To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
The Gifted
The war has come...

Abandoned Factory - Kantorek

Michael Shugart - 2020-09-25, 16:09

Joker odpuścił sobie wdawanie się w dalszą dyskusję. Koleś był bardzo zindoktrynowany i niezaprzeczalnie twardy. Ta rozmowa od samego początku nie ma sensu. Nic im nie powie jeśli nie przyprowadzą jakiegoś telepaty czy innej postaci o zbliżonym zestawie umiejętności. Jeszcze możnaby go naszprycować. Istnieją substancje, które by sprawiły, że zobaczyłby wszystkie gwiazdy, każdy kolor pachniałby inaczej, a dowo. Więzień zdążył jeszcze sobie poszczekać, pewnie Vincent mu odpowiedział. Joker już tylko pilnował żeby się na niego nie rzucił.
Ostatecznie nic z niego nie wyciągnęli. Nie mieli żadnych informacji żeby dać przełożonemu gdy ten przyszedł. Joker w odpowiedzi na jego pytanie pokręcił powoli zdj głową. Już na wejściu spojrzał w kierunku drugiego mutanta, który przyszedł z blondynem, ale dopiero udzieliwszy tej jakże wylewnej odpowiedzi przyjrzał mu się dokładniej. Zdecydowanie mutant. Nie trzeba było zdolności widzenia aur by móc to ocenić. Ogon wystający zza pleców, nietypowe oczy, pręgi na twarzy, które chyba nie były tatuażami. Może moc Jokera pomogła w potwierdzeniu, że mutacja opiera się przede wszystkim na modyfikacji ciała i raczej nie wiąże się z dodatkowymi zdolnościami. Tacy mutanci musieli pozostawać w ukryciu. Rana na policzku pewnie powstała właśnie dlatego, że wyszedł na zewnątrz i ktoś go próbował zatrzymać.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group