Znalezionych wyników: 70
The Gifted Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Las
Alison Blake

Odpowiedzi: 62
Wyświetleń: 4288

PostForum: black lake   Wysłany: 2018-04-03, 01:07   Temat: Las
Ból głowy powodował zawroty głowy, z każdą chwilą coraz mocniejsze, chwilami Alison nawet myślała, że po prostu zemdleje albo osunie się na ziemię. Zacisnęła jednak zęby i starała się działać nie używając swoich mocy. O dziwo jakaś ich akcja odniosła w końcu sukces i dzięki temu, że Anneliese udało się to paskudztwo wysuszyć to akcja Alison nawet bez używania żadnej dźwigni przyniosła skutek i Esther była wolna. Teraz wszak bardzo dobrym było postawienie pytania - co teraz właściwie?
Alison nie zastanawiając się długo, szczeólnie, że nie znała stanu Esther, sama natomiast wiedział, że ból głowy jest u niej bardzo silny wiedziała, że najlepiej oddalić się stąd wraz z dziewczyną i to jak najszybciej, szczególnie, że inni są zajęci sobą.
-Trzeba stąd jak najszybciej spieprzać moja droga rzuciła po czym spróbowała podtrzymać Esther na wypadek, gdyby ta była mocno osłabiona i próbowała wraz z panną Goth oddalić się od samochodu jak i walczących ludzi. Czy inni za ni nimi podążą, na to nie ma żadnego wpływu. Choć lepiej by jeszcze chwile zostali zajęli przeciwników walką.
  Temat: Las
Alison Blake

Odpowiedzi: 62
Wyświetleń: 4288

PostForum: black lake   Wysłany: 2018-03-19, 19:07   Temat: Las
Alison po raz kolejny przeklnęła pod nosem. To zdecydowanie nie był jej dzień. Jeszcze tylko brakuje, żeby dla tych skurwysynów nadciągnęła ajakś pomoc czy coś, to przy tym jak dziś idzie jej używanie ich mocy to może sie już pożegnać z życiem. Jeszcze ten nagły ból głowy, że omal się nie zachwiała. Zużyła swoje moce na pewien czas i nie osiągnęła nic. Doprawdy cudowny dzień. No prawie nic jeśli nie liczyć krwi płynącej po ksroni dziewczyny
-Kurwa rzuciła jedynie po czym starałą się znaleźć jakiś przedmiot czy to na zewnątrz czy to w samochodzi, jakąś gałąź czy pręt czy cokolwiek co mogłaby wepchnąć za plecy panny Goth i zobaczyć po pierwsze czy śluz przejdzie też na ten przedmiot czy też nie i po i spróbowac podważyć dziewczynę w ten sposób by chociaż oderwać ją od fotela.
  Temat: Las
Alison Blake

Odpowiedzi: 62
Wyświetleń: 4288

PostForum: black lake   Wysłany: 2018-03-16, 21:16   Temat: Las
Alison zaklnęła kilka razy pod nosem kiedy jej atak przyniósł dużo skromniejsze skutki niż przewidywała. Na treningach zawsze szło tak dobrze, a teraz kiedy liczyło się to najbardziej to nie potrafiła zrobić tego co najważniejsze. Najważniejsze jednak było to, że Esther była wciąż żywa i w jednym kawałku nawet jeżeli niezbyt mobilna. Westchnęła słysząc proźbę Esther, choć wiedziała, że pewnie nie ma innego wyjścia. Nie miała aż takiego doświadczenia w używaniu swojej lodowej mocy pod inną postacią niż lodowe kule, które tutaj na nic sie nie zdadzą poza poobijanie Esther. Nie pokazywała jednak żadnych wątpliwości na swojej twarzy. Podeszła jeszcze bliżej Esther i wyciągnęła rękę w jej kierunku, a tyle jedna by być w pewnej odległości od tego gluta.
-Spokojnie Esther. Zrobię co w mojej mocy. Jakby bolało to powiedz powiedziała i po czym właśnie to spróbowała robić, zamrażać gluta, zaczynając od ramienia, z dala od najważniejszych części ciała.
  Temat: Główna ulica
Alison Blake

Odpowiedzi: 157
Wyświetleń: 10453

PostForum: downtown seattle   Wysłany: 2018-03-16, 20:34   Temat: Główna ulica
Pierwszy szok Alison przeżyła kiedy po wybuch jej zdaniem jakiejś niestabilnej mocy kręcąca się nad jej dłonią kula lodu po prostu zniknęła. Co gorsza żadna inna nie chciała pojawić się na jej miejsce. Czy to możliwe by już się wypaliła? Zazwyczaj poprzedzał to wtedy ból głowy, a tutaj nie była nic takiego...Jej moce zostały więc przyblokowane. Lodowa księżniczka wpatrywała się w swoją dłoń z niedowierzaniem. Okazało się jednak, że nie ma czasu nad tym rozmyślać kiedy pojawił się inny problem. Elektrowstrząsy, które wstrząsneły jej ciałem. Oszołomiona, poczuła jak zamazuje sie jej obraz przed oczami, traci świadomość tego gdzie się znajduje i opada na kolana pod wpływem potężnego ładunku. Nie może skupić się na tym co dzieje się wokół niej. Na kolanach jedynie wbiła wzrok w ziemie, jej ręce bezużytecznie zwisają obok niej. Czyżby przygotował się na nadejście nieuchronnego? Bardzo możliwe. Nie za bardzo wie co stało się dałej. Wszak nie obserwowała otoczenia tak uważnie jak jeszcze chwilę temu. Poczuła tylko ciepłą ciecz płynącą po jej ramieniu i brzuchu. Instynktownie próbowała zatkać dłonią ranę na brzuchu, ale na niewiele się to zdało. Alison zawsze wiedziała, że właśnie w ten sposób zginie. Ale...teraz było za wcześnie. Miała jeszcze tyle niedokończonych spraw. Kiedy padała to instynktownie obróciła się w kierunku sceny, gdzie za kulisami była Sammie. Właśnie Sammie...przed oczami przeleciała jej teraz ich najlepsza wspólna noc ze śniadaniem. Chciałabym być teraz w Twoich objęciach Sammie, gdzieś daleko stąd... właśnie taka myśl przeszła jej przez głowę gdy zamykała oczy. Możliwe, że jedna z ostatnich.
  Temat: Główna ulica
Alison Blake

Odpowiedzi: 157
Wyświetleń: 10453

PostForum: downtown seattle   Wysłany: 2018-03-16, 01:04   Temat: Główna ulica
Coraz więcej osób podbiegało do leżącej Cassandry i ciała Lizzy. Chyba ciała bo dziecko nie wydawało z siebie żadnego odgłosu choć Alison nie miała czasu, żeby sie przyglądać. Wciąż było dużo pająków, wciąż ktokolwiek strzelał nie został unieszkodliwiony. Niebezpieczeństwo w żadnym wypadku nie minęło. Cały czas martwiła się o Sammie, końcu kto wie kto się tam zakradł w międzyczasie i czy właśnie nie zaczął strzelać. Na razie jednak nie mogła nic zrobić. No może poza powstrzymanie Shivali, żeby nie wpadła w jeszcze większą histerię. Najchętniej pozbyła by się pająka z nogi Cassandry, wiedziała jednak na tylke, że jej moce nie są wystarczające by tego dokonac. potrzeba zapewne więcej niż uderzanie lodową powierzchnią.
-Ej, ej. Uspokój się. Znajdź kogoś i zabierzcie ją stąd. Ona nie może tutaj zostać w tym stanie. Będe was osłaniać powiedziała w kierunku Shivali i innych, którzy zaczeli się tutaj gromadzić. Jej rolą było narażanie życia by chronić innych. I to właśnie miała zamiar zrobić. Wytworzyła kolejną lodową kulę i czekała na pojawienie się jakiegokolwiek nieprzyjaciela.
  Temat: Główna ulica
Alison Blake

Odpowiedzi: 157
Wyświetleń: 10453

PostForum: downtown seattle   Wysłany: 2018-03-11, 22:12   Temat: Główna ulica
Postrzał, ktoś postrzelił dziecko, której Alison właśnie pomogła wstać z ziemi. Nie było jednak teraz czasu się nad tym rozmyślać, kiedy zagrożenie nadchodziło więcej niż jednej strony. Te przeklęte maszyny. Do tego ktoś oddawał strzały, w tym tłumie ciężko było się skupić i rozeznać skąd dokładnie one padały by się udac w tym kierunku i zlikwidować sprawcę.
Jeden z tych cholernych pająków przyczepił się właśnie do nogi chłopaka obok Cassandry, który upadł, wokół zaczęły się tworzyć jakieś powietrzne wiry. Drugi był na Cassandrze. Alison spróbowała uderzyć w niego lodową kulą. Chyba to właśnie otrzeżwiło Alison do działa. Stanęła sama zakrywając swom ciałem Cassandrę przed kolejnymi atakami
-Uciekajcie stąd! Wykrzyknęła jedynie do Cassandry i dziecka, które moze jeszcze wciąż żyło, kto wie. Może i był na Cassie już pająk,ale i tak musi ona spróbować się stąd wydostać nawet jeśli szanse są nikłe. Zasłoniła swoim ciałem resztę i postarała się wytworzyć lodową kulę na tyle dużą by mogła stanowić swojego rodzaju tarcza. Wierzyła w swoje umiejętności na tyle by sądzić, że taka tarcza będzie skuteczna tak by pozwolić im uciec. Była w końcu ochroniarzem i narażanie życia było jednym z jej obowiązków.
  Temat: I poziom
Alison Blake

Odpowiedzi: 80
Wyświetleń: 4165

PostForum: S. Bartowski    Wysłany: 2018-03-11, 20:01   Temat: I poziom
No właśnie, czego można było chcieć więcej od życia niż drugiego człowieka , z którym się tak dobrze rozumiało? Zdaniem Alison to właśnei można było nazwać pełnią szczęścia. I tego właśnie chciała teraz doświadczyć. I wiedziała, że jeżeli Sammie pozwoli to tak właśnie będzie. Dlatego trochę też szkoda, że jej przyjaciółka wolała robić sztuczne problemy tam gdzie ich jeszcze nie ma zamiast cieszyć się tą chwilą. Na dobrą sprawę w obecnej rzeczywisotści każdy z nich mógł zginąć nazajutrz. A na pewno było to prawdą w wypadku Alison.
Teraz tylko westchnęła, skończyła jeść jajecznicę, podeszła do zlewozmywaka gdzie umyła swój talerz.
-Jak uważasz. Myślę, że lepiej jak sobie teraz pójdę bo chyba bardziej komplikuje wszystko swoją obecnością powiedziała po czym wróciła do kanapy by się ubrać. Kiedy była gotowa wróciła do Sammie i przytuliła ją mocno po czym złożyła jej pocałunek na jej ustach.
-Zadzwoń kiedy będziesz gotowa Sammie powiedziała po czym skierowała się do wyjścia.

/zt.
  Temat: I poziom
Alison Blake

Odpowiedzi: 80
Wyświetleń: 4165

PostForum: S. Bartowski    Wysłany: 2018-03-11, 17:00   Temat: I poziom
Wyrzuty sumienia, kac moralny to coś co człowiek sam sobie tworzy w swojej głowie by samemu sobie utrudnić życie. Jest to więc coś komplenie bez sensu i Alison nie miala najmniejszego zamiaru się temu poddawać. Inni ludzie wystarczająco często komplikują życie, samemu nie ma najmniejszej potrzeby tego robić. I Alison zupełnie rozumiała po co Sammie to robi sobie i innym. Nie skrzywdziły nikogo i nie zrobiły nic złego do cholery!
Teraz Alison wyciągnęła dłoń i dotknęła nią dłoni przyjaciółki.
-Sammie, prosiłam, żebyś tego nie koplikowała, zapadniesz się teraz w rozmyślanaich i nigdy z tego nie wyjdzie, a wątpliwości Cię zjedzą od środka. Czy tego właśnie chcesz? Poza tym tak wiem jakie były Twoje dwa poprzednie związki. Ale co z tego. Czy jak ktoś miał dwa wypadki samochodowe, to znacyz, że już nigdy nie powinien wsiadać do żadnego środka transportu? Albo nawet nie wychodzić z domu? Nie. Pamięta się o nich, ale żyje się dalej. I obiecuję, że ze mną poczujesz jak się żyje naprawdę
  Temat: I poziom
Alison Blake

Odpowiedzi: 80
Wyświetleń: 4165

PostForum: S. Bartowski    Wysłany: 2018-03-11, 16:17   Temat: I poziom
Cóż humor zawsze pomaga rozładowywać sytuację jeżeli ktoś wie jak go używać. A Alison wiedziała, przynajmniej w przypadku Sammie. Poza tym bycie zimną suką tylko i wyłącznie bez okraszeniem tego czymś z nieco innej bajki jka humor było po prostu nudne. Tak jak kupowanie całego zestawu ubrań bo pani ekspedientka tak mówi i nie dodawianiu niczego od siebie. A jeżeli była jedna rzecz, której panna Blake nie lubiła to właśnie to była nuda.
-Weź idź. Ja myślę, że zachowałyśmy się jak dorosłe, wyzwolone, współczesne Amerykanki rzuciła puszczając do niej oko. Jeżeli Sammie chciała rzucać te wszystkie poważne stwierdzenia, to jej sprawa, nie oznacza to, że Alison musi robić to samo. Jak dal mniej to co zrobiły było właśnie, dzikie i seksowne, czyli super i tyle. Nie było drugiej strony. Na jej kolejne słowa jedynie wrzuszyła ramionami po czym spojrzała po swoim własnym ciele z góry do dołu.
-No jak uważasz, ale myślę, że to Twoja strata powiedziała i zaczęła jeść to co miała na talerzy po czym wskazała widelcem na talerz Sammie.
-Ej no jedz, bo się obrażę. Nie otrujesz się!
  Temat: I poziom
Alison Blake

Odpowiedzi: 80
Wyświetleń: 4165

PostForum: S. Bartowski    Wysłany: 2018-03-11, 13:55   Temat: I poziom
-Wręcz przeciwnie Sammie to jest wszystko bardzo proste rzuciła Alison z szerokim uśmiechem po czym wróciła do jajek, bekonu i krojenia pomidorów. I zawsze dobrze pije się wino z butelki szczególnie do śniadania, szkło było dobre na wieczór. To jedna z wielu niepisanych zasad Alison! Panna Blake nie rozumiała do końca zachownaia Sammie, wyglądało to jakby właśnie stał się jakiś dramat, a nie była właśnie po upojnej nocy, w momencie gdy piękna, naga dziewczyna przyrządza ci śniadanie i możesz popijać z nią wino.
-Jezus Sammie, mówisz prawie jakbym próbowała Cię opętać. Zaręczam, że takich mocy nie posiadam powiedziała. Włąśnie zauważyła, że jajecznica i bekon były gotowe. Sięgnęła więc po dwa talerze z szafki i nałożyła bekonu jajecznicy i pomidorów, po czym przeniosła oba talerze na stół. ALison w żadnym wypadku nie rządziły takie obawy jak jej przyjaciółką.
-Nie jesteśmy dziećmi w liceum....i miałam parę pomysłów jak spalić kalorie ze śniadania. rzuciła z szelmowskim uśmiechem i puściła do niej oko.
-Ale skoro chcesz zrezygnować z deseru... rzuciła robiąc bardzo smutną minkę, oczywiście przesadzoną.
  Temat: I poziom
Alison Blake

Odpowiedzi: 80
Wyświetleń: 4165

PostForum: S. Bartowski    Wysłany: 2018-03-10, 22:57   Temat: I poziom
W końcu była lodową księżniczką, więc poza dosłownym skojarzeniem, określało to też jej charakter, nie traciła ona kontroli nad sobą inad swoimi emocjami, to nigdy nie przynosiło nic dobrego prawda?
No i były przyjaciółkami, co znaczyło tylko, że się dobrze znają i wiedzą o sobie wszystko. Wiedzą też, że mogą sobie zaufać nawzajem, co jest najważniejsze chyba w każdej relacji prawda? No i nie chodziło o friends with benefits, do tego Alison miała innych kandydatów, nie musiała do tego zaciągać Sammie do łóżka.
-No jesteśmy i było nam dobrze na tej kanapie. Znamy siebie dobrze i wiemy , że możmey sobie zaufac. Sammie nie ma co niepotrzebnie komplikować rzuciła Alison, wzięła butelkę od Sammie, wzięła dużego łyka. Potem podeszła do lodówki gdzie znalazła jajka, a nawet boczek i jakieś da pomidorki. Wyciągnęła też patelnię i wbiła cztery jajka zanim odwróciła się do Sammie.
-[b]Tak coś więcej. Myślę, że dobrze byłoby nam razem i warto byłoby spróbować.
  Temat: I poziom
Alison Blake

Odpowiedzi: 80
Wyświetleń: 4165

PostForum: S. Bartowski    Wysłany: 2018-03-10, 17:13   Temat: I poziom
A jakie miały ją najść wątpliwości? Nie była zahipnotyzowana czy też opętana przez demona, że miała żadnej kontroli nad tym co się działo i mogła tylko biernie obserwowwać. Stało się dokładnie to czego chciała, podobało się jej i co więcej chciała więcej, więc czego tu żałować, nad czym się zastanawiać?
-Jak to o czym? O śniadaniu. Zawsze traktuje śniadania bardzo poważnie i Ty też powinnaś. rzuciła, potem jednak wstchnęła widząc, że Sammie masakrycznie to wszystko przeżywa.
-No dałyśmy sobie trochę przyjemności. Wiem, że mi się podobało i odczułam dosłownie na własnych rękach, że Tobie również rzuciła z szelmowskim uśmiechem.
-Chciałabym to powtórzyć, ba nawet chciałabym, żeby było z tego coś więcej. Nikomu nic się nie stało. Nie złamałyśmy nawet żadnego prawa. Dwie dorosłe osoby uprawiały seks. Jeżeli same nie zaczniemy tego komplikować to będzie tylko dobrze powiedziała i teraz już na poważnie poszła do kuchni i dało się słyszeć dżwięk otwieranej lodówki szafek i generalne krzątanie się przy śniadaniu. Najwyraźniej dla Alison to był naprawdę ważny punkt dnia.
  Temat: I poziom
Alison Blake

Odpowiedzi: 80
Wyświetleń: 4165

PostForum: S. Bartowski    Wysłany: 2018-03-10, 16:22   Temat: I poziom
Alison nie miała żadnego problemu z zaśnięciem, pozostałości alkoholu i błogi stan w jaki wprowadziła ją Sammie sprawiły, że zapadła w sen dosłownie po praru krótkich chwilach. Spałą bardzo dobrze jak niemowlę. Najwidoczniej zaróno przyjaciółka jak i jej kanapa były bardzo wygodne. Ali obudziła się dopiero kiedy Sammie nagle zerwała się z kanapy i zaczęła nerwowo chodzić po pomieszczeniu. Panna Blake uniosła się powoli, przeciągnęła i wstała. Co więcej w przeciwieństwie do Sammie nie szukała niczego do ubrania, wciąż wolała prezentować swoje nagie ciało. Również w przeciwieństwie do Sammie nie miała żadnych problemów z zaistniałą sytuacją. Przekrzywiła głowę na bok lekk i zapytała.
-MAsz ochotę na angielskie śniadanie? Nie umiem gotować ale jajecznica i bekon wychodzą mi prostu nieziemsko. JAk masz jeszcze pomidory i pieczarki to już w ogłóle będzie cudownie wciąż nie szykając niczego do okrycia zaczęła kierować się do kuchni w celu przyrządzenia im obojgu śniadania. Z jakiegoś powodu Sammie nie wydawała się zdolna do podjęcia prozaicznych czynności w tym momencie.
  Temat: I poziom
Alison Blake

Odpowiedzi: 80
Wyświetleń: 4165

PostForum: S. Bartowski    Wysłany: 2018-03-09, 14:30   Temat: I poziom
Ukryta Wiadomosc:
JeÂśli jestes *zarejestrowanym uzytkownikiem* musisz odpowiedziec w tym temacie zeby zobaczyc ta wiadomosc
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
  Temat: Las
Alison Blake

Odpowiedzi: 62
Wyświetleń: 4288

PostForum: black lake   Wysłany: 2018-03-07, 01:04   Temat: Las
Alison zmarszczyła nieco brwi widząc jak Brad wykłada się jak długi w trakcie swojego biegu. Dosyć głupi bład i na pewno zwróciła na siebie uwagę, w końcu w zwyczajnej sytuacji, ktoś kto się przewraca zwraca uwagę wszystkich, a co dopiero teraz, kiedy mają przeciwników po drugiej stronie. Z drugiej strony jednak może dam to jej większe pole manewru. Widać też było, że Bradley dosyć szybko się pozbierał i może nawet poszczęści mu się w walce z jednym z mutantów, tych sprzedajnych.
Alison zaklnęła pod nosem kiedy jej własny atak spełzł na niczym. Wiedziała jednak, że nie może odpuścić. Zaczęła więc podchodzić bliżej samochodu, wypatrując czy ktoś nie zaatakuje. Kiedy znalazła się na tyle blisko by dobrze widzieć swój cel rzuciła kule lodową w stronę samochodu, a dokładnie jego szyby. Jeżeli udało się ją zbić to za pierwsza kulą poleciała druga celująca w głowę jegomościa, który dzięki śluzowi trzymał Esther.
 
Strona 1 z 5
Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 10