If my soul was torn, would you help? Would you try and fix me? Would you help un-break me?
Najlepszy tatuażysta w mieście!
name:
Chase Stirlingshire
alias:
The Prophet
age:
30 lat
height / weight:
193 / 72
Wysłany: 2019-08-15, 17:21
1 Rok na Giftedach!
(1) nowa wiadomość od: Chase
Przecież Cię zapewniałem, że mi to ani trochę nie przeszkadza, pomógłbym Ci ze wszystkim, obronił w razie potrzeby... nie należę do tchórzy, którzy spierdolą przy pierwszej lepszej okazji, kiedy sytuacja zrobi się nieciekawa, ale widocznie moje słowa Ci nie wystarczyły... Ja bym Cię zaakceptował, sam cholera chciałbym mieć moc, co tam, że na tym porąbanym świecie większość mutantów jest gnojona! Ja bym się czuł z tym zajebiście, ale nie było mi jak widzisz to dane... Nie wiem, co mam o tym sądzić. Minęły miesiące... a ja mam już kogoś na oku, powoli sobie układam z tą osobą życie i może wreszcie mi się poszczęści. Myślałem, że znalazłem ją wcześniej i to Ty byłaś tą jedyną, ale niestety... najwyraźniej nie jesteśmy sobie przeznaczeni.
Nie jestem pewien, czy spotkanie to dobry pomysł w tym momencie... mam nadzieję, że znalazłaś tych ludzi i jakoś sobie radzisz.
_________________
Chase Stirlingshire
We won't let them turn away, we'll show them what they've made. We'll be here when their heart stops beating!
If my soul was torn, would you help? Would you try and fix me? Would you help un-break me?
Najlepszy tatuażysta w mieście!
name:
Chase Stirlingshire
alias:
The Prophet
age:
30 lat
height / weight:
193 / 72
Wysłany: 2019-08-15, 20:21
1 Rok na Giftedach!
(1) nowa wiadomość od: Chase
Gdybyś mi tylko dała szansę, może byłbym w stanie to pojąć... cokolwiek. Jednak Ty nie pozwoliłaś mi nawet się wykazać, ani spróbować... Może i nie wiem, co nie zmienia faktu, że poczułem się wystawiony i odrzucony... mimo wszystko Twe nagłe zniknięcie bez cienia wyjaśnienia mnie zakuło w serce. Wiesz co? Chętnie bym się zamienił z Tobą miejscami, skoro widzisz to w tak negatywnym świetle... Uwierz mi, chciałbym się przekonać jak to jest być mutantem, ale wątpię, bym miał tę przyjemność.
Tak? Może numer Ci się pomylił, bo właśnie nic nie mam od Ciebie... gdybym miał, to na pewno bym tego nie olał! Widocznie tak miało być... Ja też nie zapomnę. Ja Tobie życzę tego samego. Inaczej bym to ujął... to nie tak, że nie chcę mieć z Tobą nic wspólnego. Nie jestem gotowy na to spotkanie. Może kiedyś, jak już ta rana się całkowicie zabliźni i wtedy nie będzie to tak niezręczne, jakie mogłoby być teraz. No nic... to do usłyszenia i bądź szczęśliwa!
_________________
Chase Stirlingshire
We won't let them turn away, we'll show them what they've made. We'll be here when their heart stops beating!
Tak mi przykro, że Cię w to wpakowałem. Chciałbym mieć Cię teraz przy sobie i mieć pewność, że wszystko z Tobą okej. Brakuje mi Cię i mam nadzieję, że wkrótce znów się spotkamy. To, co mówiłem w restauracji było bzdurą. Nigdy nie znałem tamtej kobiety, ale bałem się, że wyjdę tam na kompletnego idiotę, jeśli zacznę temu zaprzeczać. Nie wiem, kim ona była, ale na pewno nie była zwykłym cywilem. Obiecuję, że zajmę się nią i zapłaci za to, co nam zrobiła.
Trudno to nazwać pomysłowością. Raczej dopisało nam zwykłe szczęście. W sumie dopóki sprawa nie ucichnie, możemy trochę pogadać między sobą w ten sposób jak teraz. Nie ma potrzeby urywania kontaktów i poznamy się nieco bliżej. Wiem, że to nie to samo, ale może dzięki temu przygotuję dla Ciebie coś ciekawszego od restauracji na nasze następne spotkanie. Wciąż tak niewiele o sobie wiemy.
(2) nowa wiadomość od Chris
Byłaś tam bardzo odważna, wiesz? Masz charakterek ;)
Wybacz. Wiesz, to dość obszerny temat. Wspominałem już o tym na moście. Lubię naturę i motoryzację. W wolnym czasie kolekcjonuję jakieś kamyki, skamieliny i inne takie. W każdym razie przepadam za drogimi rzeczami. Już tak mam. Tamta restauracja to był spory wydatek, ale czego się nie robi dla ukochanej.
(2) nowa wiadomość od Chris
Co do tego leku przeciw mutacji, nie było źle. Bez wchodzenia w szczegóły trochę mi zaszkodził, ale po dwóch dniach mi przeszło. I niestety nie wiem, czy jest trwały sposób na powstrzymanie rozwoju mojej mutacji. Cokolwiek by się nie działo to wierzę, że kiedyś wynajdzie się na to skuteczny lek. Mam tylko nadzieję, że moje łuski Ci nie przeszkadzają
Zupełnie niepotrzebnie. Nawet jeśli będę tą wielką jaszczurką to i tak nic się między nami nie zmieni, prawda? W sumie minęło już kilka dni od tamtej afery, więc zapraszam do mnie. To na pewno bezpieczniejsze niż wychodzenie gdzieś wspólnie na miasto. Pasuje Ci piątek wieczorem? //18 maja// Mieszkam na (adres). Będę na Ciebie czekać.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum