Go all the way, have you fun, have it al. It will take you down.
support/rozwój mocy innych
60%
Trener
name:
Imari Blanc
alias:
Tara/Marceline Hopper
age:
26
height / weight:
173/48
Wysłany: 2018-12-09, 14:43 Pierwsze spotkanie Liam & Simon & Imari
Podróżnik w czasie
1 Rok na Giftedach!
2 lata Giftedów!
Niedlugo po dołączeniu Liama do Bractwa.
Imari poprosiła Simona i Liama o spotkanie się w pokoju wspólnym, bo tutaj wygodnie się rozmawiało. Pomysł który chciała przestawić był.. trudny, ale nie niemożliwy do zrealizowania. Nie każdy by się nadawał do tego typu pomocy, ale niektórym taka terapia mogłaby naprawdę dużo dać, zależnie od ich stanu. Siedziała więc na kanapie z kubkiem pełnym jakiegoś gęstego smoothie i czekałą na resztę.
_________________
do you look into the mirror to remind yourself you're there
Wysłany: 2018-12-09, 17:22
Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba
1 Rok na Giftedach!
2 Lata Giftedów!
Nie dokońca był przekonany, że to byłby dobry pomysł. A tym bardziej biorąc pod uwagę fakt, że w sumie nikogo tutaj nie znał. Słabo mu szło poznawanie nowych osób, kiedy bardziej się odizolowywał od towarzystwa, ze względu na swoją moc. Pomimo tego, że panował nad nią. Za prośbą Imari, pojawił się w pokoju wspólnym, bowiem miał poznać ich tutejszego terapeutę, o którym wspominała mu koleżanka jak się poznali. Jego moc dziwnym trafem mocno ją zainteresowała i liczyła iż przyniesie to dobre korzyści dla bractwa. Liam jednak widział to z goła inaczej. Niby się zgodził, ale podświadomie wiedział, że nie nadaje się do tego. Bardziej może komuś zaszkodzić w ten sposób niż pomóc. Jedynie jedna osoba, podjęła się tego testu aby jakoś pomóc mu w panowaniu nad mocą. Bolesnym było przeżywanie tego, jak ktoś się od ciebie odwraca i na kilka długich dni nie odzywa.
- Jego jeszcze nie ma?
Zapytał zagadując Imari, zauważając że siedziała sama. Zatem tego całego Simona, którego imię mu przedstawiła, jeszcze nie było. Nie wiedział jak on wygląda, że może gdzieś się kręcił? Nie siadał jeszcze. Na sobie miał koszulę w kratę granatową, jeansowe spodnie. Rękawiczki schowane w kieszeni. Stwierdził, że założonych nie musi mieć ich teraz.
- Właściwie to już jesteśmy - Zakomunikował Simon stając w otwartych drzwiach. Sytuację znał jedynie z tego co przekazała mu wcześniej Imari, Liam był nowym członkiem Bractwa który miał opory przed korzystaniem ze swojej mocy. Nie był to aż tak niezwykły przypadek, część mutantów posiadała moce którymi mogła zagrozić, albo nawet już zagroziła swoim najbliższym. Inne natomiast od dawna znajdowały się pod władzą rządowej propagandy która wmawiała im że są tykającymi bombami, które stwarzają niebezpieczeństwo dla całego społeczeństwa. To wszystko zbierało się i tworzyło bariery. A jego zadaniem było z nimi walczyć.
Zszedł ze schodów i podszedł do nieznajomego jeszcze mężczyzny
- Simon Govain, główny Trener w Bractwie - Czy jak tam zwała się jego fucha. Byli nielegalną organizacją terrorystyczną, nie mieli oficjalnych tytułów. To zdecydowanie bardziej pasowało Simonowi, nie lubił sztywności.
Skinął jeszcze głową z uśmiechem w kierunku Imari, po czym usiadł na kanapi i gestem zaprosił Liama do tego samego.
Go all the way, have you fun, have it al. It will take you down.
support/rozwój mocy innych
60%
Trener
name:
Imari Blanc
alias:
Tara/Marceline Hopper
age:
26
height / weight:
173/48
Wysłany: 2018-12-10, 09:22
Podróżnik w czasie
1 Rok na Giftedach!
2 lata Giftedów!
Poprawiła się na kanapie, gdy zobaczyła Liama i uśmiechnęła do niego.
- Zaraz powinien być - uspokoiła go. Simon, jak każdy, był dość zabieganym człowiekiem. Roboty w Bractwie nie ubywało, więc i ciężko było czasem zdązyć wszędzie na czas.
- Liam, Simon. Simon, Liam - przedstawiła ich sobie, gdy Govain już się pojawił.
- Chciałam przedstawić ci Liama, bo myślę, że jego moc jest dośc interesująca i mogłaby pomóc niektórym ludziom.. Ale może niech Liam sam o niej opowie, a ja dopowiem o co mi chodzi - spojrzała się na wyzszego z mężczyzn.
_________________
do you look into the mirror to remind yourself you're there
Wysłany: 2018-12-10, 20:06
Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba
1 Rok na Giftedach!
2 Lata Giftedów!
Długo nie trzeba było czekać na Simona, który oznajmił swoje przyjście tuż za Liamem. Ellsworth odwrócił się w jego kierunku, kiedy ten zbliżył do nich i przedstawił się. Wyciągnął w jego stronę dłoń by uścisnąć i samemu to uczynić, mimo iż Imari też od siebie ich ze sobą przedstawiła.
- Liam Ellsworth, nowy w bractwie.
Jeszcze nie miał przydzielonego zadania, ale wszystko by wskazywało na to, że przyjdzie mu praca jako informatyka. Przynajmniej będzie mógł dalej się rozwijać w swojej branży informatycznej i hakerskiej.
Kiedy mieli za sobą powitania i przedstawiania, Liam za zaproszeniem zajął wolne miejsce na kanapie. Imari z kolei powiedziała o co chodzi w tym ich spotkaniu. Liam w tym momencie nie ukrywał, że ten pomysł nie do końca mu się podoba. A i tak zostawiła mu możliwość zaprezentowania swojej mocy słownie.
Westchnął i z Imari, przeniósł wzrok na Simona.
- Cóż... Moja moc objawia się tym, że dotykając kogoś, widzę jego największy strach, lęk, obawy. Później mogę go urzeczywistnić, aby wystraszyć tę osobę lub zmusić do czegoś samemu albo poprzez istotę w jej wizji. Człowiek, zwierzę, bestia... Najczęściej skutki tego są negatywne dla osoby która to widzi. Bowiem zmuszona jest stawić czoło temu czego boi się. Każdy inaczej odbiera urzeczywistniony strach, nie wiedząc jak się przy tym zachować.
Wyjaśnił tak dokładnie jak potrafił. Co zatem na to Simon? Jak on odbierze jego moc? Jako coś dobrego czy faktycznie - niebezpiecznego?
Go all the way, have you fun, have it al. It will take you down.
support/rozwój mocy innych
60%
Trener
name:
Imari Blanc
alias:
Tara/Marceline Hopper
age:
26
height / weight:
173/48
Wysłany: 2018-12-14, 21:15
Podróżnik w czasie
1 Rok na Giftedach!
2 lata Giftedów!
- Moc jest dosć złożona i ciekawa.. Pomyślałam, że w niektórych przypadkach mogłaby się przydać w terapii, treningu.. - dopowiedziała na słowa Liama, wyjaśniając conieco więcej gdy ten już opowiedział o swojej mocy. Założyła opadajace na policzek włosy za ucho i spojrzała na Simona.
- Oczywiście takie osoby trzeba by mocno.. weryfikować, sprawdzać czy się nadają i tak dalej, bo nie każdy może poradzic sobie z takimi wizjami, ale jednocześnie daje to ogromne pole do popisu z pracą treningową z ludźmi. I dlatego chciałam ci przedstawić Liama i zapytać co o tym sądzisz. - dokończyła, patrząc na niego z lekkim.. podekscytowaniem? Chyba tak, pomysł ją bardzo ciekawił i uważała, że dawał ogromne możliwości.
_________________
do you look into the mirror to remind yourself you're there
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum