I find it kinda funny, I find it kinda sad The dreams in which I'm dying are the best I've ever had
wizje astralne
50%
powiedz mi, powiedz swoje lęki i fobie
name:
Sally Halloway
alias:
vision
age:
25
Wysłany: 2017-12-11, 02:39 these flames tonight look into my eyes
Wygrała, bo Ronnie nie patrzył
Hide my head, I wanna drown my sorrow,
urodziła się i wychowała w Portland ∫ od siedmiu lat ucieka przed władzami, podczas tej ucieczki straciła starszą siostrę mutantkę, Alex ∫ od czterech lat należy do bractwa i pełni rolę sanitariuszki, dlatego pewnie nie raz i nie dwa miałeś/aś okazję spotkać się z Sally po jakiejś akcji czy też wypadzie, który nie przebiegł znowu tak spokojnie
pozytywne
IMI? I NAZWISKO - opis relacji
IMI? I NAZWISKO - opis relacji
IMI? I NAZWISKO - opis relacji
negatywne
IMI? I NAZWISKO - opis relacji
IMI? I NAZWISKO - opis relacji
IMI? I NAZWISKO - opis relacji
neutralne
IMI? I NAZWISKO - opis relacji
IMI? I NAZWISKO - opis relacji
IMI? I NAZWISKO - opis relacji
I find it kinda funny, I find it kinda sad The dreams in which I'm dying are the best I've ever had
wizje astralne
50%
powiedz mi, powiedz swoje lęki i fobie
name:
Sally Halloway
alias:
vision
age:
25
Wysłany: 2017-12-11, 12:07
Wygrała, bo Ronnie nie patrzył
Rosario
No tutaj na pewno Sally chciałaby pomocy od Ros. W końcu Acosta kontroluje jakoś swoje wizje, ich moce w pewnym sensie są podobne, a Sally chciałaby umieć je kontrolować w większym stopniu i przydać się jakoś bractwu. Poza tym są w bractwie prawie tak samo długo, więc nie jest możliwe, żeby się nie znały!
Colleen
Wydaje mi się, że Sally rozumiałaby Colleen jak nikt inny, są w podobnym wieku, Sally jest też w bractwie od czterech lat. Sama w swoim życiu straciła wiele osób, między innymi ojca i siostrę. Wie, że jest to ciężkie przeżycie i chociaż nie ma zamiaru krytykować Leen, to wydaje jej się, że objęcie funkcji przywódcy w tym czasie nie jest dobrym posunięciem. Halloway naprawdę wierzy w to, że mutanci i ludzie mogą koegzystować, nawet jeżeli jej własna macocha chciała ją zabić. Boi się o Marie i oto w jakim kierunku ich poprowadzi
Aiden
Tutaj widziałabym coś na zasadzie kto się czubi ten się lubi? Jeżeli chcemy iść w pozytyw. Obydwoje są w sumie w Bractwie od czterech lat, więc siłą rzeczy musieli się poznać! Pomyślę coś dalej tylko mów mi czy chcesz pozytyw czy negatyw!
It is follow the leader, baby, that is how it is gonna be. If you ever really wanna get lost, then follow me.
telekineza
78%
Była szefowa Bractwa Mutantów
name:
Colleen Marie
alias:
Magnet Girl
age:
25
height / weight:
168/46
Wysłany: 2017-12-11, 12:12
2 Lata Giftedów!
To możemy im dać jakieś dobre koleżanki/przyjaciółki, a teraz zobaczymy, w którą stronę rozwinie się ich relacja Sally może co jakiś czas sprawdzać, czy wszystko jest ok z Colleen, może je proponować, żeby na czas żałoby oddała władzę i w ogóle
Nie dość że Alycia na wizerunku, to jeszcze moc i charakter podobne do jednej z moich ulubionych postaci Ja tu muszę coś mieć.
Ale, żeby nie było że przychodzę bez niczego, to tak rzucę, że obydwoje podróżowali po kraju, a Will zjeździł pół kraju.
_________________ Po 12.01 Hopper jest ogolony na łyso i ma opatrunek z tyłu głowy.
I find it kinda funny, I find it kinda sad The dreams in which I'm dying are the best I've ever had
wizje astralne
50%
powiedz mi, powiedz swoje lęki i fobie
name:
Sally Halloway
alias:
vision
age:
25
Wysłany: 2017-12-11, 17:03
Wygrała, bo Ronnie nie patrzył
W takim razie najprościej będzie jeżeli uznamy, że Sally i Will poznali się w jednym z wielu miast, w którym przyszło im stacjonować. Może w jakiś sposób sobie pomogli? Albo połączyła ich jakaś bardziej romantyczna i krótka relacja. Obydwoje udawali kogoś kim nie są.
Now hush little baby, don't you cry, everything's gonna be alright. Stiffen that upper lip up little lady, I told ya, daddy's here to hold ya through the night.
being awesome
dead
name:
Daniel Cavanah
alias:
Day
age:
dwadzieścia osiem lat
Wysłany: 2017-12-11, 20:45
Multikonta: Quill
przychodzę po relację, bo Danny często sobie robi krzywdę
I find it kinda funny, I find it kinda sad The dreams in which I'm dying are the best I've ever had
wizje astralne
50%
powiedz mi, powiedz swoje lęki i fobie
name:
Sally Halloway
alias:
vision
age:
25
Wysłany: 2017-12-11, 20:53
Wygrała, bo Ronnie nie patrzył
Aiden
W takim razie tu Sally jako naczelny wrzód na tyłku wszystkich w Bractwie mogłaby i Aidenowi się trochę ponarzucać. Mogli się dogadać zaraz na początku swojej drogi w bractwie! Potem mogli się właśnie lubić na zasadzie "kto się czubi ten się lubi". Jednak w jego przypadku, niestety nie pozwoliła mu przekroczyć magicznej bariery zaufania, chociaż sama chciałaby mieć wgląd w jego umysł. Wspierała go w wytrwaniu w czystości i pewnie teraz też wyciągnie do niego pomocną dłoń!
Hmm, to brzmi jak plan. Jeżeli kiedyś miało ich do siebie ciągnąć, to wydaje mi się że jedno i drugie nie chciało do tego dopuścić. Will może nie jest najlepszym człowiekiem na świecie, ale jednak stara się nie ranić tych najmilszych duszyczek, które miały pecha na niego wpaść, a ma świadomość że znikając nagle z dnia na dzień zachowuje się jak dupek. Z drugiej strony, Sally nie raz była zraniona, więc może nie chciała ryzykować po raz kolejny? Przez długi czas mogło być między nimi to unspoken thing, aż w końcu do czegoś między nimi doszło. Następnego dnia Willa już nie było, oczywiście. Pewnie wystraszyłby się, że coś zaczęło go obchodzić.
Jeżeli to Ci nie pasuje, możemy jakoś pokombinować ze standardowymi towarzyszami niedoli, którzy kiedyś na na siebie trafili, byli zmuszeni współpracować i wytworzyła się między nimi taka dziwna relacja, typowa wśród ludzi którzy dobrze się nie znają, ale za to nie raz walczyli razem.
A co do tożsamości... W sumie ciekawie by było, gdyby obydwoje od początku mieli gdzieś z tyłu głowy świadomość, że to drugie nie mówi prawdy, ale nigdy nie zawracali sobie tym głowy. Will pewnie za niedługo przyjdzie do Bractwa domagając się przysługi w zamian za swoją wieloletnią pomoc, wtedy mogą się znowu spotkać i uświadomić sobie, że w zasadzie nigdy nic o sobie nie wiedzieli.
_________________ Po 12.01 Hopper jest ogolony na łyso i ma opatrunek z tyłu głowy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum