To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
The Gifted
The war has come...

Pokoje - Pokój #8

Imari Blanc - 2018-12-03, 09:45

I co miała z nim zrobić? Nie miała pojęcia jak to zamierzał rozwiązać, skoro nie odpowiadała mu ta sytuacja. Zdrową rękę oparła na jego głowie i wplotła palce we włosy. Odetchnęła glęboko, cieżko.
- Cieszę się, że jesteś - odezwała się w końcu. Że został, że był. Jednak. chociaż to, co powiedział bolało ją.. cały czas. Bardzo. I nie wiedziała czy potrafi ot tak, przejsć nad tym do codzienności.
- Nie wiem jak mozesz tu wytrzymać.. wolała bym stąd wyjść - mruknęła po minucie. I tak długo dała radę.

Alex Parker - 2018-12-03, 10:06

Pokiwał jedynie głową w milczeniu. Wiedział, że Imari źle znosi ciasne pomieszczenia, a ich pokoje do najprzestronniejszych nie należały. Nie chciał jej dodatkowo stresować, więc wstał z kolan
- Chodź - objął ją ramieniem i poszli w kierunku cześci wspólnej,

/zt

Alex Parker - 2019-05-20, 19:18

18.02.2019

Akcja zakończyła się powodzeniem. Zamiast jednak świętować z innymi, udał się do swojego pokoju. Nie był jakoś w nastroju do radowania się.
Nie mógł zebrać myśli, więc siedział z laptopem na kolanach i sprawdzał, czy nikt nie sabotował ich wysiłku i jak materiał zataczał coraz większe kręgi po internecie.
Wyglądało na to, że jak dobrze pójdzie, do rana będą wiedzieć o tym wszyscy.
Szlag. Niepotrzebnie tak wyskoczył do Liama. Nie wydawał się zachwycony. Lepiej o tym zapomnieć i udawać, że nic się nie stało.

Liam Ellsworth - 2019-05-20, 20:29

/ 18 luty 2019 - po akcji

Akcja trwała kilka godzin i zakończyła powodzeniem, bez rozlewu krwi. Bo to co teraz będzie miało miejsce, nie jest już sprawą Liama ani nikogo więcej z bractwa. Winnym swoich działań będzie ten, który podpisywał i był nagrywany. Tajne akta ujrzały światło dzienne.
Liam wrócił po tych paru godzinach do bractwa. Nikt na niego w mieście uwagi nie zwracał. Zwyczajnie się zachowywał jak na obywatela przystało. Swoje rzeczy zostawił w pokoju. Wcześniej jeszcze z Alexem sobie pogratulowali.
Kolejne godziny mijały, a Liam po swojej siłowni, nie mógł zapomnieć o tym co wyczynił przed ich akcją Alex. Nie zamierzał tego jakoś zostawić. Wolał mieć wyjaśnione co nieco. Dlatego też wieczorem postanowił udać do pokoju przyjaciela, który mieszkał obok. Stanął więc przed jego drzwiami i zapukał. Na sobie miał niebieską koszulę w kratkę. Spodnie jeansowe i trampki.

Alex Parker - 2019-05-22, 15:06

Alex, starając się nie myśleć o głupocie, którą popełnił, słysząc pukanie, westchnął cicho. Nie miał ochoty na świętowanie, więc próba wyciągnięcia go z pokoju, była daremna. Już chciał powiedzieć temu komuś by się gonił i dał mu spokój, gdy ujrzał...Liama.
Oto i autor całego zamieszania !
A w sumie to chyba on był autorem, bo to on teraz wyszedł z inicjatywą. Więc jakby nazwać Liama? Obiektem całego zamieszania? Nie był nigdy dobry w gierki słowne.
Patrzyli na siebie chwilę w milczeniu, po czym Alex włożył ręce do kieszeni i bez słowa wskazał Ellsworthowi by wszedł do środka.
Kiedy drzwi był zamknięte, Parker spojrzał na przyjaciela przez ramię.
- Jeszcze raz, gratulacje - powiedział spokojnie.
Uznał, że musi się zachowywać naturalnie.

Liam Ellsworth - 2019-05-22, 16:44

Długo nie musiał czekać, aż Alex otworzy drzwi. Liam posłał mu lekki uśmiech, posyłając porozumiewawcze spojrzenie z zapytaniem, czy może wejść. Przyjaciel i tak ustąpił miejsca, zapraszając do środka. Ellsworth wszedł i poczekał aż ten zamknie drzwi. Na jego słowa uśmiechnął się szerzej.
- Już nie gratuluj tyle. Razem tego dokonaliśmy.
Musiał mu przypomnieć, że przecież i on swoją trudną robotę wykonał.
- Ale przyszedłem z innej sprawie.
Nie bardzo wiedział jak ma zacząć. Ale chciał to mieć wyjaśnione.
- Ten pocałunek... Jak mam to odebrać?
Zapytał spokojnie, łagodnie. Chcąc wiedzieć czy w Alexie coś się zmieniło, czy pocałował go tylko po to, by dać wiarę by miał do kogo wracać. Jeszcze parę miesięcy temu Alex za próby pocałunków chciał go zabić. A teraz? Nie ma co jednak ukrywać, że jakaś namiastka nadziei się tliła w Liamie, że jednak myśli odpowiednio. Że Alex mógł się zmienić. Tylko żeby to nie było jedynie dla niego. Że nie robił tego dla jego osoby, by kogoś miał. Bądź w drugą stronę, żeby poszukać kogoś w kim zapomni o Imari.

Alex Parker - 2019-05-22, 20:54

Alex milczał dłuższą chwilę. Nie wiedział, co odpowiedzieć, na tak bezpośrednie pytanie. Nie był dobrym mówcą, a swe uczucia wolał wyrażać czynem a nie słowem. Pewnie dlatego też rozpadł się jego związek, czy cokolwiek to było, z Imari. Nie potrafili ze sobą rozmawiać, głównie...ehmmm cóż, celebrowali go niewerbalnie.
- Nie wiem. Odbierz to jak chcesz - odpowiedział spokojnie - Wydawało mi się, że robiąc to, wyraziłem się dość jasno- stał z rękami w kieszeniach.
Cóż, nie była to najromantyczniejsza chwila jego życia, ale jakoś te go omijały szerokim łukiem.
- Nie musisz nic z tym robić, jeżeli nie chcesz- powiedział, chcąc go zapewnić, że jeżeli Liam da mu kosza, to nic między nimi nie zmieni

Liam Ellsworth - 2019-05-22, 21:02

Zdecydowanie Alex nie był dobrym mówcą, skoro milczał i nie potrafił tego wyjaśnić. Najwyraźniej Liam będzie musiał mu w tym pomóc. Podszedł do niego bliżej, że jeden krok ich dzielił.
- Więc pozwól że sprawdzę.
Dotknął jego podbródka i uniósł tak, by Alex spojrzał mu w oczy. Pochylił się nad nim i pocałował go w usta czule. Po czym przerwał, chcąc sprawdzić czy odwzajemni czy go zabije, jak to zawsze miał w zamiarze. Nie musiał z tym nic robić, ale zrobił.

Alex Parker - 2019-05-22, 21:42

A jednak. Alex patrzył w oczy przyjaciela, z sercem bijącym jak szalone. Czyli jednak uczucia Ellswortha się nie zmieniły. Przynajmniej tak to wyglądało. Za to Parker musiał sobie sporo poukładać w głowie, gdy do niego dotarło, że nie wyobraża sobie żyć bez Liama.
To nie tak, że nagle zaczęli mu się podobać mężczyźni. Nie zmieniła się jego orientacja. Po prostu... Liam był wyjątkowy. I Alex wiedział, że to już nie jest przyjaźń. Miał przecież kiedyś przyjaciół i wiedział, że to nie to samo uczucie co teraz.
Poczuł przyjemny dreszcz, gdy usta Ellswortha musnęły jego. Nie chciał, by to tak szybko się skończyło, więc odpowiedział niemal od razu, pogłębiając pocałunek. Wyciągnął dłonie z kieszeni i jedną położył na jego karku, drugą gdzieś w okolicach biodra.
Carpe Diem, czy jakoś tak.

Liam Ellsworth - 2019-05-22, 22:05

To było na prawdę zaskakujące. Potwierdzające to, co miało miejsce przed ich misją. Ten nagły pocałunek nie był ani przypadkowy ani pokazowy. Tyle że Alex nie potrafił widocznie inaczej tego pokazać. Zaskoczenie jednak nie opuszczało Liama jak i masa pytań w głowie co do tego, czego uczynił Alex. Przecież jest hetero a zgadza się pocałunki? Mieć nadzieję, że nie robi tego tylko dla Liama. Ale i dla siebie.
Pocałunek szybko został odwzajemniony, czemu Liam nie zamierzał odmawiać. Objął Parkera w pasie, przysuwając go bliżej do siebie, by ich ciała mogły się ze sobą zetknąć. Czuł także i jego do tych dłoni, które wodziły po karku i plecach. Przymknął oczy, oddając się tej przyjemności. Po tej przyjemnej i dłuższej chwili przerwał, obejmując Alexa. Po chwili spojrzał mu w oczy.
- Wygląda na to, że uniknę śmierci z Twojej ręki?
Zażartował, przypominając to co kiedyś Alex mu mówił i to nie jeden raz. A dwa razy. Za trzecim to mógłby pewnie załatwiać sobie miejsce na nagrobek.

Alex Parker - 2019-05-23, 12:46

Było bardzo przyjemnie i błogo. Gdyby ktoś pół roku temu powiedział mu, że będzie się tak czuł, podczas pocałunku z innych facetem ( i to na trzeźwo), to by kazał mu się leczyć. Jak widać światopogląd może się zmienić.
Bliskość Liama wcale mu nie przeszkadzała, wręcz przeciwnie. Kiedy więc Ellsworth oderwał się i przerwał pocałunek, Parker poczuł się jak dziecko, któremu gwizdnięto sprzed nosa watę cukrową.
- Jak będziesz mnie drażnił, to nie unikniesz - mruknął, oddychając powoli, by uspokoić kretyńsko szybkie bicie serca.
Zapewne się skomplikuje,gdy Liam będzie chciał przenieść ten romansik na wyższy level, ale póki co Alex nawet o tym nie myślał.
- Całkiem nieźle całujesz - stwierdził, by też nieco rozładować atmosferę.

Liam Ellsworth - 2019-05-23, 18:37

Takiego spojrzenia Liam jeszcze nie widział u Alexa. To było wręcz zaskakujące, by przyjaciel pragnął jeszcze tego przyjemnego pocałunku, tej bliskości. Naprawdę musiała w nim zajść spora zmiana, że podobało mu się. Tak, to było po nim widać. A Liamowi jedynie z tej radości serce szalało.
Na odpowiedź Parkera zaśmiał się pod nosem. Ciekawe czy podczas drażnienia się, dojdzie do tego zabicia jego osoby. Póki co, Liam nie zamierzał robić nic, czego by Alex nie chciał. Wpatrywał się w niego oczy, jego nos, usta. Poprawił mu nawet grzywkę na czole, przeczesując jego włosy.
- Dziękuję. Ale nie ukrywam, że mnie naprawdę zaskoczyłeś. Jeszcze nie tak dawno broniłeś się że jesteś hetero.
Dla Liama to nadal była niespodzianka ze strony Alexa, ponieważ nigdy by nie przypuszczał, że ten swoje uczucia do niego skieruje. Trzeba będzie na nowo się przyzwyczaić do zmian w przyjacielu i Liam mu pomoże. Będzie przy nim i będzie go trenował. Tak jak mu to obiecał. Będzie go także chronił.

Alex Parker - 2019-05-26, 21:23

Alex patrzył na niego spokojnie. Kiedy już minął TEN moment i mieli wszystko ustalone, powrócił jego pragmatyzm i opanowanie.
- Nie zrozum tego źle... Nadal jestem hetero - powiedział, obserwując przyjaciela ( czy teraz powinien myśleć "kochanka"?) - Nie czuję pociągu do innych facetów...poza jednym wyjątkiem.
Z pewnością trudno było go określić jako osobę homoseksualną czy też nawet biseksualną. To generalnie było skomplikowane.
- Moja orientacja się nie zmieniła...ale uczucia do Ciebie, owszem. - sprostował.
W sumie to było niezłe. Liam nie musiał się obawiać konkurencji ze strony innych facetów.

Liam Ellsworth - 2019-05-26, 21:40

Więc nadal pozostawał hetero, ale swoimi większymi uczuciami darzył Liama, jako jeden wyjątek? W takim wypadku można było stwierdzić, że orientacja Parkera przechodziła zmianę. Jeżeli sam tego nie powstrzyma i nie zmieni, skończy jak biseksualista, przed czym się teraz bronił.
- To i tak mówi o tym, że przechodzisz na biseksualizm. Może tego jeszcze nie czujesz i nie widać, ale prędzej czy później tak będziesz oceniany. Bo przypuśćmy, teraz jesteśmy razem a za jakiś czas pokochasz kobietę. Co wtedy?
Lepiej jak teraz omówią wszelkie za i przeciw, oraz Alex będzie wiedział na czym stoi. Może i Liam miał się co cieszyć, że nie miałby konkurencji, ale tego samego nie można powiedzieć w drugą stronę. Bo jeżeli Liam znajdzie sobie innego faceta, co wtedy zrobiłby Alex?
Liam również specjalnie nie wspominał na razie o Imari, bo wiedział że Alex najchętniej by do niej wrócił. Będzie co prawda źle, jeżeli tak by się stało. A trójkątów Liam nie chciał robić ani w takowym uczestniczyć. Szanował przyjaciół i nie wchodził im w drogę do szczęścia, z ukrywanym bólem w sercu nie raz widząc ich dwoje spędzających czas razem.
- Chcesz by to pozostało tylko między nami?
Zapytał dodatkowo, czy bezpieczniej dla Alexa jest, aby to uczucie i zachowania między nimi, pozostało w ich sekrecie, czy nie będzie miał oporów publicznie tego okazywać. Liamowi było to obojętne. Ale Alex może to inaczej odbierać. W końcu zaszły w nim niespodziewane zmiany a Liam chciał dla niego jak najlepiej.

Alex Parker - 2019-05-28, 12:51

Cóż, nie rozwodził się nad tym specjalnie. Czy był hetero, bi czy homoseksualny, jakie to miało znaczenie? Alex nigdy nie miał specjalnego problemu z orientacją innych ludzi, to czemu by miał się martwić własną ? Najwyraźniej do tej pory, nie spotkał godnego uwagi faceta, dlatego uważał się za hetero, żadna filozofia.
-Niespecjalnie mam z tym problem - wzruszył ramionami.
Kiedy jednak padło pytanie o to, czy chcą ukrywać związek czy nie...znów nie miał z tym specjalnego problemu. Nie żyli przecież w średniowieczu.
- To już zależy od Ciebie, mi to obojętne. Generalnie ja nigdy się specjalnie nie afiszowałem, ale też nie kryłem jak gówniarz. - z Imari faktycznie było tak, nawet w tych namiętnych, początkowych fazach, że mało kto o tym wiedział. Nie ukrywali tego, ale też nie był osobą, która się obściskuje publicznie.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group