Żołnierze żyją. Oni umierają, a nie Ty, i czujesz się winny, ponieważ cieszysz się, ze oni umierają, a nie Ty. Żołnierze żyją i zastanawiają się dlaczego.
Co tam dziubasku? A tak serio. Na kilka dni wpadnie do mnie matka, więc mogę być nieosiągalny. Nie pogodziła się jeszcze ze śmiercią mojego ojca, więc będę robił za pocieszyciela. Proszę o nieszukanie mnie w przeciągu kilku dni, ale możesz się ze mną kontaktować przez telefon, gdyby było coś ważnego.
_________________
Nathaniel Willett
So much Pain, so much Pain is coming down will you hold me close again, hold me close again.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum