manipulować. Ale jeśli trafi na ludzi, którzy nauczą ją jakichkolwiek pozytywnych rzeczy i doświadczeń, to zapewne byłaby skłonna z nimi zostać.
Jest bardzo odporna psychicznie i pod kątem bólu. Nie jakieś tam nie wiadomo co, ale typowa silna, niezależna kobieta z niej.
opis mocy
Jej komórki w ciele regenerują się niesamowicie szybko. To oznacza, że gdy zostanie postrzelona, jej ciało będzie usuwać pocisk i dążyć do samoregeneracji. Gdy jej kończyna zostanie odcięta, po kilku dobach odrośnie. Nie dotyczą ją choroby, ani trucizny opierające się na niszczeniu tkanek wewnętrznych. Nie zginie z zimna, za to przejdzie w stan hibernacji. Może zginąć za sprawą wybuchu lub naprawdę dużego, intensywnego ognia, który będzie działał na nią przez długi czas, nie pozwalając na regenerację. Nie jest odporna na gazy ani dym, potrzebuje tlenu by żyć.
Dzięki szybkiej regeneracji, jest również w stanie rozwijać łatwiej swoje mięśnie, które po ciężkim wysiłku fizycznym, zrastają się w niecałą godzinę. Ciało również samo pozbywa się krwotoków wewnętrznych, pasożytów oraz guzów itp.
Dodatkowo starzenie się jej tkanek jest z wiekiem coraz wolniejsze, co oznacza, że gdy osiągnie przełomowy wiek (w jej przypadku jakieś 30lat) , praktycznie będzie się starzeć pięciokrotnie wolniej niż przeciętny człowiek.
Co ciekaw, alkohol oraz narkotyki nie działają na nią, musiałaby wypić kilka litrów wódki, żeby być podpita. Niestety tyczy się to również lekarstw, czy środków przeciwbólowych, które powinny być podawane w końskich dawkach, by miało to jakikolwiek sens.
ciekawostki
- jest fanką kotów

- Jej ulubionym drinkiem jest Jager z RedBullem

- Ma pozwolenie na broń

- Jest silna i świetnie wygimnastykowana

- Nigdy nie była zakochana

- Mimo tego umie flirtować z facetami i amerykańscy mężczyźni przypadli jej do gustu bardziej niż Rosjanie

- Trenuje walkę wręcz oraz siłowo, gdy tylko pozwala jej na to czas

- Udało jej się pozbyć akcentu


 
 
The Gifted



kocham tworzyć tematy i nie tylko

jestem kontem specjalnym

milio

Admin





name:

The Gifted

Wysłany: 2018-07-29, 15:32   

poszło PW :dance:
[Profil]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 5