Poprzedni temat «» Następny temat
Łazienka
Autor Wiadomość
The Gifted



kocham tworzyć tematy i nie tylko

jestem kontem specjalnym

milio

Admin





name:

The Gifted

Wysłany: 2018-06-07, 20:57   Łazienka


[Profil]
 
 
Michael Ryan



I'd like to get to know you but you're talking much too slowly

Superszybkość

85%

Łowca w bractwie





name:

Michael Ryan

alias:
Streak

age:
26

height / weight:
180/69

Wysłany: 2018-11-30, 13:03   
   Multikonta: Jamie/Tom
  

   Pierwszy strzał! #ZadaniaMG

  

   1 Rok na Giftedach!


11 Listopada godziny wieczorne

Ostatni czas dla Michael’a był dość ciężki. Cieszył się z powrotu do Bractwa, cieszył się z tego, że znów robił coś dla całej swojej rodziny, a jednak.. Imari się już poprawiało, był to spory krok w przód, to go bardzo cieszyło, z Liamem całkiem odnowił znajomość, że nawet potrafił od czasu do czasu wparować mu bez pukania do pokoju, a ostatnio nawet zawędził mu jego wodę po goleniu.. jednak pozostawała jedna męcząca sprawa, a mianowicie Alex.. Mężczyzna, który tworzył szczęśliwą paczkę z nimi, ale jednak chyba go nie lubił. Mike nie miał bladego pojęcia czemu. Już nie raz i nie dwa chciał do niego podejść i się spytać jaki ma problem z nim… A jednak nie powiedział tego przez tyle dni, mając na głowię dostawy, rekrutowanie większej ilości mutantów, oglądanie się za sobą przy każdym wyjściu, w końcu był ścigany przez psy...No i kwestia Imari pozostawała.. Mógł się cieszyć, że w Bractwie było parę osób pokroju Mayi, które jak on ciągle się szczerzyły i biło od nich jasne światełko.
Teraz jednak Mike wyszedł spod jednego z wielu pryszniców i z przepasanym ręcznikiem wokół swoich bioder miał zamiar iść umyć zęby. Nie miał bladego pojęcia, że ktokolwiek tutaj przyjdzie, pomimo tego, że w Bractwie było sporo ludzi.
[Profil]
  [AB-]
 
Alex Parker



x

wyostrzone zmysły

73%

Programista/specjalista ds IT





name:

Alex Parker

height / weight:
183/78

Wysłany: 2018-11-30, 13:25   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!


lex również nie miał za bardzo czasu, by próbować przełamać kiepski początek znajomości z Majkim. No bo umówmy się - chłop absolutnie niczym nie zawinił. Nie jego wina, że Imari się do niego prawie, że śliniła. I choć bardzo nie chciał, by to rzutowało na jego zachowanie, nie potrafił jakoś oddzielić tych emocji.
No i przyszedł ten jedenasty listopada i Alex wszedł do łazienki, z zamiarem wzięcia krótkiego prysznica, by potem zakopać się pod koc i urządzić sobie mały maraton Marvelowskich filmów. Wtedy też spotkał biednego Majkiego. Zlustrował go krótkim spojrzeniem i przywitał się.
- Hej. - i poszedł w kierunku najdalszego prysznica. Zero skapy, nie ma co.
[Profil]
  [AB+]
 
Michael Ryan



I'd like to get to know you but you're talking much too slowly

Superszybkość

85%

Łowca w bractwie





name:

Michael Ryan

alias:
Streak

age:
26

height / weight:
180/69

Wysłany: 2018-11-30, 13:40   
   Multikonta: Jamie/Tom
  

   Pierwszy strzał! #ZadaniaMG

  

   1 Rok na Giftedach!


Miał właśnie wsadzić sobie szczoteczkę do zębów do buzi, kiedy drzwi się otworzyły, uniósł jedną brew do góry. Kiedy zobaczył Alexa, od razu poczuł jakiś chłód, mimowolnie czuł jak każdy jego włosek zaczyna stawać dęba na jego ciele.. I wcale nie było to spowodowane chwilowym wiatrem, który wdarł się z otwieranymi drzwiami. Miał teraz okazję z nim pogadać….
-Hej. - odpowiedział
Mógł go zignorować i zająć się myciem zębów, ale czuł, że to była jego szansa. Mieli wspólnych znajomych, powinni też się polubić, a tak przynajmniej mówił mu Liam. Wziął wdech i zanim ten wszedł pod prysznic stanął za nim.
-Słuchaj Alex. - odparł, dalej trzymając w dłoni szczoteczkę -Słyszałem, że też oglądasz grę o tron. -spróbował zacząć z innej beczki rozmawiać, może tak uda mu się do niego zbliżyć -Obejrzałeś już wszystkie sezony? - dodał z lekkim uśmiechem na ustach
Mimo wszystko czuł się trochę nieswojo, ale chciał chociaż trochę przełamać te pieprzone lody, a to było ciężkie i zdawał sobie sprawę z tego, że Alex chyba po prostu go nie lubił…
-Szkoda mi trochę, że został tylko jeden sezon do wyjścia i będzie koniec. -dodał jeszcze
Był wdzięczny, że Liam mu powiedział o tym, że z Alexem zamierzają/oglądają tą serię, zawsze to był jakiś punkt zaczepienia, prawda?
[Profil]
  [AB-]
 
Alex Parker



x

wyostrzone zmysły

73%

Programista/specjalista ds IT





name:

Alex Parker

height / weight:
183/78

Wysłany: 2018-11-30, 14:05   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!


Alex już myślami był gdzie indziej, gdy nagle Mike wyskoczył mu zza pleców. Wzdrygnął się, bo jednak już miał zamiar ściągać gacie i spojrzał na gościa przez ramię. Serio, on był trochę kiriperski. No bo kto normalny, napada osobę wchodzącą pod prysznic, z kripi uśmieszkiem na zębach, uzbrojony w szczoteczkę do zębów.
- Em... - zaczął, patrząc niepewnie na to narzędzie zbrodni - No tak.
A teraz wskakuj na tą swoją szczoteczkę i odlatuj w stronę zachodzącego słońca !
- Nie do końca, nie podobał mi się poprzedni sezon - stwierdził nieco obojętnie. - Przekombinowany, spieprzona linia czasowa, chaos i kiepskie zwroty akcji.
- dodał, by była jasność, co mu tam nie pasowało.
Niech to Liam ! Był jego BFF, nie mógł sobie tak rozmawiać z....z...no !
[Profil]
  [AB+]
 
Michael Ryan



I'd like to get to know you but you're talking much too slowly

Superszybkość

85%

Łowca w bractwie





name:

Michael Ryan

alias:
Streak

age:
26

height / weight:
180/69

Wysłany: 2018-11-30, 14:27   
   Multikonta: Jamie/Tom
  

   Pierwszy strzał! #ZadaniaMG

  

   1 Rok na Giftedach!


Tak Mike miał wyczucie czasu, dobrze, że nie zdążył zobaczyć klejnotów czy pupeczki Alexa, bo wtedy dopiero zrobiłoby się niezręcznie. Chociaż najwidoczniej widać było po młodszym z nich, że raczej mu konwersacja w tym dziwnym miejscu nie przeszkadza. Łamanie lodów bywa ciężkie, ale skoro był skłonny jakoś zaprzyjaźnić się z Ronniem, a ten był.. no miał wybuchowy charakter, to czemu by nie miał jakoś kiedyś dotrzeć i do Alexa, który przy panu wybuszku, no był oazą spokoju.
-Oo myślałem, że tylko ja miałem takie odczucia. Skąd do licha armia nieumarłych miała łańcuchy by wyciągnąć pieprzonego smoka z pod wody.. Wcześniej tak bali się wejść do wody, a potem bach.. -Nie mógł zrozumieć tego ostatniego sezonu gry o tron - Moim zdaniem, reżyserzy na siłę chcieli zbyt dużo akcji upchnąć w tych siedmiu odcinkach.I no coś im nie pykło. - dodał spoglądając na niego
Widać było, że się trochę rozluźnił i dalej się do niego starał uśmiechać, ale Alex nie wyglądał na pocieszonego.
-A coś poza fantastyką lubisz? Czy Gra o tron to tylko jednorazowy taki wybryk? -spytał się, lekko przekrzywiając głowę - Bo ja to kocham superbohaterów całym swoim sercem, jako dziecko wraz z bratem chcieliśmy zbawiać świat, a jak objawiły nam się moce, to byliśmy pewni, że to zrobimy. - odezwał się ze śmiechem - Ale jak widać ludzkość chyba na to gotowa jeszcze nie jest? Nie myślałeś by zostać kiedyś superbohaterem?
No i się zaczęło, najmłodszy Ryan się po prostu rozgadał… Zawsze tak było jak tylko temat mu się spodobał…
[Profil]
  [AB-]
 
Alex Parker



x

wyostrzone zmysły

73%

Programista/specjalista ds IT





name:

Alex Parker

height / weight:
183/78

Wysłany: 2018-11-30, 14:56   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!


Yup. Alex zaraz go wywali z tej łazienki. Bez dwóch zdań.
- Taaa... - już chciał uciąć tą denną dyksuję o równie dennym sezonie Gry o Tron (Jak można spier*olić tak dobry serial ?! ), gdy padł temat fantastyki.
Spojrzał na niego nieco podejrzliwie. Serio był fanem fantastyki, czy Liam mu dał listę tematów o którą może zagadywać? (DAMN YOU, LIAM!!!!)
W każdym razie wzbudził jego ciekawość. Pomijając fakt, że był kripi.
- Z moimi mocami, daleko mi do superbohatera... - mruknął, obserwując tą chodzącą katarynkę - Ale zawsze mogę o nich poczytać, albo obejrzeć film...
Odchrząknął.
- Słuchaj, nie chcę zostać źle zrozumiany, ale...no chciałbym się umyć . - wskazał na prysznic podbródkiem - Czy ta dyskusja może poczekać?
Bo trochę mu walił stopy...ale tylko trochę !
[Profil]
  [AB+]
 
Michael Ryan



I'd like to get to know you but you're talking much too slowly

Superszybkość

85%

Łowca w bractwie





name:

Michael Ryan

alias:
Streak

age:
26

height / weight:
180/69

Wysłany: 2018-12-01, 00:58   
   Multikonta: Jamie/Tom
  

   Pierwszy strzał! #ZadaniaMG

  

   1 Rok na Giftedach!


Tutaj Mike po prostu strzelał co mógłby lubić. Liam mówił tylko o grze o tron, a z tego na milion podobnych tematów był tylko jeden kroczek. Gdzie można gadać godzinami nad tym, który z wymienionych bohaterów byłby lepszy. Superman czy Thor? Pewnie by były podzielone zdania, ale o tym Mike, nie miał się przekonać.
Chciał mu już coś odpowiedzieć, ale słysząc jego chrząknięcie i to, że chciałby się umyć zaśmiał się.
-Sorrki, ja tutaj gadam, a ty przecież chciałeś się umyć. Spoko jak chcesz to mogę poczekać na ciebie i razem wrócimy do pokojów, w końcu prawie sąsiadami jesteśmy. Liam tylko nas od siebie oddziela. - zaśmiał się ponownie - Więc? Czekać, czy mam po prostu spadać, bo chcesz mieć chwile dla siebie? -odparł znów susząc do niego ząbki.
[Profil]
  [AB-]
 
Alex Parker



x

wyostrzone zmysły

73%

Programista/specjalista ds IT





name:

Alex Parker

height / weight:
183/78

Wysłany: 2018-12-01, 11:08   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!


Chyba się go tak łatwo nie pozbędzie. Z jakiegoś powodu Mike chciał się z nim bardzo zaprzyjaźnić, a Alex nie do końca był na to gotowy. Nigdy nie był specjalnie towarzyski, a biorąc pod uwagę, że Imari do typa wzdycha...
- Możesz poczekać, potrzebuję kwadransa - stwierdził w końcu, bo na litość boską, koleś nie był niczemu winien. Jakoś przełknie tą męską dumę i pogada z typem o życiu i śmierci.
I jeżeli Mike poczekał, to faktyczny kwadrans później, już umyty, wyszedł odziany w bokserki i koszulkę do spania - o taką .
- Może skoczymy wpierw do kuchni ? Umieram z głodu - zagadnął.
[Profil]
  [AB+]
 
Michael Ryan



I'd like to get to know you but you're talking much too slowly

Superszybkość

85%

Łowca w bractwie





name:

Michael Ryan

alias:
Streak

age:
26

height / weight:
180/69

Wysłany: 2018-12-01, 16:04   
   Multikonta: Jamie/Tom
  

   Pierwszy strzał! #ZadaniaMG

  

   1 Rok na Giftedach!


Pokiwał tylko twierdząco głową. Wziął swoją szczoteczkę i poszedł umyć zęby. Nie śpieszył się, chociaż nikt by nie chciał widzieć jak mył swoje zęby, bo dla ludzi z boku, musiało to wyglądać trochę drastycznie. Kiedy nie musiał działać obok innych, po prostu zachowywał się ze swoją naturalna prędkością, co dla innych raczej naturalnym nie było. Dlatego szczoteczka do zębów jego często dość szybko się strzępiła.. Po umyciu, w końcu stwierdził, że ubierze bokserki i bluzkę z Flashem. Ostatnio w niej spał, a bokserki były w logo Zielonej Latarni.
Kwadrans może i szybko minął dla Alexa, ale dla Mike’a kwadrans to trochę dłużej, jednak usilnie poczekał na kompana. Chciał się z nim zaprzyjaźnić, czuł w swoich kościach, że mogliby się polubić.
-Oo super koszula, ale wolę Kapitana Amerykę. - odparł ze śmiechem - chociaż Tony tez jest zajebisty. - chwile się zamyślił - Zatem chodźmy do kuchni!

z/t x2
[Profil]
  [AB-]
 
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2018-12-08, 12:49   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


/ 2 grudnia 2018

Jego zdrowie się nie poprawiało. Chorował już drugi, niemal trzeci tydzień jak dobrze liczył. Gorączka mu nie schodziła. Kaszel i katar go nie opuszczały. Z jedzeniem posiłków miał problemy, najwięcej spożywał płynów. Ostatnio zauważył, że ma problemy z oczami. Codziennie był pilnowany i kontrolowany przez chłopaków z sąsiednich pokoi. Nawet Imari deklarowała się co jakiś czas zajrzeć do niego, o ile pozwalał jej stan psychiczny i przełamywanie do klaustrofobii. W tych ostatnich dniach, Liam stawał się coraz bardziej rozmowny. Problemem u niego był ból gardła i zanikający głos. Mówił jakby szeptem. Przez osłabienie organizmu miewał problemy z dotarciem do łazienki. Było też coś, czego jeszcze nikomu nie powiedział - problem z widzeniem. Zaczęło się od zamazywanego obrazu, który co prawda dzięki kroplom się poprawiał, ale choroba postępowała nadal. Nie widział wyraźnie. Jakby ciemniało mu otoczenie. Jakby tracił wzrok. Czuł się tak, jak w momencie osiągnięcia swojego limitu w używaniu mocy. Światło lamp zaczynało go mocno drażnić. O ile udało mu się teraz dostać do łazienki, wypróżnić i umyć, tak już nie był za bardzo wstanie wrócić do swojego pokoju.
Kaszel jaki go zaatakował, poskutkował tym że do umywalki zaczął wypluwać dziwną żółć z krwią. Mrużąc oczy, widział jeszcze co to było. Kwas z krwią? Skąd to się mogło wziąć? Wewnętrznie zaczął odczuwać panikę, że może to być jakaś choroba nieuleczalna.
Odsunął się od umywalki, kierując się pod ścianę. Ze wzrokiem miał coraz gorzej, że nawet nie widział wiadra z mopem w którego kopnął nieświadomie. Musał przewrócić, w ostatniej chwili trafiając swoim ciałem na ścianę. Oparł się plecami i zjechał na posadzkę. Czuł się fatalnie. Wszystko go zaczęło boleć. Nawet nie był wstanie zawołać kogoś o pomoc. Siedział z podgiętymi nogami w kolanach, trzymając się za głowę, mając zamknięte oczy. Oddychał ciężko. Gorączka tym razem mogła być wyższa i dochodzić do czterdziestu stopni, gdyby ktoś chciał go teraz zbadać. O tyle jednak było dobrze, że miał na dłoniach rękawiczki a piżamę z długim rękawem i nogawkami. W takim stanie również nie panował nad mocą. Takie zabezpieczenie z jego strony ochroni w sumie jego i innych. Gorzej, jak gołymi rękoma zechcą mu sprawdzać czoło.
[Profil]
  [B+]
 
Simon Govain



Na imię mi Legion, bo jest nas wielu

Klonowanie

83

Trener





name:

Simon Govain

alias:
Legion

age:
30

height / weight:
172/74

Wysłany: 2018-12-09, 17:31   
   Multikonta: Stuart
  

   Podróżnik w czasie


Jaki jest sens wszelkiego stworzenia? Przecież wszyscy i tak zginiemy czy to przez kulę, czy chorobę, czy ołówek wstrzelony z jakiegoś prototypowego miotacza złomu z prędkością kilkuset metrów na sekundę. Czy wobec tego jest sens się starać? Mimo oporów zaciskać mięśnie i próbować dalej? Simon najwyraźniej uważał że tak, spinając całe swoje ciało w tej nierównej walce ze zwieraczami. Choć aktualnie na tym froncie przegrywał, nie dawał za wygraną i starał się dalej. Przekraczał własne granice, nie pozwalał sobie na słabość. Tak pochłonięty walką nie usłyszał tego co działo się przy umywalkach.
W końcu, po ciężkim boju udało się załatwić sprawę. Kiedy już zakończył wszystkie miejscowe czynności higieniczne, opuścił kabinę.
- Liam - Krzyknął i już zaczął biec w jego kierunku... Stop!
Nie chcemy przecież żeby bakterie roznosiły się po Bractwie, jak dżuma po Europie w XIV wieku. Zamiast do mężczyzny, podbiegł wpierw do umywalki i umył dłonie.
- Co się dzieje? - Zapytał kiedy już odkaził ręce, przy czym dotknął czoła Liama (przez ręcznik papierowy, z epidemiologicznej przezorności). Gorące - Czemu nie jesteś u sanitariuszy?
[Profil]
  [B-]
 
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2018-12-09, 18:02   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Ktoś wszedł, albo ktoś wyszedł z kabiny. Nawet nie zarejestrował wcześniej że ktoś mógł już tutaj być. Jakby na moment stracił kontakt z rzeczywistością. Zareagował jak ktoś wypowiedział jego imię. Głos był znajomy, a musiał należeć do mężczyzny. To na bank. Pytanie jeszcze do którego? Alex i Michael odpadali. Coś mu jednak podpowiadało, że musiał to być Simon. Przecież się znali. Może i nie często widywali, ale kilka razy mieli okazję już rozmawiać.
- Nie wiem...
Odpowiedział ze ściszonym głosem. Poczuł po chwili że ta osoba zbliżyła się do niego i przyłożyła dłoń do czoła przez... ręcznik papierowy. Bardzo sprytne posunięcie. Widocznie Simon jak na terapeutę wiedział jak reagować w takiej sytuacji. Czemu więc Liam nie był u sanitariuszy?
- Nie dam rady tam trafić... Pociemniało mi w oczach...
Przyznał. Przy jego odpowiedzi można było zauważyć, jak mówienie bardzo sprawiało mu trudność, przez bolące gardło. Jakby coś zaciskało jego struny głosowe. W dodatku mówił cicho, jakby szeptem. Trochę wewnętrznie panikował. Odczuwał zaraz zimno, jako że opierał się plecami o zimną ścianę i siedział, na zimnej posadzce. Był mocno osłabiony.
[Profil]
  [B+]
 
Imari Blanc



Go all the way, have you fun, have it al. It will take you down.

support/rozwój mocy innych

60%

Trener





name:

Imari Blanc

alias:
Tara/Marceline Hopper

age:
26

height / weight:
173/48

Wysłany: 2018-12-10, 00:04   
  

   Podróżnik w czasie

  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 lata Giftedów!


/początek

Usłyszała jakiś raban w łazience i postanowiła wejść, zobaczyc co się dzieje. Zawsze mogłą udać, że chciałą tylko umyć ręce. I taki też był jej plan. Weszła na moment do łazienki, ale.. tego się nie spodziewała. Liam ledwo sobie dawał radę, na szczęście przy nim był już Simon.
- co jest? - zapytała, podchodząc. Nie wiedziała co może się dziać. Ellsworth był przeziębiony, ale to była grypa, tak? Może po prostu źle ją przechodził?
_________________
do you look into the mirror to remind yourself you're there
[Profil]
  [A-]
 
Simon Govain



Na imię mi Legion, bo jest nas wielu

Klonowanie

83

Trener





name:

Simon Govain

alias:
Legion

age:
30

height / weight:
172/74

Wysłany: 2018-12-10, 22:25   
   Multikonta: Stuart
  

   Podróżnik w czasie


Ręcznik papierowy był jedynie pozornym zabezpieczeniem, ale z braku lepszych opcji Simon postawił właśnie na niego. Nie nosił przecież wszędzie ze sobą pary gumowych rękawiczek, choć po tej akcji powinien chyba rozważyć zabieranie takiego ekwipunku. Albo chociaż paczki gumek, też by się raczej sprawdziły. Widocznie Simon żył w zbyt wielkim celibacie, żeby być przygotowanym na takie okazje. Chyba wreszcie powinien sobie kogoś znaleźć...
Jak na razie znalazł chorego Liama i to na nim powinien się skupić. Widać było że mężczyzna jest na skraju przytomności. Zdecydowanie należało utrzymać go świadomym. Po pierwsze dlatego, żeby po drodze nie zszedł, a po drugie, ewentualne niesienie osoby nieprzytomnej było znacznie bardziej uciążliwe niż osoby przytomnej.
I kiedy już chciał zapytać go o stan choroby, zjawiła się Imari, jego potencjalne wybawienie. Znała mężczyznę dużo lepiej niż Simon, więc mogła coś wiedzieć na temat problemu Liama. Lecz wtedy zadała swoje pytanie.
- Nie wiemy wygląda na chorego lub otrutego - Powiedział w jej kierunku, po czym zwrócił się znów do informatyka - Posłuchaj Liam, wiem że to może być trudne, ale musisz się skupić i powiedzieć nam wszystko co wiesz na temat swojego stanu. Czy to choroba czy trucizna? Czy jest zakaźne? Wszystko. - Polecił
[Profil]
  [B-]
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 6