| Autor |
Wiadomość |
Temat: Salon |
Evan Reid
Odpowiedzi: 11
Wyświetleń: 721
|
Forum: N. Willett Wysłany: 2018-02-06, 11:43 Temat: Salon |
Nie wiedział czemu tak bardzo chciał być z Nathanielem i igrać z niebezpieczeństwem. Jednakże wiedział, że nie był w stanie być z kimkolwiek innym a potrzebował uczucia od kogoś.
- Yhym... szczególnie z moim penisem - odpowiedział od razu i uśmiechnął się do chłopaka tylko po to żeby zaraz pokazać mu język. Lubił czasami go napalać i ostatecznie dawać tego czego tak właściwie chciał. Taka mała kara za przeszłość i za to czym się teraz zajmował jego chłopak.
Odstawił swoją kawę na stolik i przytulił się do Nathaniela. On w końcu też igrał z ogniem. Przecież tak właściwie miał do czynienia z mutantem, któremu za bardzo ufał. Wystarczyło żeby Evan dotknął jego telefonu i zyskał ogromną ilość informacji o organizacji polującej na mutantów.
- Racja, zaniedbałeś mnie i to bardzo - odpowiedział tylko, po czym w końcu sięgnął do jego rozporka. Rozpiął go a następnie wsunął dłoń pod materiał bielizny i kiedy poczuł tylko delikatną skórę Nathaniela pod palcami, zamruczał cicho... ciekawe co teraz zrobi pan Willett? |
Temat: Salon |
Evan Reid
Odpowiedzi: 11
Wyświetleń: 721
|
Forum: N. Willett Wysłany: 2017-12-25, 13:28 Temat: Salon |
Evan sądził, że ucieczka od Nathaniela będzie łatwiejsza, że z czasem zapomni o nim i będzie mógł zacząć żyć od nowa ale tak się niestety nie stało. Nie potrafił z nikim być dłużej niż miesiąc podczas tej ich rozłąki, zawsze wspominał swojego ulubionego faceta, który okazywał się być jednocześnie jego największym wrogiem, którego powinien się pozbyć przy każdej możliwej okazji. Z drugiej strony nic, poza uczuciami, nie powstrzymywało zastępcy dowódcy czerwonych przed wbiciem noża w pierś młodego mutanta.
- Przecież mi to nie przeszkadza, z brodą jest ci do twarzy kochanie - odpowiedział i uśmiechnął się dalej gładząc go po policzkach, które tak przyjemnie drapały. Zamruczał mimowolnie i pocałował w końcu Nathaniela w czoło w taki czuły sposób. Mimo wszystko go kochał ponad wszystko i chciał żeby było mu z nim dobrze. Oczywiście to wszystko było jedynie namiastką tego co mogliby mieć gdyby tylko Evan był normalnym człowiekiem a nie zmutowaną wersją normalnego człowieka. Nie narzekał jednak ostatecznie na swoją mutację, w końcu miał całkiem ciekawe moce, które pozwalały mu łączyć się z siecią urządzeń elektrycznych i potrafił je kontrolować.
- Nie widzę w tym nic złego w sumie. Chociaż przyznaj, że ty tez mnie pragniesz - uśmiechnął się zalotnie po czym złapał ukochanego za krocze, które kilka chwil uciskał chcąc go podniecić ale ostatecznie go puścił i zszedł z jego kolan. Bez słowa poszedł do kuchni żeby zrobić sobie kawę. Pewnie Nathanielowi by też zrobił gdyby nie to, że ten należał do GC.
Wrócił po kilku chwilach i usiadł na kanapie obok ukochanego i sięgnął po kubek, z którego upił niewielki łyk. |
Temat: Pytania, propozycje, zażalenia |
Evan Reid
Odpowiedzi: 83
Wyświetleń: 6052
|
Forum: techniczne Wysłany: 2017-12-23, 13:29 Temat: Pytania, propozycje, zażalenia |
| To taki tip od nas, użytkowników, dawajcie o tym znać żebyśmy nie musieli czekać z niecierpliwością na odpowiedź i wiedzieli, że coś robicie w tym kierunku xD |
Temat: Pytania, propozycje, zażalenia |
Evan Reid
Odpowiedzi: 83
Wyświetleń: 6052
|
Forum: techniczne Wysłany: 2017-12-23, 13:07 Temat: Pytania, propozycje, zażalenia |
| Nathaniel Willett napisał/a: | | Moim zdaniem każda organizacja powinna mieć spisane prawa/zasady, które pokazywałyby za co można wylecieć, zdechnąć, czy być "wygnanym i ściganym". |
Tą sprawą proponuję się też zająć |
Temat: Parowanie |
Evan Reid
Odpowiedzi: 499
Wyświetleń: 18844
|
Forum: off-top Wysłany: 2017-12-23, 12:04 Temat: Parowanie |
| Moje multi czyli Chris :v |
Temat: Nathaniel Willett |
Evan Reid
Odpowiedzi: 7
Wyświetleń: 691
|
Forum: Relacje Wysłany: 2017-12-23, 11:42 Temat: Nathaniel Willett |
| Cassie Whitmore napisał/a: | No mogłoby być fajnie... szczególnie jakby coś było między nimi jeżeli wiesz o czym mówię |
|
Temat: Parowanie |
Evan Reid
Odpowiedzi: 499
Wyświetleń: 18844
|
Forum: off-top Wysłany: 2017-12-21, 20:00 Temat: Parowanie |
Ić masz Colleen |
Temat: Czego teraz słuchasz? |
Evan Reid
Odpowiedzi: 96
Wyświetleń: 5335
|
Forum: off-top Wysłany: 2017-12-20, 21:03 Temat: Czego teraz słuchasz? |
[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=telUyrGEZ5A[/youtube]
Kocham |
Temat: Salon |
Evan Reid
Odpowiedzi: 11
Wyświetleń: 721
|
Forum: N. Willett Wysłany: 2017-12-20, 20:57 Temat: Salon |
A jednak chłopak nadal wolał się łudzić, że wszystko będzie dobrze. Co z tego, że myślał niczym komputer, o wiele szybciej od reszty przeciętniaków? Myślał o wiele szybciej od swojego ukochanego. Mimo, że był określany kimś mianem technopaty to jednak nadal pozostawał człowiekiem i nadal mial gdzieś głęboko w sobie uczucia. Był raczej wrażliwym chłopakiem, który rzadko wszczynał konflikty i wolał trzymać się jak najbardziej z boku. Do bractwa mutantów dołączył jedynie po to aby walczyć z niesprawiedliwością rządów. Czasami bardzo żałował, że przyjechał do USA, mógł faktycznie pozostać w Anglii i wieść spokojne życie. Tam nic by mu nie groziło ze strony rządu, w końcu mutanci mieli zagwarantowane normalne prawa obywatelskie. Z drugiej strony rozumiał czemu rząd USA tak mocno dyskryminował mutacje ale nie oszukujmy się, czym różni się zwykły człowiek z pistoletem lub nożem od kogoś kto posiada umiejętności takie jakie chociażby posiadał Evan?
- Zapuściłeś zarost, lubię cię z zarostem, tak przyjemnie drapie - odpowiedział chociaż to była jedna z wielu cech, które pojawiły się u Nathaniela, a które sprawiły, że wyprzystojniał przez ostatnie osiem lat. Właśnie tyle czasu minęło odkąd byli zwykłymi nastolatkami i Nathaniel podrywał młodego Reida w parku koło ich szkoły. Na to wspomnienie zwykle Evan się uśmiechał. Brakowało mu tamtych czasów kiedy wszystko było takie beztroskie i niewinne. Teraz wszystko było jedynie skomplikowane.
- Kurwa, Nathaniel. Zamknij się i po prostu mnie całuj - odpowiedział nieco zdenerwowany powrotem do tej trudnej rozmowy. Wiedział, że sam to zaczął ale poczuł się teraz zbyt swobodnie przy ukochanym aby nie skorzystać z okazji i nie spędzić z nim trochę czasu w nieco przyjemniejszy sposób zapominając o wszelkich głupich problemach, które ich zwykle dzieliły. Zamiast tego wpił się namiętnie w jego usta i wsunął dłonie w jego włosy nie pozwalając ukochanemu na oddalenie się przez około następne dwie minuty. Przymknął oczy i starał się rozluźnić i poddać emocjom aby przypadkowo nie użyć swojej mocy. Wprawdzie nie był na odpowiednim poziomie aby manipulować urządzeniami elektrycznymi na odległość ale jednak zdarzało się, że robił to mimowolnie kiedy był za bardzo skupiony nad czymś.
Po długim pocałunku w końcu odsunął się na niewielką odległość od Nathaniela i uśmiechnął się wpatrując się w jego oczy. Ujął w dłonie jego twarz i gładził kciukami jego policzki.
- Czemu jesteś tak cholernie przystojny i mam do ciebie tak wielką słabość? |
Temat: Mój świąteczny avek! |
Evan Reid
Odpowiedzi: 22
Wyświetleń: 1660
|
Forum: archiwum Wysłany: 2017-12-20, 19:10 Temat: Mój świąteczny avek! |
 |
Temat: Czego teraz słuchasz? |
Evan Reid
Odpowiedzi: 96
Wyświetleń: 5335
|
Forum: off-top Wysłany: 2017-12-20, 16:09 Temat: Czego teraz słuchasz? |
| [youtube]https://www.youtube.com/watch?v=REpmQ8GdMEg[/youtube] |
Temat: Salon |
Evan Reid
Odpowiedzi: 11
Wyświetleń: 721
|
Forum: N. Willett Wysłany: 2017-12-20, 12:52 Temat: Salon |
Skrzywił się słysząc odpowiedź Nathaniela. Zawsze go to tłumaczenie denerwowało i Evan niespecjalnie wierzył w jego słowa. Może nie umiał przewidywać przyszłości ale jednak myślał o wiele szybciej niż inni ludzie, jego mózg potrafił o wiele szybciej analizować pewne możliwości, więc Reid dostrzegał, ze na pewno jest jakieś wyjście, trudne ale jednak było. Nie mówił jednak o nim Nathanielowi, wiedział że ten się na ten pomysł kompletnie nie zgodzi.
- Mówisz to za każdym razem. Nie pasuje mi taki układ i nie chcę w nim być ale nie umiem też inaczej. Robię to wszystko dla ciebie. Żyję w ciągłym strachu przed twoją organizacją i przed rządem, bo ciebie kocham. Boli mnie po prostu, ze polujesz na takich jak ja chociaż mutanci nie mają wielkiego wyboru czy tymi mutantami są. W zasadzie równie dobrze za chwilę może się jakaś twoja moc objawić i wtedy razem będziemy musieli uciekać - odpowiedział jedynie ale nie patrzył na ukochanego. Nie umiał mu spojrzeć jakoś w oczy. Zamiast tego cały czas się w niego wtulał i nawet bardziej przycisnął głowę do jego torsu aby nie kusiło go patrzenie na zbyt przystojną twarz ukochanego. Wiedział, że nie potrafiłby wtedy oderwać wzroku i zbyt łatwo mógłby mu ulec. Mimo wszystko Reid był cholernie wrażliwy na piękno jakim cechował się Nathaniel. Dlatego kiedy się upierał co do niektórych kwestii nie patrzył w ogóle na niego, bo bał się, że przyzna mu w końcu rację.
Nie skomentował już nic więcej, jedynie bardziej go objął.
- No oczywiście, że zostanę. Nie chce mi się wracać w deszczu do mieszkania - odpowiedział po czym w końcu spojrzał na niego i mimowolnie na jego twarzy pojawił się uśmiech. Usiadł mu w końcu na kolanach i pocałował w usta, a pocałunek był naprawdę długi i namiętny. Sam nie wiedział jednak czy ma ochotę na coś więcej teraz niż małe pieszczoty. W zasadzie brakowało mu jedynie samego Nathaniela, niekoniecznie seksu. Przynajmniej nie teraz, może wieczorem.
- Wiesz, wyprzystojniałeś od początku naszego związku - stwierdził w końcu przesunął wskazującym palcem po policzku ukochanego. |
Temat: Czego teraz słuchasz? |
Evan Reid
Odpowiedzi: 96
Wyświetleń: 5335
|
Forum: off-top Wysłany: 2017-12-20, 06:10 Temat: Czego teraz słuchasz? |
| [youtube]https://www.youtube.com/watch?v=JyaH_DWY6TI[/youtube] |
Temat: Salon |
Evan Reid
Odpowiedzi: 11
Wyświetleń: 721
|
Forum: N. Willett Wysłany: 2017-12-19, 20:40 Temat: Salon |
Przymknął oczy wtulając się bardziej w swojego mężczyznę, którego z jednej strony kochał najmocniej na świecie a z drugiej cholernie nienawidził. Czemu go nienawidził? Bo miał wybór! Mógł wybrać czy będzie polować na mutantów, takich jakim był między innymi Reid. Co gorsza pracownik organizacji łapiącej i mordującej mutantów wiedział o nim. Może faktycznie powinien przeprowadzić się do Olympii, gdzie byłby bardziej bezpieczny niż w Seattle? Z drugiej strony nawet w bractwie nie wiedzieli dlaczego tak naprawdę chłopak wybrał to miasto na swoje miejsce zamieszkania. Sprzedał im bajkę o tym, że potrzebuje kontaktu fizycznego ze sprzętami komputerowymi aby sabotować technologię rządu ale tak naprawdę to był drugi z rzędu powód.
- Ja za tobą też, niestety - westchnął po ostatnim słowie i spojrzał w końcu na Nathaniela. Przez chwilę wpatrywał się w niego i w końcu pocałował go czule w policzek. Czemu to zrobił? Nie umiał się powstrzymać. Nie powinien nic do niego czuć, powinien zwalczać każdego kto pracował dla tych z D.O.G.S. Niestety nie umiał zrobić krzywdy ukochanemu i na pewno kiedyś zawali akcję tylko dlatego, że będzie bał się cokolwiek mu zrobić. Z drugiej strony sam nie był pewien czy Nathaniel faktycznie go obroni kiedy doszłoby do jakiejś niebezpiecznej sytuacji.
- Czemu nie odejdziesz od tych co polują na takich jak ja? Ty masz w tym względzie wybór, ja... nie. - Powiedział w końcu uciekając wzrokiem od ukochanego i przez chwilę głaskał go po brzuchu i robił palcem wskazującym kółka wokół jego pępka. Evan wyglądał na... smutnego. |
Temat: Czego teraz słuchasz? |
Evan Reid
Odpowiedzi: 96
Wyświetleń: 5335
|
Forum: off-top Wysłany: 2017-12-18, 23:01 Temat: Czego teraz słuchasz? |
| [youtube]https://www.youtube.com/watch?v=Yo5fE-Zl-V4[/youtube] |
| |