Znalezionych wyników: 18
The Gifted Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Squot
PJ Wheeler

Odpowiedzi: 39
Wyświetleń: 2809

PostForum: west seattle   Wysłany: 2018-02-08, 22:35   Temat: Squot
/ 14.02elegancki jak zawsze

Od czasu tej felernej akcji nie mógł przestać o NIEJ myśleć. Powinien jej nienawidzić. Prze długi czas nosił w sercu urazę do Zoe za to, że go zostawiła. Czy teraz była kimś lepszym niż on? PJ przynajmniej nie pracował dla tych, którzy krzywdzili jego pobratymców. Chciał zapewnić im przetrwanie i ochronę. Myślał, e w ten sposób będą mogli być razem i będą bezpieczni. Niestety. Pomylił się, a Zoella odeszła, zostawiając go samego. Zmienił się przez ten czas. Można powiedzieć, że wydoroślał, ale i zamknął na innych. Stał się bardziej chłodny i zdystansowany, a sarkazm stał się obroną przed światem. Zaczął odpychać innych i ranić, aby samemu nie zostać zranionym. Jednakże gdy zobaczył ja na polanie i jadąc do domu, w którym mieszkał będąc w Olympii i wyobraził sobie, że to ona mogła walczyć o życie, czuł dreszcz i jak zimny pot zalewa jego ciało.
Długo zastanawiał się czy wykorzystać telefon, który od niej dostał. Bił się z myślami, ale ostatecznie postanowił napisać do niej esemesa, w którym wyznaczył miejsce spotkania oraz godzinę. Był to ogromny budynek w zachodniej części Seattle. Naprawdę stanął na głowie, aby wszystko było idealnie. Dlaczego się starał? Chyba chciał mieć przy sobie coś dobrego. W jego życiu od dawna był sam mrok. Czerń i rożne odcienie szarości przeplatały się ze sobą od dłuższego czasu. Oaks była osobą, która wprowadzała światło do jego życia. Chciał mieć to światło z powrotem. Nie chciał być dłużej sam.
Dlatego zaprosił Zoe, zorganizował "piknik". Gdy Oask weszła do środka, nie czyhał na nią żaden oddział młodych gniewnych. Stał PJ, ubrany super elegancko. - Cześć Zoe - przywitał się, posyłając jej delikatny uśmiech. W pomieszczeniu, w którym się znajdowali był również koc, na którym leżały dwie poduszki, mniejsze kocyki i koszyk z jedzeniem. Pewnie jeszcze jakieś dwie świeczki co by był klimat. Czekał na jakąkolwiek reakcję.
  Temat: Break the cage of your life, awaken the fire inside
PJ Wheeler

Odpowiedzi: 5
Wyświetleń: 541

PostForum: Relacje   Wysłany: 2018-02-02, 00:35   Temat: Break the cage of your life, awaken the fire inside
Na bank podrzucam Sally, która też jest sanitariuszką w Bractwie!
  Temat: Polana w lesie
PJ Wheeler

Odpowiedzi: 30
Wyświetleń: 2728

PostForum: black lake   Wysłany: 2018-02-01, 23:59   Temat: Polana w lesie
Sytuacja stawała się mniej tragiczna, jeżeli nie zwrócimy uwagi na fakt, że dwóch członków Bractwa zostało porwanych. Mimo wszystko zawsze mogło być gorzej, prawda? Na szczęście GC wykazali się typową dla siebie ignorancją, a poza tym poza tym, że El Diablo był całkiem niezłym dupkiem to jego moc była niemalże zabójcza. A na PJ? Nikt nie zwracał uwagi, co niezmiernie mu się podobało. Kiedyś naprawdę na to narzekał, ale tera? Prawdopodobnie uratowało mu to życie. Ale czy on zdoła uratować życie postrzelonego? Miał nadzieję, że tak. Musiał jednak go stąd zabrać. Nie mógł zostać na polanie, bo każda następna minuta spędzona tutaj była dla niego minutą oddalającą go od życia. Uciskał jak mógł krwawiącą ranę, ale to jedyne co mógł teraz zrobić. Nie miał przy sobie niczego czym mógłby zabezpieczyć ranę. Nie miał przy sobie apteczki, a bieg do furgonetki, czy wracanie na siebie uwagi przez grzebanie w samochodzie było mocno głupim pomysłem. Na razie skupił się na tym, aby wyłączyć z gry chociaż na chwilę agentów GC, aby dać El Diablo pole do popisu. A sam?
Gdy jakaś osoba pojawiła się obok niego był gotowy do znokautowania jej. Ale wszędzie poznałby ten głos. Przełknął ślinę. Nie tracił jednak koncentracji, przedłużając działanie swojej mocy tak długo jak to było możliwe. Może było to ryzykowne, ale jedynie tak mógł pomóc zebranym tutaj członkach GC. Łyknął czarnymi oczyma na Zoey. Nie miał czasu na roztkliwianie się. Chociaż poczuł ukłucie bólu w sercu, gdy ją zobaczył. Co do tego nie było wątpliwości, ale teraz najważniejsze było życie tego faceta. - Jeszcze chwilę nie będą nic widzieć, ani słyszeć. Pakujemy go do samochodu, nie może tutaj zostać - powiedział. Wygrzebał kluczyki z kieszeni Daniela, modląc się, żeby samochód przy którym leżał był jego samochodem. Otworzył samochód i podniósł Daniela, wrzucając go do środka. Sam szybko wślizgnął się na miejsce kierowcy. Zostało jeszcze miejsce dla Zoe. Odpalił silnik i miał nadzieję udało mu się odjechać w siną dal.
  Temat: Polana w lesie
PJ Wheeler

Odpowiedzi: 30
Wyświetleń: 2728

PostForum: black lake   Wysłany: 2018-01-30, 00:13   Temat: Polana w lesie
PJ oprócz zdolności paraliżowania zmysłów miał jeszcze jedną bardzo ważną umiejętność. Potrafił stawać się niewidzialny. Miał dwie opcję. Albo zwinąć się stąd cichaczem i udawać, że nie widzi tych ludzi, którzy są za jego plecami. Albo ujawnić się. I chociaż jego natura mówiła mu, żeby się wycofał i znalazł bezpieczne miejsce to wiedział, że nie może się wycofać. W myślach puścił całkiem niezłą wiązankę. Gdy więc zaczęły się strzały PJ zorientował się, że brunet jest ranny. Udało mu się w porę odskoczyć, ponieważ po chwili krąg ognia otoczył El Diablo i Sam. Poradzą sobie, pomyślał i korzystając z tego, że nikt nie zwracał na niego uwagi podbiegł do postrzelonego [Daniela]. Z bólem serca zdjął czapkę ze swojej głowy i przyłożył ją do krwawiącej rany poszkodowanego. - Cześć, nie było okazji się przedstawić, PJ - rzucił, zerkając na mężczyznę. Przydałoby się im jakieś wsparcie. Stąd miał dużo lepsze pole widzenia. Widział ludzi, którzy okrążyli El Diablo. - Słuchaj, mam nadzieję, że możesz strzelać, za chwilę, przez jakiś czas będą ślepi i głusi - powiedział. A po chwili jego oczy zaszły czernią. Umysł mógł dotrzeć do umysłów agentów GC i za pomocą małego pstryczka odłączyć ich od zmysłu słuchu i wzroku[włączając w tym Rosie]. Miał tylko nadzieję, że El Diablo zorientuje się w całym zamieszaniu i skorzysta z sytuacji.
  Temat: Polana w lesie
PJ Wheeler

Odpowiedzi: 30
Wyświetleń: 2728

PostForum: black lake   Wysłany: 2018-01-25, 22:07   Temat: Polana w lesie
PJ stał sobie spokojnie przy samochodzie na totalnym wyjebaniu. Nie bardzo obchodziło go na razie zachowanie zebranych, bo wiedział, że jest pośród swoich, ot co. No był spokojny dopóki jakiś kozak, taki co to nie on, nie zaczął okazywać swojego wzburzenia względem kobiety z organizacji. PJ to robił już różne, dziwne i nie do końca legalne rzeczy, ale co do kobiet to zawsze miał szacunek. Nawet jeżeli one go do samych siebie nie miały. Dlatego z ciężkim westchnieniem oderwał się od samochodu i podszedł bliżej. Nie dało się ich nie słyszeć. Dookoła było cicho jak makiem zasiał, a ci postanowili odegrać dramat rodem z szekspirowskiej tragedii. Aż z tego wszystkiego aż musiał czapkę poprawić i na równie wielkim wyjebaniu podszedł do "awanturującej się" dwójki. Wcisnął ręce do kieszeni. - Nie wiem co tu za rodzinna drama się odbywa, ale naprawdę radzę wam nie pluć się jak wściekłe buldogi, bo cała akcja miała być chyba załatwiona po cichu. Także stonuj trochę El Diablo i trochę szacunku dla kobiet - rzucił, trochę kozakując, no ale co mu tam. Ktoś musiał myśleć, skoro bractwo wysyłało na misję typa, który przy byle okazji drze ryja.
  Temat: Polana w lesie
PJ Wheeler

Odpowiedzi: 30
Wyświetleń: 2728

PostForum: black lake   Wysłany: 2018-01-19, 00:00   Temat: Polana w lesie
#2

Stara furgonetka podskakiwała na wyboistej drodze. A w kabinie siedział zadowolony dwudziestodwuletni brunet, którego ciemne włosy wystawały spod materiałowej czapki. Między zębami trzymał wykałaczkę. Jako członek organizacji znajdujący się na miejscu był oczywistym kandydatem do dostarczenia odpowiednich zapasów. A Wheeler należał do dosyć cwanych osób, więc bez problemu udało mu się zebrać zapasy dla bractwa. Nie tylko żywność, ale też rzeczy takie jak koce i inne niezbędne dla mutantów rzeczy. To, że PJ był mutantem (miał nadzieję) dla wszystkich innych pozostało tajemnicą. Przez miasto jechał spokojnie i przepisowo. Wjeżdżając do lasu również nie szalał z prędkością, ale wyłączył światła, zdając się tylko i wyłącznie na swój wzrok, który w ciemnościach no mógł być zawodny, ale lepsze to niż sygnalizowanie wszystkim, że w tym samochodzie przewozi zapasy dla tajnego bractwa, a nie upolowanego jelenia. W końcu znalazł się na miejscu zbiórki. Zdążył już poznać trochę miejscowość, także nie miał problemu z odnalezieniem właściwej polany. Naturalnie, PJ nie miał ze sobą nic prócz kluczyków do samochodu. Telefon i wszystko inne co można było namierzyć. PJ opuścił kabinę, opierając się plecami o drzwiczki. Jego sylwetka niemalże wtapiała się w cień rysowany przez samochód.
  Temat: Bitwy shipów
PJ Wheeler

Odpowiedzi: 144
Wyświetleń: 6028

PostForum: off-top   Wysłany: 2018-01-18, 23:14   Temat: Bitwy shipów
Colleen x Aaron 24
Aaron x Alba 20 mówili, że jak kocha to poczeka... nie poczekała </3
Colleen x Brad 40
Venus x Alec 34
Sally x Ronnie 34
Daniel x Sally 32
PJ x Alba 30
Colleen x Armo 30
Aaron x Vreer 28
Lidia x Christopher 32
Lidia x James Jr 26
Colleen x Sally 32
  Temat: Bitwy shipów
PJ Wheeler

Odpowiedzi: 144
Wyświetleń: 6028

PostForum: off-top   Wysłany: 2018-01-18, 23:06   Temat: Bitwy shipów
Colleen x Aaron 22 alba plz, ju brejk maj hart, piękna blondynko z mych snóóów
Aaron x Alba 22
Colleen x Brad 40
Venus x Alec 34
Sally x Ronnie 34
Daniel x Sally 32
PJ x Alba 30
Colleen x Armo 30
Aaron x Vreer 28
Lidia x Christopher 30
Lidia x James Jr 26
Colleen x Sally 32 lof dont daj!
  Temat: Zniszczone molo nad jeziorem
PJ Wheeler

Odpowiedzi: 14
Wyświetleń: 1555

PostForum: black lake   Wysłany: 2017-12-25, 23:41   Temat: Zniszczone molo nad jeziorem
PJ w swoim życiu nauczył się jednego: umiesz liczyć? to licz na siebie. . Już jako małe dziecko snuł się po domu, zajmując się sobą ponieważ cała atencja rodziny skierowana była w stronę genialnego brata. A kiedy William zniknął z rodzinnego życia było jeszcze gorzej. Czasem to nawet zdawało mu się, że jego rodzice stworzyli pewnego rodzaju kult jego osoby. Później? Po incydencie w szkole najzwyczajniej w świecie się wystraszył i uciekł. Nie ufał nikomu z rodziny na tyle aby zwierzyć się z tego, że jest mutantem. Dlatego postanowił radzić sobie na własną rękę. Na pewno była to dla niego prawdziwa szkoła życia. I nawet kiedy trafił pod opiekę pana Delgado musiał mieć oczy szeroko otwarte. Dlatego prawdopodobnie teraz też uparł się, że sam sobie ze wszystkim da radę. Delgado załatwił mu jedynie miejsce zamieszkania w Olympii, aby PJ nie mieszkał pod mostem czy w opuszczonych miejscach, które nieoficjalnie mogły należeć do kogoś innego. No, ale czy zakupione czy te nie, nowy sąsiad chyba nie spodobał się okolicznym "gangsterom" czy jakkolwiek nazwie się tych, którzy postanowili spuścić manto PJ'owi. W sumie nie powinien się dziwić. W szkole też dostawał wpierdol za samo istnienie i oddychanie.
W każdym razie miał zamiar po prostu odpocząć i przeczekać najgorsze, w razie gdyby mieli się na niego zaczaić gdzieś tam pod blokiem. Następnym razem będzie bardziej przygotowany. Oparł się ramieniem o balustradę, oddychając z ulgą. Pozwolił sobie na chwilę rozluźnienia i opuścił gardę. Błąd, ponieważ nie zauważył jak pewna drobna blondynka w zawrotnym tempie zbliża się w jego kierunku. Otworzył oczy i spojrzał na dziewczynę. - Nie - zareagował dosyć ostro, za ostro na propozycję wezwania pomocy. - Znaczy nie, nie potrzebuję pomocy, wszystko jest w porządku - dodał już nieco łagodniej. Poprawił czapkę na głowię i przeniósł spojrzenie na blondynkę. - Nic mi nie jest, możesz sobie iść - dopiero po tych słowach przyjrzał jej się dokładniej i oniemiał. Serio? Podciągnął się wyżej, krzywiąc się trochę. Albo miał szczęście albo omamy. - Zaraz, zaraz. Nie wierzę, Precelku, czy to ty?
  Temat: I'm only human after all
PJ Wheeler

Odpowiedzi: 7
Wyświetleń: 715

PostForum: Relacje   Wysłany: 2017-12-23, 11:24   Temat: I'm only human after all
will
no hej czarna owco :alko:

alba

:love:

levi
pewnie na początku było to trudne, wszystko też zależy kiedy naszym panom przyjdzie się spotkać, czy jakoś na "mieście" czy może już jakoś za pośrednictwem alby, myślę że ten proces otwierania się będzie bardzo żmudny i długi ze strony pj xd levi będzie musiał być trochę jak mały książę względem lisa, trzeba będzie go oswoić, ale pj w sumie mógłby uznać leviego za coś dobrego i czystego w swoim życiu, nawet jeżeli przez cały czas miałby się zbijać z jego psiej natury :lol:
  Temat: Zniszczone molo nad jeziorem
PJ Wheeler

Odpowiedzi: 14
Wyświetleń: 1555

PostForum: black lake   Wysłany: 2017-12-22, 00:30   Temat: Zniszczone molo nad jeziorem
#1

Udało mu się uciec. Czy się bał? Tylko idiota by się nie bał. Black Lake nie było bezpiecznym miejscem. Szczególnie dla nowego, dziwnego dzieciaka, który pojawia się znikąd i zajmuje jeden z podupadających domków. Co jakiś czas oglądał się przez ramię, zaciskając palce na krwawiącej ranie. Chciał jakoś to cholerstwo zatamować. Starał się, aby jego krok przypominał krok zwykłego przychodnia, który być może po prostu się śpieszy. W każdy razie szedł przed siebie próbując ich zgubić. Nie takiego początku w nowym mieście się spodziewał. Było już ciemno, co nie powinno za specjalnie dziwić, zważając na to, że właśnie była zima. Modlił się, aby na śniegu nie zostały żadne czerwone plamy, które mogłyby posłużyć za okruszki jak u Jasia i Małgosi. Jasne, mógł to szybko zakończyć, używając swojej mocy na zbirach. Niestety, czasem trzeba wiedzieć kiedy opuścić gardę i dać się sprać na kwaśne jabłko. Tak było w tym przypadku. PJ nie chciał się spalić wśród społeczeństwa na samym początku. Nie jeżeli miał to mieszkać i ochraniać Albę, bo to było głównym celem jego przyjazdu do Olympii, odnalezienie przyjaciółki z dzieciństwa i pilnowanie jej do czasu... No właśnie sam nie wiedział do kiedy. Ogarnięty strachem i chęcią szybkiego ewakuowania się z miejsca bójki po prosto szedł przed siebie, w bliżej nie znaną sobie okolicę. Gdyby wiedział tylko, że w taki sposób ściągnie na siebie uwagę Alby... Rany nie były poważne, nie tak aby miał wykrwawić się na śmierć gdzieś na uboczu, ale jednak krew sączyła się, pozostawiając na koszulce mokrą plamę. Nogi jakby same zaprowadziły go w stronę zniszczonego molo nad jeziorem. Przysiadł na drewnianym pomoście. Zajebiście...
  Temat: PJ Wheeler
PJ Wheeler

Odpowiedzi: 0
Wyświetleń: 466

PostForum: Informatory   Wysłany: 2017-12-21, 23:36   Temat: PJ Wheeler
imię i nazwisko
alias XYZ lat ?
Choroby i alergie:
wpisz
Obrażenia:
wpisz
Frakcja i pozycja:
From People To People, świeżak
Rodzina:
wpisz
Opis mocy i poziom mocy:(jeśli jesteś człowiekiem, usuń)

Dodatkowe umiejętności:
wpisz (np. walka wręcz, umiejętność strzelania z łuku, znajomość kilku języków itp.)
Mocne i słabe strony:
wpisz
Przyjmowane leki:
Ukryta Wiadomosc:
JeÂśli jestes *zarejestrowanym uzytkownikiem* musisz odpowiedziec w tym temacie zeby zobaczyc ta wiadomosc
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
Cele życiowe:
Ukryta Wiadomosc:
JeÂśli jestes *zarejestrowanym uzytkownikiem* musisz odpowiedziec w tym temacie zeby zobaczyc ta wiadomosc
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
Marzenia:
Ukryta Wiadomosc:
JeÂśli jestes *zarejestrowanym uzytkownikiem* musisz odpowiedziec w tym temacie zeby zobaczyc ta wiadomosc
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
  Temat: PJ
PJ Wheeler

Odpowiedzi: 0
Wyświetleń: 394

PostForum: Telefony   Wysłany: 2017-12-21, 23:29   Temat: PJ
Ukryj: 
Kod:

<center><div class="sms1"><img class="sms2" src="http://78.media.tumblr.com/610c88faffb6e41ca0db752672d62a92/tumblr_inline_owuns0BZAh1qlt39u_250.gif" />(1) nowa wiadomość od PJ<div class="sms3">TREŚĆ</div></div></center>



(1) nowa wiadomość od PJ
TREŚĆ
  Temat: I'm only human after all
PJ Wheeler

Odpowiedzi: 7
Wyświetleń: 715

PostForum: Relacje   Wysłany: 2017-12-21, 23:26   Temat: I'm only human after all
we're only humans after all

PJ Wheeler od niedawna w Olympii, zamknięty na świat, odpycha innych, ponieważ boi się odrzucenia. Urodził się w Seattle gdzie wychowywał się do 11 roku życia.
pozytywne
IMI? I NAZWISKO - opis relacji
IMI? I NAZWISKO - opis relacji
IMI? I NAZWISKO - opis relacji
negatywne
IMI? I NAZWISKO - opis relacji
IMI? I NAZWISKO - opis relacji
IMI? I NAZWISKO - opis relacji
neutralne
IMI? I NAZWISKO - opis relacji
IMI? I NAZWISKO - opis relacji
IMI? I NAZWISKO - opis relacji

  Temat: Parowanie
PJ Wheeler

Odpowiedzi: 499
Wyświetleń: 20563

PostForum: off-top   Wysłany: 2017-12-17, 00:02   Temat: Parowanie
nikt nie jest ciebie wart siska <3
 
Strona 1 z 2
Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 10