Znalezionych wyników: 53
The Gifted Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Szpitalik #3
Magnus Vulcano

Odpowiedzi: 56
Wyświetleń: 3148

PostForum: Część socjalna   Wysłany: 2019-01-11, 20:36   Temat: Szpitalik #3
Poraz kolejny nie odpowiedziałem zamiast tego tępo wpatrując się w sufit. Ja aniołem? Aniołem była kobieta która mnie wychowywała w domu dziecka a nie ja. Mi bliżej było do demona, moje skrzydła były ciemne a zachowanie nastawione na instynktownie reakcje.
-Nie- To jedno proste słowo opuściło moje usta kiedy Ta kobieta zadała swoje pytanie. Po co miałem stąd uciekać? Żeby wilki mógły mnie dorwać? Teraz nie robią mi krzywdy ale jak zacznę uciekać uznają mnie za ofiarę a ja nią nie byłem i nigdy nie będę. Byłem łowcą i zabójcą nie miałem zamiaru być ścigany przez zwierzęta , to nie miało racji bytu. To one przede mną miały uciekać.
  Temat: Pokój #9
Magnus Vulcano

Odpowiedzi: 5
Wyświetleń: 742

PostForum: Pokoje   Wysłany: 2019-01-11, 20:29   Temat: Pokój #9
Odetchnąłem z ulgą kiedy nudności przestały mi dokuczać. Z wdzięcznością spojrzałem na Jasona nie mogąc zdobyć się na nic innego. Byłem zmęczony tą chorobą, wszystko mnie bolało i nic na to nie pomagało. Czułem że mój próg bólu podskoczył o dobrych parę stopni. Nie żebym był z tego zadowolony. Nawet nie zauważyłem kiedy ściany powróciły do swojej dawnej odległości ode mnie. Naprawdę nienawidziłem takich miejsc. Pokiwałem delikatnie głową słysząc co mówi chłopak. Starałem się wyzdrowieć, naprawdę! Tylko nic nie wychodziło. Ta cholerny choroba była przerażająca. Powoli traciłem panowanie nad swoim ciałem i umysłem co doprowadzało mnie do stanu bliskiego hiperwentylacji.
  Temat: Pokój #9
Magnus Vulcano

Odpowiedzi: 5
Wyświetleń: 742

PostForum: Pokoje   Wysłany: 2018-12-15, 12:59   Temat: Pokój #9
Słysząc kroki jakiejś osoby które były zbyt głośne bo głową zaczęła ponownie pulsować tępym bólem którego nijak nie mogłem się pozbyć. Poczułem woń jedzenia jednak moją jedyną reakcją było zwinięcie się w kulkę próbując powstrzymać wymioty. Udało mi się to, jednak ten człowiek zaczął mówić. Rozumiałem o co mu chodzi jednak moja głowa naprawdę utrudniała wszystko przez ten ból.. Jeknąłem z bólu kiedy wbrew sobie zaśmiałem się w odpowiedzi na jego słowa. Skrzydła zatrzepotały unosząc z podłogi pióra które mi wypadły a zaraz za nimi wypadły mi nowe. To nie bolało jednak otworzyłem zmęczone oczy. Oddech uwiązł mi w gardle kiedy to ujrzałem ściany przybliżająxe się do mnie i zaciskające. Zapłakałem nie mogąc złapać oddechu choć naprawdę tego pragnąłem. Spojrzałem błagalnie na Jasona który wydawał się w ogóle nie przestraszony tym że znalazł się w takim małym pomieszczeniu które chciało ich zmiażdżyć.
  Temat: Szpitalik #3
Magnus Vulcano

Odpowiedzi: 56
Wyświetleń: 3148

PostForum: Część socjalna   Wysłany: 2018-12-15, 12:48   Temat: Szpitalik #3
Moje zmysły zaatakowały nowe dźwięki oraz zapachy. Czułem krew i mokrą sierść. Zacząłem wyrywać się z więzów przerażony wizją że gdzieś tu czai się jakiś wilk a ja nie mogłem uciec. Z gardła wydobył się bezgłośny szloch wywołany tak przerażającą dla mnie wizją która dzięki Bogu znikła dosyć prędko kiedy tylko zmusiłem się do ponownego otwarcia oczu. Znowu byłem w tym miejscu które dziwnie pachniało. I była tam ONA, dziewczyna o takich samych włosach jak moja matka. Słysząc jej pytania potrafiłem zdobyć się tylko na śmiech który rozszedł się echem po sali. Kiedy tylko przestałem się śmiać utkwiłem w niej niewidzące spojrzenie. Chwilę próbowałem sobie przypomnieć jak się nazywam jednak na nic się to zdało. Wyplułem flegme na podłogę zauważając szamoczące się moje skrzydła z których wypadały moje piękne pióra. Zabarwione krwią Łzy pociekły po moich policzkach kiedy zamarłem bez ruchu obserwując jak powoli tracę to co miałem najważniejsze.
  Temat: Szpitalik #3
Magnus Vulcano

Odpowiedzi: 56
Wyświetleń: 3148

PostForum: Część socjalna   Wysłany: 2018-12-09, 18:11   Temat: Szpitalik #3
Warczałem i wyrywałem się dłonią które przytrzymywały mnie na szpitalnym łóżku, na którym nawet nie wiedziałem jak się znalazłem jednak moje ruchy z każdą chwilą słabły aż w końcu skończyło się na tym że wychynąłem z łóżka by pozbyć się nieprzyjemnie wyglądającej śliny która co jakiś czas zbierała się w moich ustach. Ułożyłem się na łóżku warcząc nieprzerwanie jednak nie ruszając się z miejsca w obawie o dodatkową dawkę bólu który już dostatecznie zamroczył mój rozum. Ciągle czułem że gdzieś czai się niebezpieczeństwo a ja w tej sytuacji byłem bezbronny. Podpięty do jakiejś aparatury która wtłaczała mi do żył coś co sprawiało że ból odrobinę zelżał a ja mogłem rozluźnić mięśnie. Moje skrzydła zwisały z łóżka a pióra wypadały z nich smutno, znajdując swoje miejsce na podłodze dookoła mojego łóżka. Usłyszałem odgłos otwieranych drzwi po czym odgłos świadczący o tym że łóżko obok mnie zostało zajęte. Powoli odwróciłem głowę w tamtą stronę otwierając zmęczone oczy z cichym warknięciem. Światło w tym stanie wydawało się być naprawdę rażące jednak spróbowałem dojrzeć kogo tam położono. Udało mi się to! Leżała tam jakaś dziewczyna której tutaj jeszcze nie widziałem jednak nie zdziwiło mnie to zbytnio. Patrzyłem na nią cały czas z zaciekawieniem próbując ignorować ból i spływającą krwią a co jakiś czas wypluwałem flegme by się nią przypadkiem nie zadławić.
  Temat: Pokój #9
Magnus Vulcano

Odpowiedzi: 5
Wyświetleń: 742

PostForum: Pokoje   Wysłany: 2018-12-09, 15:43   Temat: Pokój #9
Nienawidziłem stanu w którym się znalazłem leżąc na łóżku w pokoju który zająłem. Jęknąłem słabo z bólu kiedy moim ciałem wstrząsnęły drgawki które znikały i pojawiały się co chwilę oraz wyplułem nadmiar flegmy z ust która to przybrała czerwony odcień. A to i jeszcze parę nieprzyjemnych rzeczy wywołała głupia grypa. No może nie taka głupia bo atakowała mutantów i niestety nie byłem na nią odporny co by wiele ułatwiło. Moje ostatnie trzeźwe myśli zostały przerwane przez kolejną porcję drgawek oraz metaliczny posmak mojej własnej krwi w ustach. Krzyk uwiązł w moim zmęczonym gardle kiedy to moje skrzydła z nieznanych mi powodów wyrwały się z ciała. Na plecach poczułem ciecz którą mogła być jedynie moja krew. Nie wiedziałem już jak długo tak pociągnę jeśli będę dalej trafił krew zwłaszcza że już teraz czułem jakbym umierał. Otworzyłem dotychczas zamknięte oczy i sapnąłem kiedy to okazało się że mój wzrok został uszkodzony przez chorobę. Nerwowo obracałem głową na boki leżąc na swoim łóżku chcąc sprawdzić czy nie ma tam kogoś lub czegoś co chciałoby mnie zranić lub dobić. Instynkt podpowiadał mi że jest tam coś niebezpiecznego przez co prawie bez przerwy warczałem. Nie miałem pojęcia ile z tego było prawdą a co majakami spowodowanymi chorobą. Teraz władze przejął głównie instynkt. Ludzka część rozumu prawie że się wyłączyła zbyt zamroczona bólem.
  Temat: Aniołek i Liam na rozmowie
Magnus Vulcano

Odpowiedzi: 15
Wyświetleń: 1201

PostForum: zakończone   Wysłany: 2018-12-07, 22:00   Temat: Aniołek i Liam na rozmowie
Oh a więc to dlatego. Szczerze nadal nie do końca rozumiałem o co mu chodzi. Cała ta idea pomagania innym była jak dla mnie mocno naciągane. Liczyło się przecież tylko przetrwanie a będąc tak liczną grupą łatwo można zwrócić na siebie uwagę i trudniej ją wyżywić.
-Nie, zdecydowanie nie mam ci tego za złe- Odpowiedziałem od razu bo naprawdę tak myślałem. Byłem nawet wdzięczny że ten poświęcił swój czas na pomoc mi. Sam pomogłem jednemu mutantów którego jednak nie spotkałem ponownie jednak wtedy byłem zadowolony z tego co zrobiłem. To było dziwne uczucie, prawie takie samo jak kiedy spotkałem tą dziewczynę w lesie. Wyrwałem się z zamyślenia chwytając w dłonie opakowanie z mięsem.
-Jestem zmęczony, do zobaczenia Liamie- Pożegnałem się z mężczyzną idąc w kierunku wyjścia. Kiedy to miałem już wychodzić z moich ust wyrwało się jedno lecz wiele dla mnie znaczące słowo.
-Magnus- Powiedziałem tak cicho że nie byłem pewny czy Liam w ogóle je usłyszy. To imię nie używane w stosunku do mnie od lat wydawało mi się prawie że obce, nawet w moich ustach. Zaraz po wypowiedzeniu go wyszedłem z pomieszczenia szybko oddalając się w kierunku swojego pokoiku.

//zt
  Temat: Urodzinowy event głosowy!
Magnus Vulcano

Odpowiedzi: 1
Wyświetleń: 658

PostForum: kącik MG   Wysłany: 2018-12-04, 08:06   Temat: Urodzinowy event głosowy!
Imię i nazwisko postaci: Magnus Vulcano
Frakcja i piastowane stanowisko: Bractwo i na razie nie pełni żadnej roli
Powód przebywania w galerii handlowej: Próba znalezienia jakiś leków i ubrań które mógłby przygarnąć
Ekwipunek*: Nóż myśliwski, surowe mięso, pistolet z paroma nabojami, trochę środków przeciwbólowych, pełny portfel obrabowanego tamtego dnia gościa.
8 grudnia pasującym terminem: tak
  Temat: Aniołek i Liam na rozmowie
Magnus Vulcano

Odpowiedzi: 15
Wyświetleń: 1201

PostForum: zakończone   Wysłany: 2018-12-03, 20:06   Temat: Aniołek i Liam na rozmowie
Nadal byłem odrobinę przestraszony wizją badania mnie albo moich skrzydeł dzięki którymi mógłbym wzbić się w powietrze. Odetchnąłem parę razy głęboko by uspokoić skołatane nerwy po czym delikatnie kiwnąłem głową na słowa Liama. Zdecydowanie nie był tu zbyt długo i to w sumie nawet poprawiło mi nastrój bo przecież możliwe że też nie czuł się tu jeszcze do końca pewnie.
-Dlaczego pomogłeś mi wtedy? Tam w hangarze. Mogłeś mnie przecież zostawić- Spytałem chcąc zrozumieć co kierowało tym człowiekiem kiedy to wyprowadził mnie z tamtego miejsca choć przecież mógł mnie zignorować. Ja bym pewnie tak zrobił bo wyglądało na to że ktoś może się w tamtym miejscu znaleźć i ten ktoś zdecydowanie nie miałby dobrych zamiarów. Potarłem dłońmi swoje boki czując się odrobinę niezręcznie w czasie oczekiwania na odpowiedź.
  Temat: Aniołek i Liam na rozmowie
Magnus Vulcano

Odpowiedzi: 15
Wyświetleń: 1201

PostForum: zakończone   Wysłany: 2018-11-25, 15:35   Temat: Aniołek i Liam na rozmowie
Po wysłuchaniu tego co miał do powiedzenia Liam jeszcze przez chwilę dokładnie obserwowałem jego ruchy i kiedy nie zauważyłem niczego co wskazywałoby na to by ten chciał mnie do czegoś zmusić bądź też odebrać mi. Powoli rozluźniłem mięśnie jednocześnie odkładając mięso na szafkę za mną by skupić się na mężczyźnie przede mną. Biodro bolało mnie jeszcze jednak byłem pewny że w końcu przestanie. Tak więc do tego czasu postanowiłem to ignorować. Nie mogło przecież boleć w nieskończoność. Liam wydał mi się naprawdę dobry z charakteru choć nie znałem go długo. Z wygladu również przykuł moją uwagę jednak nad tym wolałem nie myśleć bo bym się jeszcze spażył zwłaszcza że nie byłem doświadczony w takich sprawach. Właściwie w żadnych relacjach między ludzkich nie byłem doświadczony. Skrzyżowałem ręce na swoim brzuchu dłonie lekko zaciskając na swoich bokach.
-Emm.. Ile czasu należysz do tego miejsca?- Spytałem niepewnie unikając kontaktu wzrokowego by nie wyjść na nachalnego. Zwierzęta źle reagowały na utrzymanie z nimi kontaktu wzrokowego więc z ludźmi może było podobnie? Lata spędzone w lesie nie wpływają dobrze na człowieka nawet jeśli byłem nim tylko w połowie.
  Temat: Aniołek i Liam na rozmowie
Magnus Vulcano

Odpowiedzi: 15
Wyświetleń: 1201

PostForum: zakończone   Wysłany: 2018-11-21, 20:10   Temat: Aniołek i Liam na rozmowie
Z pomrukiem zadowolenia dokończyłem pierwszy kawałek mięsa. Tak zdecydowanie to lubiłem najbardziej. Mięso było idealnym pożywieniem kiedy jest się w lesie. Daje dużo energi przydatnej w różnych sprawach takich jak na przykład polowanie czy szukanie jakiś owoców czy innych korzonków zdatnych do zjedzenia. Możliwe że na moment wyłączyłem się z lekką melancholią wpatrując się w drugi kawałek mięsa kiedy to usłyszałem słowo "przebadać" opiekunka zawsze ostrzegał mnie przed tym żebym nie dał się złapać bo ludzie będą chcieli zrobić mi bolesne badania. Nie wiedziałem ile jest w tym prawdy jednak usłyszałem to już tyle razy że nie mogłem teraz zareagować inaczej niż tylko odskoczyć niczym spłoszone zwierzę w bok jednocześnie przez swoją nieuwagę obijając lewe biodro o szafkę w którą uderzyłem. Byłem prawie pewien że zostanie siniak jednak zagryzłem dolną wargę żeby przypadkiem Liam nie dowiedział się że coś mnie zabolało.
-Jakie badania? Nie chce żadnych- Powiedziałem siląc się na spokojny ton jednak głos drżał mi zauważalnie a mięso które mi pozostało przyciskałem w pudełku do brzucha chcąc upewnić się że nikt mi go nie odbierze.
  Temat: Czego teraz słuchasz?
Magnus Vulcano

Odpowiedzi: 96
Wyświetleń: 5746

PostForum: off-top   Wysłany: 2018-10-31, 22:56   Temat: Czego teraz słuchasz?
https://youtu.be/qztch6_Uhuk xDDD
  Temat: Cukierek albo psikus!
Magnus Vulcano

Odpowiedzi: 36
Wyświetleń: 3037

PostForum: fabularne   Wysłany: 2018-10-31, 21:16   Temat: Cukierek albo psikus!
Avek na Halloween już jest xD
http://thegifted-pbf.pl/t...?start=75#15040 tutaj piosenka w tematyce halloween i podpis też już jest więc proszę o 4 rzuty xD
  Temat: Aniołek i Liam na rozmowie
Magnus Vulcano

Odpowiedzi: 15
Wyświetleń: 1201

PostForum: zakończone   Wysłany: 2018-10-31, 19:16   Temat: Aniołek i Liam na rozmowie
Słysząc pytanie Liama wzruszyłem barkami, nie byłem przyzwyczajony do tego by Pprzedstawiać się swoim własnym imieniem i nazwiskiem. Właściwie to od dłuższego czasu nie musiałem się przedstawiać innym No może nie licząc tej panny z lasu ale ona w sumie też nie przedstawiła się z imienia. Bo przecież Echo nie może być imieniem.
-zwykła ostrożność- Odpowiedziałam na pytanie z lekkim uśmiechem na ustach. Byłem odrobinę rozbawiony jego ciekawością kiedy usłyszałam następne pytanie. Jego naprawdę tak się w moje gusta smakowe?
- jakbym nie smakowało to bym nie jadł[ poza tym Przyzwyczaiłem się już do tego smaku zawsze macie czas żeby go rozpalić ognisko w lesie i upiec mięso- Zdradziłem uśmiechając się odrobinę smutno. Trudno mi to przyznać ale tęskniłem za tą wolnością udawał las i otwarta przestrzeń. Tu jej nie miałem ale za to miałem dużo jedzenia które przecież było bardzo ważne.
-dosyć trudne pytanie sam się nad tym zbytnio nie zastanawiałem. Po prostu kiedyś odkryłam że nie sprawia mi problemów jedzenie surowego mięsa i ogólnie surowych rzeczy za to niezbyt radzę sobie z jedzeniem z jakimiś sztucznymi dodatkami.- wyjaśniłem mając nadzieję że mężczyzna zrozumie o co mi chodzi. Rozmawiałam o tym tylko z opiekunką sierocińcu z nikim więcej więc nie wiedziałam jak dokładnie to wyjaśnić. Byłem ciekaw czy Liamowi Wyda się to dziwne lub niepokojące. Ja sam na jego miejscu uznałbym to za chore jednak byłem sobą i zdążyłam przyzwyczaić się do wszystkich dziwnych rzeczy jakie zauważyłem u siebie i u zwierząt w lesie. Ludzie tak bardzo się o nich nie różnili.
  Temat: Cukierek albo psikus!
Magnus Vulcano

Odpowiedzi: 36
Wyświetleń: 3037

PostForum: fabularne   Wysłany: 2018-10-31, 17:21   Temat: Cukierek albo psikus!
Zgłaszam Magnusa Vulcano!!
 
Strona 1 z 4
Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 10