Znalezionych wyników: 108
|
| Autor |
Wiadomość |
Temat: Z zewnątrz |
Leon Hawthrone
Odpowiedzi: 111
Wyświetleń: 7942
|
Forum: Centrum Administracyjne Wysłany: 2018-05-04, 21:17 Temat: Z zewnątrz |
| Prychnął w stronę Ronnie' go, łapiąc go bez cackania się pod ramię i wystrzelił w górę... Mhm, no chyba trochę za szybko, nie skupił się dostatecznie, bardziej mu zależało na tym, żeby jak najprędzej dostać się na dach budynku. I to go zdekoncentrowało na tyle, że o mało co nie zamieniłby się w mokrą plamę, lądując z powrotem na ziemi. Zachwiał się na krawędzi budynku, bluzgając cicho pod nosem. Wziął głęboki oddech. Czuł się trochę tak, jakby przed chwilą przebiegł jakiś maraton. Takie sztuczki, niestety, trochę go kosztowały. Był trochę bledszy, wzrok mętny, ale paroma krokami przeszedł w ,,bezpieczniejszą sferę", gdzie kamery nie mogły ich dostrzec. Podszedł do Dark' a i Bartowskiego nieco wolniej niż normalnie, wlepiając wzrok w ziemię, starając się uregulować oddech. |
Temat: Z zewnątrz |
Leon Hawthrone
Odpowiedzi: 111
Wyświetleń: 7942
|
Forum: Centrum Administracyjne Wysłany: 2018-05-02, 20:30 Temat: Z zewnątrz |
- Dobra, to może Dark, Bartowski, złapcie się grzecznie za rączki. - powiedział do pozostałej dwójki, uśmiechając się ironicznie. - Może trochę potrząść, niestety linia lotnicza nie jest wyposażona w pasy bezpieczeństwa. - zrobił udawaną minę, przepełnioną współczuciem i bezradnością, a potem już darował sobie szopkę, przybierając na twarz skupienie. - Postarajcie się wylądować po przeciwnej stronie niż i nie wykonujcie żadnych gwałtownych ruchów, dopóki się tam wszyscy nie znajdziemy. Rozejrzyjcie się za jakimś wlotem od wentylacji? Może uda nam się przecisnąć przez tunel. - powiedział, wsuwając słuchawkę do ucha, kiedy szybko przemieścili się do strony budynku, gdzie mieściły się laboratoria. Nie tracąc już czasu skumulował powietrze wokół Dark' a i Bartowskiego, które chwilę potem zgęstniało i uniosło ich w górę, jakby nagle znaleźli się w komorze anty-grawitacyjnej. Musiał wyglądać komicznie, wyciągając ręce przed siebie i ,,instruując" masę powietrza, by bezpiecznie odholowała chłopaków na górę. Potem zrobił to samo ze sobą i Hendersonem.
- Dobra, jesteśmy. - mruknął do Fay. Czuł się praaaawie jak jak w jakimś filmie szpiegowskim, kiedy jakiś tajniak informuje swojego informatora z tekstem: I'm in! |
Temat: Z zewnątrz |
Leon Hawthrone
Odpowiedzi: 111
Wyświetleń: 7942
|
Forum: Centrum Administracyjne Wysłany: 2018-04-30, 20:19 Temat: Z zewnątrz |
KOBIETY! Kto mądry mógł posiąść tajemną wiedzę, by dowiedzieć się co takiego siedzi w ich głowach? Na pewno nie Leon, mimo swoich wielu umiejętności oraz zalet... Zmarszczył lekko brwi, słysząc oschły ton Fay. Myślał, że fazę pole minowe mają już za sobą, ale jak widać, było inaczej na załączonym obrazku.
- Och, byłoby zdecydowanie gorzej, gdybyś NIE wiedziała, ale cóż, wybacz, że ośmieliłem się cokolwiek sugerować. - powiedział cicho, wymijając ją, zanim podszedł w stronę reszty kompanii. Nie będzie się narzucał, tam gdzie tego nie potrzebowano.
Wejście od frontu nie wchodziło w grę, tylne wejścia też mogły być obsadzone. Pozostawało więc...
-Okej, podoba mi się twój tok myślenia. - powiedział, uśmiechając się do Hendersona kwaśno. - Wszystkich naraz niestety nie dam rady, więc chyba łatwiej będzie dwójkami. - powiedział, a potem zerknął w stronę Fay, czekając na jej odpowiedź. Jeśli na dachu było ,,czysto", nie mogli tracić czasu. Może uda im się jakoś wejść do środka z dachu, przez tunele wentylacyjne? |
Temat: Z zewnątrz |
Leon Hawthrone
Odpowiedzi: 111
Wyświetleń: 7942
|
Forum: Centrum Administracyjne Wysłany: 2018-04-28, 18:18 Temat: Z zewnątrz |
Trzeba powiedzieć, że będąc zamknięty w metalowej puszce z czterema osobami, Leon przybrał - jak zwykle w takich sytuacjach - pozę obronną. Niemal przyciskał nos do szyby, nie odzywając się choćby słowem. Ot, po prostu codzienne problemy introwertyka. Może to było infantylne albo zwyczajnie nie przemyślał tego, jak to będzie, ale wcale nie był specjalnie poruszony tym, że właśnie mają zamiar w piątkę zaatakować uzbrojoną po zęby organizację, która na nich polowała. W gruncie rzeczy, chyba podobnie jak Bartowski, nie mógł się doczekać, aż dotrą na miejsce. Kiedy dojechali, odetchnął w duchu z ulgą, mogąc wydostać się ze środka. Przystanął z boku, poprawiając na ramieniu kuszę. Sprawdził, czy nie zgubił niczego z pozostałego ekwipunku.
- Murphy, rozejrzyj się za jakimś gołąbkiem, żeby sprawdził, jak to wygląda z góry. - powiedział do Fay, podchodząc do niej, w nagłym przypływie oświecenia i skinął w stronę zabudowania. |
Temat: Gif talks |
Leon Hawthrone
Odpowiedzi: 89
Wyświetleń: 4207
|
Forum: off-top Wysłany: 2018-04-28, 15:52 Temat: Gif talks |
 |
Temat: Parowanie |
Leon Hawthrone
Odpowiedzi: 499
Wyświetleń: 18952
|
Forum: off-top Wysłany: 2018-04-26, 20:14 Temat: Parowanie |
Ronnie, tak wyglądowo, nie wiem czemu |
Temat: Brama główna |
Leon Hawthrone
Odpowiedzi: 45
Wyświetleń: 3115
|
Forum: black lake bible camp Wysłany: 2018-04-26, 20:06 Temat: Brama główna |
W leonowej skromnej opinii, było tu za dużo pierdolenia, a za mało działania. Prześlizgiwał wzrokiem od Aarona do Colleen po Fay i okrążał kółko po reszcie, nie wyglądając na specjalnie wahającego się czy choćby chcącego się wtrącić w tą wymianę zdań. Skoro tu przyszedł, było jasne, że nie miał zamiaru wracać z powrotem, tak? Za Chiny Ludowe, nie rozumiał postawy Marie, to znaczy, ujmijmy to tak: wiedział, że przede wszystkim chodzi jej o bezpieczeństwo ludzi, ale według niego, nie liczyła się z tym, że i to miało swoją cenę. Nie mogli wiecznie się ukrywać, mając nadzieję na to, że w koooońcu nastąpi jakiś przełom, że w końcu coś się zmieni, bez działania! Prawie jak w jednej ze sztuk Becketta, czekając na jakieś cholerne zbawienie, które nigdy nie nadejdzie, kiedy nie ruszy się dupy. Z perspektywy czasu, teraz widział, że marsz nie był dobrym pomysłem, więc trzeba było zrobić coś od innej strony.
Chyba już zwyczajowo wywrócił oczami na słowa dziewczyny, kiedy zapowiedziała im, że nie mają po co tu wracać.
Pokręcił lekko głową, patrząc na nią. - Raczej gdyby nie my sami, to byśmy już nie żyli. - mruknął cicho, w końcu okrążając furgonetkę, by otworzyć drzwiczki, a potem wskoczyć na tylne siedzenie z całym swoim ekwipunkiem. |
Temat: Szpitalik |
Leon Hawthrone
Odpowiedzi: 33
Wyświetleń: 1891
|
Forum: Dawne biuro Bractwa Wysłany: 2018-04-22, 20:43 Temat: Szpitalik |
Fay była zaskoczona tym, że on był zaskoczony jej reakcją, co do tego, że ona nie wiedziała, że planuje się stąd wynieść, tak? Hawthrone uważał swój cel za zbyt oczywisty i po prostu... no sądził, że Murphy wie, o tym, a przynajmniej, że domyśla się, o co mu chodzi! No, ale najwyraźniej ich toki myślowe rozbiegały się od siebie w pewnym momencie. A poza tym, przecież nie odszedłby tak z dnia na dzień, na pierwszym miejscu była kwestia tego, czy w ogóle uda mu się uratować matkę... Dopiero potem zacząłby myśleć co dalej.
Spojrzał na nią takim zrezygnowanym/zmęczonym wzrokiem, chyba wiedząc do czego to prowadzi. Ughhh! Nie chciał się z nią kłócić! (wyjątkowo! )
- Dobra, może mój błąd, że nie pieję od rana do wieczora o moich rozterkach i problemach życiowych. - zaczął odrobinę ironicznie. - Ale wiesz, że zależy mi na tym, żeby odnaleźć matkę, a nie wiadomo w jakim może być stanie, o ile jeszcze... - w tym momencie trochę nerwowo obracając pionek w palcach. - Nie chciałbym, żeby tu została. - dodał jeszcze, czując się trochę zaatakowany. To nie tak, że po kryjomu sobie wszystko skrupulatnie planował, myśl o wyjeździe już od dawna siedziała w jego głowie i wydawało mu się to naturalne. No i przecież nie zostawiłby Murphy, ot tak! W gruncie rzeczy nie był taki oschły i oziębły, jakby się mogło wydawać i na swój pokręcony sposób zależało mu na kilku (!!!) ludziach, tak?
Wziął głęboki wdech na jej następne słowa.
- Przecież bym cię tu nie zostawił. - westchnął, patrząc na nią jak na osobę wolno obracającą informacjami (czyli tak jak zawsze XD). |
Temat: Leon |
Leon Hawthrone
Odpowiedzi: 37
Wyświetleń: 1711
|
Forum: Relacje Wysłany: 2018-04-22, 20:03 Temat: Leon |
Troszkuuuu buntownicy Obstawiałabym w takim wypadku raczej słodko-kwaśną relację. Leon jest kuzynem Colleen, ale nie do końca jest za pomysłami Bractwa. Ma też po prostu taką naturę, że negowanie wszystkiego i wszystkich wokół W sumie też siedzi w tym wszystkim już parę lat, więc pewnie mogliby znać się już trochę, no i są w tym samym fachu. Mogli kiedyś wpaść razem w jakieś tarapaty, o? :D |
Temat: Brama główna |
Leon Hawthrone
Odpowiedzi: 45
Wyświetleń: 3115
|
Forum: black lake bible camp Wysłany: 2018-04-22, 19:14 Temat: Brama główna |
Leon właśnie kończył palić papierosa, kiedy nadeszła Fay. Rzucił w jej stronę krótkie, przenikliwe spojrzenie, przez ułamek sekundy zastanawiając się czy grać chłodnego i niedostępnego czy odpuścić i zachowywać się, jakby sprzeczka nie miała miejsca. Ughhhhh! Było ciężko, ale wewnętrzną walkę wygrała jego... powiedzmy, że bardziej rozsądniejsza strona. Jeśli szli na śmierć, chyba trzeba było oczyścić atmosferę. Odrzucił niedopałek na bok i zwyczajowo wzruszył ramionami.
- Nie robię w tym ,,teamie" za niańkę, pewnie zaraz przyjdą. - powiedział, kierując spojrzenie w stronę drzew. No i nie mylił się, chwilę potem pojawił się Ronnie. - To siła idei może nas zaprowadzić do sukcesu, a nie nasza liczebność. No i nie jesteśmy żadnymi świeżakami. - wymruczał do Hnedersona, zanim pojawił się Bartowski. Na całe szczęście. - Tak, jeszcze... - nie zdążył mu odpowiedzieć, że czekają na ,,Gwiazdę Wieczoru", bo spomiędzy krzaków wylazła Colleen. Hawthrone wzniósł oczy ku niebu, wydając z siebie coś pomiędzy westchnięciem, a jękiem o pomstę do nieba.
- Gdyby zasady nie zostawały czasem ponaginane, dalej znajdowalibyśmy się w głębokim średniowieczu, Col. - powiedział, oczywiście nic nie robiąc sobie z jej morderczego spojrzenia. ,,Odwdzięczył" jej się ,,Przestań-Dramatyzować-To-I-Tak-Nic-Nie-Da-Jest-Nas-Więcej-A-Ty-Jesteś-Sama-Masz-Gałązkę-We-Włosach". Nadejścia Dark'a nie skomentował, wywracając jedynie oczami. |
Temat: Leon |
Leon Hawthrone
Odpowiedzi: 37
Wyświetleń: 1711
|
Forum: Relacje Wysłany: 2018-04-21, 15:01 Temat: Leon |
Hawthrone ma troooszeczkę ciężki charakter, lubi się rządzić, nie lubi kiedy nim ktoś rządzi i mówi, co myśli |
Temat: Czego teraz słuchasz? |
Leon Hawthrone
Odpowiedzi: 96
Wyświetleń: 5404
|
Forum: off-top Wysłany: 2018-04-21, 14:54 Temat: Czego teraz słuchasz? |
| Cassandra Gardner napisał/a: | [youtube]https://www.youtube.com/watch?v=fNVUTgd4pio[/youtube] |
 |
Temat: Szpitalik |
Leon Hawthrone
Odpowiedzi: 33
Wyświetleń: 1891
|
Forum: Dawne biuro Bractwa Wysłany: 2018-04-20, 16:00 Temat: Szpitalik |
Z miejsca zauważył dystans i zmianę atmosfery, które nastąpiły po jego słowach. Uniósł lekko brwi w górę, nie kryjąc zaskoczenia.
- Tak. stawiam. sprawę.? - powtórzył za nią, kładąc nacisk na każde słowo z lekko zmarszczonymi brwiami. - Odkąd tu jestem, łudzę się nadzieją, że coś się zmieni, że nastąpi jakiś przełom i skończy się to całe ukrywanie się jak szczury w kanałach. - powiedział, nieco poirytowanym tonem. - To chyba normalne, że każdy chciałby żyć bez strachu, bez wiecznego oglądania się za siebie. - kontynuował, patrząc na nią nieco wojowniczo. - Chcesz tu zostać i czekać na zbawienie? - zapytał, może nieco opryskliwie, ale nie rozumiał jej toku myślenia. Brzmiała tak, jakby zrobił coś złego, a on miał po prostu dosyć przebywania w tej matni.
- Nie. - odpowiedział krótko, nieco spokojniejszym tonem, cicho. Spuścił wzrok na kołdrę, znowu czując dopadająca go bezsilność na wszystko wokół. |
Temat: Brama główna |
Leon Hawthrone
Odpowiedzi: 45
Wyświetleń: 3115
|
Forum: black lake bible camp Wysłany: 2018-04-20, 15:48 Temat: Brama główna |
Imię i nazwisko postaci: Leon Hawthrone
Ostateczny ekwipunek postaci: pistolet, trzy magazynki z nabojami, nóż, kusza ze strzałami (taką, jaką miał Hawkeye w Avengers )
Chyba nie muszę mówić, że Leon był jedną z pierwszych osób, które głośno (okej, może trochę ciszej, zwłaszcza na panującą sytuację w Bractwie! ) powiedziały Hell, yeeaaaah! na szaloną akcję Bartowskiego? Jeśli jeszcze przez sam jeden Bóg wie ile, będą się chować w ukryciu, nigdy nie uzyskają szansy na niepodległość, więc jakiekolwiek działanie przeciwko DOGS było według Hawthrone' a krokiem do przodu. Nawet jeśli to było trochę szalone, wiedział, że później by żałował, gdyby się na to jednak nie zdecydował. A po za tym, w końcu to była jakaś szansa na dowiedzenie się czegoś o matce... Dlatego to było dla niego jeszcze większą motywacją. I kiedy już dotarł na miejsce ,,zbiórki", był w bardzo dobrym nastroju, jak na niego. |
Temat: Oceń avatar |
Leon Hawthrone
Odpowiedzi: 244
Wyświetleń: 9721
|
Forum: off-top Wysłany: 2018-04-20, 15:33 Temat: Oceń avatar |
10 |
| |
| Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group |
Saphic 1.2 // Theme created by Sopel |
| | Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 10 |
|