| Autor |
Wiadomość |
Temat: Parowanie |
Carver Murdock
Odpowiedzi: 499
Wyświetleń: 20287
|
Forum: off-top Wysłany: 2017-12-30, 15:21 Temat: Parowanie |
| jakaś dobrze płatna praca |
Temat: Oceń avatar |
Carver Murdock
Odpowiedzi: 244
Wyświetleń: 10453
|
Forum: off-top Wysłany: 2017-12-29, 23:32 Temat: Oceń avatar |
10 |
Temat: Parowanie |
Carver Murdock
Odpowiedzi: 499
Wyświetleń: 20287
|
Forum: off-top Wysłany: 2017-12-24, 01:29 Temat: Parowanie |
Alba |
Temat: Upiekę Ci babeczki |
Carver Murdock
Odpowiedzi: 3
Wyświetleń: 547
|
Forum: Relacje Wysłany: 2017-12-23, 13:15 Temat: Upiekę Ci babeczki |
też się zgłaszam po babeczkę |
Temat: Parowanie |
Carver Murdock
Odpowiedzi: 499
Wyświetleń: 20287
|
Forum: off-top Wysłany: 2017-12-18, 01:39 Temat: Parowanie |
PJ |
Temat: Oceń avatar |
Carver Murdock
Odpowiedzi: 244
Wyświetleń: 10453
|
Forum: off-top Wysłany: 2017-12-18, 01:38 Temat: Oceń avatar |
| 7/10, tak trochę za pusto u góry |
Temat: silver is the new black |
Carver Murdock
Odpowiedzi: 5
Wyświetleń: 730
|
Forum: Relacje Wysłany: 2017-12-18, 01:12 Temat: silver is the new black |
ooo, super, nie mogę doczekać się wspólnych sesji tej dwójki |
Temat: X czy Y? |
Carver Murdock
Odpowiedzi: 149
Wyświetleń: 6337
|
Forum: off-top Wysłany: 2017-12-18, 01:05 Temat: X czy Y? |
star wars, star wars i jeszcze raz star wars
wschód czy zachód słońca? |
Temat: all |
Carver Murdock
Odpowiedzi: 10
Wyświetleń: 694
|
Forum: Mieszkania Wysłany: 2017-12-16, 12:42 Temat: all |
Rzeczywiście, wchodząc do ich mieszkania, można pokusić się o stwierdzenie, że wybuchnęła tam bomba złożona z męskiej jak i damskiej bielizny, resztek jedzenia i innych okropności, jakie można było znaleźć zakopane pod rozmaitymi częściami garderoby. Nie żeby Carver nie sprzątał, bo to robi. Okazjonalnie i niedokładnie, ale zawsze to coś. Z Quill było podobnie. Czasem żałował, że nie przygarnął idealistycznej pedantki pod swój dach, jednak wtedy byłoby mniej zabawy, a więcej krzyku o bokserki wiszące na lampie w kuchni.
— Nienawidzę Cię czasem — mruknął, wstawiając czajnik na kuchenkę gazową. Pomimo swoich słów i kłującego serce przekonania, że jest wykorzystywany, wyjął z szafki jeden z kubków, do którego nasypał herbaty. Tym razem był on w niedźwiadki.
Święta wspominał ciepło, co w jego przypadku nie było wielkim zaskoczeniem. Od zawsze lubił Boże Narodzenie nawet pomimo warunków, w jakich zwykł je spędzać. Zawsze były one skromne i ubogie, także w Edynburgu z matką, ale niosły ze sobą coś na tyle magicznego, że Carverowi wydawało się to w ogóle nie przeszkadzać. On kupił Quill sweter, który czasem mija walający się to tu, to tam. Oprócz tego jakieś drobne upominki, jak czekolada i rozpoczęte opakowanie żelków (był bardzo głodny tamtego dnia). Gdyby tylko wiedział, że miał szansę dostać od dziewczyny swoją własną składankę z piosenkami, to z ręką na sercu, posprzątałby cały dom byleby tylko się do niej dokopać. Kto jak kto, ale taki meloman jak on po prostu oszalałby ze szczęścia, dostawszy taki upominek.
Czajnik zagwizdał, więc zdjął go z gazu i zajął się przesypywaniem cukru z torebki do rondla. Może to nie był najlepszy materiał na cukierniczkę, ale lepszego pomysłu nie miał.
Słysząc jej słowa, wypuścił z rąk łyżeczkę, którą miał zamiar tam włożyć.
— Oh, shoot... — pochylił się, by ponieść ją z podłogi i wycierając jej miseczkę o skrawek swojej bluzy. Na jego buzi malował się zaskoczony, ale jak najbardziej zadowolony wyraz twarzy.
— Nie żartujesz? — zapytał się, uśmiechnięty od ucha do ucha.
Wpił łyżeczkę w stertę cukru, zalał dwie herbaty i zaniósł wszystko na stolik. Ruchem ręki zepchnął na podłogę wszystko co tam stało i odstawił na ich miejsce kubki i rondel z cukrem. Usiadł obok Quill, nie mogąc przestać się uśmiechać.
— I jak? Wymyśliłaś coś? — posyłał jej ciekawskie spojrzenia, słodząc swoją herbatę. |
Temat: Czego teraz słuchasz? |
Carver Murdock
Odpowiedzi: 96
Wyświetleń: 5695
|
Forum: off-top Wysłany: 2017-12-16, 12:09 Temat: Czego teraz słuchasz? |
[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=QaTsWYjGVT0[/youtube]
i'm not crying you are |
Temat: all |
Carver Murdock
Odpowiedzi: 10
Wyświetleń: 694
|
Forum: Mieszkania Wysłany: 2017-12-15, 17:27 Temat: all |
Zaczynał odczuwać coś w rodzaju silnej więzi z tą łyżeczką, dopóki nie została mu ona brutalnie odebrana. Jego serce pękło na drobne kawałki, kiedy obserwował, jak jego ukochana łyżka służy wiernie i z równie wielkim zaangażowaniem innej osobie, która w dodatku afiszuje się tym, iż to ona jest teraz w jej posiadaniu.
Zmarszczył brwi, chcąc tym dać jej do zrozumienia, że jest rozzłoszczony i nie toleruje takiego zachowania pod swoim dachem, jednak ciężko jest przekonać kogoś o swojej wściekłości, kiedy jej przyczyną jest słoik z czekoladą. Mógł wyglądać bardziej jak dziecko, ale wszak był nikim innym, jak dzieciakiem z wielkim sercem, które otwiera trochę za szybko i przed trochę zbyt dużą ilością osób. Ciężko uwierzyć, że ma tyle lat na ile wskazuje dowód osobisty, kiedy ma się w sobie buntowniczego nastolatka, dającego się ponieść burzy hormonów i emocji. Gdyby tylko los zechciał obdarować go zdrowym rozsądkiem, zamiast siwą czupryną i tendencją, do wyjątkowo szybkiego przebierania nogami...
— Mnie to mówisz... — mruknął pod nosem na jej słowa. Niczym cios wymierzony w policzek, Carvera zaczęły uderzać wspomnienia z czasów, kiedy żywił się tylko i wyłącznie rzeczami, które albo ukradł, albo zapłacił za nie kradzionymi pieniędzmi. Oczywiście robił to tylko dlatego, że sytuacja, w jakiej znalazła się jego matka, zmuszała go do podjęcia radykalnych decyzji. Jednak kradzież to kradzież i w świetle prawa nie liczyło się to, że to wszystko było kierowane dobrymi intencjami.
— Pewnie — zanim Quill zdążyła go przechytrzyć, przyjął od niej łyżeczkę, włożył sobie jej zawartość do ust (przypilnowawszy, by zostały na niej widoczne ślady użytkowania) i ponownie wręczył ją dziewczynie. Działo się to oczywiście w mgnieniu oka, bo skoro ona wykorzystuje swoje moce przeciwko niemu, to przynajmniej w taki sposób może się jej odpłacić pięknym za nadobne.
— Naprawdę dobra nutella. Idę zrobić herbatę — podniósł się z kanapy, tym razem w swoim zwyczajnym tempie i wyjął z jednej z szafek pomięte i do połowy pełne opakowanie z czarną herbatą, którą wsypał do kubka w świnki. Nie pamiętał skąd miał ten kubek, ale cholernie go lubił. |
Temat: silver is the new black |
Carver Murdock
Odpowiedzi: 5
Wyświetleń: 730
|
Forum: Relacje Wysłany: 2017-12-15, 17:05 Temat: silver is the new black |
Arthur uhuhu, widzę że jesteśmy sąsiadami v: skoro Artek tak lubi muzykę, to pewnie usłyszał kiedyś, jak Carver dręczył całą kamienicę przebojami lat 80. i postanowił złożyć mu wizytę. Od tamtego czasu mogli się częściej nawzajem odwiedzać, wymieniać ulubionymi utworami, a Arthur pewnie próbowałby odciągnąć go od marihuany. Czasem Murdock odwiedza go w siłowni, choć nieskwapliwie i sporadycznie, bo on i sporty to nie jest dobre połączenie. XD
Maxine no hejka złodziejaszku ja to widzę tak: Carver mógł raz przyłapać Max na kradzieży, jednak serce mu zmiękło, bo przecież on też był kiedyś w podobnej sytuacji i zobaczył w niej siebie samego, dlatego nie wydał jej żadnym służbom. Mógłby być dla niej jak taki starszy brat, czasem podrzuca jej jakieś pieniądze i słodkości, wysłuchuje żartów na temat swój i swoich włosów. Ponadto niechętnie, ale mógłby udzielać jej rad jako starszy i bardziej doświadczony złodziej (za każdym razem podkreślając "nie kradnij, zawsze jest lepsze wyjście... ale jeśli chcesz obrabować kasjera w tym sklepie, to...") |
Temat: Kto pode mną napisze? |
Carver Murdock
Odpowiedzi: 288
Wyświetleń: 10513
|
Forum: off-top Wysłany: 2017-12-15, 16:37 Temat: Kto pode mną napisze? |
dla nutelli zawsze wpadnę v:
może Alba? |
Temat: all |
Carver Murdock
Odpowiedzi: 10
Wyświetleń: 694
|
Forum: Mieszkania Wysłany: 2017-12-14, 23:10 Temat: all |
Wywracając oczami na jej słowa zaczął się zastanawiać, jak bardzo Quill będzie musiała go zirytować, by te w końcu wypadły z orbit, wykonując ów dobrze znany już ruch. Chociaż nie mógł nie przyznać, że odzywka była dość błyskotliwa. Oczywiście wypowiedzenie tego nagłos ugodziłoby go prosto w i tak nadszarpaną godność. Wystarczy, że dziewczyna nie musi płacić czynszu, nie musi dodatkowo wysłuchiwać pochwał odnośnie jej chamskich, a jednak zmyślnych odzywek.
Błogostan, w jakim znalazł się Carver wraz z walnięciem się na kanapie ze słoikiem Nutelli w ręku, nie trwał długo. Pasożyt musi jeść, a żywiciel ostatnimi czasy najwidoczniej pozwalał sobie na za wiele. Chłopak przekonał się o tym widząc jej szeroki uśmiech i czując na swojej dłoni ciepło. Po chwili z jego mózgu została zaledwie papka, niezdolna do sprzeciwienia się zamordystycznym rządom Bones. Z dnia na dzień, bronienie się przed jej wpływowymi mocami stawało się coraz trudniejsze i Murdock był już praktycznie w całości zniewolony przez dyktaturę drobnej dziewczyny z nadprzyrodzonymi mocami. A mógł zamieszkać u matki...
— Kiedyś za to bekniesz. — wymamrotał czując, jak jego ręce przekazują jej słoik pełen czekoladowego kremu. — Nienawidzę, kiedy tak robisz.
Co prawda ustalili sobie coś na temat wpływania na umysł Carvera, ale jego kochana współlokatorka niezbyt trzyma się reguły, którą on zwykł nazywać wręcz złotą. Niesprawiedliwe i zasmucające było to, że jego zdolności nie mogły w taki sposób oddziaływać na ludzi, więc nie mógł stosować się do zasady oko za oko, ząb za ząb.
— Będziesz gruba — stwierdził, obserwując jak teraz to ona zajada się zdobytym przez niego przysmakiem. Nauczka na przyszłość: za wszelką cenę chować słodycze z przeceny przed wzrokiem Quill. |
Temat: all |
Carver Murdock
Odpowiedzi: 10
Wyświetleń: 694
|
Forum: Mieszkania Wysłany: 2017-12-11, 19:10 Temat: all |
Skrzywił się momentalnie słysząc jej krzyk tuż przy swoim uchu, posyłając zdegustowane spojrzenie jednej z toreb. W prawdzie było ono pierwotnie przeznaczone samej Quill, jednak było coś tak hipnotyzującego w beżowym odcieniu papieru, w którym owinięte były zakupy, że nie mógł oderwać od nich wzroku. To pewnie przez zawartość.
— Powiem Ci za to czego nie mam — odwrócił się do niej przodem, kiedy poszła zamknąć za nim drzwi. Ludzie się zabijają, eksperymentują na sobie, deportują z kraju, zamykają granice i dążą do wojny, a jedyne czym martwi się Quill, to to, że wieje zimny wiatr z klatki.
— Jajek.
Zdjął kurtkę i czapkę, po czym rzucił je na kanapę w salonie. Kiedyś je stamtąd zabierze. Najprawdopodobniej dopiero wtedy, kiedy znowu będzie miał potrzebę wyjść z mieszkania. Przypomniawszy sobie o czymś co wydało mu się w tamtym momencie niezwykle istotne i ekscytujące, uśmiechnął się szeroko i uniósł dwa palce wskazujące ku górze.
— Ale za to mam coś o wiele lepszego — poinformował, po czym zaczął szperać zawzięcie w jednej z toreb, odkładając niechlujnie większość jej zawartości na blacie obok. W końcu dokopał się do obiektu swoich westchnień, który zakrzątał jego głowę od momentu, w którym ich spojrzenia skrzyżowały się.
Zwrócił się do Quill, a w ręce trzymał słoik Nutelli.
— Kupiłem to po przecenie — pochwalił się. Ton jego głosu wskazywał na dumę co najmniej tego stopnia, jakby wygrał drogi samochód w lotto. — Jest co prawda dzień czy dwa po terminie, ale wciąż jest jadalne.
Obrócił słój kilka razy w ręku, przyglądając się etykiecie z podziwem i zanim dziewczyna zdążyła chociażby zareagować, on znalazł się na kanapie, przygniatając swoim ciałem kurtkę, którą jeszcze nie tak dawno tam położył, pałaszując łyżką czekoladowy krem. |
| |
| Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group |
Saphic 1.2 // Theme created by Sopel |
| | Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 10 |
|