Znalezionych wyników: 174
The Gifted Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Ścieżka
David Hopper

Odpowiedzi: 81
Wyświetleń: 3553

PostForum: Westcrest Park   Wysłany: 2020-08-26, 21:49   Temat: Ścieżka
David był ucieszony tym, że Simon zgodził się na obecność Mary przy tym spotkaniu z nieznajomym adwokatem. Będzie mu raźniej, jeżeli pójdzie z nim ktoś jeszcze. Mógłby i on z nim pójść, ale lepiej gdyby to był ktoś młodszy. A skoro chłopak poznał Mary, David nie widział problemu, aby to ona z nim udała się na tajemnicze spotkanie w sprawie treningu.
Mary zgodziła się im towarzyszyć podczas spaceru i zgodni byli aby udać się do sklepu odzieżowego w pierwszej kolejności, gdzie to David dał pieniądze chłopakowi na nową koszulkę aby sobie kupił. Miał więc prezent od wujka. Mary mogła udać się z nim do sklepu i najwyżej pomóc z wyborem. David poczekał na zewnątrz, gdyż nie wszystkie sklepy miały przystosowane wejścia dla osób poruszających się na wózku inwalidzkim. A poza tym, mieli jeszcze psa, to tym bardziej David zdecydował się poczekać na nich na zewnątrz. Najważniejsze jednak, że udało się kupić nową koszulkę Simonowi.
Po udanym spacerze, Mary wróciła do siebie a Simon z Davidem do jego posiadłości. Stamtąd chłopak wtedy wrócił do swojego domu.


[z/t x3]
  Temat: Ścieżka
David Hopper

Odpowiedzi: 81
Wyświetleń: 3553

PostForum: Westcrest Park   Wysłany: 2020-08-22, 18:33   Temat: Ścieżka
Młodzi sobie rozmawiali, David ich słuchał, pobawił trochę z psem z miejsca swojego siedzenia, gdyż nie połazi z nim po okolicy. Alec przyniósł w tym czasie patyk i David porzucał mu w inną stronę, aby nie przeszkadzać Mary i Simonowi. Mężczyzna był wdzięczny dziewczynie, że choć ona zdołała jakoś dotrzeć do chłopaka, który już tak pewny siebie nie był odnośnie spotkania się z Sebastianem i podjęcia szkolenia. Za szybko zaufał nieznajomemu.
Kichnięcie Simona zaalarmowało też Davida, że chłopak przecież miał podartą koszulkę na plecach po swoim incydencie. Będzie trzeba się już powoli zbierać a na początek, udać do sklepu odzieżowego, by kupić mu nową górną odzież.
- Simon, będziemy powoli wracać.
Zakomunikował młodemu David, sprawdzając także godzinę na zegarku. Mieli jeszcze czas na spacery, więc skorzystają z odwiedzin w sklepie odzieżowym.
David przysunął sobie wózek i oczywiście samodzielnie postanowił na niego wsiąść. No chyba, że młodzi zechcą mu pomóc, nie będzie się upierał. Samodzielnie to jest duży wysiłek, ale że już tyle lat sam siada na wózek, nie jest to dla niego jakoś kłopotliwe. Trzeba sobie samemu radzić.
W zależności od tego, czy David otrzymał pomoc czy tez sam sobie poradził, zawołał psa by zapiąć mu smycz.
- Mary, chcesz przejść się z nami?
Zapytał jeszcze, czy dziewczyna chciałaby im trochę towarzyszyć jeszcze, czy może miała swoje inne plany.
  Temat: Ścieżka
David Hopper

Odpowiedzi: 81
Wyświetleń: 3553

PostForum: Westcrest Park   Wysłany: 2020-08-17, 21:06   Temat: Ścieżka
- Simon ma jego wizytówkę, pokazywał mi. Możesz go sprawdzić.
David nie miał nic przeciwko temu, aby Mary sama wyszpiegowała niejakiego Sebastiana, który miał pomóc w panowaniu nad mocą Simona. Jego siostrzeniec za szybko zaufał obcej osobie a to wzbudziło u Davida niepokój. Gdyby też jego matka się o tym dowiedziała, lepiej nie myśleć o tym co mogłaby zrobić. Ważne że młody znalazł osoby go wspierające i pomagające mu się w tym świecie jakoś poruszać i przetrwać..
Po odbytej rozmowie i decyzji Mary, David zachowywał czujność na otoczenie i jedynie spoglądał na dwójkę młodzieży, uśmiechnąwszy się szczerze na widok reakcji Simona, kiedy Mary przyznała się do bycia tym kim jest. Znalazła w nim nie tylko pomocnika ale fana. Takiej niespodzianki się nie spodziewał. A że nie byli zbyt daleko to David mógł słyszeć ich rozmowę. Wyłapał niedokończone zdanie dziewczyny i spojrzał też na Simona.
- Wujka.
Dokończył za Mary, bo faktycznie nie było powiedziane jakie łączyły ich relacje. A nawet Simon prawdy nie znał. Może jednak mógł się dzisiaj tego dowiedzieć? Najwyżej Isabell go znienawidzi.
- Simon jest moim siostrzeńcem.
Dodał, dla uzupełnienia informacji i brał pod uwagę to, że chłopak mógł tego nie wiedzieć. Ale jeżeli uzna to za tak zwany "układ" to też nie będzie źle. Lecz tutaj David nie miał w zwyczaju kłamać. Mówił spokojnie, patrząc na nich.
Alec za to siedział obok i przyglądał się młodym, którzy swoją uwagę skupili już na sobie a nie na nim. Więc pobiegł do właściciela połasić się po nogach, czego David i tak nie poczuł. Ale pochylił się by pogłaskać psa i podrapać za uszami.
  Temat: Ścieżka
David Hopper

Odpowiedzi: 81
Wyświetleń: 3553

PostForum: Westcrest Park   Wysłany: 2020-08-14, 22:11   Temat: Ścieżka
- Podobno znalazł jakiegoś adwokata, który ma pomóc mu w opanowaniu tego. Poznał go w jeden dzień i już uznał że ma go uczyć. Ciężko mi zaufać obcej osobie.
Westchnął, po udzieleniu odpowiedzi Mary, która widocznie chętna byłaby pomóc młodemu Simonowi. Ale zaraz też wpadło mu coś do głowy, więc spojrzał na Mary.
- A może mogłabyś być czasem i doglądać jego treningi z tym mężczyzną? Byłbym spokojniejszy, gdybym wiedział że można tamtemu ufać.
Zapytał z prośbą. Nie stało też nic na przeszkodzie, aby Mary mogła też spotkać się z niejakim Sebastianem i razem z nim trenować Simona? Przynajmniej tak uważał w tej chwili David. Simona widocznie zaczął traktować jak przybranego syna, choć tak naprawdę jest tylko jego wujkiem. Że też nie ma kiedy powiedzieć mu prawdy.
Skoro Mary zdecydowała się powiedzieć, David nie miał nic przeciwko i zgodził nawet aby oddała młodemu notes. Nie notował w nim tych informacji jakie chciał uwiecznić Simon, gdyż skupienie padło na zebrane przez niego informacje. Niech cieszy się, że ta jego tajemnica pozostanie między ich trójką.
David zatem pozostał na ławce i jedynie spoglądał w różne strony czy nie czai się ktoś podejrzany, albo nie zbliża się jakiś patrol. Nie chcieli przecież nieprzyjemnych niespodzianek. Młodym pozostawił rozmowę między sobą, ale też skupiał na nich, by ujrzeć reakcję Simona, jeżeli Mary przyzna się do bycia Mandala Girl.
  Temat: Ścieżka
David Hopper

Odpowiedzi: 81
Wyświetleń: 3553

PostForum: Westcrest Park   Wysłany: 2020-08-10, 22:23   Temat: Ścieżka
Simon się tłumaczył i chwalił Mary o swoich osiągnięciach w zdobywaniu informacji o Mandala Girl, w międzyczasie czytając pobieżnie jego zebrane dane w notatniku. To była jego niebezpieczna gra. A jeśli popełni najmniejszy błąd, DOGS zdecydowanie się nim zajmą. I wtedy wujek nie będzie mógł pomóc.
David nie pozwolił wyrwać notesu, zamykając go i odsuwając od jego rąk za siebie, trzymając w lewej dłoni. Mimo to Simon odpuścił i poszedł pobawić się z Aleciem. Pies był z tego faktu zadowolony i chętnie przynosił rzucony mu patyk.
David westchnął, ale nie odpowiadał na razie chłopakowi. Dobrze się złożyło, że mógł porozmawiać z Mary.
- Jest zbyt młody i chce być bohaterem. Nie jest na to jeszcze gotowy. Wolałbym, aby nie pchał się w tak niebezpieczny tor.
David nawiązał do działań Mary i jej podejmowanych prób ożywienia dawno rozwiązanej organizacji.
- To czy mu powiesz, zależy od Ciebie.
Podał Mary notes Simona, aby dzięki tym informacją jakie o niej zebrał chłopak mogła zadecydować.
- Część nazwisk chłopaków tam wymienionych kojarzę. Wiem gdzie przebywają.
Ostatnio o te informacje pytał żonę i otrzymał odpowiedź potwierdzającą, że Ci jego koledzy przebywają w DOGS. Więc raczej nie są bezpieczni.
David siedząc na ławce, obserwował chłopaka, dając Mary czas na podjęcie decyzji.
  Temat: Ścieżka
David Hopper

Odpowiedzi: 81
Wyświetleń: 3553

PostForum: Westcrest Park   Wysłany: 2020-08-02, 22:12   Temat: Ścieżka
Kto by pomyślał, że ciekawski Simon zacznie zaglądać do tajemniczej kartki z nazwiskami, jakie David otrzymał od Mary. Hopper nie zdążył odpowiedzieć na jego pytanie, gdyż jej udzieliła już Pond. Za to mógł udzielić mu odpowiedzi na drugie pytanie.
- Nie. Tylko szukamy tych osób.
Przystopował chłopaka, kiedy spojrzawszy na niego dostrzegł ten błysk w oczach. Chyba młody za dużo się kryminałów naoglądał czy filmów o superbohaterach, że teraz wyobraża sobie życie w takim świecie. Byłoby to zabawne, gdyby faktycznie David z Mary prowadzili jakieś śledztwa.
Mężczyzna schował kartkę z nazwiskami, a Simon nagle wyskoczył ze skojarzeniem symbolu glifu na teczce dziewczyny. David również spojrzał i zauważył ten charakterystyczny symbol. Wtedy wzrok przeniósł na Mary jakby chciał zapytać "czy ona jest poważna?". Czy ona chce by ją szybko powiązano z MandalaGirl? Jeżeli tak, to po co te zagrywki ukrywania swojej twarzy i działania jako superbohaterka? Brakuje jej jeszcze tego charakterystycznego stroju, jaki noszą komiksowi bohaterowie.
Simon szybko zaczął działać zwracaniem na siebie uwagi, że i David musiał na niego spojrzeć ze zdziwieniem o czym on mówił. Aż ciekaw był co odpowie na jego słowa sama Mary. W tym czasie odebrał wręczony przez chłopaka notes, w którym miał mu zanotować obecne informacje. Zamiast tego, David dość poważnie na niego spojrzał i zaczął wertować kartki sprawdzając co zawiera jego notes. Nie ukrywał tego nawet przed Mary, skoro chciała zobaczyć ile informacji Simon zdobył na jej temat.
- Simon. Nie przesadzasz z tym?
Zapytał Hopper młodego Milesa, ciekawym będąc jak bardzo zdawał sobie sprawę z posiadania takich informacji i co się stanie, jeżeli to jakimś cudem trafi do DOGS. O ile te informacje zawarte w notesie były prawdziwe i mogły zaszkodzić danej osobie. O której była tu mowa. W takiej sytuacji David zadał sam sobie pytanie, czy on ogarnie tych dzieciaków? I czy one myślą poważnie nad swoimi czynami?
Alec znudzony ich pogawędką, pobiegł gdzieś po jakiegoś patyka i wrócił z merdającym ogonem, aby ktoś mu porzucał. Chciał się pobawić z kimkolwiek i na każdego sobie spoglądał szukając zainteresowania.
  Temat: Ścieżka
David Hopper

Odpowiedzi: 81
Wyświetleń: 3553

PostForum: Westcrest Park   Wysłany: 2020-07-28, 18:24   Temat: Ścieżka
Czyli jednak skutek uboczny z użytkowania mocy. A chłopak jak przyznał, nie znał jeszcze swoich limitów. Co raz bardziej nachodziło stwierdzenie, że Simon potrzebował tych szkoleń z zakresu kontroli nad mocą. Oby ten cały Sebastian okazał się dobrym wyborem, co chłopak tak go wychwala i uczynił swoim mentorem.
Mimo to, David pokręcił głową i o ile to coś dawało, dalej rozmasowywał dłoń Simonowi. Krążenie powinno wrócić jeżeli wprawia się w ruch i rozgrzanie skóry a pod nimi żył, w których powinna krążyć krew. Nie przerywał siostrzeńcowi rozmowy z Mary, ciekawego jej pojawienia w tym miejscu zdecydowanie niespodziewanie.
David z kolei nie sądził, że akurat w tym momencie dziewczyna będzie wykonywała zadanie jakie mieli ustalone na ostatnim spotkaniu. Spojrzał na wręczaną kartkę i zostawił na razie dłoń Simon, by odebrać listę z nazwiskami.
- Dziękuję.
Podziękował z lekkim uśmiechem, spojrzawszy na dziewczynę, a następnie na listę nazwisk. O dziwo, kilka z nich było mu znajomych. Albo widział je na spisie w jakichś folderach żony, albo gdzieś w prasie mu się przewinęły. Będzie musiał to sprawdzić. Kartkę złożył na cztery, sięgnął po swoją torbę podręczną znajdującą się na wózku inwalidzkim i schował do środka.
  Temat: Ścieżka
David Hopper

Odpowiedzi: 81
Wyświetleń: 3553

PostForum: Westcrest Park   Wysłany: 2020-07-23, 20:06   Temat: Ścieżka
Chciał, by David był z niego dumny? Być może Hopperowi się wydawało, ale miał wrażenie że te słowa brzmiały tak, jakby chłopak chciał uzyskać wsparcie od ojca, który chciałby widzieć w swoim synu kogoś więcej. Stąd pewnie wspomnienie o dumie. To przez moment dało do myślenia Davidowi.
- Jestem z Ciebie dumny.
Nie ukrywał tego, że Simon dawał z siebie wszystko. Otwierał się na innych. Jedzie z kolegami na wycieczkę. Nie boi się jakoś wychodzić na zewnątrz wiedząc, że jest mutantem.
- Już wykazujesz odwagę otwierając się na innych. Nie potrzebuję dowodów w takiej postaci jak przed chwilą. Nie o to tutaj chodzi.
Wyjaśnił krótko że aby ktoś go docenił, nie trzeba się popisywać. można udowodnić to w inny sposób. I gdyby nie obecność Mary, David pewnie powiedziałby młodemu prawdę o tym, że są w pewnym stopniu rodziną. Widocznie ten temat będzie musiał znów poczekać na inną okazję. Czy może los specjalnie tak sprawił, aby to Isabell powiedziała swojemu synowi a nie David, który chciał skorzystać okazji?
Kwestia nauczyciela pozostawała bez zmian. Simon nie zamierzał rezygnować z adwokata, który miał mu pomóc z kontrolę daru. Oby chłopak się nie przejechał na tej znajomości. Niech więc będzie jak zadecydował.
Hopper zauważył że z dłońmi Simona nie jest jakoś dobrze. A że siedział blisko niego, ujął jedną z nich w swoje, jakby chciał wybadać.
- Skutek uboczny?
Zapytał. Nieco wiedział o mutacji i tym, że mogą przejawiać problemy psychiczne lub fizyczne. Dzięki wypracowaniom żony, które kiedyś odkrył a zapewne nie powinien. Jeżeli wystarczyło rozmasować dłoń, aby pobudzić krążenie, David mógłby mu w tym pomóc.
Alec usiadł sobie na trawie obok i obserwował pana oraz towarzyszące mu osoby z zaciekawieniem.
  Temat: Ścieżka
David Hopper

Odpowiedzi: 81
Wyświetleń: 3553

PostForum: Westcrest Park   Wysłany: 2020-07-21, 11:18   Temat: Ścieżka
David miał już tę styczność z runami Mary, kiedy mu tamtego pamiętnego dnia pomogła wyjść cało z wypadku samochodowego, spowodowanego zamieszkami na mieście. Wtedy w domu, zauważył dziwnie brudne spodnie. Tak i teraz widząc co ma na plecach Simon, nie skomentował tego w chwili obecnej. Ale z drugiej strony, dobrze byłoby się tego pozbyć. Bo może rzucać w oczy i zaciekawić nieodpowiednie osoby. Co za tym idzie, nim wrócą do domu, David zabierze go do sklepu by kupić mu nową koszulkę. Matka nie może go widzieć w takim stanie, a nie wiadomo czy jest ona w domu.
Młodzi przedstawili się sobie, co u Davida wywołało lekki uśmiech zadowolenia, że się w końcu poznali. Są mutantami, więc chłopak w razie problemów będzie miał do kogo zwrócić się o pomoc. I jak zwykle, młody zaczął się tłumaczyć z tego swojego cyrku, jaki mu nie wyszedł. O tyle dobrze, że nie było tu świadków.
Mary po chwili zajęła wolne miejsce na ławce po przeciwnej stronie, a Simon zgodnie z prośbą Hoppera, podszedł ale usiadł nieco dalej niż został o to poproszony.
- Simon. Jeżeli wiesz, że nie panujesz w chociażby siedemdziesiąt procent nad tym, nie popisuj się. A tym bardziej w miejscu publicznym. Teraz mieliśmy szczęście, że nikt tego nie widział. Przez ostatnie wydarzenia w mieście i w kraju, jest coraz więcej patroli Departamentu i nie wiesz, kiedy zawitają tutaj.
Mówiąc te słowa, David patrzył na Simona. Mając nadzieję, że chłopak zrozumie swój błąd.
- Masz szczęście, że Mary była w pobliżu. Ja nie jestem wstanie Ci pomóc, o czym dobrze wiesz.
Po chwili przeniósł spojrzenie w stronę dziewczyny.
- Myślę, że ona będzie wstanie Ci pomóc z kontrolą.
Stwierdził szczerze. Bo to Mary David ufał, niż nieznajomemu adwokatowi jakiego Simon poznał jakiś czas temu. To będzie bezpieczne dla młodego Milesa.
  Temat: Ścieżka
David Hopper

Odpowiedzi: 81
Wyświetleń: 3553

PostForum: Westcrest Park   Wysłany: 2020-07-15, 22:56   Temat: Ścieżka
Na całe szczęście, Simon wylądował bezpiecznie na ziemi. David poczuł ulgę, że chłopakowi się nic nie stało i jedynie skosztuje trochę trawy. Nie da się ukryć, że to uderzenie siły jego mocy mogło być odczuwalne w tej najbliższej wokół nich otoczenia, ale na szczęście poza psami nikogo więcej nie było.
Mary należały się podziękowania a że nie zrobił tego Simon, uczynił to David. Pomogła, choć nie musiała. Żeby tylko Simon jeszcze wiedział, że to ta jego uwielbiana Mandala Girl. Jednakże widząc reakcję chłopaka, jak to usiadł sobie jakiś taki załamany. Już raz go takiego widział. Bo coś poszło nie po jego myśli. Uwagę przeniósł na Mary, która zadała pytanie.
- Nie. Simon jest fanem Mandala Girl. Chciał mi coś pokazać, ale nie wyszło mu za bardzo.
Odpowiedział David ze spokojem i łagodniejszym tonem. Gdyż mógł być już bardziej spokojniejszy iż Simon nie szalał już ze swoimi popisywaniami się. Przeniósł na niego wzrok.
- Simon, usiądź obok mnie.
Poprosił go. A w tym samym czasie znalazł się przy nich Alec. Najwyraźniej wyczuł że coś się działo i przystanął przy siedzącym i skulonym Simonie. Nosem szturchając jego przedramię.
  Temat: Ścieżka
David Hopper

Odpowiedzi: 81
Wyświetleń: 3553

PostForum: Westcrest Park   Wysłany: 2020-07-13, 13:05   Temat: Ścieżka
Uparty dzieciak z tego Simona. W ogóle go nie słuchał. Że on aż tak upartych dzieci nie miał. A raczej nie doczekał tego okresu ich buntu. Mimo iż syn zaginął mu mając czternaście lat, do tego czasu nie sprawiał problemów. A tutaj, widział z czym musi zmagać się sama Isabell. Chłopakowi zdecydowanie brakuje męskiej ręki wychowania.
Niespodziewanie jednak znalazła się dobra dusza, którą okazała się być Mary.
- A to niespodzianka. Dzień dobry. Nie jest dobrze. Chłopak wylądował na drzewie.
Odpowiedział Mary, w chwili obecnej pomijając szczegóły, gdyż nie wiadomo było jak długo gałęzie utrzymają Simona. Ale David wskazał jej gdzie jest bohater dzisiejszego dnia. A jako że David nie mógł nic zrobić, to jedynie przypilnował bagaż Mary, obserwując tym samym całe zajście.
- Słuchaj jej!
Krzyknął dość poważnie do Simona, który nadal zgrywał bohatera wiszącego na drzewie, aby posłuchał się Mary. Nawet jeżeli je nie zna. Jeszcze będzie jej wdzięczny za to, że uratowała mu tyłek i kark.
Przy dalszych zagrywkach Simona, David westchnął i nie miał ochoty na to patrzeć. Wzrok skierował na swojego psa Aleca, który bawił się z jakimś innym psem. Znalazł sobie kolegę, albo koleżankę.
Uwagę Davida zwrócił dopiero silniejszy podmuch wiatru, który na pewno i w jego stronę został skierowany. Nie był może na tyle silny, by go miał zwalić z ławki, ale odczuwalny. Wtedy Hopper spojrzał na wyczyny - dzieciaków. Zadowolony nie był z tego zajścia. Bał się o Simona ale wierzył, że Mary mu pomoże. Znał i jej możliwości. Niezależnie od tego jak Simon wylądował na ziemi, David był na niego zły. Popisywanie się w miejscu publicznym, nie posiadając pełni kontroli nad swoim darem, było nierozsądnym podejściem i mogło przynieść dla nich kłopoty.
Niezależnie też od tego, czy Mary musiała używać swojego daru by pomóc chłopakowi, David skierował w jej stronę swoje spojrzenie, nieco łagodniejsze.
- Dziękuję Ci.
Dziękował chociażby za to, że była w pobliżu, że zareagowała.
  Temat: Ścieżka
David Hopper

Odpowiedzi: 81
Wyświetleń: 3553

PostForum: Westcrest Park   Wysłany: 2020-07-12, 00:44   Temat: Ścieżka
Nie było to żadną tajemnicą, jak David stracił władzę w nogach. Jako publicysta, dziennikarz i pisarz był rozpoznawalną osobą więc w jego biografiach taka informacja się pojawiała. Nie było tu nic do ukrycia. A na konferencjach musiał pojawiać się na wózku. Dlatego niektórych dziwi fakt, że nie znienawidził mutantów i nie ma im za złe tego co mu się przytrafiło. Nie obwiniał nikogo. A jeszcze nikt nie wie, że on z nimi nawet współpracował. Że jego dzieci także są obdarzonymi.
Simon słuchał uważnie, co dało się zauważyć, ale pytań w jego sprawie nie zadawał. W głowie mu ciągle chodziła ta Mandala Girl.
- Nie wyśle Cię. Jeżeli będzie trzeba, wezmę Cię do siebie na wakacje.
David otwarcie wyraził sprzeciw. Wysyłanie swojego dziecka gdzie indziej może kosztować sporo. David przez to przeszedł i nie chciał w swojej rodzinie, nawet przybranego rodzeństwa, widzieć ten błąd. Musi porozmawiać o tym z Isabell. Może da radę jej to wyjaśnić, przekonać do zmiany zdania.
Kolejne słowa chłopaka były jakby wyrzutem, że dziewczyna jest bohaterem a on nie. David aż uniósł brew ku górze, ale zaraz zmarszczył obie, widząc że chłopak się rozgląda a po chwili wstaje, zajmując pozycję w rozkroku przed nim samym. Widząc co zamierza, David zaczynał się obawiać najgorszego.
- Simon, przestań.
Rzekł dość poważnie. Bo to co zamierzał pokazać, łamało reguły bezpieczeństwa. Aż Hopper rozejrzał się sprawdzając, czy nikogo nie ma w pobliżu.
- Natychmiast przestań!
Podniósł głos, gdyby chłopak go nie usłyszał. Zdawało się, że w ogóle go ignoruje. Teraz David mógł przeklinać na swoją niepełnosprawność ruchową, że nie może nic zrobić aby chłopaka powstrzymać. Ogarniała go w tym momencie bezsilność. Ale i strach, że kto niepowołany zaraz się zjawi i zobaczy - mutanta.
To co się później działo, przyprawiało o "facepalm". Można było przewidzieć, że chłopak straci nad mocą kontrolę i źle to się skończy. Porywa się na coś, czego nie przemyśli. Trzeba było mieć teraz potrójną uwagę, na psa, który sobie siedział niedaleko i obserwował otoczenie, Simona wiszącego na drzewie, a także otoczenie, czy nie trafią na DOGS lub innych ludzi.
Mimo zapewnień, że wszystko jest pod kontrolą, Davidowi nie chciało się w to wierzyć. Westchnął, kiedy młody ostatecznie zakomunikował, że boi się.
- Ja Ci nie pomogę. Jedynie można czekać na to aż ktoś przyjdzie i Ci pomoże.
W ostateczności, David wezwałby pomoc telefoniczną. Ale jaka szansa, że chłopak nie spadnie do tego czasu i coś sobie złamie?
Hopper rozglądał się tym razem z nadzieją, że ktoś tędy będzie przechodził.
  Temat: Ścieżka
David Hopper

Odpowiedzi: 81
Wyświetleń: 3553

PostForum: Westcrest Park   Wysłany: 2020-07-11, 15:33   Temat: Ścieżka
Dlatego nie można od razu obcym ufać. Trzeba tych ludzi dobrze poznać. Więc David zwrócił uwagę chłopakowi na zbyt szybkie podejmowanie decyzji bez przemyślenia. Jest jeszcze młody i brał pod uwagę fakt, że nie o wszystkim Simon może wiedzieć lub zdawać sobie sprawę. Ale niech to będzie dla niego przestroga na przyszłość, by się nie sparzył. Wiedział że ten jest wewnętrznie wrażliwy i chciał go uprzedzić, by się nie załamał. Lepiej to zrobić wcześniej, niż żeby było za późno.
Siedząc na ławce, opierając się plecami o jej oparcie, David nasłuchał się wychwalań Simona o Mandala Girl, aż w końcu stwierdził że powie mu o swojej z nią znajomości. A raczej, pierwszego spotkania. Oczywiście że wiedział o fascynacji siostrzeńca superbohaterami, lecz nie chciał by i on się pchał w to wszystko. Padł zatem grad pytań, aż David spojrzał na niego trochę zaskoczony ale też uśmiechnął się. Jedną rzecz, musi mu wyjaśnić.
- Władzę w nogach straciłem jakieś pięć lat temu. Tego pamiętnego dnia, kiedy terroryści dokonali masowego ataku w dzień niepodległości.
Tu spojrzał na swoje nogi i pomasował lewą ręką udo, ale nie czuł nic od jej strony. Nie używał też otwarcie słowa "mutant" sugerując się słownictwem Departamentu określający ich jako "terrorystów".
- Spadł wtedy na mnie spory dość kawał budynku, powalając na ziemię. Mojej żonie na szczęście nic się nie stało, ale na pomoc przyszło mi trochę poczekać. Już wtedy nie czułem nóg.
Przeniósł spojrzenie przed siebie, wspominając tamten dzień. Zaraz zaś ponownie skierował spojrzenie na Simona.
- Parę miesięcy temu miałem pecha wracając taksówką do siebie, z kierowcą utknęliśmy w drodze gdzie nagle pojawiły się zamieszki. Kierowca nie zapanował nad pojazdem i dachowaliśmy. Mandala Girl była w pobliżu i nas wyciągnęła.
Wspomniał o wydarzeniach z 2014 roku, kiedy stracił władzę w nogach, a potem to jak dziewczyna ocaliła go z dachującego pojazdu. Nie dodał jak oba wydarzenia się zakończyły. Bo można się domyślić. Pozostało tylko jedno jeszcze dodać, dlaczego David nie powiedział mu wcześniej.
- Nie powiedziałem Ci tego wcześniej, bo nie chcę byś pakował się w nowe kłopoty. Jesteś młody, o ile możesz, ukończ pierw szkołę.
Powiedział spokojnie i z rodzicielską troską.
  Temat: Ścieżka
David Hopper

Odpowiedzi: 81
Wyświetleń: 3553

PostForum: Westcrest Park   Wysłany: 2020-07-06, 20:54   Temat: Ścieżka
W swoim życiu David przeszedł wiele i doświadczył, również z roli ojca wychowującego swoje dzieci. Bardzo je kocha i nawet obecnie jak nie ma z nimi kontaktu, martwi się czy wszystko jest dobrze. Największą niepewność ma co do najmłodszej córki Claire, gdyż dziewczyna nie daje znaku życia już od ponad pół roku. Nic dziwnego, że i wobec siostrzeńca David wykazuje troskę. Nie chciał by chłopak wpadł w jakieś kłopoty. Jeżeli znał tych chłopaków i wiedział z kim jedzie i ufa im, w porządku. Zabronić mu i tak nie może.
Wrócili jednak do tematu nieznajomego znajomego Simona, który ma pomóc mu w opanowaniu jego mocy. Hopper westchnął, że musiał aż oprzeć lewy łokieć na podłokietniku wózka a na dłoni potrzeć swoje czoło. Od razu zaraz spojrzał na chłopaka, kiedy wspomniał o młodszej wersji jego osoby. Tylko, Simon nie wiedział jaki wtedy był David.
- Całe szczęście, że nikt więcej tego nie widział.
Skomentował krótko, że tylko na tym się skończyło, że widziała Simona w akcji tylko jedna osoba. Wziął wizytówkę, by spojrzeć na dane osobowe mężczyzny, którego młody mutant spotkał ostatnim razem. Interesujące, że Morrison, bowiem tak brzmiało nazwisko opisywanego przez Simona Sebastiana, mianował się prawnikiem i jednocześnie jest mutantem? Więc są i tacy, co potrafią świetnie ukryć to kim są naprawdę i osiągnąć swoje cele.
David oddał młodemu wizytówkę. Mimo tej całej nierozważnej decyzji Simona, potrafił rozbawić napiętą nieco sytuację, że David przy nim nie potrafił być ponury i zmartwiony. Uśmiechnął się na jego pokazy mięśni.
- Wierz mi Simon, niektórzy potrafią działać później, niż od razu. Badają teren, osobę, zyskają to co chcą i wykorzystują. Ofiara nie zawsze jest wstanie się zorientować, kiedy coś się zmieniło. Tak czy inaczej, proszę byś uważał.
Odniósł się do jego słów broniących swojego nowego nauczyciela. David rozumiał jego wybór, ale chciał by był przy tym ostrożny. Mógłby podjąć próby przekonywania go, że nie powinien od tak ufać obcemu człowiekowi i to jeszcze mutantowi, ale co w sytuacji jeżeli stało się jak chłopak powiedział? Sam zaproponował nieznajomemu by go uczył.
Dalej niespodziewanie temat zszedł na Mandala Girl, czego David nie spodziewał się, że Simon kiedykolwiek taki temat poruszy, dlatego na moment zamilkł, a później wyraził swoje zdanie. Ale porównanie jej do siatkarza, David to przemilczał. Mimo tego słuchał chłopaka dalszą drogę, jaką pasją darzył Mandala Girl. I tak, tym samym zdradził skąd o niej wie. Więc nie było to żadne forum o którym David ma pojęcie od tygodnia czy nawet więcej, ale z publicznych źródeł.
W końcu znaleźli odpowiednie miejsce na odpoczynek i posiedzenie w parku. Davidowi nie przeszkadzałoby siedzieć cały czas na wózku, ale miło że Simon zaoferował pomoc. David z tego skorzystał, mogąc teraz siedzieć na ławce, a wózek mieć tuż obok. Alec puszczony ze smyczy, zaczął sobie biegać i załatwiać swoje potrzeby. Simona nie opuszczał temat tej dziewczyny. David przez ten czas milczał, jakby zastanawiał nad czymś. Analizował, rozważał. Szukał plusów i minusów tej całej grupy Mandala Girl, pod względem młodego chłopaka.
- Simon... Jestem jedną z osób, uratowaną przez Mandala Girl, parę miesięcy temu, kiedy w jednej dzielnicy wybuchły zamieszki.
Wyznał, przenosząc wzrok z Aleca na Simona. Milczał, by zadecydować o tym, czy powiedzieć chłopakowi w końcu o tej dziewczynie. W końcu jej ufał bardziej niż jakiemuś nieznanemu mutanckiemu prawnikowi, widzianego tylko raz. Wyznając coś takiego, można pomyśleć, że David widział się z tą dziewczyną, skoro go uratowała. Mówił szczerze, nie kłamał.
  Temat: West Seattle Brewing Co.
David Hopper

Odpowiedzi: 20
Wyświetleń: 1015

PostForum: west seattle   Wysłany: 2020-06-27, 11:47   Temat: West Seattle Brewing Co.
- Dobrze.
Krótka odpowiedź na to, że David zgodził się poczekać na przygotowanie nazwisk na następne spotkanie. Nie można działać pochopnie a ze spokojem i zaplanowaniem. On jej tu tylko pomagał, skoro poprosiła go o współpracę, wbrew tych osób, które mu nie ufały. Bo przecież go nie znają osobiście.
Następnie opowiedział jej trochę o swojej żonie, skoro zapytała. W takiej sytuacji ne miał co ukrywać jej działań, jeżeli chcieli bezpiecznie cokolwiek robić. Może i jego żona nie powinna być przypisywana do tych dobrych, to jednak David nie widział w niej nikogo na tyle złego, kto by chciał odebrać życie czy zamknąć i robić eksperymenty. Dostała od niego upomnienie i zakaz przeprowadzania tego co robiła na ich dziecku. Źle może kobieta nie chciała. Była tamtego czasu młodsza i myślała że robi dobrze.
Skinął głową w zgodzie, skoro więcej pytań o jego żonę nie miała.
- Gdybyś czegoś potrzebowała lub chciała wiedzieć, nie krępuj się.
Dodał jeszcze, gdyż na tym powinna także działać współpraca.
- Nie mam pytań.
Dopił swoją kawę, rozumiejąc przy jej słowach że spotkanie dobiega końca.
 
Strona 1 z 12
Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 10