| Autor |
Wiadomość |
Temat: Ready to be free |
Christian Acosta
Odpowiedzi: 45
Wyświetleń: 2809
|
Forum: zakończone Wysłany: 2018-02-13, 13:50 Temat: Ready to be free |
Sen był zdecydowanie przyjemny po kilku razach. Również przyjemnie było spać wtulonym w tak przystojnego mężczyznę, w którego ramionach mieścił się idealnie. Obudził się nad ranem i rozejrzał się wokół. Obrócił się jakoś przodem do śpiącego mężczyzny i położył dłoń na jego policzku, który zdobiony był przez kilkudniowy zarost. Uśmiechnął się sam do siebie, uwielbiał ten drapiący dotyk pod opuszkami palców. Zbliżył się do niego nieco i pocałował go prosto w usta aby obudzić Jeremy'ego. Wplótł swoje nogi między jego nogi i otarł się nagim ciałem o jego ciało.
- Wstawaj przystojniaczku - powiedział w końcu po czym wysunął się z jego ramion i postanowił w końcu wstać. Przeciągnął się, a gdyby pan Blood otworzył oczy, zastałby go naprawdę rozkoszny widok. Bo w końcu czy jest coś lepszego niż widok dobrze zbudowanego chłopaka, który prężył się i rozciągał z rana? Dla kogoś kto wolał chłopaków zapewne nie. Christian znalazł swoją bieliznę i wciągnął ją na swój tyłek, chociaż tak właściwie nie było ku temu większego powodu. W końcu niczego się nie wstydził, szczególnie po tak doskonałej nocy jaką przeżył z tym facetem.
- Błagam, powiedz, ze częściej będziesz mnie tak brał. Dawno mnie nikt tak dobrze nie przeleciał - powiedział lekko zaspanym ale tez rozmarzonym tonem głosu. Naprawdę brakowało mu tak dobrego seksu od długiego czasu. Chyba faktycznie rzuci obecnego faceta żeby móc częściej spotykać się z Jeremym. |
Temat: Ready to be free |
Christian Acosta
Odpowiedzi: 45
Wyświetleń: 2809
|
Forum: zakończone Wysłany: 2018-02-13, 13:08 Temat: Ready to be free |
+18
W zasadzie trudno było powstrzymać się przed ponownym dojściem. Chris nie mógł wytrzymać a jego ciało całkowicie wymykało się spod kontroli zdrowego rozsądku. Może już dawno się to stało? Kogo jednak to obchodziło? Co z tego, że miał chłopaka? Mógł się zabawić z innym, nawet cholernie tego chciał i na pewno będzie często oddawał się temu bogatemu, silnemu facetowi. Przecież wystarczyło się odpowiednio ustawić, odpowiednio poruszać tyłkiem, zrobić loda i miało się facetów owiniętych wokół palca. Jeden całkowicie by starczył Acoście, szczególnie majętny no i z odpowiednimi umiejętnościami, które cholernie dobrze zostały zaprezentowane młodemu mutantowi.
W końcu jego prośba została spełniona i poczuł znowu gorące nasienie, które wypełniło jego wnętrze. Zamruczał rozkosznie i westchnął kiedy przez jego plecy przeszedł dreszcz rozkoszy. Znowu doszedł na pościel faceta.
- Mmm... uwielbiam cię - wymruczał w końcu i zwrócił się twarzą do faceta. Pocałował go w usta i znowu opadł na łóżko. Dawno nie było mu tak dobrze jak teraz. Poruszył jeszcze biodrami kiedy mężczyzna znowu się w niego wsunął. Podobało mu się to. Teraz naprawdę czuł się spełniony. |
Temat: Pusta hala |
Christian Acosta
Odpowiedzi: 17
Wyświetleń: 1543
|
Forum: Opuszczona elektrownia Wysłany: 2018-02-05, 09:43 Temat: Pusta hala |
Czyżby Naomi jeszcze nie poznała uroku Christiana Acosty? On od zawsze popisywał się swoimi mocami. Chociaż czy faktycznie można było nazwać to popisywaniem się? Przecież posiadanie kontroli nad pogodą stanowiło jedność z nim. To tak jak oddychanie, czy robienie zwykłego siku, realizowanie potrzeb, które były naturalne dla człowieka. On miał z kolei potrzebę używania swoich zdolności. Pewnie to go odróżniało od reszty tych frustratów.
- Oczywiście, ze zainteresuje. Jednak powiedz mi, kiedy jestem w tłumie ludzi, kto ma wiedzieć kto właściwie używa mocy? W sensie, nie muszę wykonywać żadnych gestów, tak właściwie. A przecież żołnierze nie wystrzelają całego tłumu aby zabić jednego mutanta, bo w końcu to pogorszyłoby opinię społeczną dla obecnego rządu. - Wzruszył ramionami pozostając nadal całkiem spokojnym. No hej, może mogli ich złapać ale czy tak właściwie rząd miałby szansę dorwać dwóch względnie potężnych mutantów. Moc Acosty była rozwinięta całkiem dobrze, Naomi też potrafiła chyba walczyć, więc raczej nie byłoby problemu z pokonaniem oddziału.
- O ile faktycznie to ktoś zauważył. Poza tym mogę zrobić nam zasłonę z mgły. W razie gdyby mieli termowizory mogę podnieść temperaturę powietrza i trudniej będzie nas dorwać. Tak czy inaczej jesteśmy górą. Zaufaj mi, już raz tym idiotom uciekłem - powiedział po czym zaczął się rozglądać za innym wyjściem. Wtedy wpadł mu do głowy pewien pomysł. Bo w końcu agenci poszukiwaliby ich raczej przy ziemi, najbardziej prawdopodobne było, że będą uciekali tylnymi wyjściami lub podziemnymi przejściami. A gdyby tak uciekli przez... dach? Wskazał nad ich głowami. Dach był częściowo oszklony wystarczyło wybić szybę.
- Potrafisz unosić ludzi? - Uśmiechnął się cwaniacko. |
Temat: Pusta hala |
Christian Acosta
Odpowiedzi: 17
Wyświetleń: 1543
|
Forum: Opuszczona elektrownia Wysłany: 2018-02-02, 21:49 Temat: Pusta hala |
Uniósł jedną brew na sugestię, że się tylko popisuje. Było to prawdą, Christian powinien bardziej uważać ale przecież jest mutantem, moce były częścią jego osoby, nie mógł wyzbyć się ich ot tak, ledwie pstryknięciem palcem. Atmokineza, kontrola pogody stanowiło jego własne dziedzictwo. Wziął głębszy oddech i przymknął oczy jakby starał się skupić. W końcu wypuścił powietrze z ust i znowu spojrzał na Naomi, która mogła wyczuć wyraźny zapach ozonu. Taka była specyfika mutacji Acosty, wydzielał silny zapach porównywalny do tego jaki czuć było po przejściu burzy. Nie działały na niego perfumy czy dezodoranty.
- To nie oczywiste? Na razie jestem sam. Potrafię kontrolować pogodę i całkiem dobrze sobie z tym radzę. To proste, że któraś strona woli mieć mnie pod kontrolą, bo sam mógłbym narobić szkód wszystkim. Poza tym doskonale wiem, że atmokineza nie ogranicza się jedynie do chmur, wywoływania deszczu czy burzy. Bo widzisz... jedni mają moc kontroli wiatru, inni piachu, ognia, wody... ja po części rządzę wszystkimi tymi żywiołami. Rozumiem, ze nie ma żadnego problemu żebym wywołał burzę piaskową nad miastem - odparł z uśmiechem i ponownie rozłożył dłonie. Jakby na potwierdzenie jego słów, w okolicy elektrowni wzbiły się tumany kurzu i ziarenka piasku. Na ustach Acosty pojawił się złośliwy uśmieszek, a chłopak zacisnął dłonie w pięści wzmagając swoją moc. Ostre drobinki piachu mogłyby zacząć kaleczyć twarz, gdyby nie byli osłonięci przez ściany budynku i gdyby chłopak jeszcze trochę wzmocnił działanie swoich zdolności. Jego oczy jaśniały najbardziej magicznym błękitem. Przez chwilę wyglądał faktycznie niczym młody bóg, grecki heros, rzymianin trzymający wszystkich w swoich dłoniach. Po chwili jednak przestał. Rozluźnił się rozkazał żywiołom uspokoić się. Machnął niedbale dłonią i było to ledwie skinienie kiedy wiatr ucichł.
- Nadal się zastanawiasz, dlaczego wasz przywódca się zainteresował właśnie mną Naomi? |
Temat: Pusta hala |
Christian Acosta
Odpowiedzi: 17
Wyświetleń: 1543
|
Forum: Opuszczona elektrownia Wysłany: 2018-01-05, 13:11 Temat: Pusta hala |
Pamiętał, że wtedy bardzo polubił Naomi, chociaż teoretycznie była z innego gangu. Christian formalnie należał do tych od Seattle i został wprowadzony przez swojego byłego chłopaka, który kochał wykorzystywać młodego Acostę, przynajmniej dopóki młody mutant sam nie nauczył się wykorzystywać ludzi do realizacji własnych celów. Uśmiechnął się słysząc, że jednak dziewczyna chce go w bractwie. Cieszył się, że w gruncie rzeczy będą należeć do tego samego stowarzyszenia, bo tak się składało, że Christian już podjął decyzję. Po tym jak jego ciotka została siłą umieszczona w Niebieskich Szwadronach, postanowił że wstąpi do bractwa .
- Moją grupę rozwaliłem ja. Za dużo ode mnie chcieli a wierz mi, ode mnie lepiej jest nie drażnić - powiedział po czym rozłożył dłonie i w oddali było słychać otłuszczający huk grzmotu. Piorun przeciął niebo kilka kilometrów od elektrowni. Chris kochał się bawić swoimi mocami i manifestować je w najbardziej destrukcyjne sposoby. Mógł dowolnie kontrolować pogodę co dawało mu pośrednią kontrolę nad trzema z czterech żywiołów. Potrafił wywołać zjawiska związane z wodą, z ciepłem, z wiatrem. To wszystko dawało mu władzę nad niebem. Był wręcz królem nieba, mógłby się porównać do samego Zeusa.
- Poza tym zabili moich rodziców, więc ja ich zabiłem we własnym domu. Pewnie słyszałaś o cholernie silnej burzy nad Seattle jakieś pięć lat temu? Tak, to moja zasługa. - Uśmiechnął się trochę diabolicznie ale spodobało mu się wtedy zabijanie tych, którzy robili mu krzywdę. Od tego stał się zupełnie inny. Stał się manipulatorem, kimś kto jest panem życia i śmierci, królem samego nieba. Był mutantem, cholernie potężnym mutantem. |
Temat: Ready to be free |
Christian Acosta
Odpowiedzi: 45
Wyświetleń: 2809
|
Forum: zakończone Wysłany: 2017-12-19, 20:21 Temat: Ready to be free |
+18
Gorąca dłoń mężczyzny na biodrze ponownie rozgrzała chłopaka, który zamruczał. Następnie jęknął kiedy poczuł znowu napór męskości kochanka na swoje wejście i niemalże zapamiętał każdy milimetr kiedy Jeremy zagłębiał się w nim. Był już wtedy tak napalony, że zwyczajnie nie mógł się wiercić z rozkoszy, jęczeć i mruczeć. Było mu zbyt dobrze.
- O tak, proszę, dojdź znowu we mnie - wyjęczał i sam zaczął poruszać biodrami na tyle na ile mógł aby doprowadzić swojego kochanka do szaleństwa, do wytrysku. Chciał go czuć znowu w sobie jak najmocniej tylko mógł.
Naprawdę dawno nie było mu tak cudownie z facetem, więc korzystał z tych chwil najwięcej, tyle ile mógł. A mógł przecież bardzo dużo, mieli całą noc i może jeszcze coś zaiskrzy między nimi rankiem. W końcu kto powiedział, że musi tak szybko opuszczać całkiem wygodne łóżko tego mężczyzny? Zawsze mógł się z nim przespać, tym razem dosłownie. Tego razu, Acosta stwierdził, że chyba przerzuci się na nieco starszych i lepiej zbudowanych facetów niż jego chłopak. |
Temat: Kto z forum...? |
Christian Acosta
Odpowiedzi: 52
Wyświetleń: 3178
|
Forum: off-top Wysłany: 2017-12-19, 14:40 Temat: Kto z forum...? |
Em... ja w sumie mam spory potencjalny na to xD
Kto pierwszy z dogsów zabije mutanta? |
Temat: Dach kamienicy |
Christian Acosta
Odpowiedzi: 15
Wyświetleń: 1756
|
Forum: south westside Wysłany: 2017-12-18, 16:32 Temat: Dach kamienicy |
Kiedy chłopak przysunął się bliżej, Christian bez skrępowania objął go jedną ręką i przyciągnął jeszcze bliżej. W końcu byli na randce a nie spotkaniu biznesowym, dystans nie był w tym przypadku czymś pożądanym. Uśmiechnął się kiedy Michael powiedział, że ma go zaskoczyć. Acosta potrafił zaskakiwać innych chociaż w tym przypadku było to trochę trudne, w końcu Michael wiedział czego może nalać mu do kieliszka Christian. Jednakże Chris wybrał wino czerwone jako pozytywny znak rozwoju ich znajomości. Poza tym czerwień była kolorem romansu, seksu, miłości. To chyba jasno mówiło czego mógłby oczekiwać Acosta od swojego kandydata na randkę.
Nalał więc czerwonego wina do kieliszków i jeden z nich podał Michaelowi.
- Podobno zwykle przy alkoholu, szczególnie tak szlachetnym, wypada wznieść toast. Może więc za udane spotkanie? - Zaproponował po czym znowu objął Michaela jedną ręką i przyciągnął go nieco do siebie. Ponownie na jego ustach złożył szybki i dość mocny pocałunek. Zamruczał odsuwając się od niego po czym zbliżył swój kieliszek do kieliszka chłopaka aby się nimi stuknęli i potwierdzili tym samym wzniesiony toast. |
Temat: Pusta hala |
Christian Acosta
Odpowiedzi: 17
Wyświetleń: 1543
|
Forum: Opuszczona elektrownia Wysłany: 2017-12-18, 09:38 Temat: Pusta hala |
Christian zwykle był spokojnym człowiekiem. No dobra, był zwykłym chujem, który myślał tylko o sobie, o zabawie i o seksie ale jednak teraz zachował dziwny spokój, chociaż rozpoznał swoją przyjaciółkę z gangu, którą poznał jeszcze w Seattle. Co zaś się tyczyło rządu, Chris czuł się nieco zbyt pewny siebie, bo jednak nie byłby to pierwszy raz kiedy uciekł tym partaczom. Raz mu się udało po tym jak zniszczył swój dom rodzinny i rozpętał ogromną burze nad miastem. Drugi raz jak uciekł tym z Niebieskich Szwadronów, od tego czasu miał wrażenie, że Jaden, jego ulubiony chłopak z gangu, poluje na mutantów. Skrzywił się jedynie na samo wspomnienie o nim ale jednak szybko powrócił na twarz ten jego uśmieszek cwaniacki, który nie opuszczał go chyba nigdy.
- Naomi - powiedział tylko po czym objął dziewczynę chociaż sam nie wiedział co ma do niej teraz czuć. Mimo wszystko dość szybko gang Seattle został rozbity i to z winy Acosty, który w Olympii pojawił się dopiero jakieś pół roku temu. Ten czas bardzo szybko leciał. Puścił w końcu dziewczynę i zmarszczył brwi.
- O nie? Czyli jednak nie chcesz mieć znowu w ekipie najpotężniejszego, najprzystojniejszego i najbardziej czarującego mutanta ze wszystkich? - Zaśmiał się chociaż w sumie trudno było powiedzieć czy jedynie żartował o tych przymiotnikach czy faktycznie miał o sobie takie duże mniemanie. Znając go prawdopodobnie mógł się zgadzać z co najmniej dwiema z tych cech.
- Pewnie moja ciotka mnie wsypała, znając życie to chce żebym w końcu znalazł inne zajęcie poza szwędaniem się po klubach, rozbojami, kradzieżami i przypadkowym seksem. |
Temat: Ready to be free |
Christian Acosta
Odpowiedzi: 45
Wyświetleń: 2809
|
Forum: zakończone Wysłany: 2017-12-18, 09:30 Temat: Ready to be free |
+18
Młody chłopak praktycznie sam robiący wszystko co by miało sprawić przyjemność Jeremy'emu był zdecydowanie jednym z lepszych darów od losu. I chociaż mężczyzna na pewno mógł często widywać u siebie w łóżku facetów to jednak trzeba było przyznać, że Acosta był całkiem doświadczony w tych sprawach. Zdawało się jakby był całkiem wytrzymały kiedy poruszał biodrami a mięśnie jego nóg napinały się naprawdę mocno. Jęczał też czując samemu rozkosz z obecności męskości kochanka w sobie. Im bardziej odczuwał przyjemność tym jego ruchy bioder były mocniejsze i szybsze chociaż dotąd sam nie wiedział, że jest w stanie w ten sposób pokonać granice swoich możliwości fizycznych. Jego oddech stał się cięższy ale również szybszy. Mimo wszystko seks zwykle był męczący, szczególnie dla tej strony, która bardziej pracowała fizycznie.
W pewnym momencie jednak opadł pośladkami na biodra kochanka czując go głęboko w sobie. Włosy jego grzywki przyczepiły się do spoconego czoła ale nadal wyglądał seksownie. Zresztą to było zabawne, że pomimo potu i zmęczenia to jednak po seksie, człowiek wyglądał zwykle serio bardzo dobrze. Zmienił pozycję tak aby nie obciążać za bardzo swoich nóg i nachylił się nad facetem po czym pocałował go leniwie w usta.
Uniósł biodra tak aby kochanek z niego wyszedł po czym kusząco obrócił się do niego tyłem i wypiął w jego stronę dając mu do zrozumienia, że chce jeszcze więcej. |
Temat: Jaden |
Christian Acosta
Odpowiedzi: 6
Wyświetleń: 577
|
Forum: Relacje Wysłany: 2017-12-17, 13:00 Temat: Jaden |
| W sumie mi pasuje z tym, ze Chris może nie chcieć do końca też wyjątkowo zabijać Jadena, więc opcja z manipulowaniem mi pasuje jak najbardziej. :D |
Temat: Ready to be free |
Christian Acosta
Odpowiedzi: 45
Wyświetleń: 2809
|
Forum: zakończone Wysłany: 2017-12-16, 16:28 Temat: Ready to be free |
+18
W pewnym momencie nieco gwałtowniej opuścił biodra czując kochanka w sobie głębiej. Przygryzł dolną wargę i zamknął oczy napawając się tym przyjemnym wrażeniem, a kiedy ono trochę odpuściło ponownie spojrzał na twarz Jeremy'ego. Zaczął wodzić palcem po jego torsie i zahaczył kilka razy nawet o jego sutki. Zamruczał cicho.
- To co myślę nie ma znaczenia mój drogi, chcę po prostu słyszeć jak mnie wychwalasz. Im bardziej łechtasz moje ego tym jestem bardziej chętny do spędzania z tobą więcej czasu - odpowiedział mu dość enigmatycznie. Kiedy kochanek poruszył mocniej biodrami, tak nagle i niespodziewanie, Chris wziął głębszy oddech. Jeremy był zbyt cudowny w odkrywaniu potrzeb młodego chłopaka aby tak zwyczajnie z niego zrezygnować. Kto wie? Może nawet dałby rade okręcić sobie Jeremy'ego wokół palca? Zwykle mu się to z facetami udawało, czy tutaj byłoby zupełnie inaczej? To byłaby prosta wymiana, Chris spędza z nim dużo czasu, szczególnie w nocy, jest na jego zawołanie, a on sponsoruje pewne potrzeby Acosty. Czy było w tym coś wyjątkowo złego? Według młodzieńca nie.
Chris poruszył biodrami niespokojnie po czym ułożył swoje ręce na jego dłoniach i chciał je od siebie odsunąć.
- Połóż się wygodnie i pozwól się sobą zająć, mam wrażenie, że jesteś zbyt spięty - powiedział tym swoim całkiem seksownym tonem po czym postanowił zrobić to w czym był najlepszy. Zaczął dość szybko poruszać biodrami wzdychając i jęcząc od tego przyjemnego uczucia, które znowu rozlewało się po całym ciele. Trzeba było przyznać, że chłopak przyjął teraz nieco obciążającą go pozycję. Stanął na stopach ale kucał tak, że dalej siedział na biodrach kochanka. Łatwiej było mu tak kontrolować szybkość poruszania biodrami. I chociaż po dłuższym czasie bolały go mięśnie ud to jednak było cholernie warto. No i był całkiem szybki w tym co robił, więc powinno się to mężczyźnie podobać. |
Temat: Jaden |
Christian Acosta
Odpowiedzi: 6
Wyświetleń: 577
|
Forum: Relacje Wysłany: 2017-12-16, 15:58 Temat: Jaden |
| W takim razie pojawiam się żeby coś razem wymyślić :D Mogą się znać z dzieciństwa, mają w tym samym stopniu opanowaną moc, jakby się uprzeć to i nawet moce możemy w jakiś fajny sposób łączyć. Tylko kurde chwytasz mutantów, więc nie powinienem cię lubić ale i tak cię lubię, więc raczej bym poszedł w jakiś niewielki pozytyw? :D |
Temat: Pusta hala |
Christian Acosta
Odpowiedzi: 17
Wyświetleń: 1543
|
Forum: Opuszczona elektrownia Wysłany: 2017-12-16, 10:14 Temat: Pusta hala |
#5
Po krótkiej wymianie wiadomości z przywódcą bractwa mutantów, do którego swoją drogą należała jego ukochana ciotka, Christian postanowił dać szansę tym wszystkim, którzy chcieli niby walczyć o wolność ludzi obdarzonymi nadludzkimi zdolnościami. Chociaż czy faktycznie można było powiedzieć, że te zdolności wynikał z czynnika, który był poza ludzki? W końcu mutanci też należeli do tej rasy, w gruncie rzeczy wszyscy byli tacy samy a tendencje mówią jasno - im bardziej w przyszłość tym więcej ludzi posiadało mutację genów. Prawdopodobnie za kilka lat nie będzie już wiadomo czym był człowiek bez specjalnych umiejętności. Nie zmieniało to jednak faktu, że Christian z jednej strony kochał chaos, który teraz panował w Ameryce jak i go nienawidził. Kochał, bo zwyczajnie mógł robić wszystko co mu się podobało a on potrafił sobie poradzić z prawie każdym. Z drugiej strony zawsze czuł gdzieś na karku oddech wszystkich tych rządowych organizacji, które nieoficjalnie zdelegalizowały mutantów.
Chłopak pojawił się przed opuszczoną elektrownią i westchnął ciężko. A mógł teraz iść do jakiegoś klubu, wyrwać jakiegoś gościa i spędzić ten czas w nieco przyjemniejszy sposób. Niestety od czasu do czasu postanawiał być słowny, więc poszedł do tej elektrowni narzekając przy okazji na to, że nie mogli się spotkać chociażby w kawiarni. Wszedł w końcu do budynku i rozejrzał się po pustej hali. Na początku nie zauważył Naomi. Dopiero po krótkiej chwili ją dostrzegł.
- Oh, miałem nadzieję, ze wyślą jakiegoś faceta bez koszulki - zaczął i można było potraktować to jako powitanie. Zaraz na jego twarzy pojawił się zawadiacki uśmieszek i przyjął nonszalancką pozę chowając ręce do kieszeni spodni. Wzruszył ramionami.
- No ale chyba nie mam co narzekać - dodał jeszcze. |
Temat: rzadko odbieram i smsuję |
Christian Acosta
Odpowiedzi: 13
Wyświetleń: 1258
|
Forum: telefony Wysłany: 2017-12-15, 22:32 Temat: rzadko odbieram i smsuję |
 (1) nowa wiadomość od Christian Acosta No dobra, ale będę tam czekał pięć minut, jak się nie pojawisz to idę dalej spać :/ |
| |
| Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group |
Saphic 1.2 // Theme created by Sopel |
| | Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 10 |
|