Alison Blake - 2018-02-25, 14:18 Czy są jakieś lepsze rzeczy niż dać się unieść chwili przyjemności? W końcu po to człowiek żyje, żeby przeżyć te kilka chwil przyjemności i z kimś kto jest Ci bliski prawda? No i zawsze lepiej dać się uwieść przyjaciółce niż po pijaku jakiemuś randomowemu oblechowi z baru!
I zdecydowanie każda z nich miała swoje potrzeby, Alison miała zdecydowanie duże potrzeby jeśli chodzi o sytuację, w której się obecnie znajdowali. I zamierzala zarówno je zaspokoić jak i dać jak najwięcej z tego Sammie. Panna Blake nie miała też nic przeciwko przesuwaniu granic!
No i nigdy nie można zapominać, że ta księżniczka w pewnych sytuacjach całkowicie zapomina jak to jest być księżniczką!
Ukryta Wiadomosc:
JeÂśli jestes *zarejestrowanym uzytkownikiem* musisz odpowiedziec w tym temacie zeby zobaczyc ta wiadomosc --- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
Samantha Bartowski - 2018-02-25, 14:57
Ukryta Wiadomosc:
JeÂśli jestes *zarejestrowanym uzytkownikiem* musisz odpowiedziec w tym temacie zeby zobaczyc ta wiadomosc --- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
Alison Blake - 2018-02-25, 22:29
Ukryta Wiadomosc:
JeÂśli jestes *zarejestrowanym uzytkownikiem* musisz odpowiedziec w tym temacie zeby zobaczyc ta wiadomosc --- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
Samantha Bartowski - 2018-02-25, 23:13
Ukryta Wiadomosc:
JeÂśli jestes *zarejestrowanym uzytkownikiem* musisz odpowiedziec w tym temacie zeby zobaczyc ta wiadomosc --- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
Alison Blake - 2018-02-25, 23:56
Ukryta Wiadomosc:
JeÂśli jestes *zarejestrowanym uzytkownikiem* musisz odpowiedziec w tym temacie zeby zobaczyc ta wiadomosc --- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
Samantha Bartowski - 2018-02-26, 00:14
Ukryta Wiadomosc:
JeÂśli jestes *zarejestrowanym uzytkownikiem* musisz odpowiedziec w tym temacie zeby zobaczyc ta wiadomosc --- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
Alison Blake - 2018-02-26, 00:30
Ukryta Wiadomosc:
JeÂśli jestes *zarejestrowanym uzytkownikiem* musisz odpowiedziec w tym temacie zeby zobaczyc ta wiadomosc --- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
Samantha Bartowski - 2018-02-26, 00:49
Ukryta Wiadomosc:
JeÂśli jestes *zarejestrowanym uzytkownikiem* musisz odpowiedziec w tym temacie zeby zobaczyc ta wiadomosc --- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
Alison Blake - 2018-02-27, 00:27
Ukryta Wiadomosc:
JeÂśli jestes *zarejestrowanym uzytkownikiem* musisz odpowiedziec w tym temacie zeby zobaczyc ta wiadomosc --- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
Samantha Bartowski - 2018-02-27, 15:40
Ukryta Wiadomosc:
JeÂśli jestes *zarejestrowanym uzytkownikiem* musisz odpowiedziec w tym temacie zeby zobaczyc ta wiadomosc --- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
Alison Blake - 2018-03-09, 14:30
Ukryta Wiadomosc:
JeÂśli jestes *zarejestrowanym uzytkownikiem* musisz odpowiedziec w tym temacie zeby zobaczyc ta wiadomosc --- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
Samantha Bartowski - 2018-03-10, 15:08 - Jesteś niemożliwa... - Stwierdziłam z lekkim uśmiechem na ustach, wtulając się w jej ciało, chłonąc jej zapach i przejmując od niej ciepło. Było miło, nie mogłam powiedzieć, że nie. No bo kto nie chciałby być teraz na moim miejscu? Po miłym wieczorze, cudownej nocy, u boku tak boskiej blondynki?
Słysząc słowa Alison, kiwnęłam lekko głową.
- Słodkich snów w takim razie. - Wymruczałam, cichutko, przytulając się do niej jeszcze bardziej.
I rzeczywiście, nie trzeba było dużo czasu, by po wszystkich przeżyciach z ostatnich kilku godzin i moje powieki się zamknęły, by po chwili oddać się nie tylko objęciom mutantki, ale i Morfeusza...
_________________
Kilka godzin później
Ranek nastał zdecydowanie zbyt szybko, a wbijające się przez szyby promienie słońca boleśnie o tym przypominały. Widziałam ten blask nawet przez zamknięte powieki, mrucząc z niezadowolenia z myślą, by obrócić się na drugi bok. Podczas snu zapomniałam już, że nie byłam dziś sama. Wyczułam pod swoimi rękoma kobiece ciało i uśmiechnęłam się sama do siebie pod nosem. Trybiki w mojej głowie jeszcze nie do końca przetrawiły, co się stało kilka godzin temu.
Otworzyłam oczy a moim oczom ukazała się... Alison. Kurwa.
No tak. Oddałyśmy się sobie. Całkowicie. Wewnętrznie ogarnęła mnie panika, bo niegdyś obiecałam sobie, że nigdy nie zwiąże się z kimś, z kim wiąże mnie przyjaźń. To się nigdy nie mogło dobrze skończyć.
Mimowolnie zerwałam się z kanapy, chwytając pierwszą lepszą bluzę, którą mogłam znaleźć w tym pokoju. Założyłam ją na siebie i zaczęłam gorączkowo wędrować po pomieszczeniu, przygryzając paznokieć swego kciuka. Kurwa, kurwa, kurwa... Co my żeśmy zrobiły...Alison Blake - 2018-03-10, 16:22 Alison nie miała żadnego problemu z zaśnięciem, pozostałości alkoholu i błogi stan w jaki wprowadziła ją Sammie sprawiły, że zapadła w sen dosłownie po praru krótkich chwilach. Spałą bardzo dobrze jak niemowlę. Najwidoczniej zaróno przyjaciółka jak i jej kanapa były bardzo wygodne. Ali obudziła się dopiero kiedy Sammie nagle zerwała się z kanapy i zaczęła nerwowo chodzić po pomieszczeniu. Panna Blake uniosła się powoli, przeciągnęła i wstała. Co więcej w przeciwieństwie do Sammie nie szukała niczego do ubrania, wciąż wolała prezentować swoje nagie ciało. Również w przeciwieństwie do Sammie nie miała żadnych problemów z zaistniałą sytuacją. Przekrzywiła głowę na bok lekk i zapytała.
-MAsz ochotę na angielskie śniadanie? Nie umiem gotować ale jajecznica i bekon wychodzą mi prostu nieziemsko. JAk masz jeszcze pomidory i pieczarki to już w ogłóle będzie cudownie wciąż nie szykając niczego do okrycia zaczęła kierować się do kuchni w celu przyrządzenia im obojgu śniadania. Z jakiegoś powodu Sammie nie wydawała się zdolna do podjęcia prozaicznych czynności w tym momencie.Samantha Bartowski - 2018-03-10, 16:58 To tak na serio?!
Ja wychodziłam z siebie, biłam się z własnymi myślami, próbując przetrawić wszystko co się stało, a Ali... Zachowywała się jak gdyby nigdy nic? Wstała radośnie, chwaląc się tym swoim ślicznym, idealnym ciałkiem i jeszcze proponowała śniadanie? Na serio, nie naszły jej żadne wątpliwości?
To mnie zestresowało jeszcze bardziej, co na pewno można było wyczytać z mojej twarzy.
- Rany, dziewczyno, o czym Ty mówisz... - Wyrzuciłam z siebie żałośnie, wciąż załamując się na duchu. - Nie rusza Cię to, co się stało? Ali, my... my... - Nawet nie mogłam tego z siebie wyrzucić, mimo, że samo wspomnienie wciąż budziło we mnie dreszcze i przywoływało rumieńce na moich policzkach. Bo to przecież wcale nie było tak, że mi się nie podobało. Było mi dobrze i to cholernie. I chyba właśnie dlatego tak bardzo sumienie nie chciało dać mi spokoju. Wszystko, co wydarzyło się w nocy było zbyt wspaniałe, ale wciąż - to była moja przyjaciółka i nigdy nie powinno było do tego dojść! Cofnęłam się, wracając na kanapę i opierając łokcie o swoje uda, a twarz o rozwarte dłonie. Tupałam jednocześnie nerwowo stopami, próbując przywołać prawidłowy bieg wydarzeń minionej nocy. Tak bardzo starałam się nie patrzeć na blondynkę, bojąc się, że znowu przyjdą mi do głowy te nieszczęsne myśli, które kierowały mną w nocy.
Dzisiaj chyba pić zacznę znacznie wcześniej, niż zwykle...Alison Blake - 2018-03-10, 17:13 A jakie miały ją najść wątpliwości? Nie była zahipnotyzowana czy też opętana przez demona, że miała żadnej kontroli nad tym co się działo i mogła tylko biernie obserwowwać. Stało się dokładnie to czego chciała, podobało się jej i co więcej chciała więcej, więc czego tu żałować, nad czym się zastanawiać?
-Jak to o czym? O śniadaniu. Zawsze traktuje śniadania bardzo poważnie i Ty też powinnaś. rzuciła, potem jednak wstchnęła widząc, że Sammie masakrycznie to wszystko przeżywa.
-No dałyśmy sobie trochę przyjemności. Wiem, że mi się podobało i odczułam dosłownie na własnych rękach, że Tobie również rzuciła z szelmowskim uśmiechem.
-Chciałabym to powtórzyć, ba nawet chciałabym, żeby było z tego coś więcej. Nikomu nic się nie stało. Nie złamałyśmy nawet żadnego prawa. Dwie dorosłe osoby uprawiały seks. Jeżeli same nie zaczniemy tego komplikować to będzie tylko dobrze powiedziała i teraz już na poważnie poszła do kuchni i dało się słyszeć dżwięk otwieranej lodówki szafek i generalne krzątanie się przy śniadaniu. Najwyraźniej dla Alison to był naprawdę ważny punkt dnia.