Poprzedni temat «» Następny temat
Jakoś to będzie
Autor Wiadomość
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2019-03-04, 01:11   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


Dokładnie jak myślał Bradley. Liam będąc informatykiem z mocą niezbyt pasującą jego umiejętnościom i zainteresowaniom, by być terapeutą, musiałby jakieś dodatkowe kursy czy szkolenia przejść, aby wiedzieć jak pomagać osobom z łękiem, wykorzystując swoją moc. Samo powiedzenie, że byłoby fanie, nie pomaga. Już raz spróbował i nie skończyło się to dobrze. Tutaj? Było już lepiej. Bradley zdawał się być przygotowany ponownie na spotkanie z przeszłością i osobą, którą utracił. A jednocześnie, przestałby bać się swojej mocy.
- Taa... Właśnie Simon miał mi w tym pomagać, ale sam widocznie jest zajęty. On się zna na terapii.
Łatwiej się nauczyć od kogoś, niż samemu. A możliwości udania się na kursy Liam nie miał, skoro musiał ukrywać się. Że też musiał tak zjebać sobie życie i urazić pełnie wolności. Może gdyby nie zabił Jamesa, nie musiałby aż tak uważać teraz na siebie? Nie byłby poszukiwany?
Liam uśmiechnął się lekko na jego kolejną odpowiedź. Choć nie ciągnął tematu. Mariana już Bradley wiedział gdzie szukać i teraz pozostało się dowiedzieć, czy zamierza spróbować podąć się ponownego spotkania z przeszłością. I ku zaskoczeniu Liama, Brad zgodził się od razu. Jednak chciał przez to przejść ponownie. Na spokojnie.
- Jesteś pewny?
Zapytał dla potwierdzenia. Nie chciał zmuszać i wolał mieć stuprocentową pewność, że Brad tego chce. I jeżeli potwierdził, Liam westchnął.
- Jak nie dasz rady, powiedz "dość" a wycofam wszystko.
Dodał dla informacji. Żeby to było logicznie zaprezentowane, Liam wstał i otworzył drzwi. Do pomieszczenia weszła kobieta w wieku w jakim odeszła z tego świata. Liam odwzorował jej wygląd ze wspomnień strachu Bradleya. Gdy iluzja jej weszła do środka, Ellsworth zamknął drzwi i stał przy nich, skupiając się na wytworzonej przez siebie wizji, oraz na otoczeniu. Szczególnie by obserwować zachowanie i reakcję Greya. Przed nim ukazała się właśnie jego matka. Kobieta stała i patrzyła na swojego syna z wyrzutem. Że pozwolił swojej mocy wymknąć się spod kontroli. Miał okazję by ją przeprosić i przy niej, kontrolować moc. Aby nie powtórzyła się ta sama scena co w dniu jej śmierci.
[Profil]
  [B+]
 
Bradley Grey



Awesome

manipulacja Magią Chaosu

88%

szuka zemsty





name:

Bradley Grey,

alias:
Adam Bishop / Warlock Lord

age:
27

height / weight:
183 / 80

Wysłany: 2019-03-10, 17:12   
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   Grosza daj Giftedowi! #darczyńca


Nie do końca był przygotowany na spotkanie z przeszłością, ale musiał to zrobić. Nie chciał się nad sobą użalać i choć ciężko mu było to musiał spróbować jak najszybciej powrócić do zdrowia fizycznego i psychicznego. Jeśli to pomoże mu kontrolować moc i jakoś uporać się z pierwszym zabójstwem to może warto? Wymaga to co prawda dość mocnego otwarcia się i pokazanie Liamowi więcej.
- Może jak znajdzie czas to ci pomoże - powiedział jeszcze. Na pewno byłby świetnym terapeutą skoro nawet bez uprawnień dobrze sobie radzi i ma chęć pomocy innym. W końcu Brad w ogóle nie prosił go o pomoc do tej pory, a Liam sam wykazywał się inicjatywą.
- Tak. Muszę to zrobić - stwierdził po chwili milczenia. Nie był może do końca przekonany, ale musiał coś zrobić. A to było jego jedyna opcja póki co. Miał nadzieję, że naprawdę mu to pomoże.
Kiwnął głową na kolejne zdanie, bo zrozumiał, że w razie kryzysu ma powiedzieć "dość".
Dopiero gdy weszła do środka to wszystko stało się bardzo realne. Dopiero zdał sobie sprawę co zrobił i chyba właśnie tego pożałował. Wróciły wszystkie wspomnienia z tamtego dnia. Zacisnął pięści, patrząc w podłogę. Jakby nie móc się zmierzyć z jej spojrzeniem. Wyglądała zupełnie jak wtedy. Nie postarzyła się o jeden dzień. I choć wiedział, że to tylko iluzja Liama to nie mógł jej zignorować. Zwłaszcza że jej wzrok był surowy, a wręcz z wyrzutem. Podniósł spojrzenie na kobietę i coś w nim pękło. Wstał i spojrzał na nią z góry jako że zdążył ją przerosnąć.
- Wiem, że jesteś iluzją. Wiem też, że po części zniszczyłaś mi życie. Ale nigdy nie chciałem cię zabić i z tego powodu przepraszam - powiedział do niej dość cicho, a w oczach pojawiły mu się łzy. To przykre, ale po tylu latach jej twarz zaczęła się w jego wspomnieniach rozmazywać. Dopiero teraz widział detale, o których nie pamiętał.
_________________

I'll start a riot
until you hear me
[mru]
[Profil]
  [A-]
 
Liam Ellsworth



Jestem sobą, jestem kimś...

Iluzja lęków

84%

Informatyk / haker





name:

Liam Adam Bruce Ellsworth

alias:
Dominic Lawson

age:
35 lat

height / weight:
193/88

Wysłany: 2019-03-15, 11:40   
   Multikonta: Brian, Nicholas, David, Seba
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   2 Lata Giftedów!


- Nie sądzę. Nie czuję się na tyle dobry, by komuś pomagać jako terapeuta. Już bardziej mogę przydać się jako trener i nauczyć czegoś.
Stwierdził. Mimo iż ma chęć by pomagać innym, to jednak nie uważał by dawał sobie radę z pocieszaniem lub nakierowaniem kogoś na dobre myśli, wyciągając z depresji czy innych problemów psychicznych. Choć przynajmniej próbował. Sam też się nadal uczył i zbierał doświadczenie.
Skoro ostatecznie Bradley zgodził się na spotkanie z matką, Liam ukazał mu je oblicze w postaci iluzji. Kobieta pojawiła się w milczeniu, z gniewem i surowością patrząc na swojego syna. W dłoni, być może wcześniej nie dostrzeżone, trzymała w zwinięty kabel. Jakby zaraz chciała okładać nim chłopaka. To co zrobił Bradley, było dla niej zaskoczeniem. Historia się nie powtórzyła, mimo podjętej próby przez kobietę zrobienia zamachu i uderzenia chłopaka. Stanęła dosłownie zaskoczona jego słowami. Bradley zdał się na odwagę by ją przeprosić. Nie skulił się i najwidoczniej przezwyciężał swój strach.
Kobieta opuściła rękę z trzymanym kablem. Podeszła do Bradleya i położyła dłoń na jego policzka.
- Wybaczam Ci.
Odpowiedziała jej iluzja.
- Ale zacznij nad sobą panować. Nad swoją mocą. Pomagaj i nie krzywdź nikogo więcej.
Dodała. Chcąc sprawić, by nabrał tej wewnętrznej siły w sobie. Pozbierał się od tych wszystkich przeżyć i zaczął trenować swoją zdolność na nowo, by ją opanować i nikogo więcej nie zabić. Poczekała aż da jej odpowiedź, po czym z lekkim uśmiechem zniknęła z przed jego oczu
Z kolei Liam, dając nieco wysiłek na zmianę jej zachowania, poczuł się nieco zmęczony używaniem mocy. Przetarł czoło i nasadę nosową. Sobą się na razie nie przejmował, bo ten stan mu minie, ale czy Brad poczuł w sobie tę lekkość i wolność od lęku przed matką?
[Profil]
  [B+]
 
Bradley Grey



Awesome

manipulacja Magią Chaosu

88%

szuka zemsty





name:

Bradley Grey,

alias:
Adam Bishop / Warlock Lord

age:
27

height / weight:
183 / 80

Wysłany: 2020-06-13, 21:36   
  

   1 Rok na Giftedach!

  

   Grosza daj Giftedowi! #darczyńca


Kiwnął głową na jego odpowiedź, bo nie widział sensu w mówieniu. Ostatnio w ogóle nie widział sensu w wielu rzeczach, nawet własnym życiu. Nie miał chyba jednak odwagi, żeby ze sobą skończyć. Z drugiej strony jego żądza zemsty trzymała go przy życiu i nadawała pędu w wyzdrowieniu. Jeszcze długa droga przed nim, zanim dotrze do swojej pełnej sprawności, ale na szczęście miał wokół siebie ludzi, którzy chcieli mu pomagać.
Był przerażony, a jego serce waliło jak szalone. Kabel w dłoni matki był nad wyraz realistyczny. Do dzisiaj pamiętał horrory dzieciństwa, które jeszcze bardziej go traumatyzowały. Niestety gdy się odezwała, czar prysł. Twarz Brada zrobiła się pusta, bez wyrazu. Przestał odczuwać cokolwiek, bo wiedział, że takie słowa nie padłyby z ust jego matki. To był zły pomysł i już zaczął tego żałować.
- Dość - warknął, choć oczywiście nie był zły na Liama. On chciał dobrze i zrobił wszystko poprawnie. Niestety w przypadku Brada to nie wystarczyło.
- Muszę iść - powiedział jeszcze, po czym zebrał się i wyszedł z pomieszczenia. Musiał się przewietrzyć i wyrzucić z głowy wszystkie negatywne myśli. Może nie do końca wyrzucić, ale je wyciszyć.

z/t x2
_________________

I'll start a riot
until you hear me
[mru]
[Profil]
  [A-]
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 5